bene_gesserit
09.12.10, 22:39
Poniewaz forum wskutek upartego dokarmiania trolli nieco podupadlo, watek przyczynkarski:
Bronisław Komorowski podczas spotkania z Barackiem Obama duży nacisk położył na kwestię bezpieczeństwa Polski w kontekście naszego zaangażowania w misję stabilizacyjną w Afganistanie. Kwestia ta była dla niego na tyle ważna, że znany z zamiłowania do myśliwstwa prezydent postanowił zilustrować ją myśliwską metaforą: - Jeśli mamy razem iść na dalekie polowanie, to najpierw musimy mieć gwarancję, że nasz dom, nasze kobiety, nasze dzieci są bezpieczne. Wtedy się lepiej poluje - perswadował polski prezydent.
Zrodlo
Prasa amerykanska podobno ledwo zauwazyla wizyte polskiego prezydenta w swoim kraju, tym bardziej nikt nie komentowal tej barwnej metafory (chociaz podobno Obama jest, delikatnie ujmujac, przeciwnikiem polowan).