Mężczyzna rodzinny

23.04.04, 14:14
Zastanawiam się, czy nie istnieje przypadkiem typ mężczyzny świetnie
dostosowany do życia rodzinnego...
Pan taki już w młodości ma lekki brzuszek albo jest pocieszną chudziną. Nie
jest brzydki, czasem nawet ładny, ale co z tego?;) Myje się i ogólnie dba o
higienę, ale jakoś ciągle nie może do końca się ogarnąć i trzeba podcierać mu
nosek. Ogólnie nie jest specjalnie bystry, ale wystarcza mu inteligencji i
pracowitości, żeby przynosić do domu niezłe pieniądze. Uwielbia żonę, kocha
dzieci i dąży do tego, by poczuć się prawdziwym mężczyzną, który zbudował
dom, spłodził syna (w wersji feministycznej - córkę) i posadził drzewo;)
    • wasza_bogini Re: Mężczyzna rodzinny 23.04.04, 14:57
      doadalabym jeszcze, ze od czasu do czasu wpada do agencji towarzyskiej, zeby
      sobie podbudowac swoje ego i upewnic sie w tym, ze kobiety to szmaty, a zona to
      nudziara, a wogole to kobiety nie nadaja sie do polityki i sa glupie, bo daja
      dupy byle komu, a przeciez zadny facet nigdy by sobie na to nie pozwolil.
      • Gość: warszawiak Re: Mężczyzna rodzinny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.04, 15:13
        Ja dodałbym jeszcze, oprócz tego co dodałaś, że od czasu do czasu coś zjada
        aby nie umrzeć z głodu;)
    • Gość: mmm Re: Mężczyzna rodzinny IP: *.waw.pl 23.04.04, 16:06
      to chyba definicja mezczyny w ogle a nie akurat rodzinnego;)
      • warshawiak Re: Mężczyzna rodzinny 23.04.04, 18:10
        Gość portalu: mmm napisał(a):

        > to chyba definicja mezczyny w ogle a nie akurat rodzinnego;)

        Definicja mężczyzny jest taka:
        Człowiek, który ma siusiaka;)
Pełna wersja