ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminizmie

08.03.11, 09:37
Przynajmniej tak wynika z początkowych słów jej tekstu:
Tak oto powstał w Polsce ruch feministyczny o kształcie zbliżonym do obecnego. Nie jest jednorodny ani nie wywodzi się z jednego źródła. Dla wszystkich nurtów feminizmu wspólne jest jednak przekonanie o dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć. Założenie o dualizmie płci i przekonanie o dotychczasowej dominacji mężczyzny pozwoliło wielu z nich sformułować główną prawdę feministycznej wiary: „Samiec twój wróg!”.
To fragment z dostępnego tutaj tekstu Marzeny Nykiel.
Co ciekawe, lead brzmi następująco:
Zaczynają otwierać oczy na rzeczywistość. Odkryły, że środowisko samych kobiet nie jest jednorodne.
Pani Nykiel życzę otwarcia oczu na prawdziwą rzeczywistość, która w odróżnieniu od rzeczywistości od dawna nie jest jednorodna :]
    • berta-live Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 10:01
      A co to za jedna?
      • kocia_noga Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 10:15
        No, mażęka. Oglądała kultową polską komedię.
        Szkoda, że nie czytuje wypowiedzi na forach, blogach itp, gdzie samcy wypisują kilometry nienawistnych wobec kobiet treści. Gdyby się zapoznała, jakiby wniosek z obserwcji wywiodła?
        Sądzę, że Mażęki na wszelki wypadek nie myślą, żeby nie wnioskować.
        • jael53 Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 10:25
          Mażęki w czasie studiów trzymają się mądrości, że "kultura to są wszystkie dzieła sztuki i dzieła literackie"; że etyka to jest "aborcja, eutanazja i in vitro"; rozumkują tak, że nie znajdziesz różnicy między "uniwersalnym" a "globalnym". I stawiają twardy opór rzeczywistości - nawet gdy ta przybierze postac pałki z jakiej metodologii nauk społecznych albo innej historii prawa i obyczaju.
      • takisobienik Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 10:38
        To taka pani, która dostała od kierownictwa gazetki zlecenie na tekst o feminizmie, bo przecież Dzień Kobiet ("ale Marzenka, pamiętaj o Seksmisji, hehehe!).
    • bene_gesserit Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 12:32
      Jesli desperacka proba ratowania spadajacego nakladu Rzepy, czyli Uwazam Rze bedzie puszczac takie smętne nudy, to tylko przyspieszy katastrofe.

      Tego typu wypowiedzi to moze byly zabawne i zajmujace dla ciemniejszej czesci prawicy w pierwszej polowie lat 90tych, ale teraz? 'Wymyslam feminizm i natrząsam sie z tego, co wymyslilam' - nawet nasze forumowe trolle przestaly uderzac w te dzwonki, bo nikt sie na to nie nabierze, a tu prosze! Glupkowata nazwa 'prestizowego' tygodnika jest, zdaje sie, bardzo adekwatna i zdaje sie nie wygraja wyscigu o czytelnikow z Gosciem Niedzielnym.

      Swoja droga - pani Mażęka chyba nie istnieje, tzn ktos zdaje sie kuca pod pseudonimem. Rasowy troll, zdaje sie ;)
      • kocia_noga Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 13:05
        A toby się zgadzało, bo zwykle i tradycyjnie faceci zwalają na kobiety swoją mizoginię i inne ułomności. Włażą tu np żeby naubliżać a potem się asekurują tym wykrzyknikiem, żeby uniknąć odpowiedzialności. Za ich własną wrogość do kobiet.
        • kocia_noga Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 13:06
          Jakby kto chciał pisać pracę dyplomową, to może pozbierać setki zapienionych z nienawiści wypowiedzi męskich ozdobionych fantazjami o "zapienionych feministkach". To jakby podręcznikowe przykłady.
          • jael53 Re: ówarzam rze pani Mażęka nie wie nic o feminiz 08.03.11, 13:39
            Taka praca - choć niewyłącznie o antyfeminizmie - już jest. A nawet po krajowym rynku poniewierają się dwie: Adre Glucksmann, Rozprawa o nienawiści (tł. z francuskiego); Adam Kubiak, Twarz wroga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja