bene_gesserit
10.02.11, 16:07
Posel Węgrzyn (PO, ten od 'jaki kolor ubrala, kuźwa') popelnil kolejne fopa. Watek w sumie przyczynkarski, bo kogo to zaskoczy po Lepperze, ale najciekawsze wydalo mi sie tlumaczenie ('nie jestem homofobem'):
Z gejami to dajmy sobie spokój, ale z lesbijkami, to chętnie bym popatrzył - mówił poseł PO Robert Węgrzyn w programie "Tak jest" w TVN24, odpowiadając na pytanie dotyczące legalizacji związków homoseksualnych. Jak powiedział, "natura ludzka i człowiek jest tak skonstruowany, że powinien żyć w związku partnerskim zgodnie z naturą właśnie, to jest pogwałcenie praw natury". Dopytywany o tych, którzy "chcą inaczej", odparł: "to jest jego problem, ale niech się z tym nie obnosi".
...
Sam Węgrzyn się kaja i przeprasza wszystkich, których uraził swą wczorajszą wypowiedzią. - Nie jestem homofobem - podkreśla. - Nie zamierzałem nikogo dyskryminować i nie mam nic przeciwko homoseksualistom, choć sam inaczej postrzegam związek dwóch osób. To, co powiedziałem o lesbijkach, naprawdę miało być żartem, za który przepraszam - kaja się.