za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/

28.02.11, 09:09
szukam pracy, ostatnio byłam na rozmowie, tam wśród pytań oczywiście było pytanie o plany macierzyńskie - wiem, że nie powinno paść, bo to niezgodne z prawem.
ale forma w jakiej było mnie tak zszokowała, że nie wiedziałam, co powiedzieć.

pytał oczywiście mężczyzna: "jak tam z Pani chłopakiem? jakieś plany macierzyńskie?".
po pierwsze, gość nie wiedział, czy mam chłopaka czy nie. po drugie zapytał o stan cywilny (jakby to miało determinować posiadanie/brak dziecka) i zapisał sobie mój wiek: 27 lat.

To wszystko wyjaśnia - za stara już jestem, bo pewnie za rok, dwa bede chciala w ciążę zajść, a on powiedział, że szuka osoby, która zwiąże się z firma na 3 lata i nie "zaciąży".

liczyłam na tę pracę - była zgodna z moim wykształceniem, wydaje mi się, ze przekonałam tego Pana do siebie, że jestem odpowiednią kandydatką, zdeterminowaną i nie byłam tam z przypadku.

podejrzewam, że pracę dostała jakaś młodsza dziewczyna. 23-25 lat, której nie w głowie dzieci...

jak myślicie, nie mam szans na pracę, bo kazdy pracodawca pomysli, że zajdę zaraz w ciążę?
    • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 09:28
      Facet złamał wszystkie możliwe przepisy. W zasadzie spokojnie możesz złożyć na niego skargę. Tego typu pytania są niedopuszczalne. Poza tym chyba na podstawie samego cv mógł się domyślić z kim ma do czynienia.
      • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 10:56
        A kiedy już, w wyniku tej skargi, pracodawca nabędzie rozumu, to po prostu w przyszłości albo nie zatrudni kobiety w wieku rozrodczym, albo zatrudni na takich warunkach, żeby zrekompensować sobie ryzyko ewentualnej ciąży.
        • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 11:06
          To po co w ogóle tego typu pytania? Myśli, że jak ktoś ma zamiar za miesiąc zajść w ciążę i 9 mies siedzieć na zwolnieniu, to przyzna się do tego? Każda powie, że jest jest zdeklarowaną singielką, która nie zamierza nigdy ani wychodzić za mąż ani mieć dzieci. I nawet może mu to dać na piśmie. To, że takie pismo nie ma żadnej mocy prawnej, to inna sprawa.

          Podobno tego typu pytania, to część rozmowy kwalifikacyjnej mającej za zadanie sprawdzić umiejętności kandydata w radzeniu sobie w trudnych i kłopotliwych sytuacjach. Zwłaszcza jak rekrutacja dotyczy stanowiska, gdzie pracownik będzie miał do czynienia z klientami, petentami, kontrahentami, urzędasami itp. W tego typu pracy też mogą mu się zdarzyć niewygodne pytania dotyczące np tajemnic firmowych, chamscy klienci, których trzeba będzie umiejętnie spacyfikować, nie dając się sprowokować, itp.
          Chyba, że pracodawca to kompletny idiota i naprawdę liczy na szczerą odpowiedź, albo nie ma nic lepszego do roboty tylko bawić się w głupie gadki z ludźmi, których nie ma zamiaru zatrudnić.
          • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 12:36
            berta-live napisała:

            > To po co w ogóle tego typu pytania?

            Po to samo, co wszystkie inne - żeby ocenić przydatność potencjalnej pracownicy.

            > Myśli, że jak ktoś ma zamiar za miesiąc zajść w ciążę i 9 mies siedzieć na zwolnieniu, to przyzna się
            > do tego? Każda powie, że jest jest zdeklarowaną singielką, która nie zamierza nigdy ani
            > wychodzić za mąż ani mieć dzieci.

            Jeśli tak, to pracodawca nie będzie miał oporów moralnych przed znalezieniem pretekstu, który pozwoli mu pozbyć się takiej oszustki.

            > Chyba, że pracodawca to kompletny idiota i naprawdę liczy na szczerą odpowiedź,
            > albo nie ma nic lepszego do roboty tylko bawić się w głupie gadki z ludźmi, których nie ma
            > zamiaru zatrudnić.

            Jeśli twoim zdaniem ktoś, kto liczy na szczerość potencjalnego pracownika, jest idiotą, to Twój pesymizm jest naprawdę wstrząsający. Bo w takim razie w Twoim świecie idiotą musi też być ktoś, kto liczy na to, że pracownik nie będzie go okradał, sprzedawał informacje konkurencji itd.
            • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 13:40
              > Jeśli twoim zdaniem ktoś, kto liczy na szczerość potencjalnego pracownika, jest
              > idiotą, to Twój pesymizm jest naprawdę wstrząsający. Bo w takim razie w Twoim
              > świecie idiotą musi też być ktoś, kto liczy na to, że pracownik nie będzie go o
              > kradał, sprzedawał informacje konkurencji itd.
              >

              Wiesz co nadmiernie szczery pracownik, co to już na rozmowie spowiada się bądź co bądź obcemu człowiekowi za swoich planów prokreacyjnych też nie stawia siebie w dobrym świetle. Rozmowa kwalifikacyjna to gra, negocjacje. Mogą obiecać Ci cuda po okresie wstępnym a potem powiedzieć,że sytuacja się zmieniła i jak chcesz dalej pracować to za tyle samo albo w ogóle nie przedłużą Ci umowy. Kobiecie też może się odwidzieć i nagle chce mieć dziecko. A ta co ma odchowaną trójkę nagle może zajść w ciążę z czwartym. Szef musiałby być naprawdę głupi żeby uwierzyć w takie zapewnienia.
              • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:17
                kiki74 napisała:

                > Wiesz co nadmiernie szczery pracownik, co to już na rozmowie spowiada się bądź
                > co bądź obcemu człowiekowi za swoich planów prokreacyjnych też nie stawia siebi
                > e w dobrym świetle.

                Rozumiem, że także potencjalny kredytobiorca, co to spowiada się bądź co bądź obcemu człowiekowi ze swoich osobistych spraw, też nie stawia siebie w dobrym świetle więc najlepiej, jeśli kłamie lub zataja okoliczności, o które tamten zapyta?
                • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:35

                  > Rozumiem, że także potencjalny kredytobiorca, co to spowiada się bądź co bądź o
                  > bcemu człowiekowi ze swoich osobistych spraw, też nie stawia siebie w dobrym św
                  > ietle więc najlepiej, jeśli kłamie lub zataja okoliczności, o które tamten zapy
                  > ta?
                  >

                  To są dwie różne sytuacje. Zależy o co pytają. Zatajanie informacji, które bank może sprawdzić grozi utratą wiarygodności co nie działa na naszą korzyść.
                  • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:40
                    Oczywiście, że sytuacje są inne. Ale podobne. I tu, i tu, zwierzamy się ze swoich osobistych spraw obcemu człowiekowi.
                    • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:53
                      misiu-1 napisał:

                      > Oczywiście, że sytuacje są inne. Ale podobne. I tu, i tu, zwierzamy się ze swoi
                      > ch osobistych spraw obcemu człowiekowi.
                      >
                      Ło matko jak mam Ci to napisać? Tak,lekarz to też OBCY CZŁOWIEK i jemu dla odmiany zwierzamy się pewnie najbardziej. Inaczej może się źle dla nas skończyć. Trzeba wiedzieć ile komu i w danej sytuacji powiedzieć.
                      • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 16:10
                        Ło tatko, wreszcie dotarło. Znaczy się, nie ma w tym nic dziwnego, że czasem zwierzamy się obcym ludziom?
          • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 13:20
            Masz całkowitą rację. Przyszły pracodawca na takiej rozmowie może blefować, obiecywać gruszki na wierzbie, a my nie?. Dzieci? A w życiu! A potem no cóż wpadka. Zdarza się;)
    • jael53 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 09:29
      Nie pocieszę Cię - możesz mieć ten problem; a inna rzecz, że miałabyś go tak samo, gdybyś miała dziecko. jakiś sposób na takie bezprawne indagacje, to odpowiadać czymś w rodzaju sugestii: skoro się do tej pory uchowałam... jakby mi zależało, to już by ten stan cywilny i rodzinny był inny... Gra niewyrafinowana, niezbyt elegancka - ale nie ma co się oszukiwać, że takie pytania mają coś wspólnego z fair play.
    • altz Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 10:08
      Takie mamy byle jakie rozwiązanie, jakie mamy.
      Ktoś powinien pomóc, a nie załatwiać sprawy za pomocą gróźb na pracodawcy.
      Gdyby on się nie zastanawiałby nad takimi sytuacjami, to by działał na niekorzyść spółki, a tego też nie może robić.
      Teraz jest takie zamiatanie problemu pod dywan.

      Jak powinna wyglądać taka rozmowa w normalnych warunkach?
      Powiedziałabyś, że chciałabyś w czasie ciąży pracować 6 godzin, zamiast 8, a po urodzinach dziecka, chciałabyś mieć łóżeczko w pokoju obok i możesz przychodzić do pracy też na krócej, albo po prostu korzystać ze żłobka przyzakładowego i mieć przerwy według uznania, czy w wyjątkowych sytuacjach pracować zdalnie z domu.

      Musi być zgoda na coś takiego, choćby zgoda gminy za minimalne podatki za powierzchnię przeznaczoną pod żłobek. A praca 6 czy 8 godzin jest prawie bez znaczenia.
      • nihil-istka 27 lat to za stara na ciaze 28.02.11, 10:48
        Trzeba bylo miec dziecko w wielu 20 lat , to mialabys i odchowane dziecko i pracodawca moglby cie w dupe pocalowac. A tak to masz tylko zmarnowane zycie wedlug feminskiej recepty.
      • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 10:57
        Przyzakładowa opieka nad dziećmi, opłaca się tylko w przypadku dużych firm, gdzie jest dużo dzieciatych pracowników. Dla jednego czy dwójki dzieci nie opłaca się wynajmować opiekunki. A najwięcej mamy małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie zatrudnionych jest kilku, góra kilkunastu pracowników. I nadal nie rozwiązuje to problemu zwolnień lekarskich na wiecznie chorujące dzieci. Chyba, ze pracodawca zorganizowałby jeszcze niewielki oddział szpitalny, gdzie można by było przyprowadzać chore dzieci.

        I podobnie jest z zatrudnianiem kogoś na niepełny etat. Mamy za wysokie koszty pracy, które niewiele różnią się w przypadku pracownika pełno i półetatowego. Najzwyczajniej w świecie, nie opłaca się.
        • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 11:17
          Mam zgoła inny przykład dla Ciebie, niestety nie pocieszający. Moja znajoma poszła na interview w sprawie pracy, została zaproszona na rozmowe na podstwaie jej Cv gdzie jak wiadomo jest podany nie tylko przebieg pracy (w jej przypadku w Polsce i w niemczech zgodne z jej wykształceniem i charakteram pracy o którą się ubiegala) ale też data urodzenia i stan cywilny. Znajoma dobiegała do 40 wiec sprawa ciąży w gre nie wchodizła, a stan cywilin panna. Tymczasem po rozmowei dotyczacej jej kwalifikacji padło osbiste pytanie czy jest zamężna i czy ma dzieci. Zgodnie z prawdą zanjoma odpowiedziała, że nie i ze w związku ztym jest bardziej elastyczna. Ten potencjalny pracodawca skwitował to krótko." Skoro nie potrafiła sobie Pani życia ułożyć to jak sobie Pani poradzi z pracą." Tym bardziej było to przykre dla niej, gdyż kobieta wróciła do kraju albowiem jej niemiecki konkubent żucił ją dla innej, a ona choc chciała mieć rodzine i dzieci los jej spłatał figla i nie mogła ona lub konkubent (szczegółów kto był bezpołodny nie znam). Nie wybrała takiego życia, ale gdyby nawet pozostawała w konkubinacie lub tez była osba smotna ten czlowiek nie miał prawa jej tak potraktować, tymbardzeij że wsyztko wskazuje na to że chcial ją tylko upokożyć z blizej nie znanego powodu.
          • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 12:20
            Znajoma dobiegała do 40 wiec
            > sprawa ciąży w gre nie wchodizła,

            A to niby dlaczego? ja mam 40 lat i jestem w ciazy.
            Naprawde, dziewczyny, zastanawiajcie sie chwile, zanim cos chlapniecie.

            Inna sprawa, ze ja teraz wlasnie bedac w ciazy wywalczylam sobie w konkursie nowe stanowisko.
            • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 12:42
              > A to niby dlaczego? ja mam 40 lat i jestem w ciazy.
              > Naprawde, dziewczyny, zastanawiajcie sie chwile, zanim cos chlapniecie.
              No żeczywiście trzeba szalenie uwazać:) nei przesadzasz czasem:) wiadomo, ze to jest możliwie i wiadomo że potocznie kobieta ubiegajaca sie o prace bez partnera w wieku 40 lat nie budzi skojażenia z ciąża tak jak 25-30 lataka. Nie omawiamy bowiem sprawy granicy wieku do ktorej może być kobieta płodna a podejściu sterotypowym. Jesli naprawde ulżyło ci wytnięcie mi błędu to cieszę się że czujesz się lepiej, a jesli chciałaś się pochwalić to gratuluje, a jeśli chciałaś abym się zastanowiła to następnym razem bede staranniej dobierać słowa bo inaczej dyskusja skreca zupełnie nie na te tory niż powinna. No i jeszcze jedno występuje w liczbie pojędynczej choć mój nik może sugerować, ze jest nas dwie:)
              • altz Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 13:03
                > Jesli naprawde ulżyło ci wytnięcie mi błędu to cieszę się że czujes
                > z się lepiej...
                Nie wiem., czym się popisujesz? Notorycznie masz w d... innych, nie poprawiasz swoich wypowiedzi i się tym jeszcze szczycisz. Więcej tupetu, niż wszystkiego innego.

                > No żeczywiście trzeba szalenie uwazać:) nei przesadzasz czasem:) wiadomo, ze to
                > jest możliwie i wiadomo że potocznie kobieta ubiegajaca sie o prace bez partne
                > ra w wieku 40 lat nie budzi skojażenia z ciąża tak jak 25-30 lataka. Nie omawia
                > my bowiem sprawy granicy wieku do ktorej może być kobieta płodna a podejściu st
                > erotypowym. Jesli naprawde ulżyło ci wytnięcie mi błędu to cieszę się że czujes
                > z się lepiej, a jesli chciałaś się pochwalić to gratuluje, a jeśli chciałaś aby
                > m się zastanowiła to następnym razem bede staranniej dobierać słowa bo inaczej
                > dyskusja skreca zupełnie nie na te tory niż powinna. No i jeszcze jedno występu
                > je w liczbie pojędynczej choć mój nik może sugerować, ze jest nas dwie:)

                Jeśli jakieś błędy pominąłem, to bardzo serdecznie przepraszam :D
              • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:32
                No żeczywiście trzeba szalenie uwazać:) nei przesadzasz czasem:)

                Mysle, ze nie przesadzam. Bardzo mlode i nie tak juz mlode matki spotykaja sie z dyskryminacja - wiem to, bo jestem jednym i drugim, i na to tez powinnysmy zwracac uwage, zajmujac sie prawami kobiet. Podobnie jazk z dyskryminacja spotykaja sie kobiety nie bedace matkami, co oczywiscie slusznie podnioslas. Tak naprawde takzdy bat jest dobry, zeby babie dolozyc.
                • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 15:27
                  Bardzo mlode i nie tak juz mlode matki spotykaja sie
                  > z dyskryminacja - wiem to, bo jestem jednym i drugim, i na to tez powinnysmy zw
                  > racac uwage, zajmujac sie prawami kobiet. Podobnie jazk z dyskryminacja spotyk
                  > aja sie kobiety nie bedace matkami, co oczywiscie slusznie podnioslas. Tak nap
                  > rawde takzdy bat jest dobry, zeby babie dolozyc.
                  otuż to :) nie sadziłam,jednak, że trzeba na forum ciągnąc jakiś wątek doprecyzowywać wszysko i uważać na każde sformułowanie. Traktuję forum jako miejsce na którym można w sposób swobodny, używając sformulowan potocznych nieraz kolokwializmów wymienić informacje, poglady, swobodne myśli. Przynzaję nie wyraziłąm się zbyt precyzjnie i pryznaję też ze nie miałam na zamiarze podwarzyć faktu,że kobiety w wieku 40 lat nie mogą być płodne bo z tego co wiem to z punktu medycznego są płodne do 49 lat nawet, natomiast powszechnie uwaza się, że kobieta w wieku rozrodczym to kobieta między 15 a 35 rokiem, zycia. Mam nadzieję, że juz doprecyzowałam moją wypowiedz:).
                  • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 16:26
                    Kochana, nie brnij, bo co cos napiszesz, to gorzej wychodzi. Skad czerpiesz dane o okresie rozrodczym kobiet konczacym sie w wieku 35 lat?
                    Uzywanie jezyka niedyskryminujacego jest bardzo wazne, uwierz mi. Jezyk ksztaltuje nasza rzeczywistosc na wiele sposobow. Villa Decjusza wypuscila ostatnio grubasny podrecznik antydyskryminacyjny, warto sie z nim zapoznac, choc nie ustrzegl sie paru baboli. Pomaga jednak zrozumiec odpowiedzialnosc za slowa.

                    Dla mnie wielkim odkryciem byla konferencja w krajach skandynawskich, ktora wspolorganizowalam, i na ktorej szwedzcy uczestnicy bardzo sie oburzyli, ze w rubryce gender formualrza byly do wyboru tylko opcje M i F. A przeciez sa osoby transgenderowe i transseksualne, dla przykladu. Dla mnie bylo to wielkie otwarcie oczu na to, ze trzeba myslec zanim sie cos napisze.
                    • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 18:24
                      > Kochana, nie brnij, bo co cos napiszesz, to gorzej wychodzi. Skad czerpiesz dan
                      > e o okresie rozrodczym kobiet konczacym sie w wieku 35 lat?
                      Kochana Ty skupiasz się na szczegółach mojej wypowiedzi kompletnie odrywając je od całości wypowiedzi i do tego przeinaczasz to co faktycznie napisałam. Napisałam: z tego co wiem to z punktu medycznego są płodne do 49 lat nawet, natomiast powszechnie uwaza się, że kobieta w wieku rozrodczym to kobieta między 15 a 35 rokiem, zycia.
                      Skąd wziełaś więc Kochana,że ja napisałem "okres rozrodczy kobiety konczy się w wieku 35lat"? Pytasz skąd wziełam, że przyjeło sie postrzegać kobiete do 35 roku, jako kobiete w wieku rozrodczym? Pewnie stąd, że na panie po trzydziestce przypada zaledwie 10 procent urodzeń. Tymczasem w pokoleniu urodzonym w latach 1971-75 (a więc wśród kobiet, które właśnie przekraczają 30) dzieci nie ma aż 37 procent (jeśli mieszkają w dużych miastach, odsetek ten przekracza nawet 40 procent!). To przy tym pierwsze pokolenie, w którym widoczne jest przesunięcie tzw. szczytu urodzeń (czyli największej ich liczby dla danego pokolenia kobiet) z wieku 20-24 na 25-29 lat. Czy panie tej generacji zdecydują się na dzieci jeszcze później? Jeśli nawet, będzie im zapewne trudniej dochować się potomka. U kobiet szanse na zajście w ciąże zmniejszają się bowiem wyraźnie po 35 roku życia. www.sciaga.pl/tekst/57009-58-przyczyny_niskiej_dzietnosci_w_polsce
                      > Uzywanie jezyka niedyskryminujacego jest bardzo wazne, uwierz mi. Jezyk ksztalt
                      > uje nasza rzeczywistosc na wiele sposobow. Villa Decjusza wypuscila ostatnio gr
                      > ubasny podrecznik antydyskryminacyjny, warto sie z nim zapoznac, choc nie ustrz
                      > egl sie paru baboli. Pomaga jednak zrozumiec odpowiedzialnosc za slowa.
                      Ależ ja się zgadzam, tylko wydaje mi sie, że nieco przesadzasz nazywając moją niezbyt precyzyjną wypowiedź dyskryminowaniem kobiet po 40 jako potencjalnych matek:). Ok uznałam Twoje argumenty i aby zatrzeć pierwsze nie najleprze wrażenie postanowiłam wytlumaczyć dokładnie moje stanowisko w tej sprawie:) poprawiłam się sadzac ze tym samym się zrehabilitowałam, a tu nie okazuje się, ze się pogrązyłam bo Ty juz sma naditpretowałaś moją wypowiedż. Dla zamknięcią tego niepotrzebnego nieporozumienia przyznaje Ci rację, że trzeba być uważneijszą w doborze słow i sypie głowę popiolem. Mam nadzieję że teraz jesteś już usatysfakcjonowana:) Pozdrów znajomych w Szewcji jestem zachwycona ich fenomenem socialdemograficznym i pełna uznania dla ich swiadomosci i tolerancji:)
                      • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 20:05
                        Tekst ktory przytoczylas, chyba dowodzi, ze okres posiadania dzieci przez polki przesuwa sie coraz bardziej w kierunku 40? A ze pozniej trudniej zajsc w ciaze? sattystycznie tak, ale ja np szybciej i latwiej zaciazylam jao 40-letka niz jako 34-latka - w indywidualnym przypadku cala statystyka moze byc do niczego.
          • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 15:46
            A kto podaje w CV takie rzeczy jak stan cywilny czy datę urodzenia? Podaje się tylko takie informacje, które są istotne dla danego stanowiska. I konsekwentnie odmawia rozmowy na tego typu tematy. I z całą pewnością nie można kandydata do pracy odrzucić z powodu jego osobistych przekonań czy stylu życia. I to w całej UE. Bo inaczej, to na tej samej zasadzie można by odrzucić np ateistę, stereotyp mówi, że to są ludzie bez zasad, na których nie można polegać.

            A co do osób o uregulowanej sytuacji rodzinnej, to są oni postrzegani jako lepsi pracownicy. Na pewno są mniej mobilni, trudniej im z dnia na dzień rzucić wszystko i przenieść się na drugi koniec świata. Na pewno mają więcej stałych wydatków i w związku z tym będą bardziej pilnować pracy i starać się uniknąć zwolnienia. Będą gotowi na pracę za niższe wynagrodzenie, bo są mniej ryzykanccy podczas ewentualnych negocjacji. A jak już delikwent jest kredytami obłożony, to raj dla pracodawcy, może z nim robić co zechce, bo to prawie jak niewolnik. Taka 40-latka to powinna mieć już nastoletnie dzieci, więc raczej nie będzie siedzieć na zwolnieniach a potrzeby finansowe będzie mieć gigantyczne. Bo dzieci w tym wieku są wymagające pod tym względem.
            • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 18:35
              berta-live napisała:

              > A kto podaje w CV takie rzeczy jak stan cywilny czy datę urodzenia?
              Stan cywilny to już inwencja własna, być może znajoma uważała swój stan panienski za atut. Co do podawania wieku i miejca urodzin to standardowy wymóg. cvwzory.wordpress.com/2010/07/05/co-powinno-zawierac-curriculum-vitae/
              • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 19:29
                > Co do podawania wieku i miejca urodzin to standardowy wymóg.

                Nie ma żadnego standardowego wymogu. W CV podaje się tylko to co jest niezbędne na danym stanowisku pracy. Czyli wykształcenie, poprzednie miejsca pracy i zakres obowiązków na danych stanowiskach, ukończone kursy. Ewentualnie dodatkowe umiejętności i certyfikaty, ale tylko wtedy gdy wyraźnie ten wymóg jest zaznaczony w ofercie pracy.
                Wszystko inne, łącznie z datą urodzenia, to inwencja własna. Z którą należy uważać, żeby cv nie zostało odebrane jakby było pisane przez osobę, która nie potrafi czytać ze zrozumieniem i odpowiadać na najprostsze pytania. Albo co gorsza puszcza w obieg cv spam i wysyła go gdzie popadnie. Po co pisać, że się zna niemiecki, skoro oferta zawierała tylko wymóg znajomości angielskiego? I po co podawać wiek, skoro i tak nie może on być brany pod uwagę w procesie rekrutacji?
                • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 19:56
                  podałam Ci lik gdze wyraźnie jest napisane, że w danych osobowych obok imienia i nazwiska nalezy podać datę i miejsce urodzenia. Data urodzenia, okres edukacji czy nawet czas zatrudnienia u poszczególnych pracodawców, już informuje rekrutera czy szefa o wieku kandydata- dlatego informacje o tym ile mamy lat bardzo trudno jest w CV ukryć.
                  • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 20:07
                    Przecież to jakiś blog pisany przez nie wiadomo kogo, posiadającego nie wiadomo jakie kwalifikacje i nie wiadomo skąd biorącego dane źródłowe. Na 100% nie pisze się żadnych danych osobowych, poza imieniem i nazwiskiem.
                    • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 21:24
                      Być moze nie jestem na bierząco ale jeszcze 10 lat temu napewno w standardzie cv była data urodzenia. Nawet jeśli dziś wymogu takiego nie ma to z pewnością podaje się lata ukończenia szkół średnich, studiów czy przebieg pracy zawodowej w latach od do wiec nie da się ukryć wieku w CV.
                      • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 21:46
                        CV nie jest oficjalnym dokumentem, więc nie ma żadnych oficjalnych rubryk do wypełnienia. Jest zasada, że takie informacje jak wiek, płeć, narodowość, kolor skóry, wyznanie, orientacja seksualna, ilość dzieci, stan cywilny, miejsce zamieszkania, pochodzenie a nawet uczelnia jaką kandydat skończył, nie może być brana pod uwagę w procesie rekrutacyjnym. A jak tak to kandydat nie ma obowiązku wpisywania tego do CV.

                        Daty podaje się, ale tylko po to, żeby wykazać, że nie było żadnej luki w zatrudnieniu, nie było też jakiejś dużej przerwy między skończeniem studiów a rozpoczęciem pracy. To wszystko ma wpływ na kwalifikacje kandydata. Natomiast nie podaje się wszystkich ukończonych szkół. Tylko te ostatnie, które są istotne w procesie edukacji. Skoro piszesz, że masz wyższe wykształcenie, to logiczne że masz też maturę i skończyłaś jakąś szkołę średnią. I nie ma sensu tego pisać.
                        • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 23:50
                          > Daty podaje się, ale tylko po to, żeby wykazać, że nie było żadnej luki w zatru
                          > dnieniu, nie było też jakiejś dużej przerwy między skończeniem studiów a rozpoc
                          > zęciem pracy. To wszystko ma wpływ na kwalifikacje kandydata. Natomiast nie pod
                          > aje się wszystkich ukończonych szkół. Tylko te ostatnie, które są istotne w pro
                          > cesie edukacji. Skoro piszesz, że masz wyższe wykształcenie, to logiczne że mas
                          > z też maturę i skończyłaś jakąś szkołę średnią. I nie ma sensu tego pisać.

                          Jakbyś do sprawy nie podeszła to ujawniajac czas ukonczenia ostaniej szkoly mozna zalożyć +/- wiek. Mowa jest o pewnych standardach i pewnych informacjach które przyjeło się ujmować w niej podałam ci cytaty z www.praca.pl oczywiście moze ignorować to totalnie. Niemniej nie ma sesu upierac się w neiskonczoność przy wersji, że wieku się nie podaje i że go mozna ukryć. Naprawdę nie ma się o co spierać. Zdziwiłas się: kto podaje w CV swój wiek i stan cywilny, ja sama kilkakrotnie dokonywalam rekrutacji ostanio 4 lata temu i w CV data urodzeniea pojawiała sie zawsze, a na dowód , że to jest zalecane podałam ci cytat z poradnika portalu praca. Masz ochotę sie upierać przy swojej wersji Twoja sprawa, ja swoje argumenty wyczerpałam.
                          • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 10:39
                            To, że ludzie podają, jeszcze nie znaczy, że tak się robi. Ludzie najczęściej nie mają zielonego pojęcia jak powinno wyglądać CV, bo i nie ma żadnych odgórnych wytycznych. A potem jeden ściąga od drugiego.

                            Generalnie jest tak, że są pewne rzeczy, które nie mogą być brane pod uwagę podczas rekrutacji. A jak tak to nie ma sensu ich podawać i zaśmiecać nimi CV. Co do dat, to tak na dobrą sprawę też nie trzeba ich podawać. Wystarczy informacja, że ma się X-letni staż pracy, pracowało się tyle i tyle lat na takim i takim stanowisku, ma dyplom magistra tego i tego kierunku, zna się język na takim i takim poziomie itp. I to w zupełności pozwala stwierdzić pracodawcy, czy kandydat spełnia podstawowe wymagania na dane stanowisko.

                            I podobnie jest podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dotyczy ona jedynie kwalifikacji kandydata na dane stanowisko, czyli kwestii czysto merytorycznych. Czyli sprawdzić można jego wiedzę i konkretne umiejętności, doprecyzować ogólnikowe informacje z CV, np jak kandydat niezbyt dokładnie opisał zakres obowiązków z poprzedniej pracy, motywacje do podjęcia pracy, poruszyć kwestie finansowe, itp.

                            W zasadzie to dopiero podczas przygotowywania umowy o pracę kadrowa może poprosić o udokumentowanie tego co w cv jest napisane, czyli odpisy dyplomów, świadectwa pracy, certyfikaty językowe, sprawdzanie referencji, itp.
                            U nas jest jeszcze wolna amerykanka i nikt nie ponosi odpowiedzialności za to co pisze w cv, natomiast w bardziej cywilizowanych krajach, napisanie nieprawdy może się skończyć w sądzie jako próba oszustwa i wyłudzenia nienależnych świadczeń. Podobnie jest w przypadku oferty pracy jaką pracodawca podaje. Też musi być zgodna ze stanem rzeczywistym.
                            • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 11:10
                              Moim zdaniem wieku nie warto ukrywać, bo nie można ukryć go skutecznie. Jest to podstawowa informacja zawarta w życiorysie i jej brak zawsze zostanie dostrzeżony przez rekrutującego, bowiem idealnie było by , gdyby faktycznie ani wiek, ani płeć nie miały żadnego znaczenia, a faktycznie aplikację oceniano wyłącznie na podstwie kwalifikacji. Chcąc być konsekwentnym należało by pominąć rok skończenia szkoły i daty wszystkich okresów zatrudnienia – w przeciwnym wypadku i tak każdy doliczy się chociaż w przybliżeniu wieku starającego się o prace. Zajmie mu to tylko trochę więcej czasu, więc przy kilkuset nadesłanych CV moze więc zignorować takie, w których informacja o wieku została pominięta. Jeśli dla rekrutujacego wiek jest istotną sprawą, a powezechnie wiadomo, że dyskryminacja ze względu na wiek w procesie rekrutacji ma nadal istotne znaczenie, bez względu na to jak dalece jest to niesprawiedliwe. szelkie próby utajnienia wieku i tak na rozmowie kwalifikacyjnej zostan zwerywikowane skoro dla rekrutującego to ma istotne znaczenie, a wtedy kandydat ubiegający się o prace na zatrudnienie i tak będziesz mieć marne. Choć nie wykluczone, że uda mu sie mniej uprzedzonym szefom udowodnić, że wiek i płeć nei mają znaczenia.

                              • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 16:20
                                To nie jest kwestia ukrywania, tylko nie udzielania informacji, ktore nie maja realnego wplywu na zdolnosc do pracy na danym stanowisku.
                    • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 21:33
                      Wydaje się, że ze względów funkcjonalnych, życiorys powinien zawierać kilka żelaznych elementów:

                      1. Dane osobowe: imię i nazwisko, adres, telefon, email, data (ew. miejsce) urodzenia, niekiedy stan cywilny.

                      To może nei standard ale zalecany wymóg i tym razem masz chyba wiarygodne źródło. Dlatego dziwić sie podawaniu daty czy nawet stanu cywilengo nie ma czego:)
                      www.praca.pl/poradniki/cv-zyciorys/curriculum-vitae-co-takiego-musi-sie-znalezc-w-zyciorysie_pr-19.html
                      • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 21:52
                        To też nie jest wiarygodne źródło. Zwykły serwis portalu, który za nic nie odpowiada i który nie wiadomo kto edytuje. Za dużo wiarygodniejesze źródło uważam swoje własne studia i zajęcia z zarządzania zasobami ludzkimi.
                        • tigertiger Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 00:02
                          A ja za dużo bardziej wiarygodne źródło biore swoją doświadczenie z rekrutacja od 1996 do 2006. Wiek wpisywany był w praktycznie każdym CV. Pytanie kto tak robi ? pewnie wszyscy którzy nei konczyli tych samych studów co Ty:).
            • majaa Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 18:37
              berta-live napisała:

              > A kto podaje w CV takie rzeczy jak stan cywilny czy datę urodzenia? Podaje się
              > tylko takie informacje, które są istotne dla danego stanowiska. I konsekwentnie
              > odmawia rozmowy na tego typu tematy. I z całą pewnością nie można kandydata do
              > pracy odrzucić z powodu jego osobistych przekonań czy stylu życia. I to w całe
              > j UE.

              Berta, i Ty wierzysz, że tak jest w Polsce? Oczywiście można konsekwentnie odmawiać odpowiedzi odnośnie wieku chociażby, tylko czy uważasz, że to naprawdę pomoże w znalezieniu pracy? Według mnie takie ukrywanie nie ma sensu, prędzej czy później i tak ta informacja będzie znana, więc jeśli pracodawcy bardziej zależy na moim wieku niż kwalifikacjach, to ja gwiżdżę koncertowo na taką pracę.
              • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 19:32
                W Polsce jest korupcja i nepotyzm, więc nawet kwalifikacje, wiek i płeć nie mają większego znaczenia w procesie rekrutacji. I w związku z tym nie ma najmniejszego znaczenia co się w cv napisze.
    • stopp5 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 12:45
      To się grzecznie odbija piłeczkę " czy firma ma jakieś specjalne udogodnienia dla matek typu :
      opieka prenatalna, żłobki, przedszkola , że pan o to pyta" ?
      Co do chłopaka - to odpowiedź powinna brzmieć " jestem związana z człowiekiem w podobnym do pańskiego wieku, ale on mając już tyle lat - jest mężczyzną"
      Wiem - szanse na zatrudnienie maleją do zera ;)
    • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 13:59

      > podejrzewam, że pracę dostała jakaś młodsza dziewczyna. 23-25 lat, której nie w
      > głowie dzieci...

      A niby czemu nie?
      > jak myślicie, nie mam szans na pracę, bo każdy pracodawca pomysli, że zajdę zar
      > az w ciążę?
      Źle trafiłaś, ale się nie przejmuj. Normalny pracodawca wie,że zatrudniając dziewczynę/kobietę w wieku 20-40 musi się liczyć z jej ciążą. I nie pomogą tu żadne zapewnienia. Chciałam napisać,że dobrze że nie wymagają zaświadczenia o bezpłodności, bo nawet bezpłodnym po wielu latach starań trafia się dziecko, więc o czym mowa.
      Najlepiej byłoby oczywiście nie zapieniać się na rozmowie. Powiedzieć,że spodziewałaś się takiego pytania i wykorzystać je do zaprezentowania siebie jako osoby sumiennej, przewidującej, godnej partnerskiego traktowania. Mówisz,że owszem planujesz dziecko za jakieś 3-4 lata, najpierw chciałabyś zdobyć doświadczenie itp. A w ogóle to nie wydaje Ci się to być problemem gdyż wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Masz na miejscu rodziców, siostrę, mąż ma elastyczny czas pracy więc będzie się miał kto zająć chorym dzieckiem, a kolo Ciebie jest fantastyczny żłobek itp.
      Nie wszystko oczywiście musi być prawdą, takie deklaracje nie mają żadnej mocy. Szef dobrze wie,że nie powinien o to pytać, więc odpowiedź też podzieli przez pół. Bardziej liczy się pokazanie jak podchodzisz do trudnych tematów.
      Powodzenia!
      • misiu-1 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:31
        kiki74 napisała:

        > Nie wszystko oczywiście musi być prawdą, takie deklaracje nie mają żadnej mocy.

        No pewnie. Oszukujmy się nawzajem, ile wlezie i na pohybel głupkom, którzy w te kłamstwa uwierzą. Nie miejmy oporów przed obiecywaniem gruszek na wierzbie. Przyrzekajmy z miedzianym czołem z jednej strony pracowitość i lojalność, a z drugiej - nieograniczone możliwości rozwoju, duże i częste podwyżki (pierwsza po okresie próbnym) itd. Przecież takie deklaracje nie maja żadnej mocy.
        • kiki74 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:47
          misiu-1 napisał:

          > kiki74 napisała:
          >
          > > Nie wszystko oczywiście musi być prawdą, takie deklaracje nie mają żadnej
          > mocy.
          >
          > No pewnie. Oszukujmy się nawzajem, ile wlezie i na pohybel głupkom, którzy w te
          > kłamstwa uwierzą. Nie miejmy oporów przed obiecywaniem gruszek na wierzbie. Pr
          > zyrzekajmy z miedzianym czołem z jednej strony pracowitość i lojalność, a z dru
          > giej - nieograniczone możliwości rozwoju, duże i częste podwyżki (pierwsza po o
          > kresie próbnym) itd. Przecież takie deklaracje nie maja żadnej mocy.
          >

          Pewnie, że nie mają. Żyjemy w zmiennym otoczeniu gospodarczym i wyobraź sobie, że szef tez nie na wszystko ma wpływ. A swoją pensją się z Tobą nie podzieli tego możesz być pewny/a.
      • berta-live Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 16:11
        Ta bezpłodność to jeszcze gorsza niż ciąża. Może się okazać, ze delikwentka stara się o adopcję. Ciąża to trwa 9mies i jakoś pracodawca może się przygotować do nieobecności pracownicy i to na konkretny termin. Natomiast w przypadku adopcji to dostaje się telefon z dnia na dzień, że jest dziecko do odebrania.

        I żadne deklaracje na nic się nie zdadzą. Słyszałam o historii, że młodej kobiecie awansu odmówili, z powodu ciąży. Mimo, że była w stanie przedstawić świadków i dowód na to, że mieszka z niepracującą matką, która zajmie się dzieckiem i jeszcze ma męża.

        Natomiast na pocieszenie mam też dwa przykłady, gdzie pracodawcy stanęli na wysokości zadania. Jeden to jakaś większa firma, zdaje się, że na Śląsku, gdzie zorganizowane było przedszkole dla dzieci pracowników. I to na bardzo wysokim poziomie z dobrą opieką. Dzieci przebywały w sali obok, za przeszkloną ścianą, żeby matki mogły je mieć cały czas na oku. I dzieci tak samo miały możliwość w każdym momencie przyjść do matki.
        A drugi przykład to firma, która wyszła z założenia, że pracownice i tak będą zachodzić w ciąże, więc te ciąże trzeba wkomponować w harmonogram prac. Na zasadzie, że cywilizowana kobieta w cywilizowanych czasach nie zachodzi w nieplanowaną ciążę, to jak ktoś miał plany rozrodcze to miał zalecenie skonsultować je z szefostwem i tak poukładać sobie pracę na najbliższe miesiące, żeby wszystko pokończyć przed terminem porodu.
        • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 16:17
          Natomiast na pocieszenie mam też dwa przykłady, gdzie pracodawcy stanęli na wys
          > okości zadania.

          No ja wlasnie w 14 tygodniu coazy wygralam konkurs na atrakcyjne stanowisko w moim miejscu pracy, wiec mozna. Ale kobiety, trzeba tez byc swiadomym swoich praw! To naprawde pomaga. Nikt sie nie bedzie liczyl z ofiara losu.
    • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 14:33
      pytał oczywiście mężczyzna: "jak tam z Pani chłopakiem? jakieś plany macierzyńs
      > kie?".

      A czemu w ogole odpowiadalas na takie niezgodne z prawem pytania?
    • mezyunah Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 17:02
      Raz mi sie przydarzyła taka stuacja, tyle, że powiedziałam, co o tym pytaniu myślę. Za ciążę odpowiada dwoje ludzi, a więc sądzę, że logicznym pytaniem do takiego typka będzie: czy pan pyta panów kandydatów, czy i kiedy planują zostać ojcami.
      • nihil-istka Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 17:06
        Meyzuna, mezczyzna nie planuje kiedy ma zostac ojcem. Kopuluje, wytryskuje sperme i na tym jego rola sie konczy.
        • mezyunah Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 17:45
          Kopuluje, wytryskuje spe
          > rme i na tym jego rola sie konczy.

          no, to przykre, ze nie mozesz spelnic swojej jedynej funkcji samczej
          • nihil-istka Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 18:15
            Jak Asia urodzi w koncu maja to z ochota podejme swa samcza funkcje rozplodowa, chociaz rowniez i teraz kopulujemy z radoscia.
            • mezyunah Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 18:27
              Nie bales sie nigdy, ze przez swoja parszywczosc mozesz komus podpasc?
              • bene_gesserit Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 20:20
                Nie karm trolla. Karmiac trolla, rozpierniczasz forum.
                • bene_gesserit Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 20:32
                  Jesli na rozmowie wstepnej zadaja ci takie pytania, to nie jest to wymarzona firma. Ja bym przynajmniej tak o niej nie myslala: lamia prawo pracownicze, i to na dziendobry, niech sie pocaluja.

                  Anyway, na pytania o zycie osobiste najlepiej odpowiadac asertywnie 'moje zycie prywatne nia ma i nie bedzie mialo zadnego wplywu na jakosc mojej pracy'.
                  • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 28.02.11, 20:36
                    Anyway, na pytania o zycie osobiste najlepiej odpowiadac asertywnie 'moje zycie
                    > prywatne nia ma i nie bedzie mialo zadnego wplywu na jakosc mojej pracy'.

                    Dobre. Ja lubie tez: mam zwyczaj rozgraniczac zycie zawodowe i prywatne.
                • mezyunah Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 09:18
                  Ja rozpierniczam forum?
                  • jael53 Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 09:23
                    Zajrzyj do wątku trollowego - zobaczysz, jak się faktycznie rzeczy mają.
                    • mezyunah Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 09:39
                      Taa, zajrzalam, szkoda, ze z dupkiem sie nie da cos zdobic, dupawa ta gazetoszmatomilicja. Swoja droga czuje niefajne wibracje w moim kierunku od bene, a wiec bye.
                      • tully.makker Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 10:12
                        Ale kazdego zytkownika forum mozna sobie "wylaczyc" tak, ze nie widac jego postow. naprawde polecam te opcje, zycie jest za krotkie na trole .
    • winniepooh Re: za stara do pracy, bo zajdę w ciążę :/ 01.03.11, 08:13
      forma pytania faktycznie chamska, chciałabyś pracować z takim bucem?

      co do sedna to prawo powinno pozwalać na umowe, w której pracownik zobowiązałby się do niekorzystania z dłuższych (ponad x dni) urlopów, czy zwolnień lekarskich przez określony czas. w tej sytuacji jeśli np. zachorowałby poważniej, umowa automatycznie zostałaby rozwiązana.

      ten ciul miał swoje racje.

      generalnie prawa pracownicze służą wąskiej grupie umocowanych w budżetówce darmozjadów i obracają się przeciwko większości pracowników najemnych. gdyby stosunek pracy kształtowały tylko umowy cywilno-prawne mogłabyś negocjować panem bucem, a tak nie masz możliwości manewru.


Pełna wersja