Chętnie bym sobie popatrzyl

10.02.11, 16:07
Posel Węgrzyn (PO, ten od 'jaki kolor ubrala, kuźwa') popelnil kolejne fopa. Watek w sumie przyczynkarski, bo kogo to zaskoczy po Lepperze, ale najciekawsze wydalo mi sie tlumaczenie ('nie jestem homofobem'):

Z gejami to dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami, to chętnie bym popatrzył - mówił poseł PO Robert Węgrzyn w programie "Tak jest" w TVN24, odpowiadając na pytanie dotyczące legalizacji związków homoseksualnych. Jak powiedział, "natura ludzka i człowiek jest tak skonstruowany, że powinien żyć w związku partnerskim zgodnie z naturą właśnie, to jest pogwałcenie praw natury". Dopytywany o tych, którzy "chcą inaczej", odparł: "to jest jego problem, ale niech się z tym nie obnosi".
...
Sam Węgrzyn się kaja i przeprasza wszystkich, których uraził swą wczorajszą wypowiedzią. - Nie jestem homofobem - podkreśla. - Nie zamierzałem nikogo dyskryminować i nie mam nic przeciwko homoseksualistom, choć sam inaczej postrzegam związek dwóch osób. To, co powiedziałem o lesbijkach, naprawdę miało być żartem, za który przepraszam - kaja się.
    • tigertiger Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 16:21
      Po pierwsze pan poseł Węgrzyn nicyzm innym jak głupawymi prymitywnymi dowcipami nie zaistniał. Podrugie kaja się, bo jego losy się warzą, dziś rada opolskiej PO ma zadecydowac co z owym posłem poczną wyaoutują czy ukarzą mandatem 1000 zł. Najbardzije zenujące jest to,ze na takich nierobów idą nasze podatki. Podrugie to nie jest język dyplomatyczny, ten pan reprezentuje cąły nard łacznie z tymi, których nie ma ochote podglądac. Potrzecie to zwykła zniewaga sprowadzac związki homosekulane tylko do aspektu sekualnego, gdy ktos powiedział ze jego i jego zone to zostawł by w spokoju, ale na jego córke z narzeczonym to chetnie bym sie popatrzył. To co sie temu panu podba niech zachowa dla sibie, co nie tez zwłaszcza, gdy to nei ma nic wspolnego z życiem politycznym, niech pan poseł lepiej pochwali się ile razy ostanio zaliczył nieobecnosc na sali sejmowej i przyjakiej ustawie ostanio pracuje? moze zaduoz mamy tych posłów skoro oni i tak nei maj nic do roboty i się plącza od bufetu do hotelu poselkiego.
      • salwa_tore Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 17:28
        ale o co chodzi???
        ze faceci sa wzrokowcami i milo im popatrzec na dwie pieszczace sie kobiety, natomiast nie znam zadnej z kobiet, ktore podniecalby widok dwoch calujacych sie facetow.

        Moze to kobiety powinny popracowac nad swoja otwartoscia na odmienna oczuciowosc cielesna?


        tigertiger napisała:

        • ritsuko Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 17:37
          O to chodzi, że mało kogo obchodzi kogo rzeczony pan chce oglądać, jakby ktoś zaprezentował podobny humor na ważnym spotkaniu firmowym to by miał poważne konsekwencje, tylko nasi politycy bezkarnie rzucają dowcipasami pasującymi bardziej do marginesu niż przedstawicieli władz. Teraz rozumiesz co autor/ka wyżej miała na myśli?
          • salwa_tore Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 11:02


            oj ritsuko,
            jak skonczysz szkole i zaczniesz brac udzial w spotkaniach firmowych to sie szybko pzrekonasz, ze i grubsze zarty sie pojawiaja, coby troszku poluzowac skarpetki i warkocze co bardziej spietym uczestnikom.

            Zarty wbrew pozorom dotycza i religijnosci i seksualnosci i narodowosci.

            I w Polsce i w Niemczech, i we Francji.

            ritsuko napisała:

            > O to chodzi, że mało kogo obchodzi kogo rzeczony pan chce oglądać, jakby ktoś z
            > aprezentował podobny humor na ważnym spotkaniu firmowym to by miał poważne kons
            > ekwencje, tylko nasi politycy bezkarnie rzucają dowcipasami pasującymi bardziej
            > do marginesu niż przedstawicieli władz. Teraz rozumiesz co autor/ka wyżej miał
            > a na myśli?
            • ritsuko Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 11:31
              Skończyłam nie tylko szkołę, pracowałam w biznesie, mam świadomość, że nie raz luźniejsza atmosfera między kontrahentami jest, a kontakty potrafią być niemal przyjacielskie. Nie zmienia to faktu, że NIGDY nie spotkałam się z humorem na podobnym "poziomie", ale to też świadczy o poziomie firmy/pracownika, z jakim się spotykasz
        • kkkkota Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 17:45
          Teraz już znasz
        • tigertiger Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 17:46
          salwa_tore napisał:

          > ale o co chodzi???
          > ze faceci sa wzrokowcami i milo im popatrzec na dwie pieszczace sie kobiety, na
          > tomiast nie znam zadnej z kobiet, ktore podniecalby widok dwoch calujacych sie
          > facetow.
          Drogi Panei to nei byłą rozmowa podchmielonych samców pod budka z piwem, tylko wystep pana posła w holu sejmu przed kamerą tvn24. Jest to seksitowski wyraz swoich niepochamownych prymitywnych poglądów, które może owy pan zachowac dla sibie, gdy piastuje taki urząd w kraju i to nei byął jego prywatna rozmowa, a wysąpienie przed kamerą najpoważneijszego medium publicystycznego w kraju, a mężcyzna ten występował nei jako prywatna osba, a poseł (urzednik państwowy). Poziom dowcipu był tej samej kategori co rzenie Lepera który nadziwic sie nei mógł hak to prostytutke mozna zgwałcić. Żałosne plugawe, seksitowskie, kretyńskie i neigodne posła RP, na którego płcimy podatki wszyscy po równo takze Ci , których podglądąc nieche i zapewne nikomu nie marzy się byc podglądanym. To jest żenujace jak niska kultur w tym kraju repreznetują mezczyźni skoro tak podstwowe zachowanie jak szaczucnke dla życia prywatnego, intymnego trzeba im tłumaczyć. Moze nie wszyscy zeszli jeszcze z drzew ?
        • smetek_pstry Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 23:19
          Zobacz sobie co to yaoi i nie pitol.
        • gotlama Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 01:02
          Odpowiedz mi, dlaczego mam wysłuchiwać i czytać o fantazjach erotycznych pana posła w sytuacji, gdy oczekuję dyskusji o stanowieniu prawa i za owo stanowienie prawa mu płacę swoimi podatkami?
          Takie fantazyjki to chyba jego prywatna sprawa,

          Jak mnie najdzie chętka na takie rozrywki - to są portale erotyczne i księgarnie (ostatnio wydano "Kwiaty śliwy w złotym wazonie;)
          • salwa_tore Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 11:26
            to sobie odpal RAI-UNO i tam posluchaj miejscowego zartownisia, innym obszarem zas skeczy byl kabaret w wykonaniu Bill'a i Moniki.

            Gwiazdki ze swiata SHOW BIZNESU tez tylko wkolo o tym paplaja. Odpal sobie MTV, VIVE i odpal google-tlumacza.

            a jak nie ma na boku tlumacza to wsluchaj sie w wypowiedzi DODY,
            gotlama napisała:

            > Odpowiedz mi, dlaczego mam wysłuchiwać i czytać o fantazjach erotycznych pana p
            > osła w sytuacji, gdy oczekuję dyskusji o stanowieniu prawa i za owo stanowienie
            > prawa mu płacę swoimi podatkami?
            > Takie fantazyjki to chyba jego prywatna sprawa,
            >
            > Jak mnie najdzie chętka na takie rozrywki - to są portale erotyczne i księgarni
            > e (ostatnio wydano "Kwiaty śliwy w złotym wazonie;)
            • bene_gesserit Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 12:17
              Trudno skojarzyc, ze gwiazdka pop dziala na zupelnie innym polu niz posel? Postaraj sie.
            • tigertiger Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 12:58
              salwa_tore napisał:

              > to sobie odpal RAI-UNO i tam posluchaj miejscowego zartownisia, innym obszarem
              > zas skeczy byl kabaret w wykonaniu Bill'a i Moniki. > Gwiazdki ze swiata SHOW BIZNESU tez tylko wkolo o tym paplaja. Odpal sobie MTV,
              > VIVE i odpal google-tlumacza.

              A ja myśle że lepiej sięgać po przykłady osób godnych do nasladowania i równag do góry, a nie w dół. ALe kazdy ma swoich idoli i swoje media kształcące jego światopogląd
        • lady.baba Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 23.02.11, 00:39
          Mało kobiet znasz, albo ci się nie zwierzają ze swoich upodobań.
    • ritsuko Powinnaś dodać 10.02.11, 17:34
      jeszcze to jego: "Ubolewam, że przytoczony przeze mnie żart został wyjęty z całości mojej rozmowy z Redaktorem TVN 24. "
      Rzeczywiście kontekst tu na pewno wiele zmienia... I to, że wcale ale to wcale nie chciał, żeby zabrzmiało seksistowsko (przepraszam "mogło zabrzmieć")
      Nawet olewając samą treść i kierunek wypowiedzi, utwierdzam się w przekonaniu, że politycy powinni mieć jakiś obowiązkowy kurs z savoir vivre, dyplomacji, kij wie czego, może w końcu przestaliby traktować media, przedstawicieli innych państw i wyborców jako świetnych odbiorców ich "żarcików"
    • misiu-1 Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 18:16
      To jednak prawda, że kobiecie nic nie jest w stanie dogodzić. Zamiast cieszyć się, że poseł Węgrzyn jest już w połowie drogi do pełnej akceptacji homoseksualizmu, na razie, póki co, akceptując homoseksualizm żeński, towarzyszka uprawia krytykanctwo. Nieładnie.
      • tigertiger Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 18:40
        misiu-1 napisał:

        > To jednak prawda, że kobiecie nic nie jest w stanie dogodzić. Zamiast cieszyć s
        > ię, że poseł Węgrzyn jest już w połowie drogi do pełnej akceptacji homoseksuali
        > zmu, na razie, póki co, akceptując homoseksualizm żeński, towarzyszka uprawia k
        > rytykanctwo. Nieładnie.
        Mój Boże mniejszości to jedno, a seksizm drugie i kultura osbsobista posłów trzecie. Pan posełnie akceptuje żadnego homosekulizmu, wyraźnie podkreśla że narmalny związek partnerski to między kobietą a meżczyną, pan Węgrzyn akceptuje porno z udziałem kobiet i podobnie jak pewnie większosć męszczyzn marzy o podglądaniu seksu lesbijskiego. Tylko to jest jego prywatna sprawa i podczas swojej pracy służbowej w meijscu pracy powinienn zachowac to dla sibie, zwłaszcza, ze niczym innym owy poseł sie nie wsławił.
      • gotlama Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 01:08
        Następny zwolennik przerywania w połowie.
        I chcesz żeby kobiety były zadowolone...
        Weźże się bój Białej Trójedynej ;)
        • misiu-1 Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 08:30
          gotlama napisała:

          > Następny zwolennik przerywania w połowie.
          > I chcesz żeby kobiety były zadowolone...
          > Weźże się bój Białej Trójedynej ;)

          A ty co - miłośniczka szybkich numerków jesteś? Skąd wiadomo, że wielce szanowny pan poseł przerwał? Może jest w trakcie. :)
    • black-emissary Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 10.02.11, 23:36
      Za tą wypowiedź powinien wylecieć z partii, a za kretyńskie tłumaczenie - z polityki.
      • jael53 Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 01:40
        Pan poseł, gdyby się jakiej obróbce, wyrównującej brak kindersztuby poddał, chyba przestałby być taki "swojski". Partia, którą reprezentuje, jest - jakby nie było - bardzo czerstwą konserwą.

        A poza tym: od dawna wiadomo, że cudze upodobania seksualne najbardziej ekscytują tych, którzy mają poważne problemy z własnymi - upodobaniami i/lub możliwościami. Tyle że takie ekscytacje, jeśli są niemożliwe do opanowania w przestrzeni publicznej, winny cierpiących na nie skłaniać do szukania sobie mniej wyczerpujących zajęć.
        • tigertiger Re: Chętnie bym sobie popatrzyl 11.02.11, 07:44
          Przecież ten pożal się Boże posel niczym innym nie zasłyną, owszem pracował w komisji tak zwanej naciskowej i niczym innymnie zaslyną jak obrazaniem kolezanki z owej komisji a to drwiąc z jej czerwonej marynarki "Jaki kolor ubrała jeszcze ku..."
          deser.pl/deser/10,88223,8711727,_Nasza_kolezanka_dzisiaj_bedzie______No_widzisz__ze.html
          a to do tej samej koeznaki posłanki "Pani się pokręci na rurze" a teraz to na co Pan Węgrzyn by sobie popatrzył w odnosieniu do dwuch kobiet (bo w jego seksistowskim postrzeganiu kobiet, orientacja nie ma żadnego znaczenia). Za każdym razme wypowiedziami owego posla sątyleż zenujące co seksitowskie i to czy on poraz trzeci za swoje zachowanie przeprosi nie oznacza, a w ramch skruchy da kwiatki posłance, cyz zaplaci kare 1000 żł za ostanią wypowiedź nie zmieni ani stosunku do swojej pracy pana posła, ani stosunku do kobiet. Jedynym rozsądnym posunięciem, zwlaszcza przed wyborami i w momęcie, gdy PO traci punkty jest pozbycie się idioty darmozjada. Czego Panu Węgrzynowi życzę.
    • corgan1 bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 10:45
      Gdyby jakaś POsłanka np. ta Mucha od emerytów wypowiedziała się w stylu "z lesbami dajmy sobie spokój ale na 2 gejów chętnie bym sobie popatrzyła" pewnie nie musiałaby się z niczego tłumaczyć tylko byłoby w TVN24 i innych mediach hihi haha jakie to śmieszne i zabawne. Moze nawet sam zawodowy gej pan Biedroń wypowiedziałby się, że to takie śmieszne i zabawne.

      To by nie było nienormalne, wszak to dość powszechny pogląd. Np. z tych lasek które spotkałem a które jakoś lubią gejów i im nie przeszkadzają to jakoś nie specjalnie przepadają za lesbami.

      > Sam Węgrzyn się kaja i przeprasza wszystkich, których uraził swą wczorajszą wypowiedzią.

      Bo w Polsce mamy matriarchat którego jednym z podstawowych aksjomatów jest że facetom nie wolno wszystkiego mówić o kobietach, o kobietach mają się prawo wypowiadać wyłącznie kobiety a jeśli już to robią faceci to muszą się mocno ograniczać.

      Na szczęście ten prikaz nie dotyczy bab które jakoś w mizoandrycznych i seksistowskim wyrzygiwaniu się na facetów nie muszą się specjalnie ograniczać. :)))
      • tigertiger Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 10:57
        Jaoś nikt nigyd nie słyszła by w życiu publicznym czy politycznym kobiety wypowiadąły sie w sposb dyskryminujacy męzczn. A slow Lesba jest obraźliew w równym stopniu co pedał i z prewnoscią autor takiej wypowiedz miał by kłopoty z komisja etyki a może i spraw w sądzie gdyby taki epitetm kogoś konkretnego nazwał. Konfubolowanie hipotez nie jest tematem rozmowy, rozmwaiamy o faktach a nie przekonanich corgan1 , nicyzm nie potwierdzonych. Jak będizsz miał cos do pryztoczenia co jest poparte dowodami to moze następnym razm się ne ośmieszysz.
        • corgan1 Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 12:28
          > Jakoś nikt nigyd nie słyszła by w życiu publicznym czy politycznym kobiety wypowiadąły sie
          > w sposb dyskryminujacy męzczn.

          Proszę bardzo, przykład dość świeży:

          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8567071,Wywiad_z_Gronkiewicz_Waltz__mam_bardzo_kobiecy_program.html?as=2&startsz=x
          HGW: Niech to, co powiem, nie będzie traktowane jak seksizm, ale to mężczyzna musi postawić dom, mieć syna i zasadzić drzewo. Jestem kobietą i nie szukam wyzwań na siłę. Jeśli robię nowy most, to dlatego, by wygodniej się podróżowało. Jeśli przygotowuję Muzeum Sztuki Nowoczesnej, to dlatego, by coś twórczego działo się w centrum Warszawy.

          -----------------------------
          Znaczy mężczyźni budują most albo autostradę bo szukają wyzwań na siłę. Znaczy jakieś seksualne nieokreślone siły nimi kierują? Nie co to z kobietami...
          btw - co z mężczyznami którzy maja córki? Nie są prawdziwymi mężczyznami?

          Jak coś znajdę to wrzucę. Choć w zasadzie całą tfurczość Madzi Środy możesz zakwalifikować jako mizoandryczne g...wno ktore bezkarnie wylewa się ilekroć otworzy paszczę.
          • tigertiger Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 13:13
            Proszę bardzo, przykład dość świeży:
            >
            > rel="nofollow">warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8567071,Wywiad_z_Gronkiewicz_Waltz__mam_bardzo_kobiecy_program.html?as=2&startsz=x
            > HGW: Niech to, co powiem, nie będzie traktowane jak seksizm, ale to mężczyzna m
            > usi postawić dom, mieć syna i zasadzić drzewo. Jestem kobietą i nie szukam wyzw
            > ań na siłę. Jeśli robię nowy most, to dlatego, by wygodniej się podróżowało. Je
            > śli przygotowuję Muzeum Sztuki Nowoczesnej, to dlatego, by coś twórczego działo
            > się w centrum Warszawy.
            >
            przeciez ta wypowiedź wyraźnie świadczy o tym, że Hanna nie jest sieksitowska, a jedynie tłumaczy, że mężczyni czują przymus (zbudowac dom,spłodzic syna i zasadzic drzewo) a ona jako, że jest kobietą takiego przymusu nie czuje i jeśli coś robi to nie dla tego, że czuje potrzebe utwierdzania siebe samego jak meżcyzna tylko dla tego, że jest taka potrzeba stworzenia czegoś dla innych. Kulturalna wypowiedź na temat z logicznym wytłumaczeniem i z podkreśleniem, ze nie ma sieksitowskich poglądów choc ktoś moze mógby to opatrznie zroummiec. corgan1 ty sie juz nei kompromituj bardziej prosze cię:)
            • pavvka Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 14:16
              tigertiger napisała:

              > przeciez ta wypowiedź wyraźnie świadczy o tym, że Hanna nie jest sieksitowska,
              > a jedynie tłumaczy, że mężczyni czują przymus (zbudowac dom,spłodzic syna i zas
              > adzic drzewo) a ona jako, że jest kobietą takiego przymusu nie czuje i jeśli co
              > ś robi to nie dla tego, że czuje potrzebe utwierdzania siebe samego jak meżcyzn
              > a tylko dla tego, że jest taka potrzeba stworzenia czegoś dla innych.

              Dla mnie to jest seksistowskie. HGW stwierdziła, że mężczyźni, nawet jeśli robią coś pożytecznego, to kierują się egoistycznymi pobudkami. Czy Ty też uważasz, że mężczyzna-prezydent nie mógłby budować mostów i muzeów z myślą o tym, żeby mieszkańcom lepiej się żyło?
              • tigertiger Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 14:34
                Ja uważam, ze w kraju w którym prezydentem kraju, premirem oraz prezydentami mias sa mężczyni to jedna kobieta ma trudniej uargumentować róznice w podejsciu do tego samego problemu mężczyny i kobiety. Podkrelsenie róznic nie jest dyskryminacją, bo mowa była by o owej gdyby to kobiety były u władzy, a mężczynom było by trudno o podobne stanowiska. Uważam też, ze w potocznym rozumieniu za seksizm uważa się głównie dyskryminację kobiet, tj. preferowanie mężczyzn przy zatrudnianiu i awansach, niższe zarobki kobiet na tych samych stanowiskach, mniejszą reprezentację w strukturach władzy, tradycyjne przekonanie o nadrzędnej pozycji mężczyzny w rodzinie, sprowadzanie kobiety do roli zabawki seksualnej itp. I że wypowiedzi kulturalnej i na tema pani HGW nie można w żadnym razie porównać do Wypowiedzi Pana Węgrzyna, chamskiej prymitywnej, nic nie mającej wspolnego z tematem związków partnerskich jednopłciowych.
                • bene_gesserit Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 15:11
                  A ja uwazam, ze nie musisz sie tlumaczyc za HGW, ktorej uwaga byla o wieeeeele mniej seksistowska od kogucikowania posla Węgrzyna.
                  • tigertiger Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 17:10
                    Nie tłumacze za Hannę (która róniez tłumaczyć się ze swojej wypowiedzi nie musi), atłumacze róznice. Nie musze faktycznie nikomu nic tłumaczyć, naszczęście mogę:)
                  • znana.jako.ggigus eee tam seksizum to seksizm 12.02.11, 12:40
                    obojętnie czy się jako facet ślinię, patrząc na dwie lesbijeczki, no bo jak one to bez nas, panów, robią no jak albo kiedy piszę jako HGW jak wspaniałe są kobiety, takie społeczne bardziej, a faceci to wiadomo, jajami myślą i tylko o sobie.
                    niedobrze mi, kiedy czytam takie generalizacje, bo ja jako kobieta jestem różna, przyznam, czasem myślę o ogólnie o ludzkości, a czasem o sobie.
                    No może nie jestem kobietą wg HGW np. ale mniejsza.
                    • tigertiger Re: eee tam seksizum to seksizm 12.02.11, 13:07
                      znana.jako.ggigus napisała:
                      ...niedobrze mi, kiedy czytam takie generalizacje,...
                      Tylko że generalizacja (uogulnienie) jest fundamentalnym elementem logiki i rozumowania człowieka. Jest podstawą wnioskowania dedekcyjnego. To poprostu nic inego jak sprowadzenie pojęcia do mniej szczegułowej postaci. Aby zweryfikować ugulnienie, tżeba sprawdzić czy odnosi się do danej sytuacji. Np. zwieżę jest uogulnieniem pojęcia ssak i ptak, a
                      wielokąt jest uogulnieniem pojęcia trujkąt i kwadrat. Nie unikniemy w logicznym pojmowaniu świata uogulnień więc nie ma co być tobie nie dobrze. Każdy rozumiem czym jest uogulnienie i wiadomo, że od kazdej reguły są odstępstwa. Uogulnienie jest więc wtedygdy dla dwuh powiązanyh ze sobą pojęć A i B, możemy powiedzieć, że A jest uogulnieniem B wtedy i tylko wtedy gdy każdy pżypadek pojęcia B zawiera się w pojęciu A; oraz istnieją pżypadki pojęcia A, kture nie zawierają się w pojęciu B. Czyli uogólnienie ze swej natury nie wyklucza faktu, ze oócz większosci przypodków potwierdzjacych dana teze są też i pryzpdki ja podważające.



                      • znana.jako.ggigus oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 13:27
                        i dzięki za wykład.
                        Ale o ile kiedy widzę tramwaj, to mogę uogólnić i wiem, do czego on służy i nie spodziewam się, że w tramwaju zjem pizzę i kupię kg zieniakwó, to o tyle myślę, że każdy inteligenty człowiek wie, że rzeczy typu: to mężczyźni to, a kobiety tamto to bzdury.
                        W sklepie tivi, kiedy kupowałam z mężem telewizor, pan też zaczął oczywiście rozmowę z mężem, a skończył ze mną - jaki aparat mam kupić i dlaczego, bo mój mąż nawet nie wie, skąd mamy telewizję.
                        Mąż odparł słodko, że mamy program z normalnie ze ściany, płynie do nas poprzez biały kabel. Ale sprzedawca miał twarz maskę, w tym momencie ja przejęłam inicjatywę i wyjaśniłam, co mamy w domu.
                        Zwolennicy teorii o prawdziwych mężczyznach, kobietach mieliby pożywkę.

                        • tigertiger Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 15:11
                          Różnice między mężczyzną a kobietą zmieniają się w czasie, nie mniej nie oznacza to że ich w ogóle nie ma. Pani HGW nawiązała do takich różnic, oczywiscie zastoswała uogólnienie i oczywiście uprzedziłą, ze nie chce aby to było postrzegane jako seksim z jej strony jednak nei da się pominąc faktów, że np. w zdolnościach matematycznych nie ma istotnych różnic między chłopcami a dziewczynkami do piętnastego roku życia. Powyżej tego wieku dziewczynki nieco lepiej rozwiązują proste zadania, jednak nie wykryto różnic w zadaniach bardziej złożonych. Jeśli porównywane są osoby (kobiety i mężczyźni) o wysokich zdolnościach ogólnych, to przewaga mężczyzn w uzdolnieniach matematycznych narasta. Okazało się także, że dawniej różnice w tych zdolnościach były znacznie większe niż dzisiaj[1]. Jednocześnie jednak okazuje się, że przekonania ludzi co do różnic w uzdolnieniach matematycznych mężczyzn i kobiet są znacznie większe niż rzeczywiste różnice w tych uzdolnieniach (stereotyp płci). Ponadto należy zauważyć, że różnice te nie dotyczą każdego mężczyzny w porównaniu z każdą kobietą, a jedynie wskazują na większy odsetek mężczyzn niż kobiet (lub odwrotnie) lepiej uzdolnionych w określonej dziedzinie. Dlatego zdarzają się kobiety wybitnie uzdolnione matematycznie oraz mężczyźni wybitnie uzdolnieni np. w sztukach plastycznych. Danych o różnicach między płciami dostarcza więc porównanie nie jednostek, a odsetek osób każdej z płci wykazujących określone zdolności.

                          • bene_gesserit Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 15:36
                            Takie uogolnienia sa podstawa stereotypow, a stereotypy - uprzedzen.
                            • tigertiger Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 16:02
                              Tworzenie stereotypów jest spontaniczną ludzką skłonnością i takiemu upraszczaniu przekazu podlegają wszelkie ludzkie wyobrażenia o otaczających ich świecie, zarówno przyrody, jak i społeczeństwa. Ma to związek między innymi z takimi sposobami porządkowania rzeczywistości, jak kategoryzacja, generalizacja, schemat poznawczy. Jeśli fałszywe, zbiorowe, niedostatecznie uzasadnione i uparcie żywione przekonanie na temat jakiegoś wycinka rzeczywistości odnosi się do wszystkich ludzi określonej grupy, wtedy nazywane jest stereotypem (przekonania dotyczące na przykład pewnych zjawisk czy przedmiotów nazywana jest ogólnie schematem poznawczym). Stereotypy żeczywiście mogą prowadzić do narastania uprzedzeń wobec danej grupy. Uprzedzenia mogą być negatywne lub pozytywne, lecz w europejskiej szkole badaczy przedmiotu przyjęło się traktować uprzedzenia jako zjawiska negatywne. W związku z tym mamy do czynienia z negatywną postawą, niechęcią lub dyskryminowaniem. W przypadkach ekstremalnych może ono prowadzić do ludobójstwa (zobacz też: stereotypizacja wroga). Oczywiste jest też to, że stereotypy mogą być wykorzystane przez różne podmioty do manipulacji odbiorcą. Aby walczyć ze sterotypami trzeba wiec dostarczenie szeregu informacji niezgodnych ze stereotypem lub przekazanie jednej silnej, wyrazistej informacji zmieniającej stereotyp. Reasumując Pani Hanna, jako jedna z nielicznych kobiet w polityce i wśród prezydentów polskich miast musi walczyć ze sterotypami, być moze uczyniała nieudolną próbe zniweleownia jednego sterotypu drugim. Jednak nie zapominjamy że jest to nadla nie równa walka, jeśli w polityce liczba kobiet i ich traktowanie w stosunku do mężcyzn bedzie rowne wtdy wypowiedź pani Hanny będzie mozna odebrac jako seksizm a nei obrone na seksistowskie ataki meżczyn z którymi każda kobieta w polityce sie spotyka.


                              • bene_gesserit Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 19:42
                                Kompletnie mi to nie trafia do przekonania. To tak, jakbym uznala, ze mam prawo okrasc sasiada, bo on mi ukradl wiecej. Schodzenie do poziomu niegodnego oponentna, kimkolwiek on jest.
                                • tigertiger Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 12.02.11, 20:01
                                  ależ ja się zgadzam że to nie trafiony sposób polemiki "być moze uczyniała nieudolną próbe zniweleownia jednego sterotypu drugim." Tyle, ze meżcyzni w polityce nie są dyskryminowani, a pierwszy zarzut jaki tu padł ( nie od Ciebie), że HGW próbowłą udowodnic, że ona się nadaje na stanowisko prezydenta maista gdyż jest kobietą, a meżczyzna z tego powodu ze jest mezcyzną działa w inny sposób niż kobieta. Odpowidam więc na taki zarzut, że Hanna dokonala sterotypowego myslenia hoć zrobiął to niejako swidomie bo napisla ze o seksizm niechialby być podejzana to jednak powszechny jest seksism w polityce w stosunku do kobeit, a ne do mezczyzn. I byc moze nie udolnei się Hania broniłą uzywając sterotypowego. Tymasamy w sprawie zasadniczej zgadzma się, ze jej zachowanie nosiło znamiona seksistowskie, ale sa one nei porównywalne do wystąpienia pana Wegryzna Leprera i innych prostaków rodzaju meskiego, których kultura i merytorycznośc mimowszytko daleka jest od Seksitowskiej wypowiedzi HGW tu cytowanej.
                        • takisobienik Re: oczywiście wiem, jakie są cele uogólnienia 15.02.11, 00:39
                          > Mąż odparł słodko, że mamy program z normalnie ze ściany, płynie do nas poprzez biały kabel.

                          Urocze :D
                • pavvka Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 17:29
                  tigertiger napisała:

                  > Uważam też, ze w potocznym rozumieniu za seksi
                  > zm uważa się głównie dyskryminację kobiet, tj. preferowanie mężczyzn przy zatru
                  > dnianiu i awansach, niższe zarobki kobiet na tych samych stanowiskach, mniejszą
                  > reprezentację w strukturach władzy, tradycyjne przekonanie o nadrzędnej pozycj
                  > i mężczyzny w rodzinie, sprowadzanie kobiety do roli zabawki seksualnej itp.

                  To znaczy, że seksizm może być tylko skierowany przeciwko kobietom? Jeśli tak uważasz, to faktycznie nie mamy o czym dyskutować.

                  > I
                  > że wypowiedzi kulturalnej i na tema pani HGW nie można w żadnym razie porównać
                  > do Wypowiedzi Pana Węgrzyna, chamskiej prymitywnej, nic nie mającej wspolnego z
                  > tematem związków partnerskich jednopłciowych

                  Nie porównuję i nie kwestionuję tego, że Węgrzyn jest żenujący. Ale to nie zmienia faktu, że wypowiedź w duchu 'kobiety są szlachetne, faceci to egoiści' jest seksistowska.
                  • tigertiger Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 18:04
                    > tigertiger napisała:
                    >
                    > > Uważam też, ze w potocznym rozumieniu za seksi
                    > > zm uważa się głównie dyskryminację kobiet, tj. preferowanie mężczyzn przy
                    > zatru
                    > > dnianiu i awansach, niższe zarobki kobiet na tych samych stanowiskach, mn
                    > iejszą
                    > > reprezentację w strukturach władzy, tradycyjne przekonanie o nadrzędnej p
                    > ozycj
                    > > i mężczyzny w rodzinie, sprowadzanie kobiety do roli zabawki seksualnej i
                    > tp.
                    >
                    > To znaczy, że seksizm może być tylko skierowany przeciwko kobietom? Jeśli tak u
                    > ważasz, to faktycznie nie mamy o czym dyskutować.
                    Nadinterperetujesz słowa i moje i Hanny:)
                    wyjaśniam bo chce a nie bo muszę:) Uzyłąm sformułowania " Uważam też, ze w potocznym rozumieniu za seksizm uważa się głównie dyskryminację kobiet" słowo potocznie i głównie nie wyklucza, ze seksizmu wobec mężczyn nei ma:) W cytowanej wypowiedzi Pani Hanny nie ma mowy o sekszmie,albowiem w tej dzidzinei życia meżcyzni nie sa dyskryminowani, a kobiety. Porównanie Pani Hanny nosiło znamiona seksistowskichi ona sam aby uninąć posadzenia o to podkreśla, ze zdaje sobei z tego sprawę. Wtej wypowiedzi seksimu antymęskiego mimowszytko nie dostrzegam. Przyznaję jednak , że istnieje jednak także seksizm antymęski i wynikające z niego nierówne traktowanie, np. obowiązek służby wojskowej, dyskryminacja ojców, niższe nakłady na profilaktykę i badania naukowe dot. zdrowia mężczyzn (zwł. raka prostaty), presja społeczna na bycie dostarczycielem dóbr, uprzedzenia wobec mężczyzn, akceptacja radykalnie antymęskich ideologii przez część środowisk akademickich itp

                    .....że wypowiedź w duchu 'kobiety są szlachetne, faceci to egoiści' jest
                    > seksistowska.

                    Tu także nadinterpretowałaś grubo wypowiedz Pani Hanny, ale masz do tego prawo i co do tego dyskusji nie ma:)
                    I teraz to już wszytko co w tej sprawie mam do powiedzenia, uważam że go wyczerpałam, a sposb rozmowy w stylu jeśli myślisz tak to dyskusji zniechęca mnie tymbardzej do podejmowania dyskusji z Tobą takze na inne tematy. Bo nie musze i już nieche:)


      • bene_gesserit Re: bo gdyby było "chętnie bym sobie popatrzyla" 11.02.11, 12:19
        corgan1 napisał:

        > Gdyby jakaś POsłanka np. ta Mucha od emerytów wypowiedziała się w stylu "z lesb
        > ami dajmy sobie spokój ale na 2 gejów chętnie bym sobie popatrzyła" pewnie nie
        > musiałaby się z niczego tłumaczyć

        Wymyslil sobie cos i na tym wymysleniu zbudowal reszte wypowiedzi.
        Czlowieku - tu sie nie dyskutuje o twoim lalalandzie, ale o realu. Zdecydowana roznica.
        • marouder.eu Ja, przyznam sie, takze dalbym sobie spokoj z.. 11.02.11, 18:10
          ..ogladaniem pedalow w "akcji". Powiem wiecej, przeprowadzilem sonde wsrod znajomych Pan i okazuje sie, ze ich takze to nie bierze:)
    • znana.jako.ggigus posel Wegrzyl trafil nawet 15.02.11, 11:35
      ze swoimi cennymi uwagami na strone dzisiejsza strone Panorama Süddeutsche Zeitung, w rubryce ludzie.
    • corgan1 Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 03:04
      tigertiger napisała z błędami:

      > Jaoś nikt nigyd nie słyszła by w życiu publicznym czy politycznym kobiety wypowiadąły sie
      > w sposb dyskryminujacy męzczn.

      A proszę bardzo.
      14.06.2010, 13:08
      www.fakt.pl/Brytyjskie-stylistki-myslaly-ze-Janiak-jest-gejem-,artykuly,74442,1.html
      "Na show Trinny i Susanah przyszło kilka tysięcy ludzi, którzy chcieli się dowiedzieć co brytyjskie stylistki sądzą o nich. Nie wszyscy dostali dobrą ocenę. Okazuje się, że Polki są świetnie ubrane. Ich styl jest kolorowy i mają świadomość swojego ciała. Tym razem dostało się facetom i to bardzo. – Faceci w Polsce to... Jakbym tu mieszkała to chyba zostałabym lesbijką. – powiedziała jedna z nich."

      Jak myślisz?

      - czy powiedzenie że "Brytyjki...? jakbym mieszkał w UK to prędzej zostałbym gejem" jest surową i być może nawet prawdziwą oceną brytyjskich kobiet czy zwykłym chamstwem?

      - jak myślisz czy panie Trinny i Susannah tak samo wyrażają się o facetach w UK, USA czy może innych krajach Europy Wschodniej, po których podróżowały bo taki był cel ich wizyty w Warszawie?

      Bo jak się domyślam - mamy to do czynienia z dyskryminacją? ze wzgl. na płeć i wygląd, prawda?
      • tigertiger Re: Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 07:36
        corgan1 napisał:

        > tigertiger napisała z błędami:
        >
        > > Jaoś nikt nigyd nie słyszła by w życiu publicznym czy politycznym kobiety
        > wypowiadąły sie
        > > w sposb dyskryminujacy męzczn.
        >
        Tak corgan pisze z będami i robie literówki. Jeśli odczówasz w tym jakąś przyjemność może wręcz tyumfujesz to musisz bardzo być zakompleksiony, ja nie mam z tym problemu i więkrzość piszacych tu na forum także nie. Skupmy się więc na merytoryce.
        Tryni i Susana są celebrytkami do tego angielskimi. Ja odnosiłam się do Polskiej żeczywistości i pod hasłem życie publiczne miałam na myśli nie gwiazeczki popkultury a ludzi polityki i kultury, aby zachowac pewien poziom dyskusji.
        A jeśli bardzo chcesz wiedzieć jak ja reaguje na wypowiedź owych pań. To przedewszytkim pamiętam w jakim kontekscie zostały te słowa wypowiedziane, nie tyczyły sie urody męczyn a braku dbałości o siebie, niechlujności w ubiorze i wyglądzie łącznie z niedomyciem. Cóż gdybyś zechciał porównać pod tym wzgledem zachodnią Europe i Wschodnią prawdopodobnie byś uznała, że tam po ulicach chadzją sami geje zadbani, czyści , wstylizowani i pachnący. Panie podkreśliły tylko fakt, że w Polsce mężczyni nie dabją o sibie i tym samym daleko odbiegają od kobiet, które nie ustępują zachodnioeropejkom. Zauważyłay kontrast, zadrwiły w sposób dosadnyn, rubaszny może dla kogoś chamski nie przecze ale po paniach stylistkach nei oczekuje sie niczego więcej, także od celebrytek w naszym kraju. Ważne są nei tylko słowa, ale kontekt wypowiedzi. Nie mymy też wytnknia bęłdów nawet jeśli to jets bolesne, te panie zajmują się stylizacją i dla nich widock zapoconego mężcyzny otyłego w podkoszulku w siateczke w skarpetach do sandałow i z zmierzwionym niedomytym włosem w centrum handlowym Galeria Mokotów a więc w centrum stolicy Europejskiego kraju móg być szokiem.
        Zapewniam Cię , ze gdyby polki na owym spotkaniu w galerii handlowej pojawiły sie zapocone w sandałch do pokolanówek i koszulkach na ramiączkach w siateczke to owe brytyjskie celebrytki, współczuły by męćyznom na podbnje zasadzie.
        Czy chodzi o to by nie krytykować w zaden sposób męczyn w Polsce, czy krytyce i ocenie jakiejkolwiek podlegają jedynie kobiety. Ja się tak zastanawiam jak wchodzi do autobusu czy tramwaju jakiś śmeidzoncy kloszard i siada kołocibie to wtedy wytryzmujesz jego blisie towarzytwo bo nie chesz być uznany za osbę ktura dyskryminuje ze wzgledu na ubustwo i bezdomność? A gdy siada jakaś gruba kobieta z siatami przepocona bo boi się środków higienicznych to również jesteś obojętny? Przecież to jest tego rodzaju problem, a dyskrymiancją jaka widze to taka, że od kobiet męczyni oczekują aby dbały o siebie, depilowały się, malowały, czesały i seksi się ubierały i jeszcze aby dbały o figure i zachowanie młodosci, żaś od siebie nei wymagają tego samego mogą się nei golić gdy niechą, mieć wielki kołdun na meijscu brzucha i łazić 3 dni w tym samym, a z higieną to też nie przesadzajmy prawdziwy chłop to nie "ciota". Ja tu widze dyskryminacje kobiet przez męzczyzn i panie z celebrytki z UK , które nie obcują z takimi mężcyznami jak w Polsce w soim kraju, które odsłaniją prawde o Polskich meczynach a nei odnosząsie w sposb dyskryminacyjny ze wzgleu na ich płęć bo w takim razie musiąły by móić o meżcyznach w całej europie w ten sam sposób. Oczywiście posługuję sie i ja i one uogólnieniami, więc nei dotyczy to wszytkich Polaków (naszczeście) a jedynie rzucz się w oczy wiec dotyczy niechlubnej większosci.
        Polscy mężczyźni się nie myją - tak wynika z badań Państwowego Zakładu Higieny. Ograniczają się jedynie do umycia zębów raz dziennie i kąpieli raz na tydzień. Do tego dochodzi jeszcze zmiana bielizny, niestety co kilka dni.

        Tu nei o dyskryminacje Polskich facetów chodzi tylko o wstyd jakiego Polscy faceci nie odczuwają i poczucie wielkiej zniewagi gdy im się tę przykrą prawde mówi w twarz.
        • misiu-1 Re: Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 09:21
          tigertiger napisała:

          > Polscy mężczyźni się nie myją - tak wynika z badań Państwowego Zakładu Higieny.
          > Ograniczają się jedynie do umycia zębów raz dziennie i kąpieli raz na tydzień.
          > Do tego dochodzi jeszcze zmiana bielizny, niestety co kilka dni.[/i]

          Polki także:
          www.gadu-gadu.pl/polki-sie-nie-myja-szokujacy-sondaz/20
          ...ale chyba nie ma nad czym biadolić, bo to oznaka postępu i nowoczesności. Nareszcie znalazło się coś, w czym nie musimy gonić "cywilizowanego świata", bo jesteśmy w awangardzie:
          www.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Ameryke-atakuje-moda-na-niemycie
          :)
          • tigertiger Re: Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 10:41
            Ci panowie, którzy są wykształceni, nowoczesni i kulturalni aspirują do miana współczesnego europejczyka z łąwością przychodzi odnajdywanie pozytywnych cywilizowanych wzorców wśród narodów zachodniej europy, tym którym podba się równać w dół zawsze mogą szukać przykładów w rynsztoku.
            www.wprost.pl/ar/3182/Obywatel-Europy/
            • misiu-1 Re: Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 11:15
              Dbałość o środowisko naturalne to rynsztok?
              • tigertiger Re: Trinny i Susannah oceniają polskich facetów 21.02.11, 11:53
                Dbałość o higiene jest wymogiem współczesnej cywilizacji. Myć się, czy nie myć to nie tylko problem niszczyć czy nie środowisko naturalne. Myć się czy nie to również wybór kulturowy, który ewoluuje, bo każda epoka rządzi się innymi prawami. Najlepszym rozwiązaniem jest zasada „złotego środka”. Problem bierze się dzis z przesadnego mycia ludzie myją się za często. Trzy, cztery, nawet pięć razy dziennie, rano, wieczorem, przed sportem, po sporcie, przed wyjściem wieczorem. To już za dużo. Popularne kosmetyki są coraz bardziej kolorowe, intensywnie pachnące co oznaczaże są szkodliwe i uczulające. Zawsze najlepszym rozwiązaniem jest zasada „złotego środka”. U Polaków zainteresowania łazienkowe dopiero się rozwijają, więc drastyczne zmiany nie są wskazane. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest prosty wybór: szybki prysznic zamiast kąpieli w pianie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja