Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały

13.02.11, 17:16
We Włoszech siły lewicowe i prawicowe potrafią zjednoczyć sie w protescie przeciwko seksistowskim tekstom pożal się Boże Glowy Panstwa. Co przyniesie taka aktywność ? Jeśli nawet protest ów nie zakończy się spektakularnym tryumfem, to ich sukcesme jest jedność i aktywność. Szkoda ze o Polskich feministkach tego powiedzieć nie można.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9099003,Protesty_kobiet_przeciwko__bunga_bunga__i_Berlusconiemu.html
    • marouder.eu Nic nie przyniesie ten protest, bo niby co mialby. 13.02.11, 17:32
      ..przyniesc?
      Przemiane Berlusconiego w eunucha?
    • berta-live Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 18:12
      Szkoda, że dopiero teraz, kiedy trwa nagonka na Berlusconiego, bo konkurencja chce się go pozbyć. Jakoś wcześniej, przez lata, nikomu to nie przeszkadzało.
    • kkkkota Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 18:59
      Na szczęście u nas nie jest tak jak we Włoszech.
      • marouder.eu A kto go tam wie, gajowego?! 13.02.11, 19:21
        Kto wie, co sie tam po gajowkach wyprawia!?
        • kkkkota Re: A kto go tam wie, gajowego?! 13.02.11, 19:28
          W lufę se wsadzi parę razy
          • kocia_noga Re: A kto go tam wie, gajowego?! 13.02.11, 19:43
            Ktoś tu już pisał kiedyś o tym, jak to wygląda we Włoszech. B. od lat urządza Włochy po swojemu. Na razie nikt mu nie podskoczy, bo daje zatrudnienie, jak w Idiokracji, ale kobiety zczynają mieć dość i to pokazują. Myślę,że pierwszy krok został zrobiony; nawet jeśli czuje się pewny na stołku a kobiety lekceważy, to na pewno mu się to zmieni, gdy takich akcji będzie więcej.
            • maitresse.d.un.francais Re: A kto go tam wie, gajowego?! 13.02.11, 19:54
              Z tego co ja wiem, to rządy B. składają się z robienia orgii, kupowania mediów, przeszczepiania sobie włosów oraz korupcji.
              • salwa_tore Re: A kto go tam wie, gajowego?! 14.02.11, 11:38
                NO! a w Polsce ukamienowano jakiegos wyluzowanego posla, ktory rzucil zartem, ze by sobie popatrzyl na homoseksualistki.



                maitresse.d.un.francais napisała:

                > Z tego co ja wiem, to rządy B. składają się z robienia orgii, kupowania mediów,
                > przeszczepiania sobie włosów oraz korupcji.
    • johnny-kalesony Nie bój żabki ... 13.02.11, 20:21
      Nie bój żabki - nie po to Silvio jest pierwszym kolegą Republiki, żeby czegoś w zamian nie wymyślić. Nie będzie bunga bunga, to nastanie epoka figo fago!

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 20:23
      Jeśli nawet protest ów nie zakończy się spektakularnym tryumfem, to ic
      > h sukcesme jest jedność i aktywność. Szkoda ze o Polskich feministkach tego pow
      > iedzieć nie można.

      Ciekawe, jak w takim razie nazwiesz akcje, ktora pchala stworzenie i lobbowanie projektu parytetowego? Albo sukces frekwencyjny Manif? Gender Studies? Dzialalnosc portali feministycznych i feministycznych organizacji? Zadrę? Imo nie masz prawa oceniac tak lekko cudzego wysilku.

      Wszyscy pisza, ze Berlusconiemu i te aferki wyjda tylko na zdrowie. Przez lata wychowal sobie swoja telewizja swoje spoleczenstwo. Obejrzyj sobie Wideokrację.
      • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 21:23
        Wszelkie działania naszych feministek bardzo podzielma i wspeiram, uważam że po półrocznej walce o parytety wynik 30% nie jest moze zadowalający, ale z pewnoscią jest wielkim sukcesem. Prawda jest taka, ze użyłam zbyt dalekiego uogólnienia piszac feministki mialam na myśli kobiety, które są za równoscią choc na ulice nie wychodzą, a nie aktywistki. Mój wpis był skierowany do kobiet jako takich które nie potrafia się zjednoczyć. Kobietom, które kłada klody pod nogi i cała walka feminstek zaczyna nabierać absurdku, skoro kobiety same stają w opozycji do siebie. Mimo, ze Manifa z roku na rok bije rekordy liczebności to podbny protest ( w sensie ilościowym i pod względem zróżnicowania kobiet /mężczyn we wspoólnym proteście w obrone praw kobiet) to absolutnie nie doścignione wzorce. Absolutnie nie krytykuje tych które dziłają na naszą rzecz, raczej próbuję zawstydzić te osby, które potrafią gorliwie pohukiwac na forum i powtarzać do znudzenia, ze i tak nie ma sesnu nic robić. W prawdzie zazdroszczę feministkom Szwajcarskim, że przez 40 lat od kąd zdobyły prawa do wyborów dziś 4 kobiety wchodzą w skład Szwajcarskiej Rady Federalnej, która funkcjonuje jako kolegialna głowa państwa. A polskie kobiety choc od ponad 90 lat prawa wyborcze zdobyły to obecnie feministki lewicowe, odcinające się od feministyczno-liberalnej Partii Kobiet, działają w takich organizacjach jak Młodzi Socjaliści , Nowa Lewica, Polska Partia Pracy, Pracownicza Demokracja, RACJA Polskiej Lewicy, Unia Lewicy III RP. Tym samym oslabiją sowje działania. Ja tylko apeluję o jedność w wlace mimo nie jednomyślnosci.

        • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 22:03
          Partia Kobiet nie jest i nie byla organizacja feministyczną. Wrecz przeciwnie - od poczatku odzegnywala sie od feminizmu rękami i nogami, stawiajac sie wrecz w opozycji do feminizmu, bo 'czlonkinie PK nie maja nic przeciwko mezczyznom, nie sa glosne, wulgarne i wojujace' itd.
          • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 23:36
            'czlonkinie PK nie maja nic przeciwko meżczyznom, n
            > ie sa glosne, wulgarne i wojujace' itd
            A które organizacje feministyczne mają cokolwiek przeciwko mezczyznom? przeciwko patriarchatowi tak, ale mężczyną jako takim nic nie maja? Tu mnie zaskoczyłaś? Miałam wrażenie, że prawidłowo pojmujesz feminizm, ale widze żenie. To oswidczam Ci, że ja i znane mi feministki przeciwko mężczynom jako takim nic nie mam, natomiast przeciwko mizogonistom, seksistom tak. Feministki i feminiści dążą do przekształcenia tradycyjnych relacji między płciami, uważanych za zniewalające jednostkę.Stąd pochodzi też myśl, że wyzwolenie kobiet jest i wyzwoleniem mężczyzn. Feministki nie chcą zamiany miejsc między kobietami i mężczyznami, nie chodzi też o naśladowanie mężczyzn, których rola społeczna także wzbudza głosy krytykiW feminizmie podkreśla się szczególną naturę kobiet, która jest równowarta z naturą mężczyzn. Zakłada się, że uznanie kobiecych wartości i sposobu życia jest cenne zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet. Tylko radykalne feministki mówią o oddzieleniu się od mężczyzn poprzez doprowadzenie do panowania kobiet - matriarchatu, umiarkowane mówią o wzajemnym uzupełnianiu się płci. Ich szczególna uwaga poświęcona jest przeciwdziałaniu dyskryminacji i gorszemu traktowaniu kobiet ze względu na ich cechy, sposób myślenia i osiągnięcia w różnych dziedzinach życia.
            • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 13.02.11, 23:58
              Wlasnie o to chodzi.
              PK byla zalozona przez osoby, ktore feminizm kojarzyly z ludowym, zeby nie powiedziec wulgarnym i pospolitym rozumieniem (baby z wąsami, co wrzeszcza i zwalczaja mezczyzn). One mialy byc - w odroznieniu od feministek - pachnace, zadbane, grzeczne i lubic facetow. Pamietam - czytalam sprawozdanie ze spotkania PK chyba w Poznaniu albo Wroclawiu, w ktorym deklarowano, ze sa tak otwarte, ze 'beda przyjmowac nawet lesbijki, tylko one beda mialy inne znaczki, bo roznia sie od normalnych kobiet', he he he.

              Costam sie pewnie od tego czasu u czlonkin i zalozycielek PK zmienilo, ale smrod pozostal.
              • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 08:35
                W feminizmie podkreśla się szczególną naturę kobiet, która jest równowarta z naturą mężczyzn. Zakłada się, że uznanie kobiecych wartości i sposobu życia jest cenne zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet. Radykalne feministki mówią o oddzieleniu się od mężczyzn poprzez doprowadzenie do panowania kobiet - matriarchatu, umiarkowane mówią o wzajemnym uzupełnianiu się płci. Ich szczególna uwaga poświęcona jest przeciwdziałaniu dyskryminacji i gorszemu traktowaniu kobiet ze względu na ich cechy, sposób myślenia i osiągnięcia w różnych dziedzinach życia.
                Bene nie wiem co czytałaś, ale brzmi to poprostu niewiarygodnie. Czytałam statut Parti Kobiet nic mnie w niej nie zaniepokoiło, oczywiście ze zapraszają do wspołpracy meżow,ojców,barci więc są pod tym względem pro, tylko to nie znaczy jednocześnie, że są anty kobiety, które nie przystają do idealnego wizerunku i nie spełniają norm heterosekualnej matki polki. Pozatym co to znaczy, że jakas partia dyskryminuje po przez przyczepianie znaczków swoich własnych człoków? Widziałś, aby coś takiego miało miejsce? To co napisałaś by oznaczało, że PK ma wrecz nazistowskie poglądy (brzmi absurdalnie) wszak tylko nazisci przyczepiali różowy trójkąt – symbol używany w obozach koncentracyjnych do oznaczenia mężczyzn, którzy zostali tam umieszczeni za orientację homoseksualną. Bene to co piszesz jest poprostu nie wiarygodne.
                • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 12:18
                  Foro obserwuje PK od poczatku jej istnienia. Wszystko jest w archiwach, zapraszam.
                  Z tego, co pamietam, ewentualne chetne lesbijki mialy miec w PK inne znaczki, ale w koncu zrezygnowano z tego, dzieki bogu. Natomiast sam fakt, ze powstal taki pomysl i ze go dyskutowano, wiele o partii powiedzial.

                  Nie mowiac o tym, ze program PK - kiedy go ostatni raz czytalam, czyli raczej dawno - byl mocno rozczarowujacy, skupiajacy sie raczej nie na kobietach, a na rodzinie, zachowawczy, ostrozny i grzeczny. A historia PK duzo mowi o tym, dokad ida grzeczne dziewczynki - w sumie dobrze, ze sie od feminizmu odciely.
                  • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 13:01
                    Feminizm ma różne oblicza, PK nie określa się jako prawicową lub lewicową, lecz deklaruje, że chce być ponad podziałami ideologicznymi. Jej ststus jest pro rodzinny ale działaja w imieniu kobiet i na ich rzecz więc w żadnym razie nie można powiedzić, że wyzekły się feminizmu. Fragment ststusu PK "Jesteśmy zdania, że dotychczas istniejące partie korzystały z udziału kobiet w wyborach, nie realizując przedwyborczych obietnic mogących poprawić sytuację kobiet. Nie chcemy dłużej godzić się z pomijaniem naszych aspiracji i manipulowaniem naszymi prawami. Chcemy zagwarantować sobie równość szans z mężczyznami w sferze zawodowej, publicznej i politycznej." Toż to przejaw czystego feminizmu radykalnego (równościowego) , a moze nawet uniwersalnego. To, że nie wszytkim feministką po drodze z Gretkowską nie oznacza jeszcze, że załozenia PK nie są feministyczne i odcinają się od feminizmu jako takiego.




                    • marouder.eu Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 13:23
                      Nie ma paradygmatu, nie ma wyboru, droga Maniu, co zreszta tobie wielokrotnie tlumaczono:))
                    • mijo81 Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 20:15
                      tigertiger napisała:

                      > Feminizm ma różne oblicza, PK nie określa się jako prawicową lub lewicową, lecz
                      > deklaruje, że chce być ponad podziałami ideologicznymi. Jej ststus jest pro ro
                      > dzinny ale działaja w imieniu kobiet i na ich rzecz więc w żadnym razie nie moż
                      > na powiedzić, że wyzekły się feminizmu. Fragment ststusu PK "Jesteśmy zdania, ż
                      > e dotychczas istniejące partie korzystały z udziału kobiet w wyborach, nie real
                      > izując przedwyborczych obietnic mogących poprawić sytuację kobiet. Nie chcemy d
                      > łużej godzić się z pomijaniem naszych aspiracji i manipulowaniem naszymi prawam
                      > i. Chcemy zagwarantować sobie równość szans z mężczyznami w sferze zawodowej, p
                      > ublicznej i politycznej." Toż to przejaw czystego feminizmu radykalnego (równoś
                      > ciowego) , a moze nawet uniwersalnego. To, że nie wszytkim feministką po drodze
                      > z Gretkowską nie oznacza jeszcze, że załozenia PK nie są feministyczne i odcin
                      > ają się od feminizmu jako takiego.
                      >
                      >
                      >
                      >

                      No i w ten sposób dajecie dowód na to jaki w Polsce jest feminizm. Żadnej jedności czy solidarności, wam we łbie socjalizm albo liberalizm a nie prawa kobiet, odmawiacie sobie wzajemnie prawa nazywania się feministkami ..... i wy chcecie żeby was szanowano ????
                    • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 20:22
                      tigertiger napisała:

                      > Feminizm ma różne oblicza, PK nie określa się jako prawicową lub lewicową, lecz
                      > deklaruje, że chce być ponad podziałami ideologicznymi. Jej ststus jest pro ro
                      > dzinny ale działaja w imieniu kobiet i na ich rzecz więc w żadnym razie nie moż
                      > na powiedzić, że wyzekły się feminizmu. Fragment ststusu PK "Jesteśmy zdania, ż
                      > e dotychczas istniejące partie korzystały z udziału kobiet w wyborach, nie real
                      > izując przedwyborczych obietnic mogących poprawić sytuację kobiet. Nie chcemy d
                      > łużej godzić się z pomijaniem naszych aspiracji i manipulowaniem naszymi prawam
                      > i. Chcemy zagwarantować sobie równość szans z mężczyznami w sferze zawodowej, p
                      > ublicznej i politycznej."

                      Jak widac brak okreslenia politycznego nie sluzy, jesli chce sie byc liczaca sie sila polityczna. Czy jakąkolwiek w ogole.

                      To, że nie wszytkim feministką po drodze
                      > z Gretkowską nie oznacza jeszcze, że załozenia PK nie są feministyczne i odcin
                      > ają się od feminizmu jako takiego.

                      Jeszcze raz: błąd. To Gretkowska, glosno, wyraznie i przy byle okazji odcinala sie od feminizmu i feministek, deprecjonujac polski feminizm na pare roznych brzydkich sposobow.
                      • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 14.02.11, 21:06
                        Jeszcze raz: błąd. To Gretkowska, glosno, wyraznie i przy byle okazji odcinala sie od feminizmu i feministek, deprecjonujac polski feminizm na pare roznych brzydkich sposobow.

                        Bene ale ja podałm ci fragment statusu PK to świadectwo, że jest to partia feministyczna, faktem jest, że ona sam od feminizmu się ocina "Nie mam nic wspólnego z żadnym feminizmem. Feminizm jest ograniczeniem" ale to znaczy, że przezywa jakieś osobiste zaburzenie tożsamości, zbiera plon feministycznego budzenia świadomości od lat, ale od feminizmu się odcina? Z jednej strony odcina się od femizu a z drugiej realizuje jego postulaty. Czyżby bała się pejoratywnego słowa feminizm ? Bo poza słowem feminizm to nie odcieła sie od głównych postulatów feministycznych.
                        • marouder.eu Arcyciekawa postac:) 14.02.11, 22:44
                          "Cala soba" chciala zaistniec jako opatrznosciowa zona kobiecego swiata w Polsce:)
                          Feminizm dla niej nie byl alternatywa dla status quo, co podkreslala stanowczo, nie okreslajac zarazem, co jest alternatywa, poza imaginowana sprawczoscia ruchu zwiazanego z jej osoba:)

                          Obawiam sie, ze w/w wlasciwosc miala Manie nawiedzic w postaci darow tzw. Ducha sw., gdyz pani Gretkowska zawsze podkreslala swoja nieprzemijajaca, silna wiez z Kosciolem katolickim.
                        • bene_gesserit Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 15.02.11, 02:30
                          Nie wiem, malo mnie interesuja problemy z rozumieniem rzeczywistosci przez Gretkowską. Faktem jest, ze do tej pory Polacy kojarza PK z feminizmem i robia wielkie oczy, kiedy sie wyjasnia, ze PK nie chce byc partia feministyczna.

                          Bo feminizm to rowniez kwestia tozsamosci, nie tylko programu, imo. NIe mowiac o tym, ze program - przynajmniej wtedy, kiedy go czytalam - byl potwornie zachowawczy i grzeczny, slowa o aborcji, zwiazkach jednoplciowych i wszystkich innych 'nieprzyjemnych' kwestiach. Mam w nosie taka paniusiowatość.
                          • tigertiger Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 15.02.11, 08:04
                            > Bo feminizm to rowniez kwestia tozsamosci, nie tylko programu.
                            Zdecydowanie tak, masz rację, ale że pani Grestkowska ma problem ze słowem feminizm to nie zmienia faktu, że nią jest i jej partia także skoro na idologi feministycznej wyrosła. To, że słowo budzi społecznie perjoratywne skojarzenia jest prawdopodobnie punktem wyjscia do rozwiązania sprawy Grestkowskiej. Odcieła się od słowa a zachowała ideologie bez wszytkich aspektów spornych. Koniec konców niczego nie zyskała oprócz PR i wysokiej świadomości nazwy jej partii. Nie liczysię i nie będzie się liczyć bo wysyła sprzeczne komunikaty no i dopuki Parta będzie się nazywała Partią Kobiet to nie będzie traktowana poważnie bo kobiety. Też mam ją w nosie, tylko nie zgadzam się, że wystarczy nie identyfikowac się z feminimem mimo, że z na feministycznych opiera się przesłankach by jednoznacznie uznać, że skoro nie identyfikuje to nie jest. To poprostu wstydliwa sprawa -społecznie feminizm to zło w czystej postaci:). Tylko z takim obrazem feminizmu nie walczy się poprzez unikanie tego słowa, a edukowanie, że za tym ida szlachetne, humanitarne i rózwnościowe idee. I nikomu krzywda się nie dzieję bo świat od zakceprowania rózności nie spłonie, nie przeżyje kataklizmu moralnego. Wszystkie uprzedzena wynikają z lęków przed brakiem akceptacji społecznej. Jedyną walką jest uświadamianie, a nie chowanie głowy w piasek przez panią Gretkowską.
          • marouder.eu Potwierdzam:) 13.02.11, 23:37
            PK bala sie negatywnej stygmatyzacji, nie podnosila wiec wielu postulatow potocznie odbieranych jako feministyczne. Ze sztandarowych byly to np. prawa reprodukcyjne kobiet, racjonalizacja prawa w stosunku do zwiazkow jednoplciowych etc.

            Odzegnywala sie od dialogu ze srodowiskiem Zadry, czy Zielonych 2004.
            Zmienilo sie to po czesci dopiero po sromotnie przegranych wyborach roku 2007 i przejsciu Manki Gretkowskiej na partyjna emeryture w postaci "honorowej" przewodniczace organizacji.
            • tigertiger Re: Potwierdzam:) 14.02.11, 08:44
              W takim razie Bene zwracam honor. Jednak mimo wszytko to brzmi przerazająco. I własnie dla tego jesteśmy w tym miejscu co jesteśmy w walce o prawa kobiet miejszosci czy w ogóle w sprawach socialnych kraju. Polacy bez względu na płeć wolą walczyć między sobą gdy zewnętrznego wroga nie mają (bo wtedy heroiczny patryiotyzm z nas wychodzi, często graniczący z głupotą - z szabelkami na czołgi) niż szukać podobienstw i jednoczyć sie we wspólnej sprawie. Kobiety z kolei do przesady wyrztałciły wrogość do siebie samych i sama tworzą bariery i stuczne podziały. Szkoda, że nie możemy tak jak Skandynawowie jednoczyć sie i zadbać o wspólne dobro. Tymczasem my szukamy wzorców w Japoni, USA czy Irlandi. Ups rozpolitykowałam się:)
    • marouder.eu Cicho, bo ja wystraszysz, blaznie! 13.02.11, 23:54
      A to moze byc Mania Gretkowska, bo pamietam, ze podobnie jak Pani Tajger, Mania miala nielicha dysleksje:)
      • marouder.eu Powyzszy post stanowil odpowiedz Nihilistce.. 14.02.11, 00:43
        ..dotkliwie abortowanemu z watku.
    • salwa_tore Re: Bonga-Bonga - Włoszki się zbuntowały 15.02.11, 14:05
      sily lewicowe - chocby w postaci wloskiej Pani minister ds. rownosci plci
      osobiscie ssaly
      Sylwiowe ... sandaly

      Berlusconi zas trafil pod sad za seks z nieletnimi prostytutkami.
      No i pojawia sie odwieczne pytanie: gdzie sa rodzice tych wszystkich 'nieszczesliwych' nastolatek ?

      tigertiger napisała:

      > We Włoszech siły lewicowe i prawicowe potrafią zjednoczyć sie w protescie przec
      > iwko seksistowskim tekstom pożal się Boże Glowy Panstwa. Co przyniesie taka akt
      > ywność ? Jeśli nawet protest ów nie zakończy się spektakularnym tryumfem, to ic
      > h sukcesme jest jedność i aktywność. Szkoda ze o Polskich feministkach tego pow
      > iedzieć nie można.
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9099003,Protesty_kobiet_przeciwko__bunga_bunga__i_Berlusconiemu.html
Pełna wersja