Wiwat i tak dalej

31.12.10, 20:20
Sorki, że nie całkiem tzre3źwa, bośmy zaczęli w2cześniej - życzę wam wiadomo czego.
Już 2011, za rok pie.r.dolnie , albo i nie - dowiemy się w swoim czasie, a teraz hulaj dusza.
Miejmy nadzieję, że będzie q. lepiej.
Z tymi noworoicznymi pozdrowieniami ... nie wiem co dalej napisać,więc niech już tak zostanie.
    • bene_gesserit Re: Wiwat i tak dalej 01.01.11, 02:05
      q. lepiej i tobie :)
      (Mam nadzieje, zescie kupili cos na kaca)
      • marouder.eu Na kaca tylko Krwawa Mary, gdyz.. 01.01.11, 03:26
        ..zawiera potas oraz witamine C! Nie ujmujac rzecz jasna nic zawartemu w niej alkoholowi!
        • kocia_noga Re: Na kaca tylko Krwawa Mary, gdyz.. 01.01.11, 09:32
          Kac nam, feministkom niestraszny.
          Słońce świeci, śnieg na.dala po oczach, więc 2011 zaczyna się nieźle.
          • easz dla Kociej iiiiiiiiii... 03.01.11, 17:40
            ...i kto sobie jeszcze chce - wszelkiej pomyślności w roku Skłodowskiej :)
    • znana.jako.ggigus :)) 01.01.11, 13:48
      bedzie dobrze, do 2012 jakos dotrwamy, a potem zbiorowy koniec.
      A koniec bo swiadkowie Jehowy tak glosza czy kalendarz Majow czy klimat?
      • corgan1 Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka lat 01.01.11, 15:11
        przynajmniej mieli tak ładnych parę lat temu jak miałem z nimi większy kontakt poprzez rodzinę (mam w rodzinie paru Jehowych). Potem nie rozmawialiśmy już na te tematy, bo to kończyło się wciskaniem "Strażnicy" i tekstami mojego wujka "bo czy Ty wiesz co się dzieje na świecie i jak widoczne są znaki na niebie i ziemi że idzie KONIEC?".

        O ile kojarze wg. nich koniec świata miał być w 1979 i 1986, potem chyba w 2000.

        Przeżyjemy ten koniec świata w 2012 a życie będzie toczyć się dalej, zobaczycie.

        • znana.jako.ggigus Re: Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka l 01.01.11, 15:52
          oj tez mam w rodzinie i tez sie konczyly rozmowy tym samym, albo nawet zaczynaly, dopoki strona niejehowa poprosila o stanowcze niezaczynanie rozmow na ten temat w ogole.
          Najbardziej to sie dziwie jednej osobie w mojej rodzinie, wczesniej gorliwy katolizm, a teraz gorliwy jehowizm.
          A co do konca swiata - pewien uroczy psychiatra, u ktorego bylam opowiadal mi, ze robila u niego terapie pewna swiadkini J., ktora najpierw nie urodzila dzieci, bo koniec swiata, a potem miala z tego powodu depresje.
          W sumie swiadkowie J. tez maja swoja misje, w koncu Prince tez jest swiadkiem i do tego zboru, gdzie uczeszcza Prince, to bym poszla, i chetnie bym sie mu dala ponauczac.
          Ehh...
          • corgan1 Re: Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka l 01.01.11, 16:50
            > oj tez mam w rodzinie i tez sie konczyly rozmowy tym samym, albo nawet zaczynaly,
            > dopoki strona niejehowa poprosila o stanowcze niezaczynanie rozmow na ten
            > temat w ogole.

            U mnie też rozmowy na temat "bo Ty wiesz co dzieje się na świecie" kończyły się zanim się rozkręcały. Ostatnim motywem indoktrynacji mojej skromnej osoby przez wujka który był Jehowym było wciśnięcie mi Straznicy w którym było o tym, ze muzyka heavy metal i w ogóle rockowa to sananizm w najczystszej postaci, oddawanie czci szatanowi,. zabijanie czarnych kotów i czarnych kogutów, słuchacze wszędzie kreślą pentagramy które są symbolem szatana a co niektórzy po wysłuchaniu heavy metalu popełniają samobójstwa albo zabijają innych więc rodzice mieli strzec swoje dziatki przed metalem i rockiem.

            > Najbardziej to sie dziwie jednej osobie w mojej rodzinie, wczesniej gorliwy katolizm,
            > a teraz gorliwy jehowizm.

            U mojej matki w pracy była jedna która nawrócila się na jehowe ale wczesniej była gorliwą alkoholiczką taką ze już zaczęła pić płyn do spryskiwaczy. No ale jakoś Jehowi ją uratowali, z tym że po nawróceniu jej nauczanie innych babek w miejscu pracy napotykało na śmiech, drwiny i opór materii.

            > A co do konca swiata - pewien uroczy psychiatra, u ktorego bylam opowiadal mi,
            > ze robila u niego terapie pewna swiadkini J., ktora najpierw nie urodzila dziec
            > i, bo koniec swiata, a potem miala z tego powodu depresje.

            W tym środowisku hipokryzja jest całkiem pokaźna. Moja babka żarliwa Jehowa przetoczyła sobie krew na tydzien przed śmiercią, choć wyznanie im tego zabrania. Jej nauczycielowi i guru mimo nieustajacych końców świata udało się wykształcić wszystkie 3 córki na lekarza, adwokata i prawniczkę podczas kiedy sam nauczał że nie ma sensu podejmować długookresowych przedsięwzięć w tym iść do wyższych szkół kształcić się dalej bo wiadomo że idzie koniec. Dlatego moja babka zabroniła swoim dzieciom w tym mojemu ojcu kształcić się dalej i kończyć coś więcej niż zawodówka...

            Ciekaw jestem jak dziś wygląda ich nauczanie. Chyba jest lepiej, bo mój kuzyn tez jehowy właśnie kończy studia i zakłada własną firmę.
            • sabinac-0 Re: Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka l 01.01.11, 17:32
              corgan1 napisał:

              > co niektórzy po wysłuchaniu
              > heavy metalu popełniają samobójstwa albo zabijają innych więc rodzice mieli st
              > rzec swoje dziatki przed metalem i rockiem.
              >
              Najbardziej to trzeba strzec dzieci przed sektami, to chyba w nich jest najwiecej zbiorowych samobojstw.

              > W tym środowisku hipokryzja jest całkiem pokaźna. Moja babka żarliwa Jehowa prz
              > etoczyła sobie krew na tydzien przed śmiercią, choć wyznanie im tego zabrania.

              Nawet nie wspominaj o tej ich szopce z krwia.
              Bylam swiadkiem kilku jazd z ich udzialem, np. maz-Jehowita latajacy po szpitalu i wygrazajacy lekarzom co im zrobi jesli sie osmiela przetoczyc krew jego zonie umierajacej z powodu krwotoku po porodzie, rodzice zabraniajacy transfuzji wymiennej u noworodka z konfliktem serologicznym powodujac nieodwracalne uszkodzenie jego mozgu, 18-letnia dziewczyna z bialaczka nie zgadzajaca sie na transfuzje, co spowodowalo jej smierc.

              Zauwaz, ze oni jakos nie kwapia sie do wyksztalcenia wlasnych lekarzy by ich leczyli zgodnie z ich kanonem, wola zwalic to wszystko na cudze sumienie. Niech sie zatem eskulap dorabia traumy patrzac jak umiera pacjent, ktorego moznaby bez problemu uratowac i ryzykuje ze go up...i prokurator za "zaniechanie pomocy" - oni sobie w tym czasie pogardluja na korytarzu i ponawracaja na sasiednich salach, albo niech lekarzyna czyni swa powinnosc, ratujac chorego i ryzykujac wlasna wolnoscia bo za zabieg wykonany bez zgody pacjenta mozna eskulapa posadzic jak nic, prawnicy Jehowitow to wiedza najlepiej.
          • sabinac-0 Re: Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka l 01.01.11, 17:05
            znana.jako.ggigus napisała:

            > Najbardziej to sie dziwie jednej osobie w mojej rodzinie, wczesniej gorliwy kat
            > olizm, a teraz gorliwy jehowizm.

            To pewnie taki "zespol ogolnej nadgorliwosci". :)

            > w koncu Prince tez jest swiadkiem i

            I chyba Michael Jackson tez byl.
            • corgan1 Re: Jehowi to chyba mają koniec świata co kilka l 01.01.11, 18:46
              sabinac-0 napisała:
              > I chyba Michael Jackson tez byl.

              Był ale go wywalili ze swojego grona. Znajomy mojego wujka też Jehowy został wywalony z tego zgromadzenia jak rozwiódł się ze swoją żoną z tym że to on odszedł od niej więc on został wykluczona a ona nie. Oni dość konsekwentnie i restrykcyjnie podchodzą do różnych rzeczy które uznają że grzech w tym rozwód, homoseksualizm, służba w wojsku, transfuzje krwi, przeszczepy itp.
      • kocia_noga Re: :)) 01.01.11, 15:44
        znana.jako.ggigus napisała:

        > bedzie dobrze, do 2012 jakos dotrwamy, a potem zbiorowy koniec.
        > A koniec bo swiadkowie Jehowy tak glosza czy kalendarz Majow czy klimat?


        "Na naszych oczach powstają nowe mity, nie tylko w powieściach. Na przykład mit 2012 roku.

        Według Nowej Ery ma wtedy zapanować jedność duchowa i powszechna szczęśliwość.

        - Albo katastrofa, bo ten mit ma dwie wersje.

        Autorem pierwszej jest pisarz, nawet nie znawca kultury indiańskiej, który wymyślił, że według Indian wtedy nastąpi koniec świata. To jest niczym niepoparte, ale książka zaczęła się sprzedawać. Ponieważ katastrofa nie dla wszystkich jest atrakcyjna, a data już coś znaczyła, zaczęły powstawać nowe książki, które głoszą, że nastąpi coś odwrotnego - przebóstwienie ludzkości, wszyscy wstąpią na wyższy poziom duchowy. No i te dwie sprzeczne wersje, czego nikt nie widzi, dosłownie podbiły świat. Nawet Chińczycy wydają swoje ezoteryczne pisemka o 2012 roku."
        Tu to znalazłam



        Więcej... wyborcza.pl/1,76842,6547488,Umarl_i_zyje.html?as=4&startsz=x#ixzz19nKmbt87
        • znana.jako.ggigus Re: :)) 01.01.11, 15:53
          no to jakas nadzieja na renesans jest, bene bedzie imperatorka via internet, ja tez wkrocze z moim programem na tego swiata scene
        • easz koniec świata jaki znamy? :)) 03.01.11, 17:44

          Koniec świata jaki znamy będzie na pewno i będzie oczywiście wyglądał tak, jak opisano w kniżce Trąbka do słuchania - wszystko zacznie się od odwrócenia biegunów magnetycznych Ziemi, przecież to powszechnie wiadomo;) A potem syberiada, bogowie egipscy, dzieci indygo i młodniejące staruszki z brodą oraz inna menażeria.
    • sabinac-0 Re: Wiwat i tak dalej 01.01.11, 17:36
      kocia_noga napisała:

      > Sorki, że nie całkiem tzre3źwa, bośmy zaczęli w2cześniej

      Alez nie ma sprawy, daj Ci boze.

      P.S. Mam nadzieje, ze nie za czesto takie jazdy :/
      • kocia_noga Re: Wiwat i tak dalej 03.01.11, 10:37
        sabinac-0 napisała:

        > P.S. Mam nadzieje, ze nie za czesto takie jazdy :/

        Masz zakusy na otoczenie mnie opieką zdrowotną?
        • sabinac-0 Re: Wiwat i tak dalej 03.01.11, 13:32
          kocia_noga napisała:

          > Masz zakusy na otoczenie mnie opieką zdrowotną?

          No nie, przez forum nie da sie pobrac honorarium. :)
          Chcialam tylko zapytac czy wszystko w porzadku.
          • kocia_noga Re: Wiwat i tak dalej 03.01.11, 13:49
            sabinac-0 napisała:

            > kocia_noga napisała:
            >
            > > Masz zakusy na otoczenie mnie opieką zdrowotną?
            >
            > No nie, przez forum nie da sie pobrac honorarium. :)

            Nie dałabym nigdy nikomu, kto twierdzi, że uzależnienie w pojedynkę i w sieci ulecza.

            > Chcialam tylko zapytac czy wszystko w porzadku.

            Nie. Niepoodkurzane, a to już popołudnie.
            • sabinac-0 Re: Wiwat i tak dalej 03.01.11, 17:24
              kocia_noga napisała:

              >
              > Nie dałabym nigdy nikomu, kto twierdzi, że uzależnienie w pojedynkę i w sieci
              > ulecza.
              >
              Od pytania czy wszystko o.k. do uzdrowicielskich aspiracji droga bardzo daleka.
              Nie wiem, skad Ci przyszla do glowy taka interpretacja.
    • rozczochrany_jelonek Re: Wiwat i tak dalej 01.01.11, 23:58
      wszystkiego dobrego :)
      mniej wulgaryzmów w nowym roku bo to nie przystoi kobiecie ;)
    • stephen_s Chyba raczej za dwa lata? 03.01.11, 08:50
      Przepowiednie dotyczą *końca* 2012 roku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja