kaia
07.04.04, 11:01
Dlaczego mezczyzni z jednej strony:
-szukaja pieknych kobiet, pieknych naturalnie. Bez kilograma tuszu, nadmiaru
podkladu i tony lakieru. Oczekuja ze kobieta bedzie atrakcyjna, lsnila
swiezoscia, tryskala energia, zachwycala usmiechem. Oczekuja ze kobieta
bedzie miala aksamitna skore (chyba nie musze nadmieniac o zbednym zaroscie),
jedrne cialo ( cellulit nie wchodzi w rachube), nienaganna sylwetke , zgrabna
figure etc....mozna wymieniac bez konca....
ALE z drugiej strony:
- mezczyzna nie potrafi, nie chce, nie umie, nie jest w stanie (niepotrzebne
skreslic)ZROZUMIEC , ze aby to wszystko miec trzeba wykupic polowe sklepu
kosmetycznego, zapisac sie do fitnesu, od czasu do czasu odwiedzic fryzjera,
zapisac sie na manicure, pojsc na masaz ect. Juz nawet nie chodzi o to ze ona
musi, ale o to ze ona sie lepiej czuje...
Owszem, pieknych kobiet nie brakuje. Ale jesli nawet od urodzenia sa piekne
to musza zadbac o to co maja, bo bez odpowiedniego balsamu skora nie bedzie
juz elastyczna, bez odpowiedniego kremu nie bedzie taka gladka, nie wspomne
juz nawet co bedzie jak nie zadba o to co je...
A jesli sa w tej troche gorszej sytuacji, bo nie dostaly idealnego ciala to
musza zadbac o nie podwojnie.
Dlaczego mezczyzni nie potrafia zrozumiec ze nie da sie tego osiagnac tanim
kosztem i najchetniej wywaliliby nam polowe lazienki, zabronili chodzic do
kosmetyczek, fryzjerow itd.
( Nie chodzi mi o to ze oszczedzaja na nas pieniadze, chodzi mi o to ze nie
moga zrozumiec dlaczego w ogole poswiecamy na to czas)
podzielcie sie prosze ze mna swoimi opiniami:)
pozdrawiam
Kaia