Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dziecka

21.02.11, 12:22
Osiemnastoletnia dziewczyna, uczennica maturalnej klasy jednego z kieleckich liceów, jest podejrzana o zabójstwo nowo narodzonej córeczki. W sobotę na wniosek prokuratury została aresztowana na trzy miesiące.

Link do artykułu
    • dzioucha_z_lasu Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 13:44
      I co w związku z tym?
      • nihil-istka Alez to tylko pozna aborcja - napiszcie petycje 21.02.11, 14:01
        Feministki, napiszcie petycje o uwolnienie tej poznej aborcjonistki. Jak by dziecko zabila miesiac wczesniej, to wszystko byloby cacy.
      • delicja-4 Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 14:58
        > I co w związku z tym?

        A nie widzisz, że główną ofiarą tej tragedii jest właśnie ta dziewczyna? Już nie mówiąc o tym, że stawianie jej zarzutu zabójstwa jest szczytem wszystkiego, nawet w myśl obecnie obowiązującego prawa.
        • princess_yo_yo Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 15:14
          wszystko zalezy od okolicznosci, media w takich sytuacjach nigdy nie znaja szczegolow. areszt wydaje sie troche bez sensu ale rozumiem ze w polskim prawie to ze ktos siedzi w wiezieniu mimo ze nie zostal formalnie oskarzony jest dosc normalne.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 15:20
            princess_yo_yo napisała:

            > wszystko zalezy od okolicznosci, media w takich sytuacjach nigdy nie znaja szcz
            > egolow. areszt wydaje sie troche bez sensu ale rozumiem ze w polskim prawie to
            > ze ktos siedzi w wiezieniu mimo ze nie zostal formalnie oskarzony jest dosc nor
            > malne.

            Areszt nie jest karą, a środkiem zapobiegawczym. Teoretycznie, przynajmniej...
            • nihil-istka Czy morderstwo dziecka czy starca to przestepstwo? 21.02.11, 15:49
              Wedlug etyki aborcjonistek-feministek zabojstwo 8-miesiecznego plodu, noworodka czy zniedoleznialego starca nie jest przestepstwem , poniewaz sa to niepelnosprawne kreatury.
    • tigertiger Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 15:42
      Jest oskarżona o zabujstwo, o zabujstwo z premedytacją, została aresztowana do procesu. Oczywiscie, że zrobiła to dla tego, że sama była jeszcze uczenicą, ze się bała bo nie miała wsparcia itd. ale bezwzględnie jest morderczynią narodzonego dziecka, a jej sytuacja nie zwalnia jej w obliczu prawa od odpowiedzialności karnej. Aby takie podwujne tragedie nie miał miejsca należy wprowadzić obowiązkowe lekcje edukacji seksualnej młodzierzy, połączoną z lekcjami etyki. Tymczasem MEN zatwierdził tylko te podręczniki, które przekazują katolickie podejście ds. edukacji seksualnej. Skoro rodzice nie umieją rozmawiac z dzićmi o seksie i oczekują, że młodzierz dowie się tego od rówieśników lub z internetu, a w szkole wolą się pomodlić niż dotknąć nie zgodnego z katolickim tematem zapobiegania niechcianej ciąży to potem dzieją się takie dramaty.
      • nihil-istka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 15:56
        Oczywiscie wszystkiem jest winien ten przebiegly katolicyzm. To on wpaja dzieciom te
        okropne przykaznia ""nie zabijaj "" i nie szlajaj sie"". O wiele skuteczniejsze byloby wysylanie 18-latek na praktyki do agencji towarzyskich, bo zadna polska 18-latka nic o kondomie nie wie-
        - dlatego w ciaze zachodza.
        • altz Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 16:09
          Pieprzenie bez sensu.
          Jak słyszę o takich sprawach, jak z tą dziewczyną, to mi się robi bardzo przykro. To samo, gdy facet się podpalił z dziećmi w samochodzie, ktoś się zatruł gazem itd.
          Wszystkie te sprawy mają wspólny mianownik, nikt im nie pomógł, a powinien zauważyć i na pewno ktoś zauważył.
          Dziewczynę w ciąży trzeba wspierać, tłumaczyć, że jeśli nie czuje się na siłach, to zawsze może oddać dziecko w szpitalu do adopcji i zrobi dobrze. Rodzice też powinni się zgodzić pomóc, jak nie najbliżsi, to dalsi. Coś takiego na wyspach Fidżi byłoby nie do pomyślenia, bo zaraz by któraś ciotka się zajęła maluchem i byłaby z tego dumna.
          W Polsce nie można tak i to jest przykre.
          Zaszła w ciąże i warto się cieszyć, że jest zdrowa i jej tak mówić, pomóc jej się jakoś pozbierać, albo przekonać ją do adopcji. Może nawet w szoku porodowym nie doszłoby do tej tragedii.
          Nie jestem przeciwny środkom antykoncepcyjnym i zajęciom w szkole/domu/itd., ale jesteśmy zwierzętami, czy tego chcemy, czy nie i czasami się zapominamy. Zdarza się, oby jak najrzadziej, ale się zdarza.
        • maitresse.d.un.francais Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 17:59
          nie szlajaj sie"

          jesteś pewien, że znasz przykazania?
          • nihil-istka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 18:18
            Nie wiem franka, czy forumowe feministki zrozumialy by stroswieckie slowo ""nie cudzoloz"".
            A slowa ""szlajac sie"" to wiekszosc feministek zna od 12 roku zycia.
            • maitresse.d.un.francais Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 18:22

              > A slowa ""szlajac sie"" to wiekszosc feministek zna od 12 roku zycia.

              skąd masz takie dane?

              poza tym to nie są synonimy
              • kadanka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 22:12
                nie karm trolla metreso, do cholery jasnej!!:P
                • nihil-istka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 23:46
                  Troche kultury ciotka.
        • gotlama Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 21:02
          Owszem Nihil - katolicyzm mówi "nie zabijaj" - nawet gdy w grę wchodzi twe życie. (ciekawe skąd w takim razie kapelani błogosławiący żołnierzy)
          Niestety katolicyzm nie uczy o cielesności - czyli o ludzkiej seksualności i fizjologii związanej z seksualnością. Katolicyzm uczy, że antykoncepcja, nawet ta tylko uniemożliwiająca zapłodnienie - jest "be-fe". Katolicyzm "intelektualny" - owszem sponsoruje okna życia, ale zarazem tzw. katolicyzm ludowy - zadeptał by taką "wyrodną matkę" gdyby się sypnęło po badaniach genetycznych, że zostawiła dziecio w okienku.
          • nihil-istka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 21:10
            Katolicyzm ludowy? A co to takiego? Istnieje jeden katolicyzm w ktorym dwunastoletnia Maryja poczela Jezusa .
    • 0ffka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 18:28
      Brak edukacji seksualnej, antykoncepcji i dostępu do legalnej bezpłatnej aborcji... chociaż kto wie jakby postąpiła ta osoba? Być może przy wszystkich tych środkach epilog tej historii byłyby ten sam?
      • bene_gesserit Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 21:08
        Otoz to.
        Zanim zalozymy tej dziewczynie koronę meczennicy systemu, nalezaloby dowiedziec sie, o co tak naprawde w tej sprawie chodzilo, o okolicznosci zbrodni itd.
        • jael53 Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 21:14
          Racja. Coś do powiedzenia mogą też mieć biegli - wtedy dopiero można się będzie zastanawiać: było przestępstwo, czy nie. Ale na to trzeba by poczekać. A media nie lubią czekać - media żywią się krwią: najlepiej świeżą i w dużej ilości.
        • 0ffka Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 11:22
          Dodam jeszcze depresję poporodową, szok, stres... zaszczucie przez sąsiadów.
          Została wychowana w takim środowisku i nic tego nie zmieni.
          • jael53 Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 11:43
            Bardzo złe wrażenie robi "niewinność mentalna" niektórych naszych sądów. Objawiająca się w dawaniu wiary, iż można - stale mieszkając z kimś pod jednym dachem - skutecznie ukrywać ciążę tudzież poród.

            No ale w końcu mamy zmianę pokolenia - niebawem sędziowie będą skłonni do przyjmowania pism procesowych o zwrot carskich klejnotów koronnych.
    • margot_may Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 21.02.11, 23:43
      Prokuratura ma chyba jednak rację:
      Jest to przestępstwo indywidualnie niewłaściwe, bowiem jego sprawcą może być tylko matka w okolicznościach, które powodują złagodzenie sankcji w stosunku do zabójstwa podstawowego. Czynnikiem łagodzącym jest tu specyficzny stan psychiczny kobiety rodzącej, pozostający w związku przyczynowym z przebiegiem porodu, o ile doprowadził do zabójstwa dziecka jeszcze w okresie porodu.
      Przypisując odpowiedzialność za dzieciobójstwo należy ustalić, że do zabójstwa dziecka doszło w wyniku silnego przeżycia wywołanego przebiegiem porodu. Nie wchodzą tu w rachubę inne powody owego przeżycia, jak zniekształcenie dziecka czy trudne warunki osobiste rodzącej (tak jak było w pierwotnej wersji kodeksu obowiązującej od 1997 roku).
      Określenie "w okresie porodu" należy interpretować ściśle według kryteriów medycznych. Oznacza to, że okres porodu trwa od pojawienia się bóli porodowych do wydalenia łożyska waz z błonami płodowymi.
      Jeżeli zamiar pozbawienia życia dziecka powstał przed porodem i zrealizowany został w okresie porodu, to kwalifikacja czynu z art. 149 k.k. nie jest możliwa, bowiem do zabójstwa dziecka nie doszło pod wpływem przebiegu porodu, lecz pod wpływem innych okoliczności


      Ale z drugiej strony, przebieg porodu w tym wypadku (brak pomocy i opieki lekarskiej, poczucie zagrożenia) nie był "normalny" i mógł wywołać specyficzny stan, który by nie zaistniał, gdyby rodząca była pod opieką.
      • tigertiger Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 06:23
        Zaraz, zaraz a fakt, że przez cały okres ciąży dziewczna ją ukrywała nie sugeruje czasem, że zabójstwo planowała? oczywiście jest to jedna z hipotez, bo może chciłą urodzić i odać cyz podrzucić pod szpital. Zamało danych mamy by ostatecznie wyrokować, ale ja bazując tylko na tym co podano w sesacyjnym tonie (co też może być nie do konca prawdą) nie widze tu możliwości obronienia tej dziewczyny na podstwie silnego przeżycia wywołanego porodem. Zgadzam się, że dzieczyna miała slilne przeżycia od momentu gdy odkryła, że jest w ciąży ale zdaje się, że fakt ten nie jest czynikiem uniewinniającym co najwyżej łagodzącym.
        • hermina5 Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 13:58

          > Zaraz, zaraz a fakt, że przez cały okres ciąży dziewczna ją ukrywała nie sugeru
          > je czasem, że zabójstwo planowała?

          Nie sugeruje. Mnóstwo kobiet ukrywa ciązę, a potem oddaje dziecko. A ukrywa dlatego, ze wie, ze nie ma powrotu do miejsca zamieszkania, jesli ludzie będą wiedzieli o tym, ze kobieta była w ciąży i oddała dziecko.

          nie widze tu możliwości obronienia tej dziewczyn
          > y na podstwie silnego przeżycia wywołanego porodem

          Zasada kiedyś była taka, z e połoznicy nie zostawia się przez trzy pierwsze dni po porodzie sam na sam z dzieckiem. Zastanów się dlaczego?
          • tigertiger Re: Osiemnastolatka podejrzana o zabojstwo dzieck 22.02.11, 15:09
            > Nie sugeruje. Mnóstwo kobiet ukrywa ciązę, a potem oddaje dziecko. A ukrywa dl
            > atego, ze wie, ze nie ma powrotu do miejsca zamieszkania, jesli ludzie będą wi
            > edzieli o tym, ze kobieta była w ciąży i oddała dziecko.
            >
            ja to wiem sam to napisałam chwile wcześniej, ale tu mamy konkretny przykład oczywiście okaże się jeszcze czy dziewczyna chciała oddać dziecko, ale w tym momencie dziennikarze wiedza tylko tyle, i na podstawie tych przesłanek dziewczyna nie chciała ujawnić ciąży, a po narodzinach zabiła. Czy zrobiła to bo to zaplanowała czy dla tego, ze była w szoku to już w śledczy ustalą. Jednak nie można wykluczyć, że planowała od samego początku, ze pozbędzie się dziecka mordując je. Co jest prawda nie wiemy, ale nie ma powodu aby uznać ze hipoteza iż zaplanowała morderstwo była mniej prawdopodobna jak to, ze planował je oddać czy podrzucić
            Zasada kiedyś była taka, z e położnicy nie zostawia się przez trzy pierwsze dni po porodzie sam na sam z dzieckiem. Zastanów się dlaczego?
            Czy ty czytałaś poprzednie moje wpisy ? bo mam wrażenie, że nie. To , że dziewczyna działała pod wpływem silnego szoku wywołanego porodem, warunkami i ogólnym stanem psychicznym to są czynniki łagodzące innymi słowy od wyroku prawdopodobnie się nie uda jej wymigać, ale kara może być łagodniejsza do kilku lat. Pisząc, ze nie widzę możliwości aby za taki czyn ją uniewinnili ale, że zasługuje na najłagodniejszą kare ponieważ sam w jest w tej całej tragedii ofiarą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja