Kiedy będzie tak w Polsce

27.01.11, 21:41
www.sfora.pl/Rok-wiezienia-za-seks-z-prostytutka-a28644
    • marouder.eu A co z paniami, ktore korzystaja z uslug... 27.01.11, 22:02
      ...meskich prostytutek??!!
      • mijo81 Re: A co z paniami, ktore korzystaja z uslug... 27.01.11, 22:11
        Męska prostytutka sama chce a kobieca prostytutka jest zmuszana
        • marouder.eu No! A pani Szwedka korzystajaca z meskiej... 27.01.11, 22:23
          ...prostytutki chce sama, czy jak?
          • nihil-istka Czy chca odebrac prace milionowi Polek.... 27.01.11, 23:01
            ... trudniacych sie prostytucja w kraju i zagranica?
    • corgan1 mam nadzieję że nigdy 28.01.11, 03:04
      Poza tym zrozum - z czego te biedne galerianki miałyby żyć? przecież nie pójdą do pracy do kopalni, do szwalni albo na kasę do supermarketu?
      • kocia_noga Re: mam nadzieję że nigdy 28.01.11, 11:26
        Nie czytałam tego cvo w linku, ale pomysł bardzo dobry. Oczywiście, że karać wszystkich klientów - mężczyzn korzystających z prostytutów męskich i żeńskich oraz kobiety - klientki.
        A wam co w tym prodżekcie pzreszkadza? Bo na razie widzę, że podniecacie się fantazją, że kobeity zamawiające usługi seksualne niby mają być zwolnione od odpowiedzialności, oraz (corgan) że mężczyźni prostytuujący nastolatki wyświadczają im wielką pzrysługę, bo one dzięki nim nie musza iść do kopalni.
        • mijo81 Re: mam nadzieję że nigdy 29.01.11, 12:48
          Tak samo jak karać klientów dilerów narkotykowych, ale już samych dilerów nie; karać biorących łapówki, ale dających już nie; karać nabywców żywego towaru, ale jego sprzedawców już nie .... itd ..... itd
          • marouder.eu Wlasnie, wlasnie! 29.01.11, 12:54
            A szwedzkie prostytutki, to niby co uprawiaja, jesli nie handel zywym towarem??!!
        • maitresse.d.un.francais Re: mam nadzieję że nigdy 29.01.11, 19:42

          > A wam co w tym prodżekcie pzreszkadza?

          Że nie będą mogli pójść do burdelu.
          • marouder.eu Ordynarnie splycasz, Kochanico!/nt 29.01.11, 22:25
        • gotlama Re: mam nadzieję że nigdy 29.01.11, 22:01
          A ja akurat mam zdanie odrębne - zalegalizować, byle by tylko urzędy pracy nie wykreślały z listy bezrobotnych osób które z przyczyn światopoglądowych takiej pracy podjąć nie chcą.
          Będzie dla takich osób wybór,czy podjąć własną zarejestrowaną działalność gospodarczą,czy szukać etatu w legalnie działającej firmie. Inspekcja pracy sprawdzi czy stanowisko pracy bezpieczne, czy badania lekarskie wykonane, czy oświetlenie i wentylacja właściwe ;)
    • jenisiej A ta pani na zdjęciu... 30.01.11, 02:26
      ...to agentka rządowa? Opłacana z pieniędzy podatników?

      Skoro to jest, jak twierdzą mądrzy ludzie, najstarsza ze znanych profesji, to mam graniczące z pewnością przeświadczenie, że żadne ideologie ani ustawy jej nie wyeliminują. Praniem mózgów i represjami nie da się wtłoczyć wykształconych ewolucyjnie zachowań w politycznie poprawne koryto. Jedyna nadzieja w postępach genetyki - i świadomej hodowli Nowego Człowieka. Skoro udało się wykształcić tak różnorodne rasy psów, to może kiedyś wyhodujecie samców homo (non)erectus, którzy nie będą reagować erekcją na widok zgrabnej samiczej dupci?

      Powodzenia.
      • marouder.eu Re: A ta pani na zdjęciu... 30.01.11, 02:43
        Toz Szwecja slynie z eugeniki oraz eksperymentow spolecznych! Panie prostytutki oraz mezczyzn parajacych sie rzemioslem zlodziejskim (np., bo lista byla znacznie dluzsza) kastrowano bodaj do konca lat 70-tych oraz odbierano im potomstwo.
        Eksperyment spoleczny stawiajacy sobie za cel wykluczenie rodziny naturalnej z procesu prokreacji i wychowania nowych pokolen zakonczyl sie sukcesem, Szwedki dobrze sie rozmnazaja biorac przy tym wieczysty slub z panstwem.

        Postepuje tez naprzod proces hodowli mezczyzny reagujacego pozycja wyprostowana jedynie na trzeciorzedowe meskie cechy plciowe.
        Tak, ze wiesz, Jeni:))
        • kocia_noga Re: A ta pani na zdjęciu... 30.01.11, 10:17
          Taki pan agent tomek, prostytut, faktycznie był agentem rządowym, miał misje od rządu. Brał za nie sporo więcej niż jakakolwiek damska prostytutka i dodatkowo poszedł na nasze utrzymanie w młodym wieku, podczas gdy damskie prostytutki muszą pracować za coraz marniejsze pieniadze do 50 tki.
          Szklany sufit, nierówność wynagrodzeń.
      • kocia_noga Re: A ta pani na zdjęciu... 30.01.11, 10:28
        jenisiej napisał:

        Skoro udało się wykształcić ta
        > k różnorodne rasy psów, to może kiedyś wyhodujecie samców[i] homo (non)erectus[
        > /i], którzy nie będą reagować erekcją na widok zgrabnej samiczej dupci?

        No, wreszcie to zobaczyłam na własne oczy - któryś przyznał, że prostytucja wynika z właściwości i potrzeb samców (że niby jak zobaczą dupcię to im staje i automatycznie wtedy wyciagają hajs z kieszeni, żeby zapłacić za odbycie stosunku. Płacą, bo dupcia sama z siebie nie jest chętna. Jeśli jest chętna, to jest złą moralnie puszczalską.)
        Żeby facet nie miał odruchu prostytucyjnego (albo gwałcicielskiego) tzreba wyhodować nową rasę, mówi mędrzec słynący w własnej sygnaturce z wyjątkowo poprawnego pisania.
        A z osądem i potępianiem moralnym? Też wynika to z natury męskiej? Że jak już zapłacił (albo i niezapłacił) i pociupciał, to z defoltu obrzuci błotem?
        Zadziwiająca ta męska natura, przebogata.
        >
        • jenisiej Przecież mówię, że to odwieczne prawo buszu jest 30.01.11, 11:12
          kocia_noga napisała:

          No, wreszcie to zobaczyłam na własne oczy - któryś przyznał, że prostytucja wynika z właściwości i potrzeb samców (że niby jak zobaczą dupcię to im staje i automatycznie wtedy wyciagają hajs z kieszeni, żeby zapłacić za odbycie stosunku.

          Zawsze tak było: ten, który przytargał większy kawałek mamuta, bzykał więcej. Dzisiaj jest podobnie: ci, których stać, częściej sobie wymieniają na nowszy model, a jak ktoś biedny, to męczy się kilkadziesiąt lat z tym samym kaszalotem, albo marszczy freda przy pornolach z internetu. Albo wpada czasem do burdelu.

          Płacą, bo dupcia sama z siebie nie jest chętna.

          To się nie musi wykluczać. Zdarzają się ludzie, którzy kochają swoją pracę.

          Jeśli jest chętna, to jest złą moralnie puszczalską.)

          To twoja ocena? Bo moja nie.

          Żeby facet nie miał odruchu prostytucyjnego (albo gwałcicielskiego) tzreba wyhodować nową rasę, mówi mędrzec słynący w własnej sygnaturce z wyjątkowo poprawnego pisania.

          Chwalą mnie za formę - nie za poprawność polityczną.

          A z osądem i potępianiem moralnym? Też wynika to z natury męskiej? Że jak już zapłacił (albo i niezapłacił) i pociupciał, to z defoltu obrzuci błotem?
          Zadziwiająca ta męska natura, przebogata.


          To też nie o mnie - ja błotem nie obrzucam.

          Wracając do meritum: te propozycje pani minister to przecież przyznanie się do porażki. Wsadzanie do pierdla też nie pomoże. Chyba rzeczywiście pozostaje kastracja.
          • kocia_noga Re: Przecież mówię, że to odwieczne prawo buszu j 30.01.11, 19:13
            jenisiej napisał:

            >
            > Jeśli jest chętna, to jest złą moralnie puszczalską.)
            >
            > To twoja ocena? Bo moja nie.
            >

            Ocena zawarta jest w definicji.

            > Wracając do meritum: te propozycje pani minister to przecież przyznanie się do
            > porażki. Wsadzanie do pierdla też nie pomoże. Chyba rzeczywiście pozostaje kast
            > racja.
            >

            Owszem, to porażka. Tylko nikt nie wie, jak poradzić sobie z problemem.
        • marouder.eu Alez Kociu... 30.01.11, 11:58
          Stala gotowosc do odbycia stosunku przez samice i samca gatunku ludzkiego jest pochodna braku "klasycznego" okresu rui u w/w:)

          Reszte pomine, moze poza tym, ze ten kto psy wiesza na osobie, z ktora przed chwila uprawial seks, spluniecia jest nie wart. Niezaleznie od swojej plci.





          kocia_noga napisała:


          > No, wreszcie to zobaczyłam na własne oczy - któryś przyznał, że prostytucja wyn
          > ika z właściwości i potrzeb samców (że niby jak zobaczą dupcię to im staje i au
          > tomatycznie wtedy wyciagają hajs z kieszeni, żeby zapłacić za odbycie stosunku.
          > Płacą, bo dupcia sama z siebie nie jest chętna. Jeśli jest chętna, to jest złą
          > moralnie puszczalską.)
          > Żeby facet nie miał odruchu prostytucyjnego (albo gwałcicielskiego) tzreba wyho
          > dować nową rasę, mówi mędrzec słynący w własnej sygnaturce z wyjątkowo poprawne
          > go pisania.
          > A z osądem i potępianiem moralnym? Też wynika to z natury męskiej? Że jak już z
          > apłacił (albo i niezapłacił) i pociupciał, to z defoltu obrzuci błotem?
          > Zadziwiająca ta męska natura, przebogata.
          > >
          >
          >
          • kocia_noga Re: Alez Kociu... 30.01.11, 19:25
            marouder.eu napisał:

            > Stala gotowosc do odbycia stosunku przez samice i samca gatunku ludzkiego jest
            > pochodna braku "klasycznego" okresu rui u w/w:)
            >

            Niedokładnie. Chodzi o to, że globalnie kobiety mają mniejszą ochotę na seks niż faceci. Były badania na ten temat, więc nie gadam o tzw mądrości ludowej. No i tę nierównośc trzeba czymś zapełnić, a faceci posiadają albo siłę fizyczną potrzebną do gwałtu, albo siłę ekonomiczną, potrzebną do kupienia usługi . Kłóci się to jednak z porządkiem społecznym opartym na seksie uprawianym w ramach reglamentowanych pzrez władze kościelno- świeckie, czyli małżeńskim. A to było ważne dla uregulowania sprawy łożenia i opieki nad dziećmi. Itd, wiesz przecież, bo to truizmy. Moralnośc była w tym układzie ważnym czynnikiem regulującym.
            Teraz mamy okres przejściowy i cholera wi, co z tego wyjdzie w końcu. Na razie jest zamęt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja