Papiez i gumki

20.11.10, 23:07
GW donosi:

Papież został zapytany, czy "Kościół katolicki jest bezwzględnie przeciwko używaniu prezerwatyw". - Z punktu widzenia Kościoła na pewno nie jest to dobre i moralnie uzasadnione rozwiązanie - zaczął papież. Dodał jednak, że może być to dopuszczalne. "W konkretnych przypadkach, kiedy celem jest zmniejszenie ryzyka zarażenia się wirusem HIV, użycie prezerwatywy może być krokiem w kierunku bardziej ludzkiej seksualności". Jako przykład podał mężczyzn uprawiających prostytucję. Jak podkreślił, w tym przypadku celem stosowania prezerwatywy nie jest "zapobieganie ciąży", lecz zapobieganie zarażeniu wirusem HIV.

Do tej pory Watykan sprzeciwiał się stosowaniu jakiegokolwiek rodzaju antykoncepcji, poza abstynencją seksualną. Nie dopuszczano żadnych wyjątków. Nawet w przypadkach ryzyka przeniesienia choroby drogą płciową.


Czyli jednak da się. Szkoda, że nie wcześniej.
    • benek231 To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce :O) 21.11.10, 00:20
      Wiec nie zachwycalbym sie az tak bardzo zwrotem Benka16.
      Osiem lat temu oglosil Watykan, ze kondomy przyczyniaja sie do rozprzestrzeniania AIDS. Tym samym podlozyl noge akcjom organizacji zachodnich majacym na celu uswiadomienie lokalnych spolecznosci co do koniecznosci uzywania prezerwatyw, w warunkach coraz bardziej wymykajacej sie spod kontroli epidemii. Dzieki dywersyjnym zabiegom Watykanu jednostki stanely w obliczu informacyjnej kakofonii i zamiast stosowac prezerwatywy uznaly, ze prosciej i przyjemniej bedzie nie zawracac sobie nimi glowy.
      W knsekwencji maja pandemie AIDS, a Benek16 zareagowal jak wyzej gdyz dostal solidnego kopa od wielu swiatowych organizacji i glow panstw. Ci debile nadal w kazdym kondomie widza diabla.

      Glownie polski kandydat na swietego, Wojtyla, ma na swym koncie smierc milionow obywateli Afryki. To jemu bowiem wysiadla antenka w kontaktach ze swietym duszkiem. To on zaparl sie jak osiol na NIE.
      • szwagier_gpw Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 03:11
        Jasne Benek, wininny epidemi jest tylko jeden, jakże by inaczej, KK. A ci biedni Murzyni to swoją drogą nie do końca nawróceni. Przekaz że kondom=grzech trafił do nich gładko, jakby kto wazeliną posmarował. Ale obyczaj wsadzania każdy każdemu w każdy dostępny otwór jakoś pozostał, chociaż w tej kwesti stanowisko Kościoła jest równie jasne.

        • benek231 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 05:35
          szwagier_gpw napisał:

          > Jasne Benek, wininny epidemi jest tylko jeden, jakże by inaczej, KK. A ci biedn
          > i Murzyni to swoją drogą nie do końca nawróceni. Przekaz że kondom=grzech trafi
          > ł do nich gładko, jakby kto wazeliną posmarował. Ale obyczaj wsadzania każdy ka
          > żdemu w każdy dostępny otwór jakoś pozostał, chociaż w tej kwesti stanowisko Ko
          > ścioła jest równie jasne.
          >
          >
          *Oczywiscie, ze kk. Przeciez to wlasnie powiedzialem. Gdyby w latach 90ch Wojtyle oswiecil swiety duszek, jak teraz Benka16, i kk nie utrudnialby roboty zachodnim organizacjom misyjnym oraz WHO to do tej pory byloby po epidemii.

          Tymczasem Watykan usilowal zbic wlasny kapital na tej tragedii, poprzez podwazanie zasadnosci edukacji seksualnej i uzywania zabezpieczen. W zamian, ja jakis przyglup, postawil kk na wciskanie dosc swobodnej seksualnie ludnosci seksualna wstrzemiezliwosc. Przekonujac przy tym, ze kondomy nie tylko nie pomagaja w walce z AIDS ale wrecz przeciwnie - powoduja wzrost zachorowan. Wedlug watykanskiej wersji lateks w kondomach mial byc dziurawy jak ser szwajcarski, i wirus przechodzil przez niego niczym szprotki przez siec na dorsze. Zaowocowalo to zniecheceniem ludnosci do stosowania prezerwatyw. Latwiej jest nie narzucac sobie jakiegokolwiek rezymu.

          Nie bez przyczyny uzylem sformulowania "jak jakis przyglup" albowiem oczekiwanie posluszenstwa w sprawach seksu moglo sie spotkac z wlasciwa reakcja w Europie, czy Ameryce Pld, po kilkuset latach wymuszania posluszenstwa i trzymania w posluszenstwie. Wczesniej przez kilkaset lat wbijano ludziom nawyk posluszenstwa przeroznymi niezwykle smyslnymi sposobami, jak tortury, ponizanie, czy publiczne egzekucje niepokornych.
          Teraz w przypadku Afryki raptem liczyli ze trafia na grunt podatny choc wczesniej nie uzyzniony krwia i lzami przelewanymi przez setki lat. Zupelnie jakb z byka wlasnie spadli i zapomnieli wlasna historie.

          Juz w latach 90ch byli ludzie ktorzy publicznie dziwowali sie, ze Watykan (Wojtyla) nie chce zmodyfikowac swego podejscia do kondomow w obliczu wzbierajacej liczby zakazen HIV, w Afryce. Do tego nie trzeba geniusza by wymyslil, ze antykoncepcja niewiele ma wspolnego z zabezpieczaniem sie przeciwko HIV. Wojtyla uznal jednak, ze jak raz naucza sie korzystac z kondomow to i przeciwko niechcianym ciazom beda je stosowac.

          To Watykan odpowiada wiec za niepotrzebna smierc milionow Afrykanow.
          • szwagier_gpw Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 12:03
            Piękna opowieść. Jednego tylko pojąć nie mogę. Jakim cudem stanowisko KK dot. kondomów wygrało wśród Afrykanów z przekazem konkurencyjnym (WHO, organizacjie laickie lub nieuznające doktryny Watykanu )?

            Czy to nie dziwne, że tak obciachowa i wstreczna organizacja, odpowiedzialna w dodatku za wykorzenienie wiary przodków cieszy się mimo wszystko dodstatecznie silnym autorytetem, by mieć w sprawach seksu coś do powiedzenia? A może aktywność wszystkich dobrych, postępowych ludzi w Afryce jest po prostu zbyt skromna by sprostać zadaniu (eliminacja pandemii) i wskazanie palcem KK jako winnego jest wygodnym excuse?
            • princess_yo_yo Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 15:47
              stanowisko kk po prostu jest swietna wymowka za niestosowaniem prezerwatyw. uporczywy prozelityzm w afryce jakos nie zdolal wykorzenic (ani nawet nie probowal) meskiego promiscuityzu, pomyslow ze seks z dziewica leczy AIDS i innych plemiennych praktyk, zakaz stosowania prezerwatyw natomiast nie napotkal sie z zadnym oporem, wrecz swietnie sie wpisal w patriarchalny model afrykanskich spoleczenstw a w to bylo papistom graj. biorac pod uwage historie jednak nie wydaje mi sie zeby tysiace istnien ludzkich wazyly na sumieniu hierarchii.
              • misiu-1 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 16:12
                Należy zacząć od tego, że stosowanie prezerwatyw nie jest równoznaczne ze zmniejszeniem ryzyka zakażenia wirusem HIV. Prezerwatywa zmniejsza ryzyko tylko w odniesieniu do pojedynczego stosunku. Jeśli zdarzy się tak, że przyrost liczby stosunków seksualnych w następstwie uzyskanego za sprawą stosowania prezerwatyw przeświadczenia o bezpieczeństwie, będzie większy niż spadek jednostkowego ryzyka, to wówczas prezerwatywa przyniesie wzrost ryzyka zakażenia. Czy wytłumaczyłem dosyć jasno?
                • winniepooh Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 16:38
                  Prezerwatywa zmniejsza ryzyko tylko w od
                  > niesieniu do pojedynczego stosunku.

                  dla ścisłości: "prawidłowo stosowana"
                  przypomniał mi się fragment "Świata wg Garpa", w którym Garp i jego laska sexili sie w parku, używając znalezionych tam kondomów
                • benek231 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 16:49
                  misiu-1 napisał:

                  > Należy zacząć od tego, że stosowanie prezerwatyw nie jest równoznaczne ze zmnie
                  > jszeniem ryzyka zakażenia wirusem HIV. Prezerwatywa zmniejsza ryzyko tylko w od
                  > niesieniu do pojedynczego stosunku. Jeśli zdarzy się tak, że przyrost liczby st
                  > osunków seksualnych w następstwie uzyskanego za sprawą stosowania prezerwatyw p
                  > rzeświadczenia o bezpieczeństwie, będzie większy niż spadek jednostkowego ryzyk
                  > a, to wówczas prezerwatywa przyniesie wzrost ryzyka zakażenia. Czy wytłumaczyłe
                  > m dosyć jasno?
                  >
                  >
                  *Jak najbardziej. Po prostu kontynuujesz koscielne brednie, tyle ze w pseudonaukowym opakowaniu.

                  Jesli bowiem stosowanie prezerwatyw przyczynia sie do poprawy poczucia bezpieczenstwa to za sprawa spadku liczby zakazen. Co oznacza, ze liczba zakazen, a wiec i ryzyko zakazen, spadac bedzie wraz z rozpowszechnianiem sie zwyczaju uzywania prezerwatyw, Misiu - w zwiazku z czym dalej roslo bedzie poczucie bezpieczenstwa. Jeden facet uzywajacy prezerwatywe zabezpiecza sie w podobnym stopniu co milion facetow uzywajacych prezerwatywy. Po jakims czasie, natomiast, ryzyko zakazenia spadnie gdyz wymra, badz/oraz wyizolowani zostana, wszyscy zakazeni.
                  • winniepooh Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 16:58
                    w zwiazku z czym dalej roslo bedzie poczucie bezpieczen
                    > stwa

                    koledzy zaczną sobie pożyczać prezerwatywy....
                    • kocia_noga Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 18:02
                      winniepooh napisała:

                      > w zwiazku z czym dalej roslo bedzie poczucie bezpieczen
                      > > stwa
                      >
                      > koledzy zaczną sobie pożyczać prezerwatywy....

                      Być może. Zbudować coś jest o wiele, wiele trudniej niż rozwalić kopniakiem. Żeby nauczyć Murzynków Bambo (sorry) stosowania prezerwatyw, trzeba współpracy wielu organizacji, mrówczej pracy u podstaw itd. Kościół watykański całą szlachetną robotę rozwalił nieprzemęczając się.
                      Oczywiście prymitywne ludy zawsze wolą mniej absorbujące rozwiązania. Np w Indiach kobiety mozolnie uczone podstaw antykoncepcji, choćby tej najprostszej, czyli obserwacji cyklu, dostawały naszyjniki z koralików obvrazujących dni cyklu płodności. Koraliki te masowo zaczęły być używane w charakterze amuletów za[pobiegających zapłodnieniu.
                      Np w Polsce ciemni ludzie zakupili kijki do nordicwalkingu i masowo wyszli na spacerki po najbliższych skwerkach powłócząc kijkami albo lekko podpierając nimi podłoże, żeby te 90 mięśni zaczeło cudownym sposobem pracować, jak to wyczytali i tym bezwysiłkowym sposobem wzmocnić zdrowie.
                      • winniepooh Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 19:05
                        > Np w Polsce ciemni ludzie zakupili kijki do nordicwalkingu i masowo wyszli na s
                        > pacerki po najbliższych skwerkach powłócząc kijkami albo lekko podpierając nimi
                        > podłoże, żeby te 90 mięśni zaczeło cudownym sposobem pracować, jak to wyczytal
                        > i i tym bezwysiłkowym sposobem wzmocnić zdrowie.

                        Kocia, z nieba mi spadłaś z tym objaśnieniem.
                        Widziałam dziś na przystanku kobite z takim czymś, strój sportowy, make up i czekała na autobus. Teraz rozumiem....
                        • kocia_noga Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 22:10
                          winniepooh napisała:

                          > Kocia, z nieba mi spadłaś z tym objaśnieniem.
                          > Widziałam dziś na przystanku kobite z takim czymś, strój sportowy, make up i cz
                          > ekała na autobus. Teraz rozumiem....
                          >
                          >
                          To jest amulet na zdrowie, kondycję fizyczną i mięśnie, wystarczy kupić i trzymać w ręku, a samo przyjdzie.
                          U mnie w pipidówce pojawiły się z rok temu szkółki chodzenia z tym ustrojstwem, ale nie było chętnych.
                  • misiu-1 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 17:42
                    Pisz jeszcze benek. Nie krępuj się. Głupkowatość twoich wynurzeń jest rozbrajająca. :-)
                • neuroleptyk Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 23.11.10, 18:31
                  misiu-1 napisał:

                  > Należy zacząć od tego, że stosowanie prezerwatyw nie jest równoznaczne ze zmnie
                  > jszeniem ryzyka zakażenia wirusem HIV. Prezerwatywa zmniejsza ryzyko tylko w od
                  > niesieniu do pojedynczego stosunku. Jeśli zdarzy się tak, że przyrost liczby st
                  > osunków seksualnych w następstwie uzyskanego za sprawą stosowania prezerwatyw p
                  > rzeświadczenia o bezpieczeństwie, będzie większy niż spadek jednostkowego ryzyk
                  > a, to wówczas prezerwatywa przyniesie wzrost ryzyka zakażenia. Czy wytłumaczyłe
                  > m dosyć jasno?

                  Wybacz, ale to naciągane wytłumaczenie bardzo. Poniżej jest abstrakt z metaanalizy 25 badań nad tym czy stosowanie prezerwatyw zmniejsza ryzyko infekcji wirusem HIV i na ile. Dlaczego z metaanalizy wynika, że w grupie zawsze stosujących ryzyko jest 0.9 na 100 osobolat a w niestosującej wcale 6.8 na 100 osobolat ??

                  Fam Plann Perspect. 1999 Nov-Dec;31(6):272-9.

                  The effectiveness of condoms in reducing heterosexual transmission of HIV.
                  Davis KR, Weller SC.

                  Department of Preventive Medicine and Community Health, the University of Texas Medical Branch, Galveston, USA.

                  Abstract
                  CONTEXT: It is not established whether the condom is as effective at preventing heterosexual transmission of HIV as it is for preventing conception. An overall estimate of condom effectiveness for HIV prevention is needed.

                  METHODS: Information on condom usage and HIV serology was obtained from 25 published studies of serodiscordant heterosexual couples. Condom usage was classified as always (in 100% of acts of intercourse), sometimes (1-99%, 0-99% or 1-100%) or never (0%). Studies were stratified by design, direction of transmission and condom usage group. Condom efficacy was calculated from the HIV transmission rates for always-users and never-users.

                  RESULTS: For always-users, 12 cohort samples yielded a consistent HIV incidence of 0.9 per 100 person-years (95% confidence interval, 0.4-1.8). For 11 cohort samples of never-users, incidence was estimated at 6.8 per 100 person-years (95% confidence interval, 4.4-10.1) for male-to-female transmission, 5.9 per 100 (95% confidence interval, 1.5-15.1) for female-to-male transmission and 6.7 per 100 (95% confidence interval, 4.5-9.6) in samples that specified the direction of transmission. Generally, the condom's effectiveness at preventing HIV transmission is estimated to be 87%, but it may be as low as 60% or as high as 96%.

                  CONCLUSIONS: Consistent use of condoms provides protection from HIV. The level of protection approximates 87%, with a range depending upon the incidence among condom nonusers. Thus, the condom's efficacy at reducing heterosexual transmission may be comparable to or slightly lower than its effectiveness at preventing pregnancy

                  PIP: This cross-sectional and longitudinal study examines the overall effectiveness of condoms in reducing heterosexual transmission of HIV. Data on condom usage and HIV serology was obtained from 25 published studies of serodiscordant heterosexual couples. Condom usage was rated as ¿always¿ (in 100% of acts of intercourse), ¿sometimes¿ (1-99%, 0-99%, or 1-100%), or ¿never¿ (0%). Studies were stratified by design, direction of transmission and condom usage group. Condom efficacy was calculated from the HIV transmission rates for always-users and never-users. Results showed that 12 cohort samples gave a consistent HIV incidence of 0.9 per 100 person-years. For 11 cohort samples of never-users, incidence was estimated at 6.8 per 100 person-years for male-to-female transmission and 5.9 per 100 for female-to-male transmission. Overall, the condom's effectiveness at preventing HIV transmission is estimated to be 87%, but it may vary between 60% and 96%.
                  • nihil-istka Kondom jest lekarstwem na problemy ludzkosci 23.11.10, 18:35
                    Kondom zakladany na rozne czesci ciala (z glowa wlacznie) jest radykalnym rozwiazaniem na wszystkie problemy ludzkosci
                    • neuroleptyk Re: Kondom jest lekarstwem na problemy ludzkosci 23.11.10, 19:16
                      nihil-istka napisała:

                      > Kondom zakladany na rozne czesci ciala (z glowa wlacznie) jest radykalnym rozwi
                      > azaniem na wszystkie problemy ludzkosci

                      Ja tego nie napisałem.
            • benek231 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 17:00
              Ty sobie, Szwagier, tlumacz to jak tylko chcesz. Dla mnie natomiast sprawy maja sie z grubsza jak opisalem.

              W latach 90ch zaczyna sie epidemia AIDS i swiat zachodni sle lekarzy oraz wolontariuszy zaopatrzonych w literature oraz kondomy. Wkrotce po nich kk rozpoczyna swoja akcje misyjna przekoujac wszystkich wokol co do nieskutecznozci i szkodliwosci kondomowej kultury. Tak sie sklada, ze kompletnie niezgodnej z ideologia kk. Po kilku latach okazuje sie, ze zachorowalnosc zamiast spadac - rosnie.

              Ty wiec tlumacz sobie to jak chcesz, ale jak dla mnie kk skutecznie podstawil noge WHO i pozostalym organizacjom racjonalnie podchodzacym do epidemii. Dzialania kk wymierzone w skompromitowanie stosowania prezerwatyw okazaly sie sukcesem. A ze w wyniku tego maja Murzyni pandemie... Przeciez kk nie przejmuje sie takimi duperelami. Ponadto juz zwalili wine na stosowanie kondomow.
      • misiu-1 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 09:19
        Kościół jest ci winien wdzięczność, benek, bo swoimi głupimi postami kompromitujesz antyklerykalizm i stwarzasz wrażenie, że antyklerykałowie to prymitywy i durnie.
        • kocia_noga Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 09:34
          kościół nie zna takiego wyrazu.
          A wojtyła już jako młody szczyl był zdermoralizowany do szpiku kości. To on był członkiem ekipy co wystosowała do niemieckich biskupów list "wybaczamy i PROSIMY O WYBACZENIE" , gdy szło o pieniądze dla polskich diecezji.
          Że też później nic a nic nie chciało się im wybaczać.
          • winniepooh Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 22:53
            wojtyła był po prostu pragmatycznym do bólu politykiem i genialnym showmanem
            w innym czasie i miejscu zrobilby kariere w jakims reality show, zostal kims takim jak kuba wojewodzki, ale mu sie poszczescilo i trafil na dziejową trampolinę do papieskiego stołka
        • benek231 Re: To Watykan odpowieda za pandemie HIV w Afryce 21.11.10, 17:07
          misiu-1 napisał:

          > Kościół jest ci winien wdzięczność, benek, bo swoimi głupimi postami kompromitu
          > jesz antyklerykalizm i stwarzasz wrażenie, że antyklerykałowie to prymitywy i d
          > urnie.
          >
          >
          *Alez Misiu, powyzej wykazales sie kretynizmem jakim wykazac sie moze katol ze starannie wymieszana woda w glowie, co Ci wykazalem

          forum.gazeta.pl/forum/w,212,118961305,118976464,Re_To_Watykan_odpowieda_za_pandemie_HIV_w_Afryce.html
          ale ja nie twierdze, ze kompromitujesz kk i siebie. Po prostu tacy juz jestescie, i juz niczym nie mozecie zaszkodzic sobie bardziej niz juz zaszkodziliscie.

          Ja widze Watykan z Wojtyla i Ratzingerem na czele jako organizacje kontynuujaca zbrodnicze tradycje. Takze w ty przypadku kretynska ideologia okazala sie wazniejsza niz ludzkie zycie.


    • six_a Re: Papiez i gumki 21.11.10, 10:14
      mnie ciekawi, dlaczego przykładem jest męska prostytucja akurat. w sumie mniej popularna, chyba że z perspektywy watykanu wygląda to jakoś inaczej;)

      prostytutka niemęska nadal nie może prezerwatyw używać, bo do końca nie jest pewne, czy zapobiega ciąży czy chorobom? czy też może używać, bo dopuszcza się wybór ważniejszej opcji?


      w ogóle, wierząca prostytutka czy katolicka prostytutka, szczególnie taka, która ma nie mieć żadnego problemu z uprawianiem prostytucji, a z zakładaniem prezerwatyw owszem, to jakiś kuriozalny konstrukt, ale co ja tam wim.
      • kocia_noga Re: Papiez i gumki 21.11.10, 11:47
        He he, fakt. O kobiety się ten qutas zbolały nie troszczy.
      • black-emissary Re: Papiez i gumki 21.11.10, 11:53
        six_a napisała:
        > prostytutka niemęska nadal nie może prezerwatyw używać,
        > bo do końca nie jest pewne, czy zapobiega ciąży czy chorobom?

        Chyba tak właśnie. W końcu nie ma nic ważniejszego niż życie niepoczęte, więc musi mieć ono priorytet nad ochroną zdrowia.
        • nihil-istka moralnosc wazniejsza od kondoma 21.11.10, 12:09
          W profilaktyce chorob wenerycznych moralnosc jest wazniejsza od kondoma.
        • six_a Re: Papiez i gumki 21.11.10, 15:49
          to musi jeszcze dotłumaczyć wiernym, że jeśli nie da się "po bożemu", to prostytucja też jest dobrym sposobem na dorobienie się potomstwa.
      • winniepooh Re: Papiez i gumki 21.11.10, 15:18
        tez mi sie to rzucilo w oczy;
        w pierwszej chwili pomyslalam, ze papciuch sie przejęzyczył i chodzi mu o chłopów chodzących na dziwki. tymczasem on gejów namascil. w kontekscie ostatnich wiesci o pedofilskich skandalach w łonie KK wyglada na to, ze dziadunio na swoj sposob "poszedl po rozum do glowy"
        • black-emissary Re: Papiez i gumki 21.11.10, 22:01
          Ano niektórzy twierdzą, że to zakamuflowana wiadomość dla podwładnych, żeby co mają robić robili cicho i bezpiecznie.
    • 0ffka Re: Papiez i gumki 21.11.10, 13:54
      Polskie feministki liczą się bardzo z opinią szefa sekty katolickiej i to jest żałosne.
    • takisobienik "Gdybyż to było takie proste..." - TP 21.11.10, 15:27
      tygodnik.onet.pl/32,0,55873,1,artykul.html
      Uwzględniając cały kontekst tej wypowiedzi, sprawa wygląda zatem tak: mówiąc o stosowaniu prezerwatyw, Benedykt XVI mówi tyle, że „być może” (tryb warunkowy) są przypadki tak wyjątkowe i pojedyncze, jak przypadek mężczyzny uprawiającego prostytucję. Przyjmuje jednak od razu moralne założenie (znowu tryb warunkowy), że mężczyzna ów zastosuje prezerwatywę nie tylko i wyłącznie jako mechaniczny środek do zabezpieczenia się przed zarażeniem HIV, lecz jako krok na drodze do umoralnienia, do autorefleksji nad swym postępowaniem. A zatem, że prezerwatywa będzie swego rodzaju pierwszym krokiem do zmiany swego życia.

      Czy można tu mówić o rewolucji w kościelnym nauczaniu, o „przełomie w papieskim nauczaniu na temat prezerwatyw” – jak sprawę przedstawiały (początkowo) także polskie media elektroniczne?

      Chyba nie. Tym bardziej, że ogromna większość z tych milionów katolików, którzy używają prezerwatyw, nie zalicza się do grona męskich prostytutek i ich sprawa w ogóle nie dotyczy.

      Natomiast dla tych mężczyzn-katolików, którzy trudnią się prostytucją, papieskie słowa być może otwierają jakąś furtkę. Być może, gdyż obwarowane są trybem warunkowym. A wśród tych warunków jest także, przypomnijmy raz jeszcze, i taki, że prostytuujący się mężczyzna sięgnie po prezerwatywę nie tylko jako środek zapobiegający zarażeniu HIV, ale że będzie to dla niego „pierwszy krok ku umoralnieniu”.

      Można chyba zaryzykować twierdzenie, że osoby, które spełniają te warunki, stanowią wśród prostytuujących się mężczyzn mniejszość zupełnie znikomą. Papieskie rozważanie jest więc niemal wyłącznie rozważaniem teoretycznym.

      Chyba, że w ślad za nim pójdą kolejne kroki. Ale na razie dla pozostałych milionów katolików, którzy nie zaliczają się do tak wąsko opisanego grona, wszystko pozostaje po staremu.
      • benek231 W ty wlasnie cala komplikacja :O) 21.11.10, 17:17
        takisobienik napisała:
        >
        > Natomiast dla tych mężczyzn-katolików, którzy trudnią się prostytucją, papieski
        > e słowa być może otwierają jakąś furtkę. Być może, gdyż obwarowane są trybem wa
        > runkowym. A wśród tych warunków jest także, przypomnijmy raz jeszcze, i taki, ż
        > e prostytuujący się mężczyzna sięgnie po prezerwatywę nie tylko jako środek zap
        > obiegający zarażeniu HIV, ale że będzie to dla niego „pierwszy krok ku um
        > oralnieniu”.
        >
        >
        *Ale zauwaz, ze calkowicie pominal homoseksualnych mężczyzn-katolików, ktorzy nie trudnia sie prostytucja. Z papieskiej wypowiedzi wynikaloby zatem(?), ze jesli sie nie prostytuuja to prezerwatyw stosowac nie powinni, gdyz jest to grzeszne.

        No chyba, ze cale homoseksualne wspolzycie podciagnal Benek16 pod prostytuowanie sie. :)

        • winniepooh Re: W ty wlasnie cala komplikacja :O) 21.11.10, 17:48
          w ogóle nie wiadomo o czym i do kogo jest ta wypowiedź;

          widział ktoś:
          1 katolicką dziwkę?
          2 katolicką dziwkę z penisem?
          3 yeti?
      • margot_may Re: "Gdybyż to było takie proste..." - TP 21.11.10, 17:50
        że mężczyzna ów zastosuje prezerwatywę nie tylko i wyłącznie jako
        > mechaniczny środek do zabezpieczenia się przed zarażeniem HIV, lecz jako krok n
        > a drodze do umoralnienia, do autorefleksji nad swym postępowaniem. A zatem, że
        > prezerwatywa będzie swego rodzaju pierwszym krokiem do zmiany swego życia.

        Jest tu jakiś krok do przodu, bo wcześniej kk twierdził, że stosowanie prezerwatyw to krok ku demoralizacji właśnie. Dzięki prezerwatywom męska prostytutka może trwać w grzechu, bo unika konsekwencji grzechu-tych wszystkich chorób.
    • facet123 Re: Papiez i gumki 25.11.10, 19:40
      > Czyli jednak da się. Szkoda, że nie wcześniej.

      No takie tam teksty to sobie papież może sadzić udzielając wywiadu jakieś inteligenckiej gazetce. "Klauzula nieomylności" nie obowiązuje w takim kontekście, więc wedle wykładni kościoła obowiązuje "Katechizm KK" - który prezerwatywy bewględnie potępia.
      To co GW cytuje to taka prywatna pogadanka, pewnie nawet nie przedrukowana w w konserwatywnych pismach. To standardowa kościelna strategia, czyli dla każdego coś miłego - jak jesteś inteligentem z dużego miasta, to zapodamy ci tekst, że w zasadzie prezerwatywy są dozwolone, jak jesteś burakiem z ciemnogrodu, to prezerwatywa jest grzechem, jak jesteś naukowcem, to duchów nie ma, jak jesteś ezoterycznym wróżbiarzem, to mamy dla ciebie certyfikowanych egzorcystów i krwawiące obrazy, jak jesteś liberalny, to kobiety mają prawo się realizować zawodowo ku chwale boga, jak jesteś szowinistą, to mają rodzić i niańczyć dzieci (też ku chwale)...
      Można by wymieniać długo.
      Słowem: nie wierzę - kościół jeszcze długo będzie potępiał prezerwatywy bo jak pokazują analizy porównawcze religii - religia tym skuteczniej trzyma swoich wiernych im więcej (bezsensownych i absurdalnych) reguł na nich narzuca. To nie przypadek, że w państwach islamskich religia nie traci popularności, a w liberalne kraje protestanckie zeświedczyły się praktycznie zupełnie.
      • benek231 Re: Papiez i gumki 25.11.10, 20:14
        Siedem lat temu zjechalem watykanska kampanie antykondomowa na innym forum. Wtedy takze, bo wczesniej w latach 90ch, slychac bylo glosy rozsadku usilujace dotrzec do kierownictwa Watykanu. No ale czy z czymkolwiek trafic mozna bylo do zakutego lba Wojtyly? Chodzilo dokladnie o to samo czyli uczynienie wyjatku w przypadkach zagrozenia zakazeniem HIV-em. Odpowiedz byla jednoznaczna: "a wala - wstrzemiezliwosc nalezy praktykowac!". W ubieglym roku to samo powtorzyl ten ze sam Benek16 - podczas lotu do Kamerunu, czy tez Zimbabwe.
        Pewnie. Lepiej pozno niz wcale. Tyle, ze w przypadku AIDSa w Afryce to juz musztarda po obiedzie, bo milionow ludzi zmarlych przez to paskudztwo nie uda sie wskrzesic. No chyba ze Wojtyla zdobedzie sie na kolejny cud.
        A gdyby dzieki kk nie wylozyl sie programy WHO, i innych organizacji, to - przekonany jestem, ze - do tej pory byloby po epidemii.

        Co do reszty tez sie zgadzam :)
        • nihil-istka Nie ma pol-moralnosci. Papiez ma racje 25.11.10, 21:30
          Papiez mial i ma absolutnie racje. Kondom to wymysl szatana. Nie ma kompromisu.
          NIe mozna byc pol moralnym tak jak nie mozna byc w pol ciezarna. Albo wszystko albo nic.
          Ci co byli moralni i wstrzemiezliwi sa i beda zdrowi.
          Zwierzeta dwunogie ktore sie szlajaja - niech zdychaja i do piekla. Ciesze sie z tego.
        • facet123 Re: Papiez i gumki 26.11.10, 08:53
          > ze w przypadku AIDSa w Afryce to juz musz
          > tarda po obiedzie, bo milionow ludzi zmarlych przez to paskudztwo nie uda sie w
          > skrzesic.

          Tymbardziej dziwne wydaje się, aby teraz kościół miał zmienić zdanie - pojawi się wtedy, nawet wśród najbardziej zagorzałych wiernych pytanie: czy to znaczy, że wcześniej kosciół się mylił i ci ludzie w afrycie umierali niepotrzebnie?
          To raczej takie ugłaskanie które rozejdzie się po kościach. Może trafi do tych oświeconych wiernych w cywilizowanych krajach którzy i tak z prezerwatyw korzystają. W Afryce trzeba (było) jawnego i głosnego nawoływania i uświadamiania, a nie tego, że w Watykanie papież cos po cichu powie. A jakoś nie wierzę, aby teraz katolickie misje w Afryce zaczęły rozdawać prezerwatywy.
    • crotalus1 Re: Papiez i gumki 02.12.10, 11:49
      Zabawne są te gadki o uśmierceniu Afryki przez KK. „KK zabrania gumek, straszne”. Niestety pomija się wszystko przed. KK mówi nie używaj gumek? Chodzą i mówią „nie używajcie gumek”? Czy raczej mówi „przestańcie zabawiać się z każdą/każdym napotkanym, ożeńcie się/wyjdźcie za mąż, żyjcie z jednym człowiekiem, nie będziecie się bać zakażenia.”. Przypomnę tylko, że Afryka nie za bardzo się tego słucha, bo to nie w ich stylu. Lubią oddać swoją „świętą spermę” wielu, albo leczyć się oddając zakażoną paru kochankom (Simon Mol), prostytucja tam to też nie sprawa marginalna. Oni z pewnością posłuchają KK… Pomijam już fakt, że duża część Afryki jest muzułmańska. A już „zupełnie najzabawniejsze” jest to, że KK i co on mówi przejmują się najbardziej niewierzący, którzy generalnie powinni mieć to w dupie.
      • nihil-istka moralnosc lepsza niz kondom 02.12.10, 12:24
        Niech zyje wiernosc malzenska. Precz z rozwiazloscia.
        • crotalus1 Re: moralnosc lepsza niz kondom 02.12.10, 12:35
          Fuuu moralność, co za brzydkie słowa... brzmi co najmniej jak "niewola", albo "głupota".
          • kocia_noga Re: moralnosc lepsza niz kondom 02.12.10, 12:52
            crotalus1 napisał:

            > Fuuu moralność, co za brzydkie słowa... brzmi co najmniej jak "niewola", albo "
            > głupota".

            Moralność katolicka.
            • crotalus1 Re: moralnosc lepsza niz kondom 02.12.10, 13:05
              Aha. No to teraz już wiemy. A jaka to jest ta moralność katolicka?
              • kocia_noga Re: moralnosc lepsza niz kondom 02.12.10, 13:25
                crotalus1 napisał:

                > Aha. No to teraz już wiemy. A jaka to jest ta moralność katolicka?

                No przecież sam o niej piszesz - jedyna jaką znasz.
      • takisobienik Re: Papiez i gumki 02.12.10, 12:39
        > Czy raczej mówi „przestańcie zabawiać się z każdą/każdym napotkanym, ożeńcie się/wyjdźcie > za mąż, żyjcie z jednym człowiekiem, nie będziecie się bać zakażenia.”.

        Jest tylko jeden mały problem - tak musieliby postępować absolutnie wszyscy. Przy czym wcale nie chroni to od zakażenia.
      • kocia_noga Re: Papiez i gumki 02.12.10, 12:51
        crotalus1 napisał:

        > Zabawne są te gadki o uśmierceniu Afryki przez KK. „KK zabrania gumek, st
        > raszne”.

        Mo0że dla ciebie, dla tych umierających i ich rodzin - nie.
        KK walczy w Afryce z islamem, do tego nie ma tam wielkiego posłuchu, co sam stwierdzasz, więc, skoro nie może zrobić niczego dobrego (wyłączność seksualna itp) to robi coś złego, ponieważ to akurat potrafi.

        A już „zupełnie najzabawniejsze” jest to, że KK i co on mówi
        > przejmują się najbardziej niewierzący, którzy generalnie powinni mieć to w dupi
        > e.

        To zupełnie tak jak KK - on zajmuje się głównie i wyłącznie sprawami które go nie dotyczą, również narzucaniem swoich chorych konceptów osobom niekatolickim.
        • crotalus1 Re: Papiez i gumki 02.12.10, 13:05
          Nie wiem o czym mówisz... co robi złego? Nadal odrywasz jedną część wypowiedzi od drugiej?
          Panu Bogu świeczkę - monogamia i diabłu ogarek - ale jeśli chcecie się wycierać po krzakach to wkładajcie gumkę (więc jednak uznajemy, że możecie wycierać się po krzakach; cicho, ale jednak wsuwajcie tę gumkę na sprzęt). Myślisz, że ktoś kto "obcuje" z 20 kobietami, albo mężczyznami się tym przejmuje?

          Te chore koncepty to wierność, albo monogamia..?

          • crotalus1 Re: Papiez i gumki 02.12.10, 13:11
            Pomijam już to, że Watykan wysyła "po cichu" pieniądze do krajów afrykańskich na zakup prezerwatyw i rozdaje je w misjach potrzebującym.
            • kocia_noga Re: Papiez i gumki 02.12.10, 13:30
              crotalus1 napisał:

              > Pomijam już to, że Watykan wysyła "po cichu" pieniądze do krajów afrykańskich n
              > a zakup prezerwatyw i rozdaje je w misjach potrzebującym.

              Tylko zakonnicom i świeckim pracownicom KK. Pieniędzy nigdy nikomu nie wysyła, transfer pieniędzy jest tylko w jedną stronę.
          • kocia_noga Re: Papiez i gumki 02.12.10, 13:29
            crotalus1 napisał:

            > Nie wiem o czym mówisz... co robi złego? Nadal odrywasz jedną część wypowiedzi
            > od drugiej?
            > Panu Bogu świeczkę - monogamia i diabłu ogarek - ale jeśli chcecie się wycierać
            > po krzakach to wkładajcie gumkę (więc jednak uznajemy, że możecie wycierać się
            > po krzakach; cicho, ale jednak wsuwajcie tę gumkę na sprzęt). Myślisz, że ktoś
            > kto "obcuje" z 20 kobietami, albo mężczyznami się tym przejmuje?
            >
            > Te chore koncepty to wierność, albo monogamia..?
            >

            To ty odrywasz jedną sprawę od drugiej - niemoc w przkabaceniu afrykańczyków na wstrzemięźliwość seksualną oraz zakaz stosowania ratujących im życie prezerwatyw.
            KK najpierw powinien wdrożyć swoje koncepty, a potem straszyć piekłem za używanie gumek; zakaz gumek u i tak niefrasobliwych ludzi wtedy, gdy niczego innego nie udało im się tam wskórać, to zbrodnia. Być może zgodna z moralnością katolicką.
Pełna wersja