Nowa partia feministek

25.04.04, 19:53
Po wyborze Jarugi na szeficę niesławnej Unii Pracy można podejrzewać, że
feministki dostały w prezencie nową partię, która jest i w parlamencie, i w
rządzie i w administracji, a na dodatek dostaje dotacje z budżetu (z naszych
podatków).
Sądząc po wypowiedziach Jarugi, będzie ona wspierała feministki lewicowe i
skrajnie lewicowe, a więc większość feministycznych aktywistek w Polsce.
Dobrze to, czy źle? Jak się to Wam, Forumowicze i Forumowiczki, podoba?
Z Petroklesowym pozdrowieniem - P.
    • dokowski Czerwoni nie zdominują feministek 26.04.04, 11:14
      petrokles napisał:

      > Sądząc po wypowiedziach Jarugi, będzie ona wspierała feministki lewicowe i
      > skrajnie lewicowe, a więc większość feministycznych aktywistek w Polsce.

      Feminizm to z gruntu liberalny ruch przesycony wartościami amerykańskimi.
      Pwstał on w USA w okresie zimnej wojny właśnie dlatego że Światowy Ruch Kobiecy
      został zdominowany przez sowietów.
    • Gość: wasza_bogini Re: Nowa partia feministek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 14:19
      oczywiscie, ze dobrze. czas juz skonczyc z roznymi zabobonami prawicowych i
      pseudoliberalnych kameleonow.
    • Gość: Krzysiak Ja tej pani nie znam osobiscie! IP: *.icpnet.pl 22.07.04, 12:38
Pełna wersja