tigertiger
01.03.11, 11:37
Sąd w Opilu zasądził 50 tys dla pokrzywdzonej pracownicy, a jej byly szef zostal skazany na rok więzienia w zawiasach na 2 lata, a takze został pozbawiony stanowisko w swojej sprawie. Udowodnienie molestowania nie jest łatwe, bo sprawca najczęsciej jest pracodawca lub bezpośredni szef (oczywiscie jest tez molestowanie na poziomie poziomym czyli przez kolegę na rownorzednym stanowisku), a ten z racji swojego stanowsika uważa, ze jest bezkarny i stosuje wszelkie metody zastraszania czy mobingu z groźba utraty pracy włacznie oraz opinia deskredytujacą na rynku pracy. Do tego z tych samych powodów trudno o światków, którzy by zaryzkowali swoją posadą składając obciązające szefa zeznania. A jednak można skutecznie walczyć i przykład ten świadczy, że warto.
wyborcza.pl/1,75248,9174920,50_tys__zl_zadoscuczynienia_za_molestowanie.html