bimbalimba
12.12.10, 10:29
www.lewica.pl/?id=22998
'Występ Szczuki kompromituje feminizm w oczach masowego odbiorcy, do którego przecież tak trudno dotrzeć z elitarnych klubów dyskusyjnych i sal wykładowych. Oburzające jest nie tylko to, że zgodziła się wziąć udział w tym seksistowskim show, ale i to, że sama zaprezentowała w nim urzeczawiający, paternalistyczny i seksistowski stosunek wobec młodych kobiet i ich ciał.
Równie oburzające jest jednak coś jeszcze - milczenie środowiska około- i feministycznego. Agnieszka Mrozik tylko groteskowo stwierdziła: "szkoda, że Kazimiera Szczuka, która miała okazję zaprotestować przeciwko seksistowskiej i urodystycznej polityce twórców show, nie zrobiła tego". Partnerujący jej w rozmowie Maciej Duda oględnie stwierdził zaś, że "Spektakl, jaki obejrzeć można było z jej [Szczuki] udziałem, dobitnie udowodnił, że jurorski stół kompletnie odmienia optykę. Wedle prostej zasady: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bo niby jak inaczej wytłumaczyć brak jakiejkolwiek myśli krytycznej wobec serwowanego feministce przedstawienia opartego na wzmocnionych patriarchalnych strukturach i handlu ciałem oraz niewinnością młodych dziewczyn?!". Magdalena Środa pisząc o nagości w kontekście programu Top Model i odgrywanym tam spektaklu upokarzania nie wspomniała ani słowem o tym, że brała w nim czynny udział jej feministyczna współtowarzyszka.'