Gość: wspominka20
IP: *.icpnet.pl
05.04.04, 18:29
Ja pamiętam jak kilka lat temu żeśmy z koleżanką robiły w pokoju wybieg i
uczyłyśmy się jak poruszac się z gracją. Pamiętam tą ekscytację jak
kręciłyśmy biodrami do lustra ,żeby wyglądać atrakcyjnie. Potem zakładałyśmy
jakieś opinające tyłek spodnie i chodziłyśmy po osiedlu. He he he. Potem
trochę gracji uczyła nas ciocia koleżanki.
Ale się zebrało na wspominki.
A wspominki sie zebrały po tym jak siostra młodsza sobie wczoraj kupiła
pierwsze stringi i myśli ,że nie wiem :-) Cały dzień w łazience przesiaduje i
pewnie sobie tyłek ogląda.