zmierzch patriarchatu, swit infantochratu?

07.07.10, 12:48
jest o tym w obcasach ... co myslicie???

ja generalnie na ta stara feministke patrze podejrzliwie- sama dziana
'nieetyczna' kasa prawi moraly ale z dugiej strony z jednym sie zgadzam-
kiedys nie poswiecano 6 dzieci tyle uwagi co dzis jednemu- pociechy sie
rozpuszcza!
    • takisobienik Re: zmierzch patriarchatu, swit infantochratu? 07.07.10, 14:12
      forum.gazeta.pl/forum/w,212,113572596,113572596,Kobiety_wracaja_do_kuchni_a_maczo_wygrywaja_.html
    • berta-live Re: zmierzch patriarchatu, swit infantochratu? 07.07.10, 15:07
      Ale kiedyś rodziny były wielodzietne i wielopokoleniowe. Kiedyś mieszkało się w
      niewielkich skupiskach ludzkich, gdzie wszyscy się znali. Kiedyś życie toczyło
      się w odizolowanych od cywilizacji miejscach, gdzie nie miał wstępu nikt obcy,
      nie było samochodów ani innej technologii zagrażającej bezpieczeństwu. To i
      można było spokojnie nawet 2-latka wypuścić na podwórko, polecić, żeby któreś ze
      starszych dzieci, a jak nie własnych to sąsiadów, miało na niego oko i zająć
      się własnymi sprawami.

      A dzisiaj ludzie mieszkają w blokowiskach, gdzie nikt nikogo nie zna. Mają po
      jednym góra dwojgu dzieciach, których znajomych też się nie zna. Wszędzie pełno
      samochodów pod które można wpaść. Wszędzie pełno przystanków autobusowych i
      tramwajowych, z których można się wyrwać w wielki świat i nie potrafić z niego
      wrócić do domu. Zresztą na osiedlu taki maluch kilkuletni puszczony samopas też
      się może zgubić.

      Kiedyś to życie było proste i wiadomo było już w momencie urodzenia jaki los
      jest komu pisany. I nikt nie musiał się przejmować przyszłością swoich dzieci.
      Syn stolarza zostawał stolarzem i przejmował warsztat po ojcu przy którym
      przyuczał się do zawodu, rolnika rolnikiem, krawca krawcem, itp a dziewczęta
      wychodziły za mąż. A dzisiaj każdy musi zaczynać od zera, trudno przewidzieć
      jaka będzie koniunktura w przyszłości, więc i więcej uwagi trzeba poświęcić
      takim sprawom jak np edukacja.
      • bimbalimba Re: zmierzch patriarchatu, swit infantochratu? 07.07.10, 21:11
        ale dla mnie to 'kiedys' to pokolenie wstecz a nie czasy sprzed rewolucji
        przemyslowej .... ;)

        • berta-live Re: zmierzch patriarchatu, swit infantochratu? 07.07.10, 21:40
          Pokolenie wstecz to zależy gdzie. Po wschodniej części żelaznej kurtyny może i
          tak, ale na zachodzie było dokładnie tak jak i teraz. Ale nadal ma to związek z
          poczuciem stabilizacji i bezpieczeństwa.
Pełna wersja