Gość: Buhaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 20:26 Zróbcie mi kanapki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wiadomo kto Re: Jestem głodny! IP: *.lnet.pl 27.04.04, 20:39 Proponuję samoobsługę: smażony tłuszcz z kałszanką zapijany karmi (NO SPAM ;-) a kanapki? wsadź se parówkę między klapki Smacznego! (sorry za poziom) Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_herbata Re: Jestem głodny! 27.04.04, 20:53 w ramach równych szans dla obu płci dzis kanapki robią faceci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiadomo kto Re: Jestem głodny! IP: *.lnet.pl 27.04.04, 21:00 OK Zrobię kawałeczki kalafiora w cieście naleśnikowym. Pycha! I schłodzony weizen z plasterkiem limony! I lody winogronowe. I poczytam przed snem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiadomo kto Re: Jestem głodny! IP: *.lnet.pl 28.04.04, 21:24 Świeżego kalafiora dzielimy na małe (wielkości rzodkiewki) cząstki, które zanurzamy w przyprawionym (rzecz gustu) cieście naleśnikowym, i wrzucamy w silnie rozgrzany głęboki olej (najlepiej winogronowy) na tak długo, by uzyskały lekko rdzawobrązowy kolor (niektórzy wolą jaśniejsze). Lekko obsuszamy "kuchenną bibułą" i można konsumować. Pewnej wprawy wymaga wyczucie temperatury oleju - za niska może spowodować tłustość potrawy, co jest niewskazane. Pierwszy raz jadłem na zimno - rewelacja, nie chciałem uwierzyć, że to kalafior. I zamiast weizena jakieś lekkie białe wino. Pozdrawiam i smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_herbata Re: Jestem głodny! 29.04.04, 22:14 dzieki, lecę szukać kalafiora Odpowiedz Link Zgłoś