Rządy w rękach kobiet

18.07.10, 12:27
"Australia, Finlandia, Słowacja – w ciągu tygodnia trzy państwa zachodnie postawiły kobiety na czele swoich rządów. Czy kryzys gospodarczy toruje kobietom drogę na szczyty władzy?"

Zapraszam do przejrzenia – ewentualnie "przeglądnięcia", jeśli ktoś jest z południa – artykułu w polityce.

Buziaczki :*

PS Widziałyście/widzieliście już Pacewicza na Europride? Dobry ziom. :) Syndrom Piesiewicza-Pacewicza, he! he! Ciekawe tylko, co wciągał ten drugi. Ewentualnie jakie jadł cukierki. Czy coś.
    • wildor Re: Rządy w rękach kobiet 18.07.10, 16:00
      "Rudd nawet nie zauważył, kiedy został obalony. Jeśli miał nadzieję,
      że po dobrowolnej dymisji utrzyma się w rządzie, to Gillard szybko
      wyprowadziła go z błędu. Zamiast teki szefa dyplomacji otrzymał
      miejsce szeregowego posła w ławach parlamentu. – Pozwoli mu to
      spędzić więcej czasu z rodziną, która jest priorytetem w jego życiu –
      rzekła troskliwie następczyni."

      :-)
    • easz Re: Rządy w rękach kobiet 18.07.10, 23:04

      To już trzecia uwaga na ten temat, padająca z ust nika rodzaju
      męskiego i w takim - deczko sensacyjnym, chorobliwie podnieconym
      tonie a wszystkie przeczytałam w przeciągu raptem kwadransa. Co wam,
      jak rany? Nie mata się czym emocjonować? To trza było iść na
      paradę:) Nudziarze.
      • pazdzioszek2010 Re: Rządy w rękach kobiet 19.07.10, 10:14
        > To już trzecia uwaga na ten temat

        Ale o co Ci chodzi właściwie: o Pacewicza w nomen omen paradnym stroju czy o rządy kobiet?

        > To trza było iść na paradę

        Z zasady nie biorę udziału w tego typu zbiegowiskach.
Pełna wersja