równouprawnienie czy równouprzywilejowanie?

IP: 150.254.112.* 21.04.04, 11:12
Czy feministli walczą o równość praw, czy(w co nie wierzę) także równość
obowiązków?
    • e_wok Re: równouprawnienie czy równouprzywilejowanie? 21.04.04, 14:48
      Oczywiście, że obowiązki też. Na początek chcemy, żeby mężczyźni rodzili
      dzieci, a kobiety miały obowiązek po czterdziestce łysieć i hodować sobie piwne
      brzuchy.
      • Gość: szmaja Re: równouprawnienie czy równouprzywilejowanie? IP: *.wroclaw.mm.pl 21.04.04, 15:29
        zapomnialas o "dzungli" po pachami i, obowiazkowym, kuflu piwa.

    • dokowski W wolnym świecie rządzą prawa 21.04.04, 16:25
      Gość portalu: łoś napisał(a):

      > Czy feministli walczą o równość praw, czy(w co nie wierzę) także równość
      > obowiązków?

      Obowiązki zamiast praw wprowadzili komuniści. Liberałowie (a więc i feministki)
      walczą wyłącznie o prawa - o więcej praw i mniej obowiązków.

      Czy homo sovieticus potrafi to zrozumieć?
Pełna wersja