Macie teraz szanse, gospodynie i inne.

19.02.11, 09:22
Partie pilnie szukają kobiet na listy. Ustawa, którą pod koniec roku uchwalił sejm głosami PO, SLD i PSL, zobowiązuje partie do zagwarantowania kobietom miejsc na listach wyborczych - czytamy w "Rzeczpospolitej".

By lista została zarejestrowana, musi być na niej nie mniej niż 35 proc. kobiet. Oznacza to, że np. na 30 kandydatów musi startować co najmniej dziesięć pań. W partiach trwa gorączkowe szukanie kobiet, które chciałyby rozpocząć karierę w polityce. W niektórych regionach są z tym duże problemy.

Platforma ma jeszcze inny dylemat. Władze krajowe partii ustaliły, że koniecznie dwie kobiety muszą być w pierwszej piątce każdej listy. Kłopot z wypełnieniem tego zarządzenia jest np. w okręgu gdyńskim czy na Warmii i Mazurach.

Tam, gdzie może brakować kobiet na wysokich miejscach na listach, PO chce szukać kandydatek wśród celebrytek. Z kolei ludowcy chcą szukać kandydatów wśród lokalnych autorytetów z kół gospodyń wiejskich lub kółek rolniczych, a w razie problemu zaproszą na listę kandydatki spoza partii. PiS, który od początku był przeciw ustawie zapewnia, że nie ma problemu ze znalezieniem pań, które chciałyby zostać posłankami. SLD zapowiada, że w nowej kadencji będzie walczyć, aby sejm zagwarantował kobietom 50 proc. miejsc na listach wyborczych.



No i macie swoje wymuszone miejsca na listach, których wypełni niekompetencja i znajomośiostwo. Ciekawe kiedy ktoś ustali przepis że trzeba na nich jeszcze głosować. Katastrofa. A podobno dobry zawsze sam się wypromuje, nie trzeba mu pomagać.
    • nihil-istka politykiem jest ten.... 19.02.11, 09:53
      ...... co nie potrafi wykonac zadnej innej pracy
    • tigertiger Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 19.02.11, 11:23
      Przedstawiciele większości z 80 partii politycznych przepytanych w europejskim sondażu PARQUOTA odpowiedzieli, że nie mieli trudności ze znalezieniem kandydatek na listy wyborcze zgodnie z kwotowymi regułami. Z raportu przygotowanego na zlecenie Parlamentu Europejskiego przez Uniwersytet Sztokholmski, wynika, że jeśli władze partii biorą się do rekrutacji członkiń poważnie, z kilkuletnim wyprzedzeniem, rekrutacja kobiet obywa się bez stresu. Systemy kwotowe mają tę zaletę, że zmuszają liderów partii do otwarcia się na kobiety, spojrzenia na nie pod kątem kompetencji. Z raportu winiak również, że w niektórych partiach problem z rekrutacją kobiet wynika z obaw przed konkurencją, jaką mogą być wykwalifikowane działaczki. Członkowie partyjnych elit mogą wpisywać na lepsze miejsca na listach słabiej przygotowane koleżanki,albo proponować silny garnitur kobiet w okręgach, w których partia z góry skazana jest na porażkę, a słabszą żeńską reprezentację tam, gdzie jest realna szansa zdobycia mandatów. Większość wyborców bowiem ma słabe wyobrażenie o tym, skąd się wzięli kandydaci na listach. Wskazują swoich reprezentantów, ale wcześniej partie ograniczają im pole wyboru. Partie pełnią więc rolę bramkarzy-selekcjonerów.
      Oczywiste jest, że wprowadzenie parytetów w każdym z połowy państw na świecie (bo w tylu krajach wprowadzono już parytety na listach wyborczych) wiązało się z poszukiwaniem kobiet, do tej pory zniechęcanych do pracy w patriarchalnym środowisku „kolesiostwa”( ilość niekompetentnych mężczyzn a Polskiej polityce, aż boli), a od kobiet z pewnością wymagać się będzie kwalifikacji, i zostaną one solidnie z nich rozliczone przez wyborców, tego możemy być pewni. W Macedonii Zapraszali do kandydowania na przykład lekarki cieszące się ogromnym zaufaniem w lokalnych społecznościach. I one naprawdę działały jak lokomotyw. Twierdzenie, ze kobiety z własnej woli nie chcą zajmować się polityką jest irracjonalny, że dość przypomnieć kilka wcześniejszych oddolnych inicjatyw: Przedwyborczą Koalicję Kobiet z 2001 r., Partię Kobiet powstałą w 2007 r. czy liczne komitety wyborcze kobiet tworzone przed wyborami samorządowymi.
      • nihil-istka lekarki , porzuccie medycyne i do polityki marsz 19.02.11, 11:32
        ...... bedzie to z korzyscia dla pacjentow.
      • kocia_noga Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 19.02.11, 13:06
        Hmm hmm, że się wtrącę, zygfrytt jest jednym z hołubionych przez gazetę trolli, działającym w stylu klasycznym - obrażanie i czekanie na efekt. W celu nakręcania klikalności.
        • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 19.02.11, 15:08
          Mam wrazenie, ze obrazasz inteligencje admistratorow forum. Nędzny dorobek 400 postow miernej proby, dowcip na poziomie jelonka i na poziomie jelonka rowniez odzew na wypowiedzi. Raczej nudzacy sie dojrzewajacy chlopiec niz - pekam ze smiechu - wytrawny gracz forumowy, ktory ma prowokowac dyskusje i nabijac Agorze kabze. Toz to strzelanie slepakami.
          • kocia_noga Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 19.02.11, 20:21
            bene_gesserit napisała:

            > Mam wrazenie, ze obrazasz inteligencje admistratorow forum.
            Niedawno, chyba wczoraj zareklamowano na głównej jego kolejną, sądząc po reakcjach forumek, prowokację z FK. Więc jeśli nawet dopiero aspiruje, to ma sympatię i wsparcie.
            • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 21:04
              E tam, przypadek. Jesli szukaliby wsparcia klikalniczego, sponsorowaliby dzialalnosc nieszczesnego nihilistki, ktory dla popularnosci zrobi wszystko.
              • kocia_noga Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 23.02.11, 13:11
                bene_gesserit napisała:

                > E tam, przypadek. Jesli szukaliby wsparcia klikalniczego, sponsorowaliby dziala
                > lnosc nieszczesnego nihilistki, ktory dla popularnosci zrobi wszystko.

                No i chyba sponsorują, sądząc po niekasowaniu i niebanowaniu.
                A poza tym w mgłę niewierzę, to wynajduję sobie inne spiski.
    • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 19.02.11, 14:47
      > No i macie swoje wymuszone miejsca na listach, których wypełni niekompetencja i
      > znajomośiostwo.

      O cholera, no to faktycznie kicha. Bo nic sie nie zmienilo oprocz plci. He heeeehe hee
      • tigertiger Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 20.02.11, 15:35
        O cholera, no to faktycznie kicha. Bo nic sie nie zmienilo oprocz plci. He heee
        > ehe hee

        Zmieniło się, redaktor Lis pisze, że parytety to nie jest sprawa/inters ważna tylko dla kobiet, a jest i tak powinien być traktowany jako inters calego demokratycznego, cywilizowanego spoleczeństwa.
        www.wprost.pl/ar/231313/Zaden-tam-babski-problem/
        • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 11:34
          Czekamy na parytety dla ludzi upośledzonych, może którąś z was by się dzięki temu dostała.
          Albo parytety dla ludzi bez wykształcenia - też mają swoje prawa w imię demokracji i nie powinni być dyskryminowani ze względu an wiedzę czy kompetencje.
          • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:43
            Zygi nic nie rozumie.
            Ludzie uposledzeni maja do dyspozycji te same demokratyczne narzedzia, ktore wykorzystaly kobiety, zajmujace sie parytetami. Zgodne z prawem. Kazdy moze sprobowac zrobic cos podobnego. Nie podoba ci sie to - to jedz do takiego zakatka swiata, w ktorym nie ma demokracji. Przynudzasz bowiem niemozliwie i histeryzujesz jak dziewczynka, ktora wlasnie przezywa pierwszego PMSa.
            • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:50
              bene_gesserit napisała:

              > Zygi nic nie rozumie.
              > Ludzie uposledzeni maja do dyspozycji te same demokratyczne narzedzia, ktore wy
              > korzystaly kobiety, zajmujace sie parytetami. Zgodne z prawem. Kazdy moze sprob
              > owac zrobic cos podobnego. Nie podoba ci sie to - to jedz do takiego zakatka sw
              > iata, w ktorym nie ma demokracji. Przynudzasz bowiem niemozliwie i histeryzujes
              > z jak dziewczynka, ktora wlasnie przezywa pierwszego PMSa.

              A więc kotku przyjmujesz że demokratyczną metodą było załatwienie parytetów a nie założenie partii która sama wystawiła by swoje kobiety. To droga na około. A więc i faceci mogli by wprowadzić przepis który gwarantował by im 100% miejsc jeśli odbyło by się to w ramach demokratycznej procedury. Wchodzicie na ścieżkę która obróci się przeciw wam.

              • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:54
                Szczeniaczku, otrzyj łezki i wskaż łapką, w którym miejscu procedura wprowadzenia ustawy kwotowej złamała polskie prawo.
                Chusteczkę czy bilecik do Arabii Saudyjskiej?

                > Wchodzicie na ścieżkę
                > która obróci się przeciw wam.

                Strasznie chcialabym zobaczyć ścieżkę, która sie obraca przeciwko nam, bo nawet sobie tego nie potrafie wyobrazić. A jeszcze chętniej zobaczylabym twoje, biedne zasmarkane stworzonko, proby wprowadzenia ustawy o 100% miejsc na listach wyborczych dla mezczyzn w kraju nalezacym do UE, ROTFL
                • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:58
                  Z Hitlera też się śmiali.
            • maitresse.d.un.francais Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:06
              Ludzie uposledzeni maja do dyspozycji te same demokratyczne narzedzia, ktore wykorzystaly kobiety, zajmujace sie parytetami. Zgodne z prawem.

              pomijając zygiego jako takiego - może i mają, tylko czy potrafiliby ich użyć? To dość pogardliwa wypowiedź, zwłaszcza wobec upośledzonych umysłowo.
              • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:20
                Bzdura. Pogardliwe jest widzenie uposledzonych i niepelnosprawnych jako bezradnych i nicniemogących.
                • maitresse.d.un.francais Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:21
                  bene_gesserit napisała:

                  > Bzdura. Pogardliwe jest widzenie uposledzonych i niepelnosprawnych jako bezradn
                  > ych i nicniemogących.

                  ale ja mam na myśli upośledzenie umysłowe

                  Posła na wózku to już mamy, ale tylko jednego.
              • rozczochrany_jelonek Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 20:07
                > Ludzie uposledzeni maja do dyspozycji te same demokratyczne narzedzia, ktore wy
                > korzystaly kobiety

                boskie :)
                czy kobiety są upośledzone ? :)
    • facet123 Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:01
      > No i macie swoje wymuszone miejsca na listach, których wypełni niekompetencja i
      > znajomośiostwo.

      Naprawdę wierzysz, że bez parytetów na listach nie ma niekompetentnych osób na listach i kolesiostwa?
      Powiedziałbym, że w całym demokratycznym systemie partyjnym własnie układanie list wyborczych to najbardziej patogenny element. To, że ta patologia czesciowo będzie działać na rzecz równości
      • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:10
        > Naprawdę wierzysz, że bez parytetów na listach nie ma niekompetentnych osób na
        > listach i kolesiostwa?
        > Powiedziałbym, że w całym demokratycznym systemie partyjnym własnie układanie l
        > ist wyborczych to najbardziej patogenny element. To, że ta patologia czesciowo
        > będzie działać na rzecz równośc

        Partia polityczna może sobie wystawić kogo będzie chciała, tzw parytety pogarszają sytuację bo zmuszają do wpychania na listy głupiutkich kobietek, które dadzą się kontrolować.
        • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:33
          > Partia polityczna może sobie wystawić kogo będzie chciała, tzw parytety pogarsz
          > ają sytuację bo zmuszają do wpychania na listy głupiutkich kobietek, które dadz
          > ą się kontrolować.

          Dziwne wnioski.
          Zobacz, ile jest kobiet na spotkaniach partii, a ile jest ich w zarządach?
          Jaki wniosek? To łatwy wybór, dużo prostszy, niż przy dobraniu mężczyzn do list, bo kompetentne kobiety są i to wolne. Pamiętaj też, że kobiety są lepiej wykształcone od mężczyzn.
          • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 12:53
            > Dziwne wnioski.
            > Zobacz, ile jest kobiet na spotkaniach partii, a ile jest ich w zarządach?
            > Jaki wniosek? To łatwy wybór, dużo prostszy, niż przy dobraniu mężczyzn do list
            > , bo kompetentne kobiety są i to wolne. Pamiętaj też, że kobiety są lepiej wyks
            > ztałcone od mężczyzn.

            Jesli kobieciny są takie fajne i rzekomo kompetentne to dlaczego partie ich nie wybierają masowo. Oraz były kobiety na listach do tej pory - a więc chcieć to móc.
            • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 14:07
              > Jesli kobieciny są takie fajne i rzekomo kompetentne to dlaczego partie ich nie
              > wybierają masowo. Oraz były kobiety na listach do tej pory - a więc chcieć to
              > móc.

              Widzę, że poważnie pytasz, to Ci poważnie odpowiem.
              Kobiety opiekują się dziećmi, mężczyźni nie zapewniają żłobków, przedszkoli, więc kobiety wypadają z obiegu na 2 lata, a wtedy trudno być na bieżąca i szanse wybrania do władz spadają.
              Myślę, że kobiety do tej pory bardzo ze sobą walczyły, a mężczyźni współpracowali, teraz się to powoli zmienia.
              I są jeszcze pozostałości po rolach społecznych, kobieta do kuchni, a facet ściskać rękę burmistrzowi i to u mężczyzn (bo kobiety są głupie) i kobiet (bo ja się może nie nadaję).
              Dochodzą jeszcze oczekiwania, że kobiety mają być inne, mieć pomalowane pazury, chodzić półnago do pracy, kokietować itd., a facet może sikać pod drzewem, i łazić w berecie i jest OK, ale to jest praca na lata.

              Przez to wszystko tak się dzieje, że kobiet prawie nie ma na listach, powinno być pół na pół na listach, bo to jest demokratycznie.
              Mogę się założyć, że po 10-15 latach takiego układania list, nie będzie trzeba wyrównywać szans.
              • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 14:27
                To samo można powiedzieć o ludziach z ubogich rodzin, niskich, brzydkich, niewykształconych, starych, z niskim IQ, młodych.
                Zawsze można doszukać się jakiś przyczyn które rzekomo nie są zależne od nich. I systemowo zwiększać szanse.
                Pytanie1 - dlaczego oni nie dostają parytetów?
                Pytanie2 - dlaczego feministki nie walczą o parytety dla nich?

                Skoro są kobieciny które są w sejmie i dostały się tam bez parytetów to dlaczego innym trzeba dawać wymuszane szanse? Skoro jedne udowodniły że można to po co to?
                • facet123 Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 15:14
                  > Pytanie1 - dlaczego oni nie dostają parytetów?
                  > Pytanie2 - dlaczego feministki nie walczą o parytety dla nich?

                  1. W wielu krajach dostają. My jesteśmy jeszcze na tyle cywilizacyjnie w tyle, że dopiero wkraczamy w emancypację.

                  2. Dlatego, że feminstki, jak sama nazwa wskazuje, skupiają się na kobietach. O prawa gejów walczą organizacje gejowskie, a o mnijeszości narodowe - jeszcze jakieś inne. Tak samo mógłbyś pytac dlaczego nauczyciel matematyki nie uczy historii - przecież jest ona równie ważna...
                  • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 15:20
                    To zróbmy parytety dla wszystkich. Większość narodu jest głupia, to powinni mieć swoja reprezentacje w sejmie.
                    I po co nam głosowania?
                    • facet123 Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 15:33
                      Sensem parytetów jest wyrównywanie szans. Ludzie głupi mają akurat ponadprzeciętnę reprezentację w sejmie (co widać) i stanowią większość która dyksryminuje integigentnych - żeby Twoje rozumowinanie miało sens to madrzejsi powni być objęci parytetem.
                      • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 16:05
                        facet123 napisał:

                        > Sensem parytetów jest wyrównywanie szans. Ludzie głupi mają akurat ponadprzecię
                        > tnę reprezentację w sejmie (co widać) i stanowią większość która dyksryminuje i
                        > ntegigentnych - żeby Twoje rozumowinanie miało sens to madrzejsi powni być obję
                        > ci parytetem.

                        Przeceniasz ludzi.
                      • tigertiger Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:44
                        facet123 napisał:

                        > Sensem parytetów jest wyrównywanie szans. Ludzie głupi mają akurat ponadprzecię
                        > tnę reprezentację w sejmie (co widać) i stanowią większość która dyksryminuje i
                        > ntegigentnych - żeby Twoje rozumowinanie miało sens to madrzejsi powni być obję
                        > ci parytetem.

                        :)
                • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 15:57
                  Dlaczego parytety?
                  Bo kobiety to duża grupa 50% społeczeństwa, więc nie można takiej grupy ignorować.
                  Osób z niskim IQ, ubogich nie zauważa się od razu i z tego powodu nie mają mniejszych szans być wpisanymi na listę.
                  Ja byłbym skłonny być za parytetem względem wieku, w grupach powiedzmy co 15 lat, czemu nie? Tak samo złożyłbym pokłon w stronę osób na wózkach, może przez to byłoby łatwiej niepełnosprawnym w Polsce, bo obecnie jest beznadziejnie, są wykluczeni z życia zupełnie bez powodu.
                  Ale warto od czegoś zacząć, od kobiet, bo to wielka grupa i lekceważona.
                  To nie automatyczny wybór, żebyś nie zapędził ;)
                  • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 16:07
                    W takim układzie po co nam wybory? Rozwinięta myśl parytetów do końca zakłada ze zawsze znajdziemy w sejmie nasz odpowiednik (płec, stan majątkowy, inteligencje, poglady) i wybory są zbędne.
                    • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 16:30
                      > W takim układzie po co nam wybory? Rozwinięta myśl parytetów do końca zakłada z
                      > e zawsze znajdziemy w sejmie nasz odpowiednik (płec, stan majątkowy, inteligenc
                      > je, poglady) i wybory są zbędne.

                      Być wpisanym na listę nie oznacza bycie wybranym, o czym już pisałem.
                      Nie powinno się zbytnio komplikować konstrukcji list, prawo powinno być jasne.
                      Dlatego parytet dla kobiet i dla niepełnosprawnych powiedzmy 5% jest najważniejszy, bo to przyniesie społeczeństwu korzyści. To są największe grupy wykluczone z rządzenia. Niepełnosprawni nie mogą głosować, są bariery architektoniczne, mają kłopoty z pracą, a przecież wiele prac mogą wykonywać w domu i spotykać się w firmie co który dzień, jeśli by im pasował taki układ.
                      • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 17:57
                        > Być wpisanym na listę nie oznacza bycie wybranym, o czym już pisałem.
                        > Nie powinno się zbytnio komplikować konstrukcji list, prawo powinno być jasne.
                        > Dlatego parytet dla kobiet i dla niepełnosprawnych powiedzmy 5% jest najważniej
                        > szy, bo to przyniesie społeczeństwu korzyści. To są największe grupy wykluczone
                        > z rządzenia. Niepełnosprawni nie mogą głosować, są bariery architektoniczne, m
                        > ają kłopoty z pracą, a przecież wiele prac mogą wykonywać w domu i spotykać się
                        > w firmie co który dzień, jeśli by im pasował taki układ.

                        Partia jest czymś w rodzaju firmy, w formie jawnej. To ona decyduje kto ma reprezentować daną partie w sejmie. Każda ingerencja w ten proces to niszczący socjalizm i demagogia.
                        • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 18:35
                          > Partia jest czymś w rodzaju firmy, w formie jawnej. To ona decyduje kto ma repr
                          > ezentować daną partie w sejmie. Każda ingerencja w ten proces to niszczący soc
                          > jalizm i demagogia.
                          Ja znam socjalizm i komunizm z życia, więc mnie rozśmieszyłeś.
                          W komunizmie jeszcze przed zapisaniem na listę, wcześniej było wiadomo, które osoby zostaną wybrane. ;)
                          A socjalizm nie ma z tym nic wspólnego.

                          Demagogia (gr. demos lud, agogos wiodący, prowadzący) – wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask.

                          Jaki poklask, od kogo? Przecież parytety wcale nie mają takiego poparcia. To mogłaby proponować partia mająca 2% poparcia, może coś by zyskała.

                          Ta firma, jaką jest partia, w dużej części jest finansowana z naszego budżetu.
                          Wszystkie partie mają te same zasady tworzenia list. A jeśli komuś się nie podobają kobiety, to niech stworzy partię tylko dla panów i nie będzie musiał ich wpisywać na listę,
                          a najlepiej dodatkowo niech się nie rozmnaża, nie kupuje artykułów w sklepach, nie chodzi do lekarza-kobiety itd. ;)
                          • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:18
                            Stare przyslowie forumowe mowi: trollem mozna sie czasem pobawic, ale lepiej go nie karmic.
                          • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 20:42
                            Piszesz jak ciota, widać ze jakieś babsztyle cie wychowywały.
                            • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 21:15
                              zygfrytt napisał:

                              > Piszesz jak ciota, widać ze jakieś babsztyle cie wychowywały.
                              :D
                              skończyły się argumenty...
                              Sam się wychowałem.
                              To jest takie cudowne połączenie inteligencja + empatia + życzliwość, to wystarcza, żeby zrozumieć ludzi. ;)
                              • zygfrytt Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 21:37
                                Baba normalnie.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:08
                    Osób z niskim IQ, ubogich nie zauważa się od razu

                    e?
                    • altz Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 21.02.11, 19:32
                      > Osób z niskim IQ, ubogich nie zauważa się od razu

                      Ubiorą się inaczej i ktoś im rękę poda, a kobiecie nie.
    • menk.a Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 23.02.11, 11:38
      Rzeczywiście. Do tej pory na listach królowali sami mądrzy i kompetentni panowie. Teraz ustąpią pola w wymiarze 35% niekompetentnych i niechętnym babiszonom. Czekam na jeszcze większe pogorszenie jakości w polityce. Efekty będzie widać już za kilka lat.
      • bene_gesserit Re: Macie teraz szanse, gospodynie i inne. 23.02.11, 11:45
        Wlasnie, wlasnie.
        Pozostaje tylko zastanowic sie, czemu tacy madrzy i kompetentni dopuscili dosc ochoczo zmiany, ktore - byc moze - nieco pomoga niekompetentnym i glupim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja