Uwaga, indoktrynacja!

24.09.10, 21:05
Polecam seans "Na dobre i na złe" w najbliższą niedzielę o 16.15. Zobaczycie jak to niedojrzała histeryczka (a jakże), z prawidłowym ułożeniem płodu (na końcu odcinka dają to do zrozumienia) rodzi w wyniku własnej fanaberii przez CC, a prawdziwa bohaterka rodzi "naturalnie", w boleściach.
Odnoszę wrażenie że scenarzyści popularnych polskich seriali konsultują się z rządem. Co by dotrzeć do mas ze swoimi ideologiami.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Uwaga, indoktrynacja! 24.09.10, 21:16
      Niekoniecznie z rządem, ale faktycznie pewne rozwiązania i idee światopoglądowe są tam celowo umieszczane. To z porodem zauważyłaś, dziesiątkę innych możesz przegapić.

      A najfajniejsi to są ci z I programu polskiego radia - malutsińscy, czy jak im tam. Nie pamiętam nazwiska. W każdym razie to słuchowisko leci chyba od 1945(jak nie od przedwojnia) i przez cały czas realizuje aktualną politykę rzecznika rządu :D
      • eat.clitoristwood Matysiakowie! 26.09.10, 09:45
        Kurde, to nie moja bajka, ci Matysiakowie ale...ile masz lat? :)
        • eat.clitoristwood Re: Matysiakowie! 26.09.10, 09:46
          Hmmm...., zajrzałem do wizytówki. :)
    • bene_gesserit Re: Uwaga, indoktrynacja! 24.09.10, 23:54
      NIe ogladam ani jedynki, ani dwojki i nie mam problemu.
      Oprocz tego oczywiscie, ze lud to łyka.
    • gazeta_mi_placi Re: Uwaga, indoktrynacja! 25.09.10, 21:23
      Nie pierwszy raz w tym serialu.
      Oglądałam to ścierwo ładne kilka lat temu,pamiętam odcinki ze zgwałconą która trafia (w ciąży) do Leśnej Góry i wiadomo :-)
      Z pracoholiczką w wysokiej ciąży co po porodzie od razu się nawraca się na jedynie słuszną drogę.
      Zdradzona i zarażona syfem przez męża żona oczywiście też wraca do męża i przebacza.
      Nawróceń na "jedynie słuszną drogę" jest tam więcej chyba niż w Częstochowie.
      A Agnieszka po aborcji oczywiście ma powikłania,przewlekłą depresję i problemy psychiczne.
      Zresztą wszyscy w polskich serialach gdy jest jednak aborcja bohaterki trafiają chyba do jednego i tego samego lekarza-rzeźnika bo każda ma gigantyczne powikłania,krwotoki i nierzadko niepłodność w pakiecie.
      Ciekawe,że według oficjalnych danych powikłania po aborcji są dość rzadkie..





      • masztubigos Re: Uwaga, indoktrynacja! 25.09.10, 22:49
        Hehehe!
        A wejdź na strony gdzie ultrasi pisują. Wg nich kobieta po aborcji dostaje wręcz obłędu i trafia nierzadko do psychiatryka. Rysują obraz nieszczęśnicy, która w białej, szpitalnej koszuli wyrywa sobie włosy z głowy, wyje i patrzy ślepo w 1 punkt, w chwilach nieuwagi innych, usiłując wyskoczyć z okna.
        Ale jeśli nadal będą propagować tak te swoje rewelacje, to kobiety zaczną się tak faktycznie zachowywać, ale nie przez aborcję, ale przez wmawianie im tego wszystkiego.

        • gazeta_mi_placi Re: Uwaga, indoktrynacja! 25.09.10, 23:18
          Oj,tak.
          Ale jak rodzi niechciane dziecko (często z gwałtu,bo też lubią takie historyjki) wszystko co dalej ją spotyka można podsumować jednym zdaniem: " i żyli długo i szczęśliwie" ...
          Aż człowiek zazdrości,że sam nie został zgwałcony i zapłodniony bo później (oczywiście tylko pod warunkiem,że urodzisz) to już lekko i słodko życie się toczy.
    • rozczochrany_jelonek Re: Uwaga, indoktrynacja! 26.09.10, 10:50
      a gdyby w procesie indoktrynacji wpajano Twoją, jedynie słuszną ideologię, to miałabyś coś przeciwko ? wtedy to pewnie byś nawet tego indoktrynacją nie nazwała ;)
      • masztubigos Re: Uwaga, indoktrynacja! 26.09.10, 20:31
        Jelonek, wracaj do lasu i czochraj sobie to i owo, bo brakuje ci tego. Wnioskuję to po rozpaczliwych próbach zwrócenia na siebie uwagi na tym forum, gdzie impotenci i frustraci mogą choć przez swoje absurdalne posty odnieść wrażenie że obcują z kobietami.
        Wszystkie trolle typu jelnek, misiu tak naprawdę marzą o kobietach na tym forum, a że nie mają u nich żadnych szans, toteż zatracają się w trollowaniu.
        Ja rozumiem że nasze forum to ostatnia szansa na kontakt z kobietą, więc poniekąd żal mi takich biedaków. No ale przykro mi, żadna z nas nie jest zainteresowana wami. Ale próbujcie, próbujcie, na podstawie ilości idiotyzmów wypisywanych tu można określić który najbardziej jest zrozpaczony swoją sytuacją.
        • masztubigos Re: Uwaga, indoktrynacja! 26.09.10, 20:33
          Zapomniałam wymienić największego naszego wielbiciela, swojskiego. On to już staje na głowie i rzęsach żeby któraś poleciała na niego. :))))
          • benek231 Re: Uwaga, indoktrynacja! 30.09.10, 20:27
            masztubigos napisała:

            > Zapomniałam wymienić największego naszego wielbiciela, swojskiego. On to już st
            > aje na głowie i rzęsach żeby któraś poleciała na niego. :))))


            *Eche :) Co i rusz obserwuje jak ten i ow sunie do was w prysiudach :O))
      • misiu-1 Re: Uwaga, indoktrynacja! 26.09.10, 22:57
        Sądząc po smrodzie, jaki buchnął, chyba trafiłeś w dziesiątkę. :-)
        • rozczochrany_jelonek Re: Uwaga, indoktrynacja! 30.09.10, 20:02
          trochę prostacko zareagowała , no ale to przecież jest feministka ;)
    • benek231 Re: Uwaga, indoktrynacja! 30.09.10, 20:24
      Ciekawe czy autorzy tych scenariuszy pisali takze scenariusze do PRLowskich "produkcyjniakow", w ktorych moralizatorstwo socjalistyczne bylo nie mniej nachalne.
      Czy moze jedynie ogladajac smiali sie z nich, jak Ty teraz(?) Czy tez smiali sie - piszac(?) Ciekawe...
Pełna wersja