tigertiger
28.02.11, 16:04
Mickiewicz sugeruje, że dary kobiet nie zostały rozpoznane i że świat przez to zubożał. Ukierunkowując energię kobiet w stronę błahych czynności, ich profetyczne powołanie zostało pominięte (ale teraz ich czas nadchodzi).
Administratorski typ najwygodniejszy dla mężczyzny. Toż i widzimy, że u dzikich kobieta orze, pracuje, robi wszystko; mężczyzna idzie na wojnę albo śpi. Wojna jest dla niego jedynym sposobem wyzwalania ducha; to odbywszy, nic innego nie chce robić! Izrael także, wzbijając się w duchu, całą część ziemskiego trudu zwalał na kobietę. Przecież nie to jest powołanie kobiety, aby tylko była sługą domową.
(...)Wam, Polkom, trzeba wiedzieć, iż epoka dzisiejsza jest dla was bardzo ważna. Jest to epoka wyzwolenia kobiet. Mistrz wyraźnie objawił, iż to jest istotną częścią Sprawy. Kto tego nie uzna i nie poczuje, ten nie jest w Sprawie. Kobiety są powołane do równości; duchy nie mają płci, są sobie równe i stosownie do różnic organizacji wezwane do czynów odpowiednich. Wy byłyście dotąd niewolnicami; dawano wam rolę podrzędną, najdogodniejszą dla męża. Kobieta do niczego mieszać się nie mogła. Kuchnię, gospodarstwo zdano na nią. Fałszywie pojmowano ich zalety […]. W wychowaniu samym uczono je udawania i obłudy, ukrywania się i błyszczenia tylko pozorami.
Ten ucisk kobiet poczuły kobiety w ostatnich czasach, szczególniej francuskie, i poczęły się wyzwalać na niewłaściwej drodze: pogardziły wszystkim, zaczęły pisać romanse jeszcze wolniejsze od mężczyzn. Otóż to trzeba uznać, iż kobiety powołane są do braterstwa [sic] w Sprawie, do ważnej roli. Przecież to u nas budził się już ten duch kobiet, na przykład Emilia Plater, której nie zrozumiano, wyśmiewano w Warszawie. Wieleż to kobiet naszych, jak Klaudia Potocka, zdolniejszych było do zasiadania w radach, rządzie, tak rozumem, jak siłą ducha, od wielu mężczyzn! [podkreślenie moje – UP]
www.unigender.org/?page=biezacy&issue=04&article=09