benek231 15.01.11, 20:06 Czy tez chodzilo mu moze o zakpienie z wykonywania niektorych zawodow przez kobiety? www.plotek.pl/plotek/1,78648,8950272,Policjantka_sika_po_katach.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 15.01.11, 20:10 To raczej temat na forum fetyszystow i zwolennikow zabawy w zloty deszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 15.01.11, 20:25 bene_gesserit napisała: > To raczej temat na forum fetyszystow i zwolennikow zabawy w zloty deszcz. > *Nie badz przyzwoitka, Bene. :) Nie jestem zwolennikiem udawania, ze temet nie istnieje, bo akurat niezbyt wygodny. I tylko patrzec jak jakis Corgan z Mijo zaczna natrzasac sie z sikania kobiet. Faceci takze sikaja, tyle ze maja mniej problemow natury technicznej. Czy ktos wpadl na pomysl wystrugania sikajacego policjanta. Czy Komenda policji bylaby wtedy bardziej czy mniej zdegustowana? Moim zdaniem facetowi chodzilo o wykazanie nieprzydatnosci kobiet w niektorych zawodach poprzez probe osmieszenia ich w intymnych sytuacjach. Wszyscy sikaja, Bene. I jak najdzie potrzeba to i ani plec nie robi roznicy, ani ubior i miejsce. Jedynie duren zdecydowalby sie na spompowanie sie w spodnie. Tyle, ze duren jest akurat rodzaju meskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 16.01.11, 11:47 Nędzny wyrob jakiegos artysty, ktory na sile chce zaistniec nie ma nic wspolnego z feminizmem, to mialam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
salwa_tore policjantka zachowala BHP - z tylu i bokow sciana! 18.01.11, 18:42 dobrze przeszkolona, by siusianie w konciku odbyc, wrecz jest to pozycja lepsza od meskiej, gdyz sikajacy w kacie mezczyzna odwraca sie tylem do otwartej przestrzeni, w przypadku zenskich zalog policyjnych, otwarta przestrzen wciaz jest pod kontrola. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: policjantka zachowala BHP - z tylu i bokow sc 18.01.11, 22:15 salwa_tore napisał: > gdyz sikajacy w kacie mezczyzna odwraca sie tylem do otwartej prze > strzeni, w przypadku zenskich zalog policyjnych, otwarta przestrzen wciaz jest > pod kontrola. > A co, sikajacy facet nie moze przykucnac? P.S. do dobrego tonu nalezy, by mezczyzna zalatwiajac potrzebe w domu, zwlaszcza cudzym, USIADL a nie celowal wezykiem na stojaka ubarwiajac muszle i podloge na zolto. Odpowiedz Link Zgłoś
salwa_tore Re: policjantka zachowala BHP - z tylu i bokow sc 21.01.11, 11:31 usiasc jeszce by zdolal, ale w plenerze w kucki do tylko do kupki sabinac-0 napisała: > salwa_tore napisał: > > > gdyz sikajacy w kacie mezczyzna odwraca sie tylem do otwartej prze > > strzeni, w przypadku zenskich zalog policyjnych, otwarta przestrzen wciaz > jest > > pod kontrola. > > > A co, sikajacy facet nie moze przykucnac? > > P.S. do dobrego tonu nalezy, by mezczyzna zalatwiajac potrzebe w domu, zwlaszcz > a cudzym, USIADL a nie celowal wezykiem na stojaka ubarwiajac muszle i podloge > na zolto. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 15.01.11, 20:51 A ty jeszcze nie wiesz że jak jedyny kibel w okolicy jest obszczany przez mistrzów celowania, to kobietom bez względu na poglądy pozostaje tylko na stojąco za pomocą urynałki? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 15.01.11, 20:54 Może mu policjanci naszczali do kąta, a wiadomo, że figurka szczającego policjanta nie wywoła dyskusji, bo to przecież normalne że facet sika na ścianę. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 15.01.11, 21:32 to chyba zależy od ściany, gdyby to była np ściana płaczu to emocjonująca dyskusja byłaby zagwarantowana :) Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 16.01.11, 05:37 gotlama napisała: > Może mu policjanci naszczali do kąta, a wiadomo, że figurka szczającego policja > nta nie wywoła dyskusji, bo to przecież normalne że facet sika na ścianę > *Albo jeszcze lepiej kilku policjantow ucinajacych sobie wspolne sikanie na sciane :) Nie. Mysle ze chodzi o wyeksponowanie naturalnych ograniczen kobiet dla pracy w niektorych zawodach. Gdyby to byla normalna policjantka ze sluzby ruchu, to te ograniczenia nie bylyby takie oczywiste. W rynsztunku oddzialu antyterrorystycznego natychmiast rzucaja sie one w oczy. To nic, ze kobiet nie wstawia sie do takich oddzialow. Wazne, ze ta figurka robi nalezyte wrazenie, bo malo kto nie kojarzy jej z normalna policjantka. Pamietasz te lodzka ekspozycje "Dworzec Kaliski"? Ich autor powiedzial wprost: "maja cycki, pupska i chca pracowac w fabryce". Dla niego kobiety sa do przyjemniejszych rzeczy - do bycia uwielbianymi, na przyklad, i do pieszczot. Nie do pracy w fabryce. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 16.01.11, 10:01 Napisz benek coś więcej jak sikanie ogranicza prawo do wykonywania zawodu policjantki, a jak będziesz miał więcej czasu to też o tym pieszczeniu i uwielbianiu z powodu posiadania cech płciowych żeńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 16.01.11, 18:04 Ja mowilem o wyeksponowaniu naturalnych ograniczen kobiet dla pracy w niektorych zawodach, a nie o prawie do pracy w tych zawodach. Oczywiscie nie mialem na mysli wlasnej opinii w tym wzgledzie lecz poglad autora figurki. Nawiasem mowiac rzezba jest bezplciowa, jak lalka, ktora bez wzgledu na uzewnetrzniona plec nie ma nic pomiedzy nogami. Tak mi sie wydaje. Zatem rownie dobrze moze to byc policjant robiacy publicznie kupe. Ciekawe czy o tym pomyslal autor manekina. Pewnie nie. kocia_noga napisała: > Napisz benek coś więcej jak sikanie ogranicza prawo do wykonywania zawodu polic > jantki, a jak będziesz miał więcej czasu to też o tym pieszczeniu i uwielbianiu > z powodu posiadania cech płciowych żeńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga ok, benek 16.01.11, 19:37 dzięki za wyjaśnienie, bo się zstanawiałam, co masz na myśli. A czy chodzi o prawo do, czy o naturalne ograniczenia, niewielka róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: ok, Kociu :O) 16.01.11, 21:58 kocia_noga napisała: > dzięki za wyjaśnienie, bo się zstanawiałam, co masz na myśli. > A czy chodzi o prawo do, czy o naturalne ograniczenia, niewielka róznica. > *No nie powiedzialbym, Kociu, ze taka niewielka. Bo mozesz miec naturalne ograniczenia dla wykonywania jakiejs pracy przy jednoczesnym braku ograniczen prawnych - i na odwrot. Ja rozumiem Kociu, ze wy, kobiety, nichetnie rozmawicie na temat siusiania z chlopami, ale tu akurat nie o siusianiu mowa, lecz o mozliwym nasmiewaniu sie z was w konkretnych rolach. Oczywiscie, moglo Waldorffowi chodzic o co innego. Na przyklad o nadanie artystycznego wyrazu metaforze: "chocbyc nie wiem jak sie oslanial(a) to i tak wczesniej czy pozniej gola dupa zaswiecisz" :). Ale co do tego sam jestem niezbyt przekonany. Jestem natomiast pewien, ze ta figurka nasuwa wielu ludziom seksistowskie skojarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Seksistowskie skojarzenia benek? 16.01.11, 22:55 Ano benek , penis ze swej natury to seksistowskie narzedzie jest. I ty benek zmienic tego nie zdolasz ,nawet jak bys sie bardzo femninistkom chcial podlizac. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ok, Kociu :O) 17.01.11, 09:34 benek231 napisał: > Ja rozumiem Kociu, ze wy, kobiety, nichetnie rozmawicie na temat siusiania z ch > lopami, ale tu akurat nie o siusianiu mowa, lecz o mozliwym nasmiewaniu sie z > was w konkretnych rolach. Nąsmiewanie jest oczywiste i powszechne w niemalże wszystkich rolach, po prostu kobieta - twór z którego można się naśmiewać. Zwłaszcza śmiechu godne są nasze narządy płciowe same w sobie, naprawdę nie trzeba nic więcej, samo skojarzenie człowiek+ci... jest komiczne. Człowiek, ten godny i poważny wszak ma jaja. Jaja są wartościowe, cenne, powazne, zaszczytne i godne, a ci... - naodwrót, to się pzrecież rozumie samo pzrez się. No więc wszystko co podsuwa myśl, że dana jednostka ludzka - tu zamaskowana, odziana w sposób sugerujący płeć godną, gdy dochodzi do aktu demaskacji - jest śmieszne, jak mieszczaqniun, co chciał zostać szlachcicem, ale jego mowa i maniery zdradziły w pewnym momencie że nie jest wy zej urodzony, tylko niżej. Na tym polega komizm. Cipa w pornolu nie razi, bo tam jej miejsce, ale w policji, czyli w instytucji władzy - razi jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka Re: ok, Kociu :O) 17.01.11, 11:50 No chyle glowy przed prawdzimi psycholozkami cipologii. Na ta kocia w wiedzy na temat narzadow plciowych nie ma sobie rownych. Proponuje doktoraty na tamaty: ""Jaja a Noble"", ""Ci*pa a choroby psychiczne"" Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: ok, Kociu :O) 17.01.11, 13:38 benek231 napisał: > *No nie powiedzialbym, Kociu, ze taka niewielka. Bo mozesz miec naturalne ogran > iczenia dla wykonywania jakiejs pracy przy jednoczesnym braku ograniczen prawny > ch - i na odwrot. Ok. Pocxzytałam sobie komentarze pod tym zdjęci9em i mile się rozczarowałam, bo seksistowskich zasadniczo nie było, no może poza stwierdzeniem, że policjantka nie wyglada seksi, jakby kto chciał usilnie szukać. Jedyny seksistowski kometarz jest twojego autorstwa. Może gromadka naszych tutejszych czubków coś takiego napisała, ale nie czytuję, więc nie wiem. Twój sposób rozumowania jest identyczny jak tych panów 19-wiecznych dyskutujacych czy kobieta moze wykonywac zawod prawnika, no, bo np moze nagle na sali sadowej zaczac rodzic. A kobieta w policja może nagle zachcieć siku. A kobieta z wiertarką jest oczywistym nieporozumieniem, bo ma kobiece cechy płciowe i nadaje się raczej do biura, gdzie będzie po tych cechach uwielbiana i pieszczona. A mężczyzna policjant może czaić się pzred akcją i nagle zechce mu się pierdnąć. Wyobraź sobie - wszyscy wstrzymali oddech, zbliżają się bezszelestnie do przestępcy, a tu "prrrrr..." wczorajsza golonka z kapustą. Albo na przykład mężczyzna z wiertarką, posiadacz obfitych pośladków i biustu, czyż nie lepiej i wygodniej byłoby mu w biurze? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Czy Ty dobrze sie czujesz, Kociu :O) 18.01.11, 07:04 Bo zachowujesz sie tak jakbys wlasnie urwala sie z choinki, na moj widok. A zobaczylas mnie pierwszy raz w zyciu, na tym forum. Jestes pewna, ze sie dobrze czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Ty dobrze sie czujesz, Kociu :O) 18.01.11, 09:19 benek231 napisał: > Bo zachowujesz sie tak jakbys wlasnie urwala sie z choinki, na moj widok. A zob > aczylas mnie pierwszy raz w zyciu, na tym forum. > Jestes pewna, ze sie dobrze czujesz? Czuję się dobrze. Możliwe, że nie dośc dobrze zrozumiałam twoje intencje, ale już raz prosiłam cię o wyjaśnienie i otrzymałamodpowiedź, ze chodzi o naturalne przeszkody uniemożliwiające kobietom pracę w policji. To twój pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 17.01.11, 00:21 Ja mowilem o wyeksponowaniu naturalnych ograniczen kobiet dla pracy w niektoryc > h zawodach, a nie o prawie do pracy w tych zawodach. Jedyne co zostalo wyeksponowane to gola d.... A na powaznie to jedynym ograniczeniem wyeksponowanym jest ograniczenie mozliwosci sikania, malo naturalne akurat. Mezczyzni tez czasem musza wystawic gola d... i pewnie wygladaja podobnie, nie wszystko da sie zrobic na stojaco. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 17.01.11, 01:21 evita_duarte napisała: > Mezczyzni tez czasem musza wystawic gola d... i pewnie wygladaja podobnie, n > ie wszystko da sie zrobic na stojaco. > *No wlasnie. Tyle, ze oficjalnie wiadomo bylo, ze to figurka policjantki, a nie policjanta. Cnoc rownie dobrze moglby to byc policjant, ktory tez czasem potrzebuje przykucnac. To kucanie jest jednak na tyle sugestywne, ze widownia natychmiast widziala figurke policjantki w rynsztunku czlonka brygady antyterrorystycznej. Do ktorej to roli - "jak widac" - kobieta nie za bardzo sie nadaje. No bo moze jej sie zachciec w akcji siku... Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 17.01.11, 06:22 Nie od dzis wiadomo, ze roznoracy "artysci" maja fiksacje na punkcie golej kobiecej d... wiec nie jest to taka znow nowosc- jakos nagich facetow mniej w muzeach... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 18.01.11, 17:35 benek231 napisał: To kucanie jest jednak na tyle sugestywne, ze widownia natych > miast widziala figurke policjantki w rynsztunku czlonka brygady antyterrorystyc > znej. Do ktorej to roli - "jak widac" - kobieta nie za bardzo sie nadaje. No bo > moze jej sie zachciec w akcji siku... oraz : Nie. Mysle ze chodzi o wyeksponowanie naturalnych ograniczen kobiet dla pracy w niektorych zawodach. Gdyby to byla normalna policjantka ze sluzby ruchu, to te ograniczenia nie bylyby takie oczywiste. W rynsztunku oddzialu antyterrorystycznego natychmiast rzucaja sie one w oczy. To nic, ze kobiet nie wstawia sie do takich oddzialow. nic mi się nie pokićkało, to ty uznałeś, że sikanie stanowi ważną przeszkodę w wykonywaniu tego zawodu, a niechęć do dyskusji na ten temat z tobą uznałeś za młodzieńczą wstydliwość...:) Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Cos Ci sie pokićkalo, Kociu :O) 18.01.11, 18:01 Nie Kociu, to nie ja uznalem, ze fizjologia jest istotnym ograniczeniem dla kobiet, do wykonywania niektorych zawodow. Ja jedynie mowilem o tych ktorzy tak uwazaja. A jest takich wielu, jeszcze. To nie ja uwazam, ze kobieta nie moze pracowac w brygadzie antyterrorystycznej czy w strazy ogniowej, ale sa tacy ktorzy bronic beda takiego pogladu do utraty tchu. Czyli jednak pokickalo sie Tobie Kociu. Gdybyscie sprobowaly zastanowic sie nad tym co rzeczywiscie podsuwalem do dyskusji, w miejsce koncentrowania sie na zabiegach majacych na celu speszenie mnie i zabicie tematu, to mogloby cos pozytecznego z tego wyniknac. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 16.01.11, 23:21 Artysty zamierzeniem było wywołanie dyskusji i zwrócenie na temat i siebie uwagi, cel został osiągnięty, więc mu się udało :) open.salon.com/blog/stellaa/2011/01/13/meanwhile_in_europeart_is_being_discussed Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 01:39 Otoz to. A ja do dzis nie wiem, co figurka sikajacej ma wspolnego z feminizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 06:33 bene_gesserit napisała: > Otoz to. A ja do dzis nie wiem, co figurka sikajacej ma wspolnego z feminizmem. > *No widzisz, sama uznalas, ze to jest 'ona'. A o to wlasnie chodzilo. Czy oprocz mnie wpadl byl ktos na pomysl, ze to moze byc 'on'? To znaczy facet z brygady antyterrrystycznej w akcji, a z portkami na dole? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 11:54 Nie musialam nic 'uznawac', bo w nazwie linku widnialo slowo 'policjantka'. A wlasnie chodzilo artyscie o promocję. Mundur i fizjologia, czyli och-jaka-odwazna prowokacja - gosciu chcial zrobic zament wokol swojego nazwiska, nic nowego i nic nie wartego uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 13:42 Mundur i KOBIECA fizjologia. A co do związku z feminizmem, to okazało się,że istnieje. Nie wiem, jak tam odbiór tej cudownej rzeźby w świecie szerokim, ale nasi dziennikarze zareagowali, prawdopodobnie licząc na seksistowskie odruchy w reakcji. A tu nic, poza osamotnionym głosem benka. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 18:19 Nie jests fair, Kociu. Wielokrotnie rozmawialismy o dyskryminacji na gruncie predyspozycji. Albowiem co i rusz ktos generalizuje, ze kobiety nie moga robic tego czy tamtego, gdyz... Dla mnie to jest ten wlasnie temat, a nie fizjologia i sikanie. Podczas dyskusji dot. przyjmowania kobiet do strazy pozarnej takze padaly argumenty dot. fizjologii. Ta policjantka rownie dobrze moglaby byc w stroju strazackim, a w wielu miejscach kobiety juz pracuja w strazy ogniowej, mimo niedawnego "fizjlogicznego wycia na alarm". Natomiast wy, rutynowo reagujecie w ten sam sposob odkad pamietam. Gdy tylko, w meskim towarzystwie, rozmowa zahacza o krocze to natychmiast staracie sie zbic temat do parteru, wyciszyc, wyeliminowac. Udawac, ze go nie ma - bez wzgledu na temat. Poniekad jest to dziewczecosc godna pozazdroszczenia, ale ja juz stary chlop jestem, przy czym mialem nadzieje, ze jest to forum dla doroslych. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 19:08 > Natomiast wy, rutynowo reagujecie w ten sam sposob odkad pamietam. Gdy tylko, w > meskim towarzystwie, rozmowa zahacza o krocze to natychmiast staracie sie zbic > temat do parteru, wyciszyc, wyeliminowac. NIe wiem, ktore wy masz na mysli, ale moje wy nie produkuje rumienca i nie ucieka w poplochu, kiedy ktos probuje mnie zbic z tropu w opisany przez ciebie sposob. Po prostu prowincjonalny wyrob jakiegos artysty z bozej laski nie nadaje sie jako temat na ff tylko dlatego, ze probowal - albo i nie - byc seksistowski. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 20:29 bene_gesserit napisała: > > NIe wiem, ktore wy masz na mysli, ale moje wy nie produkuje rumie > nca i nie ucieka w poplochu, kiedy ktos probuje mnie zbic z tropu w opisany prz > ez ciebie sposob. > *Nie oszukuj Bene, jak dotad to TTy i Kocia usilowalyscie zbic z tropu mnie wstawkami sugerujacymi moje mozliwe dewiacje. To nie bylo w porzadku, ale znajduje takie zachowanie typowym, gdy temat zahacza o fizjologie. Dla mnie - co powtarzam, raz jeszcze, w nadziei, ze moze dotrze do Ciebie jest to dobry punkt wyjscia do dyskusji nad dyskryminacja na tzw. gruncie kobiecych predyspozycji. > > Po prostu prowincjonalny wyrob jakiegos artysty z bozej laski nie nadaje sie ja > ko temat na ff tylko dlatego, ze probowal - albo i nie - byc seksistowski. > *Problem w tym, ze nadawanie sie na FF jest przynajmniej przedmiotem kontrowersji. Wiem, ze Tobie ten temat nie lezy z uwagi na fizjologiczny detal, i dlatego szepczesz do ucha komu sie da, ze to nie na to forum (po prawdzie nie liczylem, ze znajde ten watek rano). Sprobuj jednak zrozumiec, ze nie tylkoTwoja opinia sie tu liczy, badz jest najwazniejsza. Jak dotad, widzisz, nigdy nie wnosilem zastrzezen do obecnosci tu Twoich OT watkow. A bywaly bardzo OT. Uwazam otoz, ze OT watki takze sa OK, od czasu do czasu. Miedlenie tego co wielokrotnie juz przemiedlone wydaje mi sie jeszcze gorsze, przy czym niniejszy watek wcale nie jest OT. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 21:28 > *Nie oszukuj Bene, jak dotad to TTy i Kocia usilowalyscie zbic z tropu mnie wst > awkami sugerujacymi moje mozliwe dewiacje. To nie bylo w porzadku, ale znajduje > takie zachowanie typowym, gdy temat zahacza o fizjologie. To akurat dospiewales sobie ty. Dla mnie po pierwsze zwiazek 'dziela' z feminizmem jest co najmniej naciagany, a poza tym - nawet jesli juz - błahy. Podtrzymuje zdanie, ze wiecej pozytku byloby z niego gdzies u fetyszystow fizjologii. A co do nadawania sie na ff, to owszem - dyskusja nt oburzajacego seksizmu dziela miedzygalaktycznie popularnego artysty jakos nie wybuchla, podejrzewam ze nie z powodu mojego braku zapalu? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 21:56 bene_gesserit napisała: > > A co do nadawania sie na ff, to owszem - dyskusja nt oburzajacego seksizmu dzie > la miedzygalaktycznie popularnego artysty jakos nie wybuchla, podejrzewam ze ni > e z powodu mojego braku zapalu? > *A pewnie, ze tak. Mozliwy watek fizjologiczny ustawil was typowo defensywnie, czyli jak najdelikatniej, ale uporczywie, staralyscie sie uwalic rozmowe. Szkoda, bo jest o czym mowic. Sledzilem kiedys sadowy proces o dyskryminacje przy przyjmowaniu do strazy pozarnej, i wiem o czym mowie. Obroncy meskiej wylacznosci na prace w tym zawodzie argumentowali najpierw, ze kobiety fizycznie nie sa w stanie sprostac trudnosciom zawodu. No wiec znalazlo sie kilka takich baba-herod, ktore udowodnily, ze nic podobnego. Wtedy pojawily sie inne argumenty, a wsrod nich argumenty "natury fizjologicznej". Ku zaskoczeniu cymbalow okazalo sie jednak, ze problemy z pojsciem za potrzeba w zaroodpornym rynsztunku sa identyczne bez wzgledu na plec. :) To dlatego przede wszystkim dostrzeglem w tej figurce "policjantki" kontynuowanie stereotypu. A Ty, feministka pyskujaca na seksizm na znakach drogowych, nie znajdujesz w tym nic godnego zainteresowania. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 23:45 Rozni kombinatorzy uzywaja feminizmu do promowania - a to siebie jako artysty, a to sieci komorkowej dla ubogich. Temu, owszem jestem przeciwna. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 06:59 bene_gesserit napisała: > Rozni kombinatorzy uzywaja feminizmu do promowania - a to siebie jako artysty, > a to sieci komorkowej dla ubogich. Temu, owszem jestem przeciwna. > *Na to, ze facet jest artysta to raczej bym nie wpadl, no ale skoro sztuka to sztuka. Te jednakze kazdy ma prawo widziec po swojemu. Co oznacza, ze nawet jesli artysta mial jakies intencje to nie jest to takie wazne. Poczatkowo sadzilem, ze to kolejny z typowo niemieckich dowcipow z gola dupa. Oni uwazaja, ze to bardzo smieszne. :( Ja wyciagnalem z tego wlasne korzysci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 09:31 bene_gesserit napisała: > Rozni kombinatorzy uzywaja feminizmu do promowania - a to siebie jako artysty, > a to sieci komorkowej dla ubogich. Temu, owszem jestem przeciwna. No i nie pzrecxzytawszy od razu dyskusji pod artykułem uznałam, że społecznośc internetowa polazła na te argumenty, ale złapał się na to jedynie benek, być może z racji wieku :) Wczoraj gadaliśmy z małżonem o tym, jak w ciągu kilku lat zmieniła się świadomośc niektórych spraw. Teraz np kobieta szukająca na forum rady odnośnie partnera bijącego nie dostaje porad typu "daj mu szansę", albo "musiałaś go czymś zdenerwować, pzremyśl swoje zachowanie", ani "każdego chłopa czasem poniesie" - tak popularnych jueszcze z pięć lat temu. Podjudzanie sikającą policjantką spaliło na panewce. Telefonia komórkowa oparta na seksizmie tysz ha ha, ku mojej uciesze. Zostały reakcje z pzryzwyczajenia - moja, bo wzięłam to na poważniej, niż było warte i benka. Miałaś recht, bene, to już nie jest kwestia feministyczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 09:23 benek231 napisał: > Natomiast wy, rutynowo reagujecie w ten sam sposob odkad pamietam. Gdy tylko, w > meskim towarzystwie, rozmowa zahacza o krocze to natychmiast staracie sie zbic > temat do parteru, wyciszyc, wyeliminowac. Udawac, ze go nie ma - bez wzgledu n > a temat. gdzie ty to zauważyłeś??? weź i pokaż, bo ja nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 22:19 bene_gesserit napisała: > Nie musialam nic 'uznawac', bo w nazwie linku widnialo slowo 'policjantka'. A w > lasnie chodzilo artyscie o promocję. Mundur i fizjologia, czyli och-jaka-odwazn > a prowokacja - gosciu chcial zrobic zament wokol swojego nazwiska, nic nowego i > nic nie wartego uwagi. Ale przecież taka jest obecna sztuka. Wolę niemiecką policjantkę niż np: Piramidę Zwierząt, czy hasło "Tęsknie za Tobą Żydzie". Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 16:50 0ffka napisała: > Ale przecież taka jest obecna sztuka. > Wolę niemiecką policjantkę niż np: Piramidę Zwierząt, czy hasło "Tęsknie za Tob > ą Żydzie". Nonieno, wspolczesna sztuka potrafi byc i swieza, i mądra, i bezinteresowna - mamy w Polsce wspaniale artystki i artystow. Chociaz uwazam, ze Betlejewski oprocz 'tesknie za toba, Zydzie' owszem, nie wyprodukowal nic mądrego, a przeciwnie - swoją 'prowokującą' akcją malowania pasiakow gdzie sie da osiągnął poziom dna i metra mułu, nie mowiac juz o paleniu stodoly. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 18:00 bene_gesserit napisała: > Nonieno, wspolczesna sztuka potrafi byc i swieza, i mądra, i bezinteresowna - m > amy w Polsce wspaniale artystki i artystow. ale czy ja coś mówię? :) Przecież zagdam się z tym. PS Nie trawię piramidy za proces jej powstawania. > Chociaz uwazam, ze Betlejewski opro > cz 'tesknie za toba, Zydzie' owszem, nie wyprodukowal nic mądrego, a przeciwnie > - swoją 'prowokującą' akcją malowania pasiakow gdzie sie da osiągnął poziom dn > a i metra mułu, nie mowiac juz o paleniu stodoly. Dziękuję! ... no... dno :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 17:42 0ffka napisała: > Ale przecież taka jest obecna sztuka. > Wolę niemiecką policjantkę niż np: Piramidę Zwierząt, o przepraszam, Kozyra jest wielką artystką, więc pomimo że dla ciebie nie ma róznicy pomiędzy nią a tym rzeźbiarzem czy kolesiem od Żyda, protestuję. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 18:01 kocia_noga napisała: > o przepraszam, Kozyra jest wielką artystką, więc pomimo że dla ciebie nie ma ró > znicy pomiędzy nią a tym rzeźbiarzem czy kolesiem od Żyda, protestuję. dla nie to ten sam poziom odhumanizowania i zboczenia mentalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka znowu zeżarłam "m" :( 18.01.11, 18:02 * dla mnie to ten sam poziom odhumanizowania i zboczenia mentalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 22:16 benek231 napisał: > *No widzisz, sama uznalas, ze to jest 'ona'. A o to wlasnie chodzilo. > Czy oprocz mnie wpadl byl ktos na pomysl, ze to moze byc 'on'? To znaczy facet > z brygady antyterrrystycznej w akcji, a z portkami na dole? Nie może! Ma twarz kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 22:38 benek231 napisał: > bene_gesserit napisała: > > > Otoz to. A ja do dzis nie wiem, co figurka sikajacej ma wspolnego z femin > izmem. > > > *No widzisz, sama uznalas, ze to jest 'ona'. A o to wlasnie chodzilo. > Czy oprocz mnie wpadl byl ktos na pomysl, ze to moze byc 'on'? To znaczy facet > z brygady antyterrrystycznej w akcji, a z portkami na dole? To jak w tej biblijnej przypowieści o piciu wody ze strumienia - kto pił w kucki a kto na stojaka, i kto miał przez co przechlapane..? ;) Kto sika na stojaka, ten się odwraca do ogółu plecami, to i w łeb dostanie, jak go kto, hehe, od tyłu zajdzie bardzo łatwo. Baba kucnie twarzą do przestrzeni i ew. zagrożenia, a wiem co mówię. No i kto się niby do woja i policji nie nadaje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 23:34 Ja nie widzę problemu, czy ktoś robi siusiu na stojąco, czy w kucki i tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 16:55 Ja widzę. Sikanie na stojąco moze powodowac problemy: uniesioną deskę, czesta przyczyne rozwodow ;), ew rozbryzg moczu z woda na sciane obok muszli oraz zasikana podloge. Dlatego od zawsze uwazam, ze prawdziwi mezczyzni sikaja w warunkach domowych na siedząco :) Sikanie na kucaka w antyterrorystycznej czy antybombowej zbroi rowniez moze sprawiac problemy, glownie natury techniczno-higienicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 16:52 > To jak w tej biblijnej przypowieści o piciu wody ze strumienia - kto pił w kuck > i a kto na stojaka, i kto miał przez co przechlapane..? ;) > Kto sika na stojaka, ten się odwraca do ogółu plecami, to i w łeb dostanie, jak > go kto, hehe, od tyłu zajdzie bardzo łatwo. Baba kucnie twarzą do przestrzeni > i ew. zagrożenia, a wiem co mówię. No i kto się niby do woja i policji nie nada > je? :) Tak na marginesie dyskutowania o tym, czy sikanie moze byc tematem feministycznym dodam, ze podejrzewam od dawna, ze kobietom, ktore wystepuja w jakims skomplikowanym rynsztunku przysluguja sluzbowe tutki do sikania na stojaka. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 18:54 bene_gesserit napisała: > Tak na marginesie dyskutowania o tym, czy sikanie moze byc tematem feministyczn > ym dodam, ze podejrzewam od dawna, ze kobietom, ktore wystepuja w jakims skompl > ikowanym rynsztunku przysluguja sluzbowe tutki do sikania na stojaka. Ja podejrzewam, że dawno to już rozwiązano, skądinąd starym dobrze znanym sposobem - pieluchą. Wszak już kasjerki i kasjerzy w Dronkach dowiodły, że nic lepszego nie masz. Coś też mi się kojarzy, że Kamiński na biegunie również nie wywalał wacka na mróz, tyłka też ni i nie kucał, a babą nie jest. Ot i czym się jest podniecać? Łe. Ale to, że ktoś myśli, że ugra coś, bo podszczypie np. feministkę, to już jest nuda, a zwłaszcza feministkę, to ziew do kwadratu. Ludzie już na to nie lecą, gmin nawet zwykła goła de już tak nie rajcuje. To raczej żenada. Aczkolwiek, jak tak się przyjrzeć na spokojnie, to jest coś, hm, uderzającego w tej figurze sikającej policjantki, w pełnej zbroi, z tyłkiem na wierzchu... Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 22:14 bene_gesserit napisała: > Otoz to. A ja do dzis nie wiem, co figurka sikajacej ma wspolnego z feminizmem. Też nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 22:39 bene_gesserit napisała: > Otoz to. A ja do dzis nie wiem, co figurka sikajacej ma wspolnego z feminizmem. Może z ff a to, że jak się tylko jakikolwiek kołodupny, żeby nie powiedzieć kołopipny i kołomoczny wąt pojawi, to zaraz też dziwnym trafem pojawia się Jelonek, czasem też Dżoni, tylko go patrzeć; w innych razach raczej niepojawiający się są. A może chodzi o to, że - jak to możliwe, że jeszcze kogoś tak podnieca goła babska d. w przestrzeni publicznej? I to raczej nie feministki. Żeby jeszcze z jakąś wartością, misją itp, ale nie. Temat w każdym razie przedni. Prawie najciekawszy obecnie na forum... Żartuję rzecz jasna, ale pewnie wiesz co mam na myśli:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 16:56 E, o sikaniu to bylo juz pare wątków, pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka bene i benek glebia intelektu 18.01.11, 17:33 Poraza glebia intelektu bene i benek w zazartej dyskusji o szczaniu. Brrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 18:29 W sumie tak, też pamiętam i to raz nawet tak dawno, że jeszcze mnie tu nie było ;) Ech... łza się w oku kręci, to były czasy. A tymczasem TO COŚ nadal tu jak widzę?? Hm. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 18:46 Cos karmione przez: kochanicę bertę masztu i juz prawie wcale przez sabinę (sukces!) :((( Odpowiedz Link Zgłoś
nihil-istka parytety w sikaniu maja byc 18.01.11, 18:50 Feminizm musi walczyc o parytety w sikaniu. Polowa sika w kucki a polowa na stojaka. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 19.01.11, 15:18 bene_gesserit napisała: > Cos karmione przez: > kochanicę > bertę > masztu > i juz prawie wcale przez sabinę (sukces!) > > :((( Myślę, że to jest bez znaczenia jednak, bo nawet jeśli nikt z nim nie gada, to on i tak smaruje te swoje bzdety z toalety. To jest dla mnie niepojęte, że administracja ma to w nosie - przecież ten ktoś ewidentnie troluje, w dodatku maksymalnie durnowato i wulgarnie, w dodatku używa kilku ników - uwaga! - także w jednym i tym samym wątku, a to na pewno jest złamanie regulaminu i czego tam jeszcze. Nie rozumiem tego. Tak więc, czy ktoś z nim gada, czy nie - co za różnica, jego już dawno nie powinno tu być, czysta formalność. Coś jak z współodpowiedzialnością za gwałt, że posłużę się specyficzną nomenklaturą. To tylko on i niezrozumiałe niedecyzje admi. (zdaję sobię sprawę, że nie Evity, spoko) Tak więc... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 19.01.11, 16:14 A wlasnie, ze gada ktos z nim nieustannie. Jesli nie Klub Nawiedzonych Karmicielek, to ktos nowy (czesto, ha ha, niezorientowani w realiach biora biednego dziadka pod ochrone i opieke). Troll konsekwentnie niekarmiony znika, chociaz czasem moze mu to zajac troche czasu, albo czasem wraca, co jakis czas, badając grunt. Biedny vargi probowal pare razy kombakow na forum i - skoro nikt sie nim nie przejal - tyle samo razy spieprzyl skad przyszedl. Nieczytany przez nikogo jelen pojawia sie raz na ruski miesiac, szukajac widowni dla przedszkolnego poczucia humoru - ale nie uczestniczy w forum na codzien i regularnie. Itd itd - nawet najwieksi upierdliwcy wymiekaja, jesli nikt na nich nie zwraca uwagi. Troll przychodzi po uwage - dobra lub zla, wszystko jedno, ktos sie ma nim zajmowac, wydatkujac czas i energie. Jesli tego nie dostanie, szuka innego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
yidele Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 17.01.11, 21:42 nietylko chcial, byl. naciagasz te zakpienie. sztuka nie musi byz reprezentacyjna. A jak czytasz 'pisschrist' Maplethorp'a? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 07:11 yidele napisał: > nietylko chcial, byl. naciagasz te zakpienie. sztuka nie musi byz reprezentacy > jna. A jak czytasz 'pisschrist' Maplethorp'a? > *Taaa, w typowo niemiecki sposob, czyli poprzez pokazanie golej dupy. bardzo smieszne i dowcipne tez. Wybacz ale mnie zupelnie nie lezy niemieckie poczucie humoru, przy czym nie wpadlbym tez na to, ze jest to sztuka. Czy naciagam z zakpiniem - nie sadze. Po prostu mam prawo do wlasnego odbioru, czyli widze to co widze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
yidele Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 09:21 no tak, podobne poczucie humoru jak mohery oburzone papierzem przygniecionym meteorem... widac ze wlasnie takiej sztuki trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 18.01.11, 16:13 Mnie dowcipy z dupa smieszyly gdy mialem 12 lat. Niemcow smiesza w dalszym ciagu. Ten Waldorff powinien jakas nagrode panstwowa dostac bo oni byli przekonani, ze dupe maja juz przerobiona we wszystkich mozliwych wariantach. A tu taka niespodzianka... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 19.01.11, 22:35 Przeczytałem dyskusję w tym wątku i jestem rozczarowany... Po FF spodziewałem się czegoś więcej, zwłaszcza, że mamy do czynienia z rzadkim przykładem „sztuki krytycznej” dającej do myślenia. Bo cóż chce nam powiedzieć artysta? Otóż, zderza on kulturę z naturą. Kulturą jest tu PRAWO, którego reprezentantem jest policja, NATURA zaś to fizjologia do której porządku należy sikanie. Natura jest ponad kulturą – mówi rzeźbiarz – gdy człowieka „przyciśnie” kultura idzie w kąt... No dobrze, ale ten sam przekaz można by wyrazić rzeźbiąc sikającego policjanta (ostatecznie policjantów płci męskiej jest więcej...), skąd więc policjantka? Tu pojawia się kwestia różnicy płciowej – i kobiety i mężczyźni podlegają naturze, ale... kobiety jednak bardziej. Weźmy to sikanie – mężczyźni (mając WOLNOŚĆ WYBORU) najczęściej sikają na stojąco. Postawa stojąca emanuje godnością, więc sikać na stojąco to jakby rzucać naturze w twarz wyzwanie: nie panujesz nade mną do końca! Pozycja kuczna zaś jest deklaracją pełnej uległości... Jestem cała twoja – deklaruje kobieta kucając (korząc się?) przed naturą. Jest też kwestia panowania nad strumieniem. Mężczyzna, sikając może – jeśli chce – coś namalować czy nawet napisać (na śniegu lub betonie). Nawet w takiej sytuacji jest więc w stanie łączyć naturę z kulturą. A kobiety – niestety... Natura nie tylko zmusza je do różnych poniżających wygibasów, ale jeszcze działa przez nie dając możliwości sublimacji czy nawet poczucia elementarnej kontroli (musi to być szalenie frustrujące i nie dziwią mnie wrogie relacje na rzeźbę Waldorffa). Rzeźbę niemieckiego artysty można więc czytać w – co najmniej – dwóch planach. Po pierwsze – mamy tu ogólnoludzką medytację na temat relacji kultura-natura, po drugie zaś w kontekście tej medytacji pojawia się zagadnienie różnicy płci. Dziwi mnie doprawdy, że bywalczynie FF nie dostrzegają jakimi znaczeniami rezonuje to dzieło... Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Czy Waldorff jednynie chcial byc dowcipny? 20.01.11, 00:50 tad9 napisał: No dobrze, ale ten sam przekaz można by wyrazić rzeźbiąc sikającego policjanta (ostatecznie policjantów płci męskiej jest więcej...), skąd więc policjantka? > > *Bo sikajacy facet nie musi sciagac spodni. A bez golej dupy dowcip nie jest dla Niemca smieszny. :) Odpowiedz Link Zgłoś