gazeta_mi_placi
05.08.10, 11:28
to jednak wina kobiet...
Doszłam do takich wniosków analizując,że zdecydowaną większość czasu dziecko (zwłaszcza małe) spędza z matką a nie z ojcem i to matka ma główny wpływ na jego wychowanie jako,że więcej czasu z nim spędza (zwłaszcza w pierwszych ważnych latach życia a i później),dużo też jest matek wychowujących samotnie synów,za to bardzo mało samotnych ojców.
Reasumując: tak to Wasza wina,wina kobiet a nie tych szowinistycznych podłych mężczyzn...
Jak sobie KOBIETY wychowały synków na dresiarzy i szowinistów tak mają...