Czy wiecie ze ?

12.09.10, 21:12
Polskie prawo zawsze obarcza meza alimentami na dziecko , nawet jesli nie jest jego biologicznym ojcem!!! Nawet jesli test DNA udowodni , ze biologicznym ojcem dziecka jest szef twojej zony - to i tak maz frajer musi placic alimenty.
Dlatego nigdy nie zencie sie z polska femina ateistka, ktora uwaza ze , przykazanie "nie cudoloz", to zart.
Chlopaki, trzymajcie konkubine, a wtedy gdy dzieckio nie jest twoje - to placic alimenty bedzie biologiczny ojciec.
    • berta-live Re: Czy wiecie ze ? 12.09.10, 21:52
      Nie prawda. Przeczytaj jeszcze raz przepisy prawa rodzinnego.
    • maly_zlosliwiec Re: Czy wiecie ze ? 13.09.10, 03:53
      Ech.. takie rady to udzielaj na forum dla facetow. A swoja droga czy Ty napewno masz corki ? Bo ja w to nie wierze....
    • shlomo12 Re: Czy wiecie ze ? 13.09.10, 07:48
      Polskie prawo zawsze przypisuje ojcowstwo dziecka urodzonemu w malzenstwie MEZOWI -
      nawet gdy nie jest biologicznym ojcem. O to wiarolomne feministki walcza do upadlego.
      • takisobienik Re: Czy wiecie ze ? 13.09.10, 09:40
        Ojcostwo w sensie prawnym jest czymś innym niż ojcostwo w sensie biologicznym. Idź pod Sejm i protestuj. Albo lepiej pod Pałac- tam, gdzie krzyż.
    • shlomo12 katolicka moralnosc zapewnia szczescie 13.09.10, 08:47
      Wychowuje moje corki w poszanowaniu dla katolickiej moralnosci, ktora mowi:
      1) Dziewictwo przemalzenskie ma sens
      2) seksualna wstrzemiezliwosc przedmalzenska ma sens
      3) Wychodzic za maz nalezy tylko za katolika , ktory szanuje przykazanie "nie cudzoloz"
      Ja z osobistego dswiadczenia wiem, ze ateistyczna a-moralnosc prowadzi tylko do cierpienia i samotnosci. Szczescie znalazlem dopiero po nawroceniu sie na katolicyzm i scislym przestrzeganiu dekalogu.
      • dzikowy Re: katolicka moralnosc zapewnia szczescie 13.09.10, 08:55
        Stąd to neofickie nawiedzenie? Ciekawym tylko jak udaje Ci się godzić katolickie maryjne bałwochwalstwo z I i II przykazaniem?
    • a1ma Re: Czy wiecie ze ? 13.09.10, 09:39
      Od zawsze uważam, że w szkołach średnich powinno uczyć się podstaw prawa, wtedy nie byłoby takich głupich odkryć w wieku dorosłym.
      Ale jeśli już, to bądźmy precyzyjni.

      USTAWA
      z dnia 25 lutego 1964 r.
      Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

      Art. 62. § 1. (50) Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Domniemania tego nie stosuje się, jeżeli dziecko urodziło się po upływie trzystu dni od orzeczenia separacji.
      § 2. Jeżeli dziecko urodziło się przed upływem trzystu dni od ustania lub unieważnienia małżeństwa, lecz po zawarciu przez matkę drugiego małżeństwa, domniemywa się, że pochodzi ono od drugiego męża.
      § 3. Domniemania powyższe mogą być obalone tylko na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa.

      Art. 63. Mąż matki może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę.
      • swojski_fr_1 Re: Czy wiecie ze ? 13.09.10, 10:07
        az do 6 miesiecy po porodzie mozna sie odwolac???

        WOW, Laskawosc prawa nie zna granic ;-)))

        Nic tylko posuwac cudze mezatki.
        Przy znudzeniu sie zas takim towarem zawsze mozna namolnej powiedziec: ciesze sie, ze jestes zona kogos innego ;-))





        a1ma napisała:

        > Od zawsze uważam, że w szkołach średnich powinno uczyć się podstaw prawa, wtedy
        > nie byłoby takich głupich odkryć w wieku dorosłym.
        > Ale jeśli już, to bądźmy precyzyjni.
        >
        > USTAWA
        > z dnia 25 lutego 1964 r.
        > Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
        >
        > Art. 62. § 1. (50) Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa alb
        > o przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się,
        > że pochodzi ono od męża matki. Domniemania tego nie stosuje się, jeżeli dziecko
        > urodziło się po upływie trzystu dni od orzeczenia separacji.
        > § 2. Jeżeli dziecko urodziło się przed upływem trzystu dni od ustania lub uniew
        > ażnienia małżeństwa, lecz po zawarciu przez matkę drugiego małżeństwa, domniemy
        > wa się, że pochodzi ono od drugiego męża.
        > § 3. Domniemania powyższe mogą być obalone tylko na skutek powództwa o zaprzecz
        > enie ojcostwa.
        >
        > Art. 63. Mąż matki może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu s
        > ześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę
        > .

        >
    • annataylor Re: Czy wiecie ze ? 14.09.10, 14:17
      znam sytuację, w której zamężna kobieta zaszła w ciążę z innym mężczyzną, który chce uznać dziecko, ale według prawa to nie jest jego dziecko, tylko jej meża, który sie do dziecka nie przyznaje... PARANOJA
Pełna wersja