Czy jest pani mezatka?

17.09.10, 22:22
Mnie najbardziej zastanawia, czy mezczyzn tez pyta o "stan rodzinny", skoro to takie istotne, to chyba powinien.
Druga sprawa to, ze temu panu sie wydaje, ze kobiety nadal powinny sie pytac o pozwolenie i probowac przypodobac facetom jak on sam: "Muszę powiedzieć, że nie podobają mi się takie radykalne panie jak Manuela Gretkowska". Wiadomosc dla tego pana: one nie musza sie panu podobac, bo nie jest pan pempkiem wszechswiata.

Więcej... olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,8393237,_Skoro_ma_meza__znaczy__ze_dogaduje_sie_z_mezczyznami_.html#ixzz0zour59Jv
olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,8393237,_Skoro_ma_meza__znaczy__ze_dogaduje_sie_z_mezczyznami_.html
    • bene_gesserit Re: Czy jest pani mezatka? 17.09.10, 23:31
      Na spotkaniu zapytał pan dopiero co wybraną przewodniczącą rady o jej sytuację rodzinną. Po co to panu?

      - Chciałem dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Skoro mamy ze sobą współpracować... Zapytałem, czy może powiedzieć o sobie coś więcej.

      "Czy może pani coś powiedzieć o swojej sytuacji w sensie rodzinnym". Tak pan zapytał.

      - No bo pani przewodnicząca zapytała, co konkretnie mam na myśli, gdy poprosiłem, by powiedziała o sobie coś więcej. To dodałem, że chodzi mi o status rodzinny. Chciałem też zapytać o hobby, zainteresowania. Ale ponieważ zauważyłem zmieszanie, zrezygnowałem z tego.

      Czy sytuacja rodzinna przewodniczącej ma jakiekolwiek znaczenie?

      - Tak. Skoro ma męża i syna to znaczy, że dogaduje się jakoś z mężczyznami i to znaczy, że dogada się też z nami. Nie jest osobą ortodoksyjną. Muszę powiedzieć, że nie podobają mi się takie radykalne panie jak Manuela Gretkowska [pisarka, scenarzystka, założycielka Partii Kobiet - red.]. Poza tym panie z różnych organizacji, które były na spotkaniu znają się, a ja ich nie. Wiedziałem, że przewodnicząca jest szefową organizacji Kofe(m)ina, ale próbowałem dowiedzieć się czegoś więcej. Na pewno nie chciałem nikogo w żaden sposób urazić.


      Widac, ze nie do konca kapuje, o co cho, ale rozumie, ze zrobil blad. Gdzieś. To juz cos.
      Po drugie - imho miedzy wierszami czai sie lęk przed wspolpracą z kobietami. To zabawne.
      • six_a Re: Czy jest pani mezatka? 17.09.10, 23:43
        >Skoro ma męża i syna to znaczy, że dogaduje się jakoś z mężczyznami i

        >no, to i tak pan się całkiem uprzejmie deski chwytał, a nie: jak ma męża i syna, to kawę nam będzie parzyła i ręczniki w razie co upierze.
        ale i tak nie wiem, skąd się takie ludziska biorą. i kto go pyta, czy mu się gretkowska podoba, kompleksiarz jakiś.
      • easz Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 01:26

        bene_gesserit napisała:

        > miedzy wierszami czai sie lęk przed wspolpracą z kobietami. To zabawne.

        Ja to odebrałam jako zdziwienie - jakby nagle zobaczył dwugłowe ciele, w dodatku jadące na rowerze, ze słomką na nosie, a na niej z piramidą talerzy i tanczącą parą myszy na górze.
      • corgan1 Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 10:21
        > Po drugie - imho miedzy wierszami czai sie lęk przed wspolpracą z kobietami. To
        > zabawne.

        Może chbodziło o coś innego?

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5543675,Gretkowska_na_Woodstock__Faceci_sa_glupi__Trzeba_emigrowac.html
        Manuela Gretkowska powiedziała
        "- Ile razy mamy i babcie mówiły wam, że musicie używać "swoich kobiecych sposobów"? Facetami trzeba manipulować. A manipuluje się przecież kimś głupszym."

        Może mu chodziło, że ta pani będzie nimi manipulować i że uważa facetów za kogoś głupszego?

        Swoją drogą - od kiedy nielubienie pani Manueli jest tożsame z "lękiem przed współpraca z kobietami"? Czyli jeśli pani Środa nie lubi pana Kaczyńskiego i nie ukrywa tego to znaczy że "między wierszami czai się niechęć do współpracy z mężczyznami"?
        • bene_gesserit Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 11:24
          > Może mu chodziło, że ta pani będzie nimi manipulować i że uważa facetów za kogo
          > ś głupszego?

          Dlatego, ze jest kobietą? o_O

          > Swoją drogą - od kiedy nielubienie pani Manueli jest tożsame z "lękiem przed ws
          > półpraca z kobietami"? Czyli jeśli pani Środa nie lubi pana Kaczyńskiego i nie
          > ukrywa tego to znaczy że "między wierszami czai się niechęć do współpracy z męż
          > czyznami"?

          Przeczytaj to, co komentujesz zanim skomentujesz.
        • winniepooh Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 15:24
          > Manuela Gretkowska powiedziała
          > "- Ile razy mamy i babcie mówiły wam, że musicie używać "swoich kobiecych sp
          > osobów"? Facetami trzeba manipulować. A manipuluje się przecież kimś głupszym."

          to jest pastisz powiedzonka o głowie i szyi, ty durniu
          >
        • easz Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 22:36
          corgan1 napisał:

          > A manipuluje się przecież kimś głupszym."

          Mądrzejszym też się da, np. dobrze kłamiąc i ściemniając;) Ew. Manueli chodziło o inne damskie wdzięki wpływające na, ew. i/lub o stereotyp, który przynajmniej kiedyś powielała, że mężczyzna to prosty mechanizm z jedną dźwignią do obsługi.

          > Może mu chodziło, że ta pani będzie nimi manipulować i że uważa facetów za kogo
          > ś głupszego?
          >
          > Swoją drogą - od kiedy nielubienie pani Manueli jest tożsame z "lękiem przed ws
          > półpraca z kobietami"?

          Ja za nią też nie przepadam a z kobietami pracować uwielbiam. Hm...
          Kaczora też raczej nie darzę sympatią, ale paru innych gejów lubię.
    • corgan1 czyli facet bez żony i dzieci 18.09.10, 10:25
      może może pracować z dziećmi w przedszkolu albo może zostać pełnomocnikiem ds. równego statusu kobiet i mężczyzn? I nikt nie będzie się bulwersował?

      Jakoś nie chce mi się wierzyć hahaha
      • bene_gesserit Re: czyli facet bez żony i dzieci 18.09.10, 11:28
        Powaznie podzielasz zdanie pana przewodniczącego?
        To swiadczy o tobie. O czym tu dyskutowac?
      • easz Re: czyli facet bez żony i dzieci 18.09.10, 22:32
        corgan1 napisał:

        > może może pracować z dziećmi w przedszkolu albo może zostać pełnomocnikiem ds.
        > równego statusu kobiet i mężczyzn? I nikt nie będzie się bulwersował?

        Rzecznikiem Praw Dziecka jest mężczyzna i wg mnie świetnie się w tej roli sprawdza, powiem nawet, że dawno takiego rzecznika dzieciaki nie miały. I myślę, że sporo ludzi się ze mną zgodzi, o ile go kojarzą, bo w odróżnieniu od niektórych, facet robi swoje, a nie np. przesiaduje w popularnych programach tv ku promocji własnej osoby.
    • winniepooh Re: Czy jest pani mezatka? 18.09.10, 15:18
      bez sensu, tym bardziej ze gretkowska ma meza, z reszta nie pierwszego ;)
      noale los pokarał ją córką
    • rozczochrany_jelonek Re: Czy jest pani mezatka? 19.09.10, 15:58
      > Mnie najbardziej zastanawia, czy mezczyzn tez pyta o "stan rodzinny", skoro to
      > takie istotne, to chyba powinien.

      ale ona jest kobietą to jak ma niby zapytać mężczyznę ? :)
    • aardwolf_ge Re: Czy jest pani mezatka? 19.09.10, 18:55
      Mnie na interview jak najbardziej spytali.
Pełna wersja