Doku, probowalam myslec wedle Twojego schematu

06.04.04, 22:08
na temat aborcji. Popraw mnie jesli sie myle. Wiec tak : pelna dopuszczalnosc
aborcji ma na celu wyeliminowanie zlych genow (powodujacych np.wady wrodzone
oraz genow gwalcicieli, czyli przestepcow),tzn. ma na celu uchronienie i
niejako wzmocnienie populacji. Jest w interesie mezczyzn, poniewaz ich
partnerka moze usunac ciaze wynikla z gwaltu i nie traci sil na donoszenie,
urodzenie i wychowanie potomka o obcej zawartosci genow i wlasciwie juz szesc
tygodni po aborcji moze zajsc w ciaze z wlasciwym mezczyzna. I, o ile nie
popelnilam bledu logicznego to pytanie moje brzmi :gdzie tu feminizm?
Przypominam sobie Twoje kategoryczne stwierdzenie, ze gdyby Twoja partnerka
zdecydowala sie urodzic dziecko poczete w wyniku gwaltu, odebralbys to jako
zakwestionowanie celu bycia razem i rozstalbys sie z nia bez zadnych
zobowiazan. Feminizm zaklada w kwestii aborcji wolnosc wyboru.A w tym
przypadku trudno mowic o wolnosci wyboru (poniewaz mamy do czynienia z kijem
i marchewka, czyli innymi slowy szantazem), wiec znowu - gdzie tu feminizm?
    • dokowski Pamiętam teksty Doka, to nie jego schemat 08.04.04, 10:10
      Pamiętam teksty Doka, to nie jego schemat

      e_wok napisała:

      > pelna dopuszczalnosc aborcji

      Pełna dopuszczalność aborcji do 12 tygodnia, od 13 tygodnia tylko z przyczyn
      medycznych (ochrona zdrowia kobiety lub eutanazja płodu)

      > na celu wyeliminowanie zlych genow

      Cel aborcji wyznaczają intencje kobiety, wyeliminowanie genów jest nim chyba
      rzadko. Nawet jeśli przerywa ciążę dla swojego partnera, to celem aborcji jest
      wtedy dogodzenie mężczyźnie, ale nawet wtedy to kobieta wyznacza ten cel.

      (powodujacych np.wady wrodzone

      Kobieta powinna móc podjąć decyzję o eutanazji płodu w każdym tygodniu ciąży

      > oraz genow gwalcicieli,

      To nonsens. Ciąża z gwałtu jest niedopuszczalna, ponieważ jest sprzeczna z
      godnością człowieka, jest jak fałszywe zeznanie wymuszone torturami. Kobieta,
      która decyduje się donosić (do 13 tygodnia) ciążę z gwałtu, daje do
      zrozumienia, że to nie był gwałt, albo że ją można gwałcić, bo nie posiada
      godności.

      > wzmocnienie populacji.

      To już nawet nie jest nieporozumienie, ale absurdalna insynuacja. Masz
      szczęście, że Doku już tu nie pisuje, bo by Ci w pięty poszło. Nieładnie tak
      szkalować pamięć nieobecnych.

      > Jest w interesie mezczyzn, poniewaz ich
      > partnerka moze usunac ciaze wynikla z gwaltu i nie traci sil na donoszenie

      Mężczyzna też może mieć interes

      > gdzie tu feminizm?

      Feminizm bierze się z godności i uczciwości. Człowiek nie ma prawa oczekiwać od
      partnera(ki) udziału w opiece nad cudzym dzieckiem, jeśli wcześniej umówili
      się, że będą wspólnie opiekować się tylko swoimi dziećmi. Nie jest tu istotna
      ciąża ani gwałt, ale zdrada – złamanie umowy. Gdybym przyprowadził do domu
      jakieś swoje dziecko, które urodziła mi kochanka, i zaczął się nim opiekować,
      to moja żona miałaby pełne prawo wziąć rozwód z mojej winy i zażądać alimentów.

      > Przypominam sobie Twoje kategoryczne stwierdzenie, ze gdyby Twoja partnerka
      > zdecydowala sie urodzic dziecko poczete w wyniku gwaltu, odebralbys to jako
      > zakwestionowanie celu bycia razem i rozstalbys sie z nia bez zadnych
      > zobowiazan.

      Nie mógłbym żyć z kobietą fałszywą bez godności.

      > Feminizm zaklada w kwestii aborcji wolnosc wyboru.A w tym
      > przypadku trudno mowic o wolnosci wyboru

      Feminizm bierze się z godności. Kobieta bez godności nie może być feministką,
      nie może nawet u niej funkcjonować wolność wyboru. Poczucie godności jest
      źródłem potrzeby wolności. Jeśli kobieta akceptuje gwałt i rodzi gwałcicielom
      dzieci, to jest zaprzeczenie wolności wyboru. Skoro był gwałt, to znaczy, że
      ciąża jest wymuszona przez gwałciciela siłą, a to znaczy, że taka zgwałcona
      kłamie mówiąc, że ciąża jest jej wolnym wyborem. Jest to rodzaj kłamstwa, który
      oznacza zaparcie się swojego człowieczeństwa.

      Trudno mi zrozumieć, jak mogło dojść do takiego pomieszania pojęć: gwałt i
      wolny wybór – może przez chwilę pomyliłaś pojęcia i mówiąc „gwałt” miałaś na
      myśli seks sado-maso?

      Zauważ, że fanatyzm religijny odbiera człowiekowi jego godność i
      człowieczeństwo. Fanatyczka może stwierdzić, że płód ma większą wartość niż jej
      godność osobista i wolna wola, że urodzi, bo to jest dziecię boże. Jednak tego
      poglądu nie podziela nawet nasza katolicka ustawa antyaborcyjna. Ustawodawcy
      wyszli z założenia, że godność zgwałconej jest ważniejsza niż życie dziecka
      nienarodzonego.
Pełna wersja