masztubigos
24.09.10, 21:05
Polecam seans "Na dobre i na złe" w najbliższą niedzielę o 16.15. Zobaczycie jak to niedojrzała histeryczka (a jakże), z prawidłowym ułożeniem płodu (na końcu odcinka dają to do zrozumienia) rodzi w wyniku własnej fanaberii przez CC, a prawdziwa bohaterka rodzi "naturalnie", w boleściach.
Odnoszę wrażenie że scenarzyści popularnych polskich seriali konsultują się z rządem. Co by dotrzeć do mas ze swoimi ideologiami.