Polki nie uważają, że są dyskryminowane

10.03.11, 19:34
W zasadzie wszyscy Polacy, zarówno kobiety jak i mężczyźni w dowolnym wieku uważają, że według naszych standardów kulturowych Polki nie są dyskryminowane. Prawie 98 proc. mężczyzn odpowiedziało w sondażu "tak", a wśród pytanych kobiet odsetek jest niewiele mniejszy, bo wynosi ponad 92 proc.. Badanie obrazuje opinię Polaków, nie odnosząc się do żadnych miarodajnych wskaźników. W percepcji Polek i Polaków równouprawnienie jest faktem.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9217053,95_proc__ankietowanych_uwaza__ze_Polki_nie_sa_dyskryminowane.html
    • jael53 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 10.03.11, 20:58
      Komuś chyba bardzo zależało na kolejnej kompromitacji badań społecznych. Przecież jasne, że "gorących" kwestii nie bada się pytaniami wprost.

      Zastanawiająca jest natomiast ujawniona (chyba bezwiednie) siła oporu; podobnie, jak przy badaniu (na modłę Ireneusza Krzemińskiego) kwestii uprzedzeń etnicznych. Wygląda to mniej więcej tak: przyjeżdża grupa ankieterów gdzieś w białostockie i zadaje pytania: czy jest u was antysemityzm? A czy kiedyś był? Rzecz jasna, wychodzi, że nie ma; a jeśli był, to tylko tyci-tyci.
      • tigertiger Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 10.03.11, 21:36
        Prezes Instytutu Marcin Duma tłumaczy, że ankietowani byli pytani o to czy generalnie kobiety w naszym kraju są dyskryminowane.(…) Prezes Instytutu przypomina, że badanie obrazuje opinię Polaków, nie odnosząc się do żadnych miarodajnych wskaźników. W percepcji Polek i Polaków równouprawnienie jest faktem - tłumaczy Marcin Duma.
        Ankieta wyglądała tak: Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane? tak,nie, nie mama zdania.
        To nie jest wywiad pogłębiony, pytanie powinno być doprecyzowane inaczej wyniki badania nie są miarodajne. Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Art. 33. 1.Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.2.Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń.
        i dlatego odpowiedzi na tak zadanie pytanie były bliskie 100%. Tymczasem w innym badaniu:
        Niemal 70 proc. studentek zetknęło się z przejawami nierównego traktowania i dyskryminacji kobiet. Młode Polki chcą robić karierę, a jednocześnie boją się walczyć o swoje prawa w pracy. Taki wniosek płynie z badania zrealizowanego przez firmę rekrutacyjną Deininger Consulting.
        praca.wp.pl/title,Mlode-Polkisa-dyskryminowane,wid,12928884,wiadomosc.html?ticaid=1bec6&_ticrsn=3
        • romy_sznajder Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 02:43



          > Ankieta wyglądała tak: Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane? tak,nie, nie mam
          > a zdania.

          Chyba nie. W tekscie mowa o 98% odpowiedzi "tak":
          Duma dodaje, że prawie 98 proc. mężczyzn odpowiedziało w sondażu "tak", a wśród pytanych kobiet odsetek jest niewiele mniejszy, bo wynosi ponad 92 proc.

          W zwiazku z tym pytanie brzmialo raczej: czy w Polsce jest rownouprawnienie.
          ( "W percepcji Polek i Polaków równouprawnienie jest faktem - tłumaczy Marcin Duma").

          Blad logiczny, tylko nie wiadomo czyj, polskiego radia czy prezesa instytutu. Pomijajac juz to, ze dyskryminacja to nie tylko brak "uprawnien".
          • tigertiger Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 08:00
            romy_sznajder napisała:

            > > Ankieta wyglądała tak: Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane? tak,nie, n
            > ie mam
            > > a zdania.
            >
            > Chyba nie. W tekscie mowa o 98% odpowiedzi "tak":
            > Duma dodaje, że prawie 98 proc. mężczyzn odpowiedziało w sondażu "tak", a wś
            > r
            ód pytanych kobiet odsetek jest niewiele mniejszy, bo wynosi ponad 92 proc

            No ale dlaczego "chyba nie" masz do wyboru trzy odpowiedzi, ankietowani wybierali najczęściej "tak" . W ankiecie biorą udział i mężczyźni i kobiety. Ja zwróciłam uwagę na odpowiedzi kobiet, bo ze zrozumiałych powodów to jak się zapatrują na swoją sytuację w Polsce kobiety jest dla mnie bardziej interesujące. Zresztą proszę tu jest ta sama ankieta internetowa, jak oddasz głos to pokazuje się aktualny wynik sondażu: www.banzaj.pl/Sondaz-Polki-nie-sa-dyskryminowane-24867.html
            • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 15:49

              Ale chyba chodzi o to, ze pytanie zle postawiono i bez objasnien, i dopowiedzen, bardzo ogolnikowo. W Polsce przeciez jest rownouprawnienie -> rownosc, mamy to w konstytucji zapisane.
              No i co? Psinco, przeciez nie o zapis chodzi np. feministkom, ale i temu kto sie czepil tez nie - manipuluje tak wynikami, jak i znaczeniami, i wywodzi z tego wniosek, ze nie ma w Polsce... dyskryminacji - w praktyce i w realu.
    • tezas To akurat dosc typowe dla spoleczenstw 11.03.11, 10:21
      patrierchalnych. Niedawno ankietowano Egipcjan, wiekszosc mlodych (!) Egipcjanek (!) uwaza, ze maz ma je bic jesli rozmawiaja z innymym facetem (66% badanych), jesli przypala jedzenie lub odmaiwaja seksu. 3/4 uwaza, ze powinno miec pozwolenie meza na zrobienie czegokolwiek.
      bikyamasr.com/wordpress/?p=23557
      Innymi slowy dla wielu kobiet nie jest to dyskryminacja, tylko 'taka lajfa'.




      ---------------------------------
      Józef Piłsudski: "Kościół bierze, nie kwituje, żąda więcej."
      • romy_sznajder Re: To akurat dosc typowe dla spoleczenstw 11.03.11, 10:34

        zbiorowy syndrom sztokholmski
        • nihil-istka Polska to pieklo kobiet od tysiecy lat 11.03.11, 10:58
          Proponujemy uciskanym Polkom masowy eksodus do krajow wolnosci muzulmanskiej.
          Polacy zaimportuja sobie fajne babki z Thailandii i Ukrainy. I wszystko bedzie OK.
    • marouder.eu Zapytam Cie wprost, Tiger... 11.03.11, 10:56
      ..czy ty jestes Mania Gretkowska? Poza dysleksja, dosc charakterystyczna u Mani, stosujesz jej srodki wyrazu i czepiasz sie akurat tych elementow tematu, ktorych Manka by sie czepiala:)
      Nadmieniam, ze studiowalem tuz obok, z klatki schodowej na lewo, czyli socjologie w tym samym, co Maniuela czasie:)
      Nadto tez mam pomorskie korzenie:)
      • jael53 Re: Zanim się Tiger odezwie... 11.03.11, 11:27
        ... przyjmijcie oboje serdeczne pozdrowienia od starszej koleżanki z Broscianum :-).
        • marouder.eu Dobrego Dnia Jael:* 11.03.11, 11:57
          A coz Pani tamze studiowala?
          • jael53 Re: Dobrego Dnia Jael:* 12.03.11, 08:43
            Bywałam tam w ramach ITS na zajęciach z metodologii badań społecznych, socjometrii/statystyki, nowożytnej filozofii państwa i prawa, oraz - trochę na górze, trochę na dole - z historii religii i historii kultury materialnej.
        • kocia_noga Re: Zanim się Tiger odezwie... 11.03.11, 12:15
          jael53 napisała:

          > ... przyjmijcie oboje serdeczne pozdrowienia od starszej koleżanki z Broscianum
          > :-).

          Cholera, to może jakieś kółko założymy, bo ja tamże, aczkolwiek wcześniej niż maruder i grecia.
          Za moich czasów na Grodzkiej był jeszcze kibel - kuriozum na skalę światową, gdzie na ścianach długopisem wypisane były nie obscena, lecz dyskusje światopoglądowe. I to nie typu "lubię chłopców 16-18", "głupi jesteś tyle ci powiem", tylko cuś o bycie.
          • marouder.eu Ba, ale ja jestem liberalem.. 11.03.11, 12:32
            ..w sumie konserwatywnym liberalem:)
      • tigertiger Re: Zapytam Cie wprost, Tiger... 11.03.11, 12:04
        maruder coś ci się pomyliło. Ja nie tylko Gretkowska nie jestem, mało tego ja jej nawet nie czytuje, bo mi z jej poglądami nie po drodze. Daj człowieku spokój swym paranojom, bo ja za feministkę się uważam, a Gretkowska przeciwnie odcina się od feminizmu za wszelka cenę i choćby z tego powodu to absurd, że na tym forum spodziewasz się ją spotkać;)
        • marouder.eu Wydaje mi sie, ze lzesz:)/nt 11.03.11, 12:14

      • nihil-istka [...] 11.03.11, 14:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 15:10
      uff, to znaczy ze sa u nas normalne i rozumne kobiety. Ba, sa w znaczacej większosci :) Cieszy się me serce na taką wieść, dzięki :) No i przekaz miedzywierszowy: nawiedzone pseudoobrończynie kobiet dla niepoznaki mieniace się femnistkami to w najgorszym dla normalnych ludzi razie max 8% Hurra, hurra, hurra!!! Mam nadzieję ze za rok-dwa będziemy o ułamkach procenta mówić :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 19:51
      Bo generalnie i według naszych standardów kulturowych, to nawet ja, feministka, mogę śmiało powiedzieć, że Polki nie są dyskryminowane... Hłehłe.
      Co za denko.
      Tam już zresztą napisałam, pod tym artykulikiem o tych rzekomych badankach i fajnych pytankach - jakie badania, takie fakty.
      • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 20:09
        easz napisała:

        > Bo generalnie i według naszych standardów kulturowych, to nawet j
        > a, feministka, mogę śmiało powiedzieć, że Polki nie są dyskryminowane... Hłehłe
        > .
        > Co za denko.
        > Tam już zresztą napisałam, pod tym artykulikiem o tych rzekomych badankach i fa
        > jnych pytankach - jakie badania, takie fakty.

        bo nasze badania i nasze fakty są bardziej badaniowe i bardziej faktowe niż wasze badania i wasze fakty. Tak to sobie można długo...

        Pozdrawiam

        Losiu
        • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 20:47
          Uwazsz, ze ten artykul jest spoko profesjonalny? Naprawde nie wstydzisz sie? albo zwyczajnie klamiesz. Twoja sprawa.
          • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 21:10
            easz napisała:

            > Uwazsz, ze ten artykul jest spoko profesjonalny? Naprawde nie wstydzisz sie? al
            > bo zwyczajnie klamiesz. Twoja sprawa.

            nazwijmy go "popularnonaukowym" :) I dobrze oddaje to co ludzie myślą. A pytanie juz na pewno lepsze niz niektóre tendencyjne ankiety przy artykułach w GW gdzie czasem po prostu pytania nie obejmują jednej lub kilku możliwych opcji które "dopełniłyby" możliwości. No chyba ze gustujesz w "profesjonalnych i szczegółowych" pytaniach lewusowych typu:
            "Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy ratyfikacji układu akcesyjnego z UE?"

            Pozdrawiam

            Losiu
            • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 21:32

              Dzieki, wlasnie opisales te ankietke, czy badaneczko z tego artykuliku, ja wiec juz nie musze. Czyli rozumiesz o co cho, cieszy mnie to.
              • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 21:49
                easz napisała:

                >
                > Dzieki, wlasnie opisales te ankietke, czy badaneczko z tego artykuliku, ja wiec
                > juz nie musze. Czyli rozumiesz o co cho, cieszy mnie to.

                bo tam nie ma żadnych tajemnic, pytanie proste jak konstrukcja cepa, ludziom dajace niewiele do kombinowania, to odpowiedzieli co czują. Nie ma tam miejsca na jakies lewusowe niedopowiedzenia, pominięcia czy mętności w których tak lubują się postępaki czy inne postmodernisty :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 22:00

                  Gdzie?
                  Coś mataczysz. Się zdecyduj.
                  • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 22:23
                    easz napisała:

                    > Gdzie?
                    > Coś mataczysz. Się zdecyduj.

                    co "gdzie?"? o co pytano w sondzie telefonicznej?
                    jest tu:
                    "byli pytani o to czy generalnie kobiety w naszym kraju są dyskryminowane"

                    czy odpowiedzi (podsumowanie)?
                    są tu:
                    "Niemal 95 proc. Polaków twierdzi, że kobiety w Polsce nie są dyskryminowane. Jedynie 3 proc. respondentów jest innego zdania. 2 proc. nie wyraziło opinii w tej kwestii. To wynik najnowszego sondażu przeprowadzonego dla Polskiego Radia przez Instytut Badania Opinii Homo Homini. "

                    Wniosek? były co najmniej takie możliwosci:
                    sa dyskryminowane
                    nie sa dyskryminowane
                    nie mam zdania

                    zawsze to lepiej niż niektóre gazetowe "ankiety" obok artykułów :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 00:18
                      Oj, Losiu. To jeszcze raz - generalnie, to ja bym wolala zobaczyc na wlasne oczy te ankiete, czy co to tam bylo, a nie czytac takie cienkie niecytaty. Pod taki tekst, pt.: generalnie, to przynajmniej jakas legenda by sie przydala.
                      A tak, to wychodzi, jak z tym pytaniem o aborcje - czy jestes za aborcja? - na ktore 90% odpowiada, ze nie, skad, ale reszta wylazi po kolejnych pytaniach i sie robi szereg wyjatkow, a z 90% nie zostaje pewnie i 30. Wiec generalnie, to Polacy sa przeciwnikami aborcji, nie? (z czym sie zreszta zgadzam, ale z innych powodow - nie znam ani jedenj osoby, ktora bylaby 'za aborcja').
                      • bene_gesserit Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 01:39
                        karmiu karmiu
                        • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 15:45
                          bene_gesserit napisała:

                          > karmiu karmiu

                          Oj tam, sama kaplam wreszcie, ale ze sama tu bylam, to. Poza tym musialam napisac o tych ankietach dot. aborcji, no.

                          @Kocia
                          Z wyszukiwarki ostatnio nie chce mi sie korzystac, jakas sie zrobila dziwna a tu i tak zaraz widac kto zacz.
                          • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 15.03.11, 08:59
                            easz napisała:

                            > bene_gesserit napisała:
                            >
                            > > karmiu karmiu
                            >
                            > Oj tam, sama kaplam wreszcie, ale ze sama tu bylam, to. Poza tym musialam napis
                            > ac o tych ankietach dot. aborcji, no.
                            >
                            > @Kocia
                            > Z wyszukiwarki ostatnio nie chce mi sie korzystac, jakas sie zrobila dziwna a t
                            > u i tak zaraz widac kto zacz.

                            no tak. Zidentykowaliśmy naszą worgosć, drogie siostry. Dziękujemy za podpowiedź. Teraz już nie będziemy chodzić na manowce, będziemy chodzić za jedynie słuszna linią naszej partii. Easz, powodzenia :)

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                        • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 14.03.11, 12:54
                          bene_gesserit napisała:

                          > karmiu karmiu

                          peniamu peniamu :) Nie ma to jak sosik własny z postepactwa z polewa lewusową :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                      • tigertiger Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 08:21
                        Ależ oczywiście że tak. No najbardziej obrazujące są ankiety o tolerancję, np. gdy pytali Polaków czy są rasistami, większość odpowiada nie nie jestem, a czy chciałbyś albo Twoje dziecko w przyszłości poślubiło ciemnoskóra osobę, a tu już było z goła inaczej. Dlatego wywiady powinny być pogłębione, albo chociaż pytania otwarte, aby dawały jakiś faktyczny pogląd.
                        Tak przy okazji badan i ich wyników, najbardziej zaskoczyły mnie badania, z których wynikało ze jesteśmy narodem najszczęśliwszym w Europie i trzecim na Świecie. Podejrzewam ze swoich obserwacji że nasza deklaratywność jest rozbieżna z faktycznymi poglądami czy odczuciami, ale może się mylę i faktycznie mieszkam w kraju szczęśliwych, usatysfakcjonowanych z życia i pracy ludzi, zdrowych i spełnionych:) wobec tego wyniki sondażu dotyczące braku dyskryminacji kobiet w Kraju szczęśliwych ludzi nie powinien mnie dziwić;). Jakby kogoś temat zainteresował to tu jest link: www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/zadowolony-jak-polak,68388,1
                        • kocia_noga Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 09:50
                          Coś w tym niusłiku pochrzanili, albo uczeni amerykańscy niezapoznali się z tymi danymi, bo gdy określali modelowewgo szczęśliwca wyszło im pół-amerykanin, pół-chińczyk, a powinno być cały Arab.
                        • bene_gesserit Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 10:25
                          Tez czytalam te badania o szczesliwosci.
                          Pomyslalam, ze moze chodzic o to, ze mozemy dowolnie dlugo i na dowolny temat narzekac i to nas czyni tak ekstatycznie zadowolonymi.

                          Ach, ta Polska szczesliwa i bogata, w ktorej nie ma nierownosci :)
                          • easz Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 15:42
                            bene_gesserit napisała:

                            > Ach, ta Polska szczesliwa i bogata, w ktorej nie ma nierownosci :)

                            A w takiej Ameryce? Popacz pani, w tym WalMarcie - tyle kobit dyskryminowanych sie poczulo! A w Polsce - luz. Najlepiej, to w ogole zlikwidowac KP, bo tylko on jeszcze stoi na drodze do ogolnej szczesliwosci, te 2-4%.
                        • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 14.03.11, 13:03
                          tigertiger napisała:

                          > Ależ oczywiście że tak. No najbardziej obrazujące są ankiety o tolerancję, np.
                          > gdy pytali Polaków czy są rasistami, większość odpowiada nie nie jestem, a czy
                          > chciałbyś albo Twoje dziecko w przyszłości poślubiło ciemnoskóra osobę, a tu j
                          > uż było z goła inaczej.

                          nie wiem, czy ciemnosskórą, ale na pewno przydymioną, a już na pewno od Allaha. Weź siegnij do archiwów GW, tych rasistów jednych, co to puścili parę bzdetów niepostępowych o kobietach co za przydymionych wyznawców Allaha wyszły :) Moze michnikoidów wyślesz na jakieś leczenie, bo się gubią co, kiedy, gdzie i jak pisać :) Ty też to robisz :)

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                      • kocia_noga Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 12.03.11, 10:16
                        easz napisała:


                        wrzuć sobie w przeglądarkę, to świetny sposób na zorientowanie się, z kim ma się do czynienia.
                        • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 14.03.11, 13:09
                          nie lubimy myślących ludzi, no nie :D

                          Pozrawiam

                          Losiu
                      • losiu4 Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 14.03.11, 12:52
                        łoj, Easz, jak Cie proszę... weź i napisz albo do PRadia (zamawiający jak rozumiem), albo do HHomini. Powinni dac odpowiedź. Jak dla mnie, droga interlokutorko to jest potwierdzenie wyniku tego czegoś co sie Partią Kobiet nazwało. Nikt tego nie chce. Ale jak będzie tak forowane i będzie odpowiednio długo i będzie na siłę się wdrażało - to kto wie? Przecież eurosojuz to odbicie pierwszego sojuza. Te same hasła, te same działania, poza strzelaniem w tył czaszki czy wysyłki na Kołymę, choć psychuszki są jakby przywracane do łask (vide wezwania postępaków). Ale kto wie, czy historia nie zatoczy kola?...

                        Pozdrawiam

                        Losiu
      • rozczochrany_jelonek Re: Polki nie uważają, że są dyskryminowane 11.03.11, 23:26
        > Tam już zresztą napisałam, pod tym artykulikiem o tych rzekomych badankach i fa
        > jnych pytankach - jakie badania, takie fakty.

        opinia feministki nie ma tutaj zbyt dużego znaczenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja