kkkkota 03.12.10, 13:23 Doczekałyśmy/liśmy się! :D wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8760854,Na_listach_wyborczych_od_teraz_minimum_35_proc__kobiet.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nihil-istka Nie mniej niz 35% dla mezczyzn 03.12.10, 13:28 Gwarantowane 35% dla mezczyzn chroni przed dyktatura feministek Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 03.12.10, 13:48 kkkkota napisała: > Doczekałyśmy/liśmy się! > To jeszcze tylko trzeba przeprowadzić łapankę chętnych, bo same z siebie zgłaszają się na poziomie ok. 15%. W ostatnich wyborach samorządowych porównałem kandydatury na wójtów, burmistrzów etc. w woj. mazowieckim. Zarówno w komitetach partyjnych, jak i w tych oddolnych, zakładanych przez każdego chętnego i każdą chętną, wychodziło po ok. 15% kobiet. Widać taki poziom zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kwoty! 05.12.10, 13:18 lernakow napisał: > To jeszcze tylko trzeba przeprowadzić łapankę chętnych, bo same z siebie zgłasz > ają się na poziomie ok. 15%. W ostatnich wyborach samorządowych porównałem kand > ydatury na wójtów, burmistrzów etc. w woj. mazowieckim. Zarówno w komitetach pa > rtyjnych, jak i w tych oddolnych, zakładanych przez każdego chętnego i każdą ch > ętną, wychodziło po ok. 15% kobiet. Widać taki poziom zainteresowania. > Wlasnie w tym zawsze byl problem - w komitetach kobiety stanowia wiekszosc i odwalaja wiekszosc mrowczej roboty - ale jak przychodzi do kandydowania moga najwyzej dostapic zaszczytu napisania programu i przemowien dla dumnego Pana Kandydata, ktory oczywiscie sukces wyborczy przypisze wylacznie sobie. Najwyzej czasem jeden z drugim rzuci jakies szarmanckie "dziekuje naszej kochanej pani X, iz swa uroda dawala mi sile do dzialania". :P Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 05.12.10, 14:54 sabinac-0 napisała: > Wlasnie w tym zawsze byl problem - w komitetach kobiety stanowia wiekszosc > i odwalaja wiekszosc mrowczej roboty - ale jak przychodzi do kandydowania > moga najwyzej dostapic zaszczytu napisania programu i przemowien dla dumnego > Pana Kandydata > Aha. Dawno nie byłem w sztabie to nie wiem. Rzecz w tym, że podaję statystyki komitetów wyborczych dla wyborów, w których zgłosić mógł się każdy/a i mrówczą robotą, programem oraz przemówieniami wygrać stanowisko. Bez poparcia partii, bez zależności od jakiejkolwiek zmaskulinizowanej struktury (swoją drogą ciekawe, że w Polsce, gdzie kobiety mają czynne i bierne prawa wyborcze dłużej niż większość z nich żyje, partie powstające po okresie monopolu, czyli w ostatnich 20 latach, i tak są zmaskulinizowane). Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka kobiety w polityce pogorsza jeszcze polityke 05.12.10, 15:44 Czy polityka moze byc gorsza niz obecnie? Jesli kobiety zdominuja polityke to bedzie ona jeszcze gorsza niz obecnie. Dlaczego? Sami sobie odpowiedzcie, biorac za przyklad potworne pieklo sfeminizowanych urzedow skarbowych czy oddzialow ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kwoty! 05.12.10, 16:16 lernakow napisał: > Aha. Dawno nie byłem w sztabie to nie wiem. Moja kumpela byla i dala sobie siana bo stwierdzila, ze nie bawi jej funkcja wyrobnika na codzien i wiechy w czasie wyborow. > Rzecz w tym, że podaję statystyki komitetów wyborczych dla wyborów, w których z > głosić mógł się każdy/a i mrówczą robotą, programem oraz przemówieniami wygrać > stanowisko. Kazdy - ale raczej nie samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 05.12.10, 18:38 sabinac-0 napisała: > Moja kumpela byla i dala sobie siana bo stwierdzila, ze nie bawi jej funkcja > wyrobnika na codzien i wiechy w czasie wyborow. > Ale w sztabie robi się kampanię. Jeżeli ktoś w sztabie spodziewa się, że nagle stanie się kandydatem, to źle obrał sobie miejsce realizacji planów. Kandydatem zostaje się albo poprzez działanie w partii (codzienne), albo przez bycie celebrytą, albo zakładając własny komitet. > Kazdy - ale raczej nie samemu. > A czym się różni to męskie "nie samemu" od damskiego "nie samej"? Powstała masa komitetów niezależnych, w których ludzie, którym się zachciało, kandydowali na burmistrzów, wójtów, prezydentów miast. Do tego nie potrzeba partyjnej legitymacji - wystarczy chcieć. Wiele osób chciało, powstały komitety z jednym, dwoma, kilkoma kandydatami w skali województwa (przy klikudziesięcio-kilkusetosobowych ekipach partyjnych) I ta reprezentacja dobrowolna, oparta tylko na woli wzięcia władzy na danym szczeblu w swoje ręce, była dokładnie taka sama, jak reprezentacja z nominacji partyjnej - po ok. 15% procent kandydatek w komitetach partyjnych i w niezależnych. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 05.12.10, 18:41 > I ta reprezentacja dobrowolna, oparta tylko na woli wzięc > ia władzy na danym szczeblu w swoje ręce, była dokładnie taka sama, jak repreze > ntacja z nominacji partyjnej - po ok. 15% procent kandydatek w komitetach party > jnych i w niezależnych. I to właśnie jest argument za kwotami. Powinny one pełnić funkcję edukacyjną - pokazywać kobietom, że im wolno kandydować. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 05.12.10, 19:07 strikemaster napisał: > I to właśnie jest argument za kwotami. Powinny one pełnić funkcję edukacyjną - > pokazywać kobietom, że im wolno kandydować. > Nie widzę związku. Jak ma to niby dotrzeć do tych kobiet, które jeszcze o tym nie wiedzą? Dziś coś tam się mówi o nowej ustawie, ale zanim dojdzie do jakichkolwiek wyborów, to warunek ten będzie znany tylko komitetom układającym listy, podobnie jak cała reszta ordynacji. Walor edukacyjny tych kwot jest żaden. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 05.12.10, 19:42 > Jak ma to niby dotrzeć do tych kobiet, które jeszcze o tym n > ie wiedzą? Np. poprzez imiona przy nazwiskach kandydatek na listach. Dużo kobiet może dzieki temu zauważyć, że już można. Poza tym, antyfeminiści zrobią swoje, czasem nie ważne co się mówi, ważne na jaki temat. :) > Walor edukacyjny tych kwot jest żaden. Jakis jest, i to chyba większy niż kongres, na którym wielu przemówi, ktoś się doktoryzuje, a większość i tak nic o tym nie wie. Jak byłem przeciwny poprzedniemu pomysłowi na parytety, tak ten projekt uważam za słuszny i mający szanse coś w sytuacji kobiet i ich braku reprezentacji we wladzach zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 05.12.10, 19:52 strikemaster napisał: > Np. poprzez imiona przy nazwiskach kandydatek na listach. Dużo kobiet > może dzieki temu zauważyć, że już można. > W sumie racja. Choć jakoś specjalnie nigdy się w to nie wczytywałem. Zresztą żeńskie imiona już na tych listach są, a na pierwszych miejscach - zgodnie z ustawą - wcale nie będzie ich więcej niż dotąd. > Poza tym, antyfeminiści zrobią swoje, czasem nie ważne co się mówi, ważne na jaki temat > Jakoś ich nie słyszę. I to teraz, gdy temat jest świeży, a co dopiero za rok. Myślę, że raczej siedzą cicho i zacierają rączki, bo ustawa jest - jak zaznaczyła Bene - kwiatkiem do kożucha i ósmomarcowym goździkiem. > Jakis jest, i to chyba większy niż kongres, > Większy niż kongres to w sumie niewielki wyznacznik sukcesu. Póki co najlepszą ze znanych mi akcji były szkolenia kampanijne dla kobiet. Ale takie szkolenia nie powinny ograniczać się do technicznych aspektów marketingu politycznego. To powinny być jakieś szkoły przywództwa czy coś. Jeden podobny projekt zacząłem śledzić na Jumo, mam nadzieję, że dowiem się czegoś, co dałoby się przeflancować na polski rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 05.12.10, 20:10 > W sumie racja. Choć jakoś specjalnie nigdy się w to nie wczytywałem. Zresztą że > ńskie imiona już na tych listach są, a na pierwszych miejscach - zgodnie z usta > wą - wcale nie będzie ich więcej niż dotąd. Ogólnie na liście będzie. Co prawda możnaby dodać np. zapis, że na pierwszych dwóch miejscach musi znaleźć się mężczyzna i kobieta, nie wiem, dlaczego tego nie uwzględniono? > Jakoś ich nie słyszę. I to teraz, gdy temat jest świeży, a co dopiero za rok. Sprytni są. jak widać. Może jeszcze do nich nie dotarło? > To powinny być jakieś szkoły przywództwa czy coś. Są dostępne środki unijne na tego typu cele, dlaczego nie zorganizowano takich szkoleń? > bo ustawa jest - jak zaznaczył > a Bene - kwiatkiem do kożucha i ósmomarcowym goździkiem. Było 15%, będzie 35 (bo pewnie nie wpuszczą więcej niż być musi), wzrost o 20 pkt. procentowych, przyznasz, że to jednak znaczny postęp, a nie goździk do kożucha? Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 05.12.10, 20:23 strikemaster napisał: > Są dostępne środki unijne na tego typu cele, dlaczego nie zorganizowano takich > szkoleń? > Bo to jak komitet na wójta - trzeba zorganizować i rozliczyć. Ustawą się nie załatwi. > Było 15%, będzie 35 (bo pewnie nie wpuszczą więcej niż być musi), > wzrost o 20 pkt. procentowych, przyznasz, że to jednak znaczny postęp, > a nie goździk do kożucha? > Mnie bardziej interesuje kto tam będzie i dlaczego. Bo jeżeli mają to być wypełniacze, to ja nie widzę korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 05.12.10, 20:46 > Mnie bardziej interesuje kto tam będzie i dlaczego. Bo jeżeli mają to być wypeł > niacze, to ja nie widzę korzyści. Szkód dla polityki tez nie będzie, bo listy i tak zapchane są wypełniaczami. Za to będzie korzyść dla kobiet, które chciałyby się na listy dostać, a teraz nie mogą, bo szefunio partii akurat kobiety widzi wyłącznie w roli sekretarek. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 06.12.10, 05:59 strikemaster napisał: > Szkód dla polityki tez nie będzie, > Nie będzie, dlatego nie jestem przeciwny ustawie. Dla mnie to coś jak minimum 35 lat dla prezydenta. Nic nie szkodzi, ale i niczemu nie służy. > a teraz nie mogą, bo szefunio partii akurat kobiety widzi wyłącznie w roli sekretarek. > Niespecjalnie rozumiem dlaczego kobieta miałaby chcieć reprezentować taką partię. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 06.12.10, 07:53 > Niespecjalnie rozumiem dlaczego kobieta miałaby chcieć reprezentować taką parti > ę. Nie ma wyboru, bo przypadłość ta dotyka większość partii. Polityka to kompromis, dość zgniły do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Kwoty! 06.12.10, 09:33 strikemaster napisał: > Nie ma wyboru, bo przypadłość ta dotyka większość partii. > Partie to nie są paczki podrzucane przez świętego Mikołaja "as is". Ktoś tych szefów wybiera. Partia zaczyna się od jakichś kół, w których trzeba działać, płacić składki i wybierać szefów, którzy będą nas reprezentować. Jak się tutaj nic nie zrobi, to się wyżej nie będzie miało zrobionego. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty! 06.12.10, 10:27 > Partie to nie są paczki podrzucane przez świętego Mikołaja "as is". Ktoś tych s > zefów wybiera. Partia zaczyna się od jakichś kół, w których trzeba działać, pła > cić składki i wybierać szefów, którzy będą nas reprezentować. Jak się tutaj nic > nie zrobi, to się wyżej nie będzie miało zrobionego. Ryba psuje się od głowy. Zepsucie już dawno dotarło na sam dół, więc niewiele da się zrobić. Generalnie do polityki idą szaleńcy i kombinatorzy więc środowiska partyjne nie życzą sobie w swoich szeregach żadnych odstępców od ogólnie przyjętej reguły. Jedyne wyjście, to patrzeć politykom na ręce i karać za zbyt aroganckie postawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Kwoty! 06.12.10, 11:22 > I to właśnie jest argument za kwotami. Powinny one pełnić funkcję edukacyjną - > pokazywać kobietom, że im wolno kandydować. Wiesz? Jakoś sądzę, że osoba, która nie wie, że ma bierne prawo wyborcze powinna być cofnięta do podstawówki na lekcje WOSu (które najwyraźniej zaliczyła, choć powinna oblać), a nie forsowana na listy wyborcze. To tak, jakby robić wielką akcję robienia chirurgów z ludzi, którzy nie wiedzą, że człowiek ma coś takiego, jak na przykład nerki. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kwoty! 03.12.10, 13:53 Wyraźnie napisali że jak zrezygnują to lista i przechodzi. No to wpisujemy wszystkie żony i po zarejestrowaniu listy rezygnujemy z tych żon. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Kwoty! 03.12.10, 16:38 W polsce ok. 14% ludzi to niepełnosprawni. Czyli w sejmie powinno być 64 niepełnosprawnych. A ilu jest? Może teraz należałoby wprowadzić kwoty dla niepełnosprawnych? Bo śmiem twierdzić, że osoby niepełnosprawne są nieporównywalnie bardziej dyskryminowane, niż kobiety. Zatem dużo bardziej przydałaby im się reprezentacja w parlamencie. Takich wykluczonych grup społecznych, jak sądzę znalazłoby się tyle, że gdyby wszystkim przyznać kwoty, to w ogóle nie byłoby żadnych wyborów, tylko dobór reprezentatywnej próby. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kwoty! 03.12.10, 16:57 pyzz napisał: > W polsce ok. 14% ludzi to niepełnosprawni. Czyli w sejmie powinno być 64 niepeł > nosprawnych. A ilu jest? Liczysz tylko niepełnosprawnych fizycznie? pytam serio, bo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Kwoty! 03.12.10, 17:15 Jeśli kobiety sobie tego życzą, może być min. 50%. Natomiast protestuję przeciw kwotom dla mężczyzn, uważam je za skandaliczne. Pozdrowienia, buldog. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kwoty! 03.12.10, 17:40 Lament, lament i zgrzytanie zębów. Co to będzie, taka krzywda i bezprawie wobec mężczyzn z natury przeznaczonych do władzy, ojej. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka godzilla senyszyn 03.12.10, 17:49 tak wspaniale politykierki jak godzilla senyszyn zaistnialy bez kwot Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Kwoty! 03.12.10, 19:03 Czegoś nie zrozumiałaś. Pisałem o sprzeciwie wobec gwarancji dla mężczyzn. Potrafię sobie wyobrazić Sejm bez mężczyzn i nie widzę w tym tragedii. Natomiast jeśli kto oferuje mi administracyjne gwarancje udziału w życiu publicznym, uważam to za poniżające. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kwoty! 05.12.10, 13:24 dystans4 napisał: > Natomiast jeśli kto oferuje mi administracyjne gwarancje udziału w życiu public > znym, uważam to za poniżające. Ale nikt nikomu tego nie oferuje, tobie tym bardziej, wiec spij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Kwoty! 07.12.10, 22:25 Nieprawda. Oferuje się mężczyznom gwarancję 35% na listach wyborczych. buldog. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 19:15 ...............Parytet Poszerza i Wzmacnia Demokracje te 35% kwoty pewnie tez - przez jakis czas. Mam na mysli parytet traktowany jako odskocznia, wdrozony na (powiedzmy) 30 lat, czyli do rzeczywistosci, w ktorej kobiety w polityce stana sie zjawiskiem tak normalnym jak dzis mezczyzni. Bo Demokracja to taki system polityczny, ktory - relatywnie do innych wspolistniejacych systemow - maksymalizuje udzial grup i jednostek w procesie politycznym, oraz maksymalizuje ich wplyw na wyniki tego procesu. Ci ktorzy mowia oslabianiu demokracji parytetem czy kwotami sa po prostu ignorantami. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 21:14 Przez jaki czas, o czym ty na boga. To gozdzik i rajstopy na dzien kobiet - chcialyscie parytety to je macie, a teraz zamknac dzioby i do sprzatania, bo okna brudne. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 21:30 Eno, może nie. Parytet, czyli rzeczywista reprezentacja upadł, ale kwota 35% jest sensowna, gdyż taka ilość wystarcza by mieć wpływ. Poza tym niczego nie zamyka, bo 35 dla babek, 35 dla chłopów i może rosnąć. Myślę,że to zachęcxi kobitki do angażowania się w działalnośc partyjną, zawsze mogą liczyć,że faceci ich tak do końca nie wych...ją. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 21:51 Dzieki Kociu za wyreczenie mnie. Tak wlasnie to widze. Majac nawet te 35% kwote bedziecie mogly ugrac wiecej niz do tej pory. Czy napotkacie na sciane w przypadku wiekszego zainteresowania i rosnacych ambicji - trudno powiedziec. Pewnie zalezy gdzie i kiedy. Wiesz, my chlopy nie jednakowo glupawe. ;) Niewatpliwie uslyszymy wiec o okregach w ktorych prawdziwi mezczyzni upra sie, ze mozecie dostac te 35% i ani ziarnka wiecej. Ale beda tez okregi z mniejsza zawartoscia cymbalow, w ktorych nie bedzie problemow ze zdrowym rozsadkiem i uczciwoscia, w miejsce testosteronu. Krotko mowiac - pozyjemy i zobaczymy. Moze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikowy Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 22:42 Coś mi się wydaje, że mamy wśród nas Romka Kurkiewicza. :P Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 03.12.10, 23:43 dzikowy napisał: > Coś mi się wydaje, że mamy wśród nas Romka Kurkiewicza. :P > *Wybacz ale nie wiem o co chodzi z tym Kurkiewiczem. Wyjasnij prosze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 04.12.10, 09:31 benek231 napisał: . Wiesz, my chlopy nie jedn > akowo glupawe. ;) Oj kurcze, przecież wiem, mam w domu jednego takiego z resztą. Wczoraj oglądałam też na Kulturze dokument o włoskim feminizmie z lat 70., w demonstracjach niemal równo szli faceci i tak samo obrywali pałami jak kobiety. Granica nie przebiega równo z płcią. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 04.12.10, 00:34 35% na liscie wyborczej bez gwarancji, ze ktorakolwiek z trzydziestupieciu procent trafi do pierwszej piatki wystarczy, zeby miec wplyw? Na co? To jest wlasnie to wychujanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 04.12.10, 09:35 Imo dobre na początek, zachęcvi kobiety, które dotychczas oglądały na listach wyborczych niemal wyłącznie panów i władców. A także sprawi, że ja np będę miała zawsze na kogo głosować, bo głosuję na kobiety od zawsze, a zdarza się, że nie ma ani jednej na liście. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 ja tam teraz widzę w Warszawie panie i władczynie 04.12.10, 10:49 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8733254,Warszawa_rzadza_kobiety__W_PO_mezczyzni_w_mniejszosci.html W nowej kadencji samorządu przybyło kobiet u władzy: w Radzie Warszawy blisko pełnego parytetu, najbardziej sfeminizowany klub ma rządząca PO - 20 miejsc na 33 przypadło paniom. Radnymi 51-osobowego sejmiku Mazowsza zostało 17 kobiet (cztery lata temu - 11). Będą mieć dokładnie jedną trzecią mandatów. Wykazały się niezłą skutecznością, bo wśród kandydatów na radnych było ich procentowo nieco mniej. Kobiety to sześć z 17 mazowieckich radnych Platformy Obywatelskiej. Również sześć kobiet wprowadził do sejmiku PiS (ma 14 radnych). Najbardziej sfeminizowany jest klub PSL - pięć z 13 radnych to kobiety. W wyborach do Rady Warszawy rekord poparcia spośród wszystkich kandydatów ustanowiła Zofia Trębicka (PO) - ponad 14 tys. głosów, czyli ponad jedna piąta oddanych w jej okręgu na Ursynowie i w Wilanowie. W 60-osobowej radzie miasta kobietom przypadło 26 mandatów (w 2006 r. - 23). Aż 20 z nich to radne Platformy Obywatelskiej. W tym klubie panowie są w zdecydowanej mniejszości - jest ich tylko 13. Jeśli dodać do tego prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz wybraną do ratusza już w pierwszej turze i nieformalne na razie decyzje o tym, że przewodniczącą rady miasta znów zostanie w tym tygodniu Ewa Malinowska-Grupińska, niewiele już będzie przesady w stwierdzeniu, że Warszawą rządzą kobiety. Trzy panie wprowadził do Rady Warszawy Sojusz Lewicy Demokratycznej. Spośród 409 warszawskich radnych dzielnicowych kobiet jest 152. ------------------------------ Zatem możemy po tej kadencji ocenić jakość rządów pań i władczyń? Nie będziemy się krępować się odruchami patriarchalnymi mówiąc że któraś z niech jest kretynką i nieudacznicą? I żadna np. złapana na korupcji albo odwołana za niekompetencje nie będzie potem beczeć przed kamerami że jest "niszczona jako kobieta"? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Tamte kobiety nie powinny Ci byly powiedziec :O) 05.12.10, 17:54 ze masz malego. Zle trafiles po prostu i wcale nie musi to rzutowac na Twoj stosunek do wszystkich kobiet. Miej wiare chlopie, a trafi Ci sie taka od ktorej dowiesz sie czegos zgola innego. corgan1 napisał: > Zatem możemy po tej kadencji ocenić jakość rządów pań i władczyń? Nie będziemy > się krępować się odruchami patriarchalnymi mówiąc że któraś z niech jest kretyn > ką i nieudacznicą? > > I żadna np. złapana na korupcji albo odwołana za niekompetencje nie będzie pote > m beczeć przed kamerami że jest "niszczona jako kobieta"? Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 05.12.10, 20:32 bene_gesserit napisała: > 35% na liscie wyborczej bez gwarancji, ze ktorakolwiek z trzydziestupieciu proc > ent trafi do pierwszej piatki wystarczy, zeby miec wplyw? Na co? To jest wlasni > e to wychujanie. > Ty to z tych wariatek co nie chce "pomagać" w zdobyciu stołka ale od razu go dać Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 06.12.10, 11:32 Daj kurze grzędę, a ona "Wyżej siędę!" Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Kobiecy sejm? 06.12.10, 12:49 Kobiecy sejm to dyskusja glownie o manicure, pedicure i silikonowych implantach cyckowych Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Kobiecy sejm? 06.12.10, 15:05 > Kobiecy sejm to dyskusja glownie o manicure, pedicure i silikonowych implantach > cyckowych Gorzej, że treścią tej dyskusji będzie refundacja powyższych z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Kwoty to wieksze klopoty :O) 04.12.10, 16:33 > Eno, może nie. Parytet, czyli rzeczywista reprezentacja upadł, Żeby parytet był rzeczywistą reprezentacją, musiałoby w nim byc zapisane, że kobiety mają mieć 51,3% miejsc na listach. Nie mniej, nie więcej tylko wlaśnie tyle, bo taki odsetek populacji w Polsce stanowią. Wybacz, ale zapis "nie mniej niż 50%" tego nie oznacza, więc nie stanowi reprezentacji. Za to na kwoty po 35% dla mężczyzn i kobiet się zgadzam, takie rozwiązanie może okazać się skutecznym narzędziem edukacyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka [...] 04.12.10, 17:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rdbms Re: Kwoki nareszcie u zlobu 05.12.10, 06:02 I juz nie bedzie Rychu, Zdzichu, Krzychu tylko Alucha, Terecha, Wanducha Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Kwoty! 07.12.10, 23:31 o będzie palmiarnia na wiejskiej :D Odpowiedz Link Zgłoś