Tanio prowokuje czy zwariował do końca?

22.02.11, 13:57
korwin-mikke.blog.onet.pl/To-musiala-pisac-kobieta,2,ID422223858,n
Moim zdaniem i to, i to.
    • altz Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 22.02.11, 14:58
      Gdyby KM rządził, to trzeba by dać każdemu rewolwer, a koło piekarni ustawiać strażników, byłaby totalna anarchia. Kilka jego poglądów mi się podoba, ale całości się boję, jak dżumy.
    • bene_gesserit Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 22.02.11, 15:20

      Nie rozumiem, w jakim celu w ogole zwracac uwage na to, co pisze, robi i pokazuje to polityczne zombie. Nawet mi sie nie chce zagladac i czytac, co napisal - po co? Sa ludzie, ktorzy nie powinni byc w ogole brani pod uwage jako rozmowcy - nie zasluguja na taka nobilitację.
      • kkkkota Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 22.02.11, 20:11
        Szkoda, bo gość przeszedł samego siebie:

        "Niepodpisany artykuł w "Rzeczpospolitej" pt. "Po kursie równości zabił partnerkę" zaczyna się od słów: "Mimo rządowej walki z seksistowską przemocą wobec kobiet, coraz więcej Hiszpanek ginie z rąk mężów i konkubentów".

        (...)
        Jakże ja świetnie rozumiem tego faceta. Jakby mi kazano chodzić na "kurs równości", gdzie wbijano by mi w głowę oczywiste kłamstwa o równouprawnieniu - to wychodziłbym z zimną żądzą mordu na sprawczyni tego nieszczęścia. Jedni potrafią opanować swoją agresję - inni nie potrafią.

        Hiszpanie mają temperament...

        ...a Polacy umierają na zawał! "

        Zgłosiłam to Onetowi ale jak narazie 0 reakcji.

        • maitresse.d.un.francais Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 22.02.11, 20:14

          > Jakże ja świetnie rozumiem tego faceta. Jakby mi kazano chodzić na "kurs równoś
          > ci"

          a to ci Hiszpanie zbiorowo chodzą, całym krajem? Ciekawe.
        • misiu-1 Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 22.02.11, 20:30
          kkkkota napisała:

          > Zgłosiłam to Onetowi ale jak narazie 0 reakcji.

          Co konkretnie zgłosiłaś? Z czystej ciekawości pytam.
          • nihil-istka Mikke ma racje 22.02.11, 21:05
            Ekstremizm i fanatyzm feminizmu i poprawnosci politycznej powoduje inny rodzaj ekstremizmu i fanatyzmu. Normalka
    • margot_may Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 23.02.11, 00:34
      Facet jest od dawna pieszczoszkiem prawicy. A że prawica ma patriarchalne ciągoty to do wybryków swoich wychowanków podchodzi jak do wybryków synalka pana na włościach -no i cóż, że przymusił trochę służącą, nie będziemy chłopcu łamać życia.
      W rezultacie facet nie posiada samokontroli, wypuszcza takie pierdy, a prawicy pozostaje zaciąganie się i debatowanie nad nimi, że toż to prawie jak fiołki.

      Komorowskiego przecież też ktoś przyuczył takiego braku autorefleksji (otoczenie?), ale jemu dziennikarze grzecznie wyjaśnili, że nie jest wyjątkiem i jego pierdy jednak śmierdzą.
      • nihil-istka Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 23.02.11, 08:59
        Taka z Mikke prawica jak z wielbladziej du*py puzon. Mikke to magistr filozofii markistowskiej
        przemalowany na ultra-liberala
      • bene_gesserit Re: Tanio prowokuje czy zwariował do końca? 23.02.11, 11:43
        margot_may napisała:

        > Facet jest od dawna pieszczoszkiem prawicy.

        NIe powiedzialabym. Prawica w Polsce jest w 99,99% ultrakatolicka, a Mikke ultrakatolicki nie jest. Jesli jest czyims pieszczoszkiem, to najwyzej swoim i tej grupki licealistow, ktorzy musza przechorowac przez dziewietnastowieczny konserwatywny liberalizm.

        O Komorowskim ostatnio bylo duzo i mądrze w 'Polityce'. Spadlam ze stolka po przeczytaniu rewelacji, jak to prezydent RP punktualnie o osiemnastej odmeldowuje sie ze stanowiska, tlumaczac, ze 'zona z obiadem czeka'.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja