Przyszłość parytetów

08.07.10, 22:28
Jaką wieszczycie? Magda Środa wypowiedziała się nieprzychylnie o
męskim otoczeniu B. Komorowskiego i zwróciła uwagę, że w PO są
(zdolne?)posłanki, lecz marginalizowane, np. Agnieszka Kozłowska-
Rajewicz:

wiadomosci.onet.pl/2195460,11,prof_sroda_palac_komorowskiego_jak_konklawe,item.html

Tym samym, skoro posłankę Kozłowską-Rajewicz wyróżniła osoba, która
jest bardzo za parytetatmi, zasmuciła mnie wiadomość, że owa
posłanka postuluje obniżony parytet, z 50% do 35%:

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,8115773,Tylko_35_proc__miejsc_dla_kobiet_na_listach_wyborczych_.html

Zastanawiam się, czym się to wszystko skończy...
    • pazdzioszek2010 Re: Przyszłość parytetów 08.07.10, 22:54
      > Zastanawiam się, czym się to wszystko skończy...

      Ja mam na to ciężko wyj​ebane. Naprawdę. Kiedyś się niby sprzeciwiałem
      parytetom, ale teraz jest mi wszystko jedno. Zresztą w ogóle jest mi wszystko
      jedno. Jeśli te rozentuzjazmowane działaczki chcą się podniecać swoimi
      fantastycznymi rozwiązaniami ustawowymi - proszę bardzo! Skoro je to jara…
      • wildor Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 00:24
        Wielu z tych, którzy się sprzeciwiają, podnieca się swoimi
        fantastycznymi kontrargumentami. Bo sprzeciw też jara :-)
    • black-emissary Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 13:35
      Nie rozumiem... Pani Środa krytykuje prezydenta-elekta, że nie pomyślał o zróżnicowaniu płciowym swojej ekipy, a wątek obok mnie krytykuje evita_duarte, że jak mogę twierdzić, że kogokolwiek ucieszy sam fakt wybrania nieważne której kobiety na marszałkę.
      To co, pani Środa ma małą wiedzę o feminizmie czy po prostu sensu w nim nie ma?

      :P
      • pazdzioszek2010 Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 14:02
        > sensu w nim nie ma?

        Jest sens, taki mianowicie, że zarówno wybranie kobiety, jak i niewybranie
        kobiety służy dyskryminacji kobiet. Brzmi to na pierwsz rzut oka dziwnie, ale
        pomyśl chwilę… Jaki odsetek kobiet to strażniczki patriarchatu? Już
        rozumiesz? - W patriarchalnym społeczeństwie wybór jest dyskryminacją kobiet sam
        przez się, podobnie jak w ogóle istnienie stanowisk.

        Nawet - z pozoru niewinne - mechanika bryły sztywnej i teoria względności służą
        jednemu tylko celowi: utrwalaniu męskiej dominacji, a co za tym idzie
        dyskryminacji kobiet. (nie ja to wymyśliłem)


        • black-emissary Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 18:23
          Fakt, zapomniałam o strażniczkach i bryłach. Dzięki za objaśnienie!
      • joko.ono Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 14:12
        można zadbać o adekwatną reprezentację płci i wysoki poziom
        równocześnie, ale po co?
        Ekipy nie mają żadnej wizji lepszego nfunkcjonowania państwa, chodzi
        im jedynie o możliwość dostępu do publicznych pieniędzy.
        Dziel i rządź.Ludzi podzieli skutecznie kościół za jedyne parę
        miliardów złotych rocznie, ustawi połowę społeczeństwa do dowolnej
        roli, dodatkowo napuszczając nas jedne przeciw drugim, te czyste
        przeciwko tym morderczyniom. Mordowane płody są równie skuteczne co
        mordowane na macę chrześcijańskie dziatki.
        Drugą połowę społeczeństwa też ustawi i nikomu nie będzie się
        chciało dociekać co się dzieje z publicznymi pieniędzmi, skoro trza
        walczyć z wrogiem.
        Tak pięknego poustawiania kobiet nie można zniszczyć poprzez
        powołanie ich do władzy.
        • pazdzioszek2010 WTF!? O_O 09.07.10, 14:21
          WTF!? O_O
      • joko.ono Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 14:27
        black-emissary napisała:

        > Nie rozumiem... Pani Środa krytykuje prezydenta-elekta, że nie
        pomyślał o zr
        > óżnicowaniu płciowym swojej ekipy
        , a wątek obok mnie krytykuje
        evita_duarte
        > , że jak mogę twierdzić, że kogokolwiek ucieszy sam fakt
        wybrania nieważne k
        > tórej kobiety na marszałkę
        .
        > To co, pani Środa ma małą wiedzę o feminizmie czy po prostu sensu
        w nim nie ma?
        >
        > :P

        evita i Środa to ta sama osoba?
        • black-emissary Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 18:48
          A kto je tam wie?
      • six_a Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 17:51
        marszałka nie jest ekipą prezydenta, to raz, a dwa istnieje opcja, żeby
        zróżnicować, i to nie na odwal się.
      • easz Re: Przyszłość parytetów 12.07.10, 22:47
        black-emissary napisała:

        > a wątek obok mnie krytykuje evita_duarte
        > , że jak mogę twierdzić, że kogokolwiek ucieszy sam fakt
        wybrania nieważne której kobiety na marszałkę
        .
        > To co, pani Środa ma małą wiedzę o feminizmie czy po prostu sensu
        w nim nie ma?

        Blacki, bo tam była mowa o jednej i szlus, wszyscy mają być hepi. A
        to nie tak, nie o to chodzi w feminizmie;) Poza tym - więcej znaczy
        więcej możliwości:)
    • joko.ono Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 14:21
      wildor napisała:

      Zastanawiam się, czym się to wszystko skończy...

      skoro posłanka dostąpiła zaszczytu zaprezentowania i publicznego
      zaopiniowania woli PO w tej sprawie, musiała być sprawdzoną
      towarzyszką. A więc może 35%, może 30%, a może wcale.
      • swojski_fr_1 Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 14:34
        ehgh,

        na parytety trzeba uwazac, bo jak stanie na tych 50/50, to liczba
        wszystkich stanowisk bedzie musiala byc parzysta, jak zas na 33.3%
        to bedzie musiala byc podzielna przez 3.

        o i feministki musza szybko smarowac zalacznik do ustawy
        parytetowej, GWARANTUJACY, ze chetne zawsze sie znajda i jakosciowo
        nie bedzie bumelanctwa wsrod tych upychanych na sile ustawa
        parytetowa.

        Wezmy przyklad tegorocznych wyborow prezydenckich - feministki nie
        zglosily sie na kandydowanie... troche mi to przypomina osiedlowe
        pokrzykiwanie z balkonu na chlopa spokojnie pijacego sobie piwko na
        laweczce.

        Mysle, ze polskie kobiety w miejsce ponadnormatywnych rzadan powinny
        zakasac rekawy i wziac sie do roboty. Na co im parytety jak same nie
        chca kandydowac.

        No i mysle, ze w tych parytetach trzeba jasno okreslic ile ma byc
        miejsca dla brunetek, ile dla blondynek, ile dla rudych, a i fajnie
        byloby miec jakies egzotyczne kobitki.



        joko.ono napisała:

        > wildor napisała:
        >
        > Zastanawiam się, czym się to wszystko skończy...
        >
        > skoro posłanka dostąpiła zaszczytu zaprezentowania i publicznego
        > zaopiniowania woli PO w tej sprawie, musiała być sprawdzoną
        > towarzyszką. A więc może 35%, może 30%, a może wcale.
        • takisobienik Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 15:27
          > na parytety trzeba uwazac, bo jak stanie na tych 50/50, to liczba
          > wszystkich stanowisk bedzie musiala byc parzysta, jak zas na 33.3%
          > to bedzie musiala byc podzielna przez 3.

          Zapoznaj się z projektem, może nie będziesz bredził.
          • swojski_fr_1 Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 15:40
            a ktory projekt masz na mysli ???



            takisobienik napisała:

            > > na parytety trzeba uwazac, bo jak stanie na tych 50/50, to liczba
            > > wszystkich stanowisk bedzie musiala byc parzysta, jak zas na
            33.3%
            > > to bedzie musiala byc podzielna przez 3.
            >
            > Zapoznaj się z projektem, może nie będziesz bredził.
          • joko.ono Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 16:54
            takisobienik napisała:

            > Zapoznaj się z projektem, może nie będziesz bredził.

            Mężczyzna nigdy nie bredzi, ponieważ jest mądry,a kobiety są głupie.
            Wszyscy o tym wiedzą, można to wyczytać w podręcznikach
            szkolnych,usłyszeć na kazaniu, zobaczyć na filmie czy przeczytać w
            książce lub gazecie.
            Niektórzy mówią o tym wprost, a inni, lepiej wychowani tylko dają do
            zrozumienia.
            Nawet same kobiety wiedzą o tym, te którym pomimo to jakoś udało się
            cokolwiek osiągnąć wiedzą, że są wybitnymi wyjątkami od reguły, a
            reszta to głupie miernoty.Wiedzą też,że kobiety nie rządzą w
            polityce ani w innych ważnych dziedzinaqch bo ich to nieinteresuje -
            bo są głupie, albo nie rządzą bo są głupie. Gdyby były tak samo
            mądre jak mężczyźni z całą pewnością by rządziły, ale nie rządzą, bo
            są głupie.
            Najgłupsze z nich wyobrażają sobie że są równe mężczyznom a nie
            rządzą z jakichś innych przyczyn niż kobieca głupota.
            Z tymi walczą te mądre kobiety-wyjątki oraz mądrzy i dobrzy
            mężczyźni.
            • swojski_fr_1 Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 17:09
              ej wytezcie sie chociaz raz i sprobojcie pogadac na argumenty a nie
              takie plaskie gadki prosto od fryzjera.

              projekt jest zlozony w sejmie, ale pracujna nad nim komisje i
              eksperci (m.in. od spraw konstytucyjnosci).

              Sam projekt przygotowany przez feministki jest kiepski, bo mowi
              tylko o polowie miejsc na listach wyborczych, partie moga zatem pani
              umiescic w dolnej czesci swoich list wyborczych. Ponizej cytat prof
              Malgorzaty Fuszary:

              "Same kwoty nie wystarczą. Bardzo często systemy parytetowe czy
              kwotowe są uzupełniane postanowieniami dotyczącymi kolejności na
              liście".

              tego wlasnie brakuje w obradowanym projekcie. Tworzony jest drugi,
              uzupelniony o sugestie i poprawki konstytucjonalistow i osoby majace
              pojecie o procesach legislacyjnych.
              • six_a Re: Przyszłość parytetów 09.07.10, 17:46
                > ej wytezcie sie chociaz raz i sprobojcie pogadac na argumenty a nie
                > takie plaskie gadki prosto od fryzjera.
                tako rzecze ten, który jak mantrę powtarza pustaki o balkonie i piwku,
                niezależnie od tematu wątku.
                • swojski_fr_1 Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 20:14
                  ej no haslo o babie dracej sie z balkonu na chlopa spokojnie
                  pijacego piwko mowilem w kontekscie braku kandydatki na prezydenta z
                  ramienia polskiej partii feminizmu estetycznego i opieki
                  spolecznej.Przedstawicielki tej samej orientacji zaginaly swoje
                  analizy polityczne o takie parametry krytyczna, jek obecnosc wasika
                  u kandydatow, czy uroda posiadanej w domu kobiety przez kandydata.
                  Typowo kobiece, ale od strony zawodowej - nieprofesjonalne, no to
                  say more.

                  projekt jest do bani, i wiecej w nim dziur niz w moich skarpetach.

                  z tego tez sie smieje, ze brakuje w nim zalacznikow. Feministki
                  wysmolily projekt ustawy parytetowej i kloca sie o 50% miejsc na
                  listach wyborczych dla kobiet. Tylkoe ze projekt jest napisany tak
                  infantylnie, ze te 50% kobiet moznabyloby umiescic na drugiej
                  polowie list - i beret !


                  six_a napisała:

                  > > ej wytezcie sie chociaz raz i sprobojcie pogadac na argumenty a
                  nie
                  > > takie plaskie gadki prosto od fryzjera.
                  > tako rzecze ten, który jak mantrę powtarza pustaki o balkonie i
                  piwku,
                  > niezależnie od tematu wątku.
                  >
                  >
      • shlomo12 Najepsze dla bab parytety...... 09.07.10, 14:36
        ... to w kuchni zupa i kotlety. Do garow beztalencia ewolucyjnie
        upośledzone. Juz Darwin -powiedział, że samice ssakow są mniejsze i
        mniej intelgentne.
    • shlomo12 jedyny parytet to emerytura 67 lat 09.07.10, 18:30
      Jedyne parytet ktory feminy dostaną to wiek emerytalny 67 lat.
    • vargtimmen Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 03:18
      wildor napisała:

      > Jaką wieszczycie?

      Wejdą parytety 30-35%, bo Platformie powoli grunt się spod nóg zaczyna obsuwać i
      będą się podlizywać SLD i środowiskom pokrewnym, z perspektywą wyborów w tle.
      Propozycja parytetu "co najmniej 50% kobiet na listach" jest tak infantylnie
      egzaltowanym potworkiem prawnym, że szans najmniejszych nie ma, ale to 30%
      niestety przejdzie. Niestety, bo parytet na listach to przejaw dyskryminacji ze
      względu na płeć. W dodatku, niepokojące jest wielce, że kraje z parytetami płci
      cierpią dosyć często ogromne problemy z długiem publicznym. Nie doszukuję się
      tu, zresztą, bezpośredniej odpowiedzialności kobiet w parlamencie (w żadnym
      razie! ;)), tylko raczej tego, że tak kryzysy budżetu, jak parytety mają wspólne
      źródło: światłą i piękną myśl socjalistyczną.


      >
      > Zastanawiam się, czym się to wszystko skończy...
      >

      No jak to czym? Zniesieniem parytetów, by się móc wreszcie pozbyć
      niekompetentnych kryptoantyfeministów (mężczyzn) z Sejmu.
    • rozczochrany_jelonek Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 09:09
      przyszłość parytetów jest na śmietniku historii :)
      • black-emissary Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 12:08
        Docelowo tak, ale po drodze pewnie zaczepią na jakieś kilkadziesiąt lat o nasze
        prawo. Wejdzie to 30 czy 35% i nikt nie będzie z tego zadowolony, ale tego
        "kompromisu" będą bronić do upadłego. Fajny temat zastępczy.
        • bene_gesserit Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 12:31
          A gdyby tu kiedys, nagle, w przyszlości...
          • black-emissary Re: Przyszłość parytetów 10.07.10, 14:57
            Klawiatura Ci padła?
        • rozczochrany_jelonek Re: Przyszłość parytetów 15.07.10, 12:41
          parytety muszą zostać wprowadzone ponieważ tylko to gwarantuje ich kompromitację
          i spowoduje że podobne pomysły wynikające z ludzkiej głupoty nie znajdą poparcia
          wśród społeczeństwa.

          nie zdziwiłbym się gdyby po wprowadzeniu parytetów, kobiety zdobywały mniejszą
          liczbę głosów niż dotychczas,ja np nigdy nie zwracałem uwagi na płeć a teraz być
          może będę zmuszony głosować tylko na mężczyzn :)
          • wildor Re: Przyszłość parytetów 15.07.10, 19:09
            Czyli głosujesz na tych, którzy mają autentycznie gorzej (gorzej tj.
            jest ich mniej) na listach wyborczych. Czyli na chwilę obecną
            głosujesz tylko na kobiety. Ładnie z Twojej strony.
          • mijo81 Re: Przyszłość parytetów 31.07.10, 00:35
            rozczochrany_jelonek napisał:

            > parytety muszą zostać wprowadzone ponieważ tylko to gwarantuje ich
            kompromitacj
            > ę
            > i spowoduje że podobne pomysły wynikające z ludzkiej głupoty nie
            znajdą poparci
            > a
            > wśród społeczeństwa.
            >
            > nie zdziwiłbym się gdyby po wprowadzeniu parytetów, kobiety
            zdobywały mniejszą
            > liczbę głosów niż dotychczas,ja np nigdy nie zwracałem uwagi na
            płeć a teraz by
            > ć
            > może będę zmuszony głosować tylko na mężczyzn :)
            >

            Ja też tak mam. Kiedyś nie zwracałem uwagę na płeć, ale feministki
            uświadomiły mi że płeć jest najważniejsza i swojej płci trzeba
            bronić :)
    • marupa Re: Przyszłość parytetów 14.07.10, 18:24
      Postuluję w takim razie o parytety dla obojnaków!!! Dlaczego nikt o nich nie
      myśli!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja