Dziad klozetowy.

18.08.10, 20:35
Dlaczego nie ma?

    • berta-live Re: Dziad klozetowy. 18.08.10, 20:47
      Zawsze możesz wysłać swoją aplikację na to stanowisko i powołać się na parytet
      jakby cię jednak nie chcieli zatrudnić.
      • eat.clitoristwood Re: Dziad klozetowy. 18.08.10, 21:16
        Aplikowałbym w teatrze. Miałoby wymiar jakiś bardziej majestatyczny,
        niejednoznaczny, ba, kombatancki nawet, w pewnych aspektach
        historycznych.
        • eat.clitoristwood Re: Dziad klozetowy. 18.08.10, 21:18
          Kilkanaście lat temu słyszałem anegdotkę, jakoby na stanowisko
          sprzątaczki w banku wymagano wykształcenia średniego. Taki Klozetowy
          Dziad Teatralny musiałby chyba historię sztuki, jeśli nie
          teatrologię...
          • berta-live Re: Dziad klozetowy. 18.08.10, 22:32
            Na stanowisko pokojówki w krk sheratonie też swojego czasu wymagano studiów i 2
            języków obcych. Odkąd UK otworzyła rynek pracy i 2mln Polaków wyemigrowało,
            Sheraton obniżył wymagania. Dzisiaj podobno wystarczy zawodówka i nie trzeba
            gadać językami. Ale umowy o pracę i godziwej zapłaty dalej nie dają.
            • eat.clitoristwood Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 07:45
              Dobrze wiedzieć. Jakby co mogę powiedzieć, że Sheratony bojkotuję,
              gdyby mi ktoś do namiotu zapukał. ;)
            • maitresse.d.un.francais Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 16:33
              Na stanowisko pokojówki w krk sheratonie też swojego czasu wymagano studiów

              Zasłoniarstwo i pościeloznawstwo?

              Z szacunkiem dla pracy pokojówki, ale jakich studiów można do tego wymagać?
              Hotelarstwa i turystyki chyba?
              • berta-live Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 16:39
                Chyba chodziło tylko i wyłącznie o tytuł magistra, obojętne jakiego kierunku.
                Jak się ma do wyboru miliony bezrobotnych, z których część to absolwenci
                podstawówek a część absolwenci uniwersytetów, to większość pracodawców nawet na
                babcię klozetową weźmie magistra.
                • maitresse.d.un.francais Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 16:40
                  berta-live napisała:

                  > Chyba chodziło tylko i wyłącznie o tytuł magistra, obojętne jakiego kierunku.

                  Szkoda, że nie doktora...
                  • berta-live Re: Dziad klozetowy. 20.08.10, 16:49
                    W zasadzie ta mania zatrudniania magistrów dowolnego kierunku ma miejsce w
                    każdej dziedzinie. Np nie widzę powodu, dla którego osoba po 3latach podstawówki
                    miałaby się mniej nadawać do pracy w charakterze recepcjonistki, sekretarki, czy
                    szeregowego pracownika administracji biurowej, niż mgr biologii, historii,
                    politologii, itp. Czytać ze zrozumieniem, wyrażać swoje myśli w mowie i piśmie,
                    rachować i podstawowej informacji o otaczającej rzeczywistości człowiek uczy się
                    właśnie wtedy. A potem to już zdobywa podwaliny specjalistycznej wiedzy
                    akademickiej, która nie jest potrzebna do wykonywania większości prac.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Dziad klozetowy. 20.08.10, 17:40

                      > właśnie wtedy. A potem to już zdobywa podwaliny specjalistycznej wiedzy
                      > akademickiej, która nie jest potrzebna do wykonywania większości prac.

                      Nie wiem, może różne bossy mają taką ambicję, że "u mnie to same magistry pracują"?

                      No i na stronie - przed nazwiskiem każdego pracownika walnąć mgr. Może to jakiś
                      lans biznesowy jest? ;-)
                      • maitresse.d.un.francais Re: Dziad klozetowy. 20.08.10, 17:41
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        >
                        > > właśnie wtedy. A potem to już zdobywa podwaliny specjalistycznej wiedzy
                        > > akademickiej, która nie jest potrzebna do wykonywania większości prac.
                        >
                        > Nie wiem, może różne bossy mają taką ambicję, że "u mnie to same magistry pracu
                        > ją"?
                        >
                        > No i na stronie

                        internetowej

                        - przed nazwiskiem każdego pracownika walnąć mgr. Może to jakiś
                        > lans biznesowy jest? ;-)
    • sinistra80 Dziad klozetowy- jest 19.08.10, 09:42
      Zapraszam do Warszawy. W większości toalet na stacjach metra opłaty pobierają
      mężczyźni.
      • eat.clitoristwood Re: Dziad klozetowy- jest 19.08.10, 09:54
        Nie wierzę, to na pewno baby z wąsami.
        Albo feministki. ;)
        • sinistra80 Re: Dziad klozetowy- jest 19.08.10, 12:18
          Fakt. Przecież to oczywista oczywistość, że każda istota ludzka z wąsami to po
          prostu feministka.
      • 0ffka Re: Dziad klozetowy- jest 20.08.10, 02:28
        sinistra80 napisała:

        > Zapraszam do Warszawy. W większości toalet na stacjach metra opłaty pobierają
        > mężczyźni.

        Dokładnie :)
      • sabinac-0 Re: Dziad klozetowy- jest 02.09.10, 09:56
        sinistra80 napisała:

        > Zapraszam do Warszawy. W większości toalet na stacjach metra opłaty pobierają
        > mężczyźni.

        Czy nazywaja ich "dziadkami klozetowymi" czy tez "ajentami" lub cos innego
        przydajacemu owej skromnej funkcji godnosci i prestizu?
        • bene_gesserit Re: Dziad klozetowy- jest 02.09.10, 18:02
          menedżer toalety. alboi dyrektor. prezes - wlasciciel?
    • tautschinsky Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 14:24
      eat.clitoristwood napisał:

      > Dlaczego nie ma?



      Przeleciałaś wszystkie publiczne wucety
      w PL? Bo ja paru takich widziałem. Niektórzy
      prowadzą takie przybytki jako ajenci.


    • a.lupak Re: Dziad klozetowy. 19.08.10, 16:18
      Heheh podoba mi się to określenie, to fakt, że jest to zawód mocno
      sfeminizowany, chociaż mnie bardziej martwi brak kobiet na wyższych stanowiskach
      kierowniczych i menedzerskich i nierówne zarobki.
      Osobiscie nie znam żadnej feministki z wąsami, ja też ich nie posiadam ;)
    • johnny-kalesony Ależ jest! 19.08.10, 21:34
      Dziad klozetowy istnieje i określamy go słowem "kupiec"!


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • six_a Re: Dziad klozetowy. 20.08.10, 16:38
      nie wiem, ale może mógłbyś zostać dziadem kościelnym.
      pono jest.
    • eat.clitoristwood Jeszcze o równouprawnieniu. 01.09.10, 20:35
      Pilotka do telewizora. ;)
      • bene_gesserit Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 02.09.10, 16:11
        Pilot do samolotu :)
        • swojski_fr_1 Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 02.09.10, 17:18
          moze sie powtarzam, ale:

          maz - prezydent -> zona ... pierwsza dama

          zona - prezydetka (sorki za brak polskiej czcionki), jej maz to...
          A/ pierwszy maz
          Abis/ pierwszy wacpan
          B/ pierwszy bawidamek
          C/ prezydent

          polonistki - pomozcie !!

          :)
          • easz Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 03.09.10, 00:12

            Lingwistyka kognitywna..?
            • swojski_fr_1 Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 03.09.10, 09:19
              nie, ja po prostu uwielbiam feministkowe kalambury.

              :)

              easz napisała:

              >
              > Lingwistyka kognitywna..?
              • easz Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 03.09.10, 14:45
                swojski_fr_1 napisał:

                > nie, ja po prostu uwielbiam feministkowe kalambury.
                >
                > :)

                Swojski, ale nie Ty i Twoje, tylko to, co tak krytykujesz/jecie.



                > > Lingwistyka kognitywna..?
        • eat.clitoristwood Re: Jeszcze o równouprawnieniu. 03.09.10, 00:41
          bene_gesserit napisała:

          > Pilot do samolotu :)

          Ba, ja tak właśnie sam sobie latam po programach, w ramach podtrzymania stereoptypu. :)
Pełna wersja