Jak to z tym jest ?

22.09.10, 20:32
Powiedzcie mi jak to z tym jest. Ostatnio rozmawiałem z jedną dziewczyną, która stwierdziła że jest feministką. Moja reakcja fajnie, ja też jestem. Tzn. wciąż nei wiem, ale chyba tak bo jestem za równouprawnieniem, co może się wiązać z tym że jestem idealistą. No mniejsza o to. po prostu tak powiedziałem. Chciałem przejść dalej do rozmowy, ale zostałem zbluzgany: że mówię tak, bo chcę pogadać tylko i liczę na coś więcej, że niby jestem ten dobry itd. Kurde może nie jestem jakimś aktywistą, nie chodzę na Manife, ale to chyba nie o to chodzi. I jeszcze wyleciała mi z argumentem, że oglądam się za kobietami. Jeśli mi się podoba to uważam, że nie jest to nic złego. Prawda ?
    • bene_gesserit Re: Jak to z tym jest ? 22.09.10, 20:36
      Prawda. Ja tez sie ogladam za kobietami, a jestem feministką.

      Podejrzewam, ze kolezanka boi sie zaangazowac w cos powazniejszego z tobą, bo brakuje jej pewnosci siebie i/lub juz sie raz (albo osiem razy) sparzyla na zwiazku z kobieciarzem. Jest po prostu nieufna, a to nie ma nic wspolnego z twoim feminizmem.

      PS Feministe mozna poznac min. po tym, jaki ma stosunek do prac domowych. Radze zrobic rachunek sumienia ;)
      • misiu-1 Re: Jak to z tym jest ? 24.09.10, 18:54
        bene_gesserit napisała:

        > PS Feministe mozna poznac min. po tym, jaki ma stosunek do prac domowych.

        Skoro stosunek do prac domowych jest wyznacznikiem feminizmu (feministki, jak wiadomo, mają zdecydowanie negatywny) to grono feministów jest liczniejsze niżby można się było spodziewać.
        • easz Re: Jak to z tym jest ? 25.09.10, 22:27
          misiu-1 napisał:

          > Skoro stosunek do prac domowych jest wyznacznikiem feminizmu (feministki, jak w
          > iadomo, mają zdecydowanie negatywny)

          Jak wiadomo i komu?

          > grono feministów jest liczniejsze niżby można się było spodziewać.

          To akurat prawda. No, raz Ci się udało.
    • pazdzioszek2010 Re: Jak to z tym jest ? 22.09.10, 21:13
      > Chciałem przejść dalej do rozmowy, ale zostałem zbluzgany: że mówię tak, bo chcę pogadać
      > tylko i liczę na coś więcej, że niby jestem ten dobry itd.

      Lizusy dostają od feministek po łbie równo z "seksistami", żadna nowość. Masz nauczkę.

      > I jeszcze wyleciała mi z argumentem, że oglądam się za kobietami. Jeśli mi się podoba
      > to uważam, że nie jest to nic złego. Prawda ?

      Nieprawda. Oglądanie się za kobietami jest przykre.

      Zresztą co w ogóle? to żona Twoja, że przeżywasz jak stonka wykopki? Nie chciała z Tobą gadać, to trudno. Pogadaj sobie z inną.
    • gotlama Re: Jak to z tym jest ? 22.09.10, 21:31
      Nie dziwię się dziewczynie. To, że jest feministką wcale nie oznacza bycia lesbijką, by z radością przyjąć wyznanie, iż rozmówca z którym może wiązała jakieś nadzieje na romans, to nie feminista a feministką ;)
      A za innymi babami w trakcie zalotów się nie oglądaj, bo feministka, czy nie feministka - jest jak ten impresario - żąda podpisania wirtualnego kontraktu na wyłączność.
      Fajnie by ci było, gdyby ona się z zachwytem wgapiała w innych panów, albo zaczęła wychwalać ich zalety? (oczywiście intelektualne).
      • kanchi Re: Jak to z tym jest ? 22.09.10, 22:33
        > Fajnie by ci było, gdyby ona się z zachwytem wgapiała w innych panów, albo zacz
        > ęła wychwalać ich zalety? (oczywiście intelektualne).

        Gdyby ona zaczęła wychwalać ich zalety intelektualne... Czyżby poznała ich wszystkich osobiście? Gdy mężczyzna ogląda się za kobietami, nie oznacza to że je w ten sposób poznaje. Być może u kobiet jest inaczej.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak to z tym jest ? 22.09.10, 23:13
      Fajna historia, ale gdzie jest pytanie?

      Bo jeśli chodzi o pytanie czy można się oglądać za kobietami to odpowiedź brzmi -tak, o ile nie przeszkadza to twojej partnerce. Innym za przeproszenie gó... do tego co robisz z oczami.
    • takisobienik Re: Jak to z tym jest? 23.09.10, 00:40
      > Ostatnio rozmawiałem z jedną dziewczyną, która stwierdziła że jest feministką.

      No i dobrze.

      > Moja reakcja fajnie, ja też jestem.

      Też jesteś feministką?

      I w ogóle w czym jest problem?
    • rozczochrany_jelonek Re: Jak to z tym jest ? 23.09.10, 01:41
      nie przejmuj się , duża liczba feministek jest lekko popaprana emocjonalnie, znajdź sobie kogoś normalnego :)
      • misiu-1 Re: Jak to z tym jest ? 24.09.10, 18:58
        Lekko?????
        • rozczochrany_jelonek Re: Jak to z tym jest ? 26.09.10, 10:52
          nie chciałem być zbyt brutalny ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja