bene_gesserit
11.08.10, 14:59
GW
o lamencie chirurgów i szefów szpitali, że za parę lat
zabraknie nam lekarzy. Gdyż lekarka to jest gorszy rodzaj medyka, a
bezczelne maja lepsze wyniki na egzaminach wstepnych i dominują
wsród przyjętych:
Wydział Lekarski Uniwersytetu Jagiellońskiego przyjął 75 proc.
kobiet. Warszawski UM jeszcze nie policzył, ale w zeszłym roku
studentek było 61 proc.
...
Część środowiska uważa, że przewaga studentek może mieć niedobre
konsekwencje. - Nasze absolwentki rzadziej specjalizują się w
chirurgii czy ortopedii. Wybierają dermatologię, psychiatrię,
laryngologię, zostają lekarzami rodzinnymi - wylicza prof.
Ruchała. - Praca chirurga to bardzo ciężki zawód, wymaga niemałej
wytrzymałości fizycznej. Ortopedzi posługują się wiertłami, piłami.
Aby nastawić pacjentowi staw, trzeba mieć sporo siły.
Czy rzeczywiście?
Prof. Wojciech Witkiewicz, były prezes Towarzystwa Chirurgów
Polskich, tłumaczył "Gazecie": - Triumf święcą techniki
małoinwazyjne, coraz więcej przeprowadzamy zabiegów laparoskopowych
czy endoskopowych. Operacje są coraz mniej rozległe i krwawe, a
narzędzia lepsze. Nikt nie wymaga od operatora takiej siły
fizycznej jak w XIX wieku.
...
Kobiet chirurgów pracuje w Polsce 1500. To 5 proc. lekarzy tej
specjalności. Na Zachodzie jest ich nawet 30 proc.
...
Studentki narzekają, że to sami nauczyciele zniechęcają je do pracy
przy stole operacyjnym. Powtarzają im: "To nie dla żon i matek".
...
- To oczywiście prawda. Pracuje się dużo, są dyżury. Ale dyżurują
również interniści, a z pracy nie wychodzą wcześnie też prawniczki
czy dziennikarki - zauważa dr Zdanowicz. Pracuje w niepublicznym
szpitalu Carolina Medical Center w Warszawie, ma 13-miesięcznego
synka. - Mój pracodawca daje mi teraz fory, ale w każdym zawodzie
godzenie kariery z rolą matki jest trudne. To kwestia organizacji.
...
Zostanę chirurgiem - z tą myślą zdawałam na studia - mówi Marta
Łuczak z Poznania. Za dwa miesiące kończy staż podyplomowy w
szpitalu. Chce specjalizować się w chirurgii ogólnej, później w
onkologii lub chirurgii naczyń, bo - jak mówi - jest człowiekiem
czynu: - Przed operacją poznajesz pacjenta, wyniki jego badań. Ale
do końca nie wiesz, co cię czeka, gdy weźmiesz do ręki skalpel.
Decyzje podejmujesz na bieżąco, liczą się minuty. Od siły
ważniejsze są wytrzymałość, opanowanie, precyzja. Kobietom tych
cech nie brakuje. Minęły czasy chirurgii wyczynowej. Zabieg
wykonany techniką laparoskopową, bez rozcinania brzucha, wymaga
tyle siły, co obsługa playstation. Dziewczyny nie wybierają
chirurgii, bo trudno to pogodzić z wychowaniem dziecka. Ale
dzisiejsi faceci też nie garną się do specjalizacji zabiegowych.