Zainteresowania w zwiazku

IP: *.chello.pl 02.04.04, 19:14
Na swoim przykładzie zauważyłam, że moi mężczyźni potrafią zarazić mnie
swoimi zainteresowaniami. Np. mój pierwszy chłopak zachęcił mnie do słuchania
rocka i metalu i do dzisiaj, mimo że już nie jesteśmy razem, jest to mój
ulubiony gatunek muzyczny. Zaszczepił też we mnie fascynację motorami. Mój
obecny chłopak zainteresował mnie natomiast serią "Star Trek". Teraz sama w
domu z przyjemnościa włączam sobie kolejny odcinek serialu czy film
pełnometrazowy. Nie wiem czy to ja jestem taka otwarta na nowości czy jak,
ale zauważyłam również to, że moi mężczyźni niekoniecznie interesują się tym
czym ja się interesuję. A moje zainteresowania nie dotyczą kosmetyków, mody i
jakiś tam duperel. Uwielbiam jeździc konno, fascynuję się Japonią. Mimo ze
większość zainteresowań miałam wspólnych z moimi mężczyznami (np. gry RPG,
fantastyka) to jednak oni nie wydają się być zbyt zainteresowani moim hobby.

Czy Wy tez tak macie? A może odezwą sie Panowie, którzy złapali haczyka od
swoich dziewczyn...
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Zainteresowania w zwiazku IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 06.04.04, 16:31
      Tak jest to cecha kobiet znana juz od dawna.Czyli umiejetnosc interesowania sie
      tym czym interesuje sie maz.Natomiast czy maz zainteresuje sie tym co zona
      oczywiscie tez tylko zapewne rzadziej poniewaz natura mezczyzn jest inna...
      • Gość: kohol Re: Zainteresowania w zwiazku IP: *.crowley.pl 06.04.04, 16:37
        No, mój mąż mnie nie dał rady zachęcić do grania w NFS czy Quake'a. Za to
        zaraził się ode mnie Heroesami.
        Dzięki niemu polubiłam góry, on natomiast - zamki.
        Jaka jest natura mężczyzn więc?
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Zainteresowania w zwiazku IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 07.04.04, 15:53
          No tak ale nie bardzo rozumiem?Czy to ma zaprzeczac temu co napisalem czy
          potwierdzac?A jaka jest natura mezczyzn to dlugo mowic...
          • allabamma Re: Zainteresowania w zwiazku 07.04.04, 16:36
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > No tak ale nie bardzo rozumiem?Czy to ma zaprzeczac temu co napisalem czy
            > potwierdzac?

            Potwierdzać, oczywiście :)
            Że istnieją wyjątki :)

            > A jaka jest natura mezczyzn to dlugo mowic...

            No więc dlatego pytam własnie Ciebie :)
    • agrafek Re: Zainteresowania w zwiazku 06.04.04, 16:41
      Ja się od pewnej pani nauczyłem lubić oliwki, ale nie wiem, czy to się
      kwalifikuje. Natomiast moja wielka miłość młodzieńcza nauczyła mnie grać w
      brydża. Tu zadziałała jednak zasada Sagan - pary, które grają ze sobą w brydża
      mają duże szanse by przestać być parami;).
      pozdrawiam.
      • Gość: Shemreolin Re: Zainteresowania w zwiazku IP: 62.89.110.* 06.04.04, 16:50
        Ha... co sie tyczy gier komputerowych to moi koledzy zarazili mnie graniem w
        Half Life i Counter Strike'a, ale to było w liceum. Ostatnio mój miły
        przekonuje mnie do symulatora lotów "Ił'a 2" i nawet mi sie podoba. Mi sie
        udało namówić go na obóz konny. Tzn na razie to tylko początki, ale powiedział
        (bez szczególnego entuzjazmu), ze OK. To juz coś... To ciekawe, ale zarówno
        mój "były" jak i "obecny" maja dziwny poglad na to, ze jazda na koniu jest dla
        niego jakis strasznym cierpieniem i najlepoiej zostawic koniki na łaczce zeby
        się pasły. "Obecny" co prawda az tak drsatycznie tego nie ujmuje, ale widać, ze
        woli siedzieć na czyms co nie myśli... --> patrz. cos mechanicznego... :P

        Aha! I udało mi sie przekonac "obecnego" do szczurów! A haczyka na szczury
        dostałam od "byłego" :P No i teraz "obecny" bawi sie z moimi szczurkami i
        uwaza, że szczur to niecoś takiego jak chomik, tak jak myślałm poprzedznio. To
        juz sukces!
        • agrafek Re: Zainteresowania w zwiazku 07.04.04, 16:23
          W kontekście gier komputerowych interesuje mnie jedno - graliście w sieci, czy
          też biliście się o miejsce przed komputerem?:)
          Natomiast kobieta przekonująca mężczyznę do szczurów, to już zupełnu koniec
          świata!;)
          pozdrawiam.
          • Gość: Shemreolin Re: Zainteresowania w zwiazku IP: 62.89.110.* 07.04.04, 17:03
            Taaaa, cały czas próbuje przekonać do szczurów mojego ojca i dziadka, ale jakos
            nie chca... To ciekawe, bo u mnie w rodzinie wszystkie kobiety szaleja za moimi
            szczurkami a faceci wrecz przeciwnie.
            Gralismy w sieci w zaprzyjaźnionej kafejce. Natomiast zapowiedziałam mu, ze jak
            będziemy juz mieszkać razem, to mamy mieć osobne pokoje i dwa komputery
            połaczone w sieci i bedziemy toczyc wirtualne wojny samolotowe. :D Tak sobei
            pomyślałam, że jak na sam poczatke to fajnie by było miec osobne pokoje. Tak
            zeby sie przyzwyczaic do mieszkania razem. Bo ja niemalze od 15 roku zycia
            mieszkam sama i jakos cieżko mie przekonać do kogos jeszcze w moim pokoju...
            wiem, wiem... to egoistyczne i wogóle... ;)
            • agrafek Re: Zainteresowania w zwiazku 07.04.04, 17:11
              Gość portalu: Shemreolin napisał(a):

              > Taaaa, cały czas próbuje przekonać do szczurów mojego ojca i dziadka, ale
              jakos
              >
              > nie chca... To ciekawe, bo u mnie w rodzinie wszystkie kobiety szaleja za
              moimi
              >
              > szczurkami a faceci wrecz przeciwnie.
              > Gralismy w sieci w zaprzyjaźnionej kafejce. Natomiast zapowiedziałam mu, ze
              jak
              >
              > będziemy juz mieszkać razem, to mamy mieć osobne pokoje i dwa komputery
              > połaczone w sieci i bedziemy toczyc wirtualne wojny samolotowe. :D Tak sobei
              > pomyślałam, że jak na sam poczatke to fajnie by było miec osobne pokoje. Tak
              > zeby sie przyzwyczaic do mieszkania razem. Bo ja niemalze od 15 roku zycia
              > mieszkam sama i jakos cieżko mie przekonać do kogos jeszcze w moim pokoju...
              > wiem, wiem... to egoistyczne i wogóle... ;)
              To ma Cię czym zainteresować;).
Pełna wersja