lolyta 01.05.04, 15:15 Tad, mozesz juz zaczac krytykowac. Link w sygnaturce, jakzawsze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tad9 Re: jest nowa pinezka 01.05.04, 21:32 lolyta napisała: > Tad, mozesz juz zaczac krytykowac. Rzuciłem okiem, na razie dość powierzchownie, więc nie mogę ocenić wszystkiego uczciwie i obiektywnie, ale mogę powiedzieć, że nazywanie Gigera "geniuszem" to skandal. Przecież ten facet to specjalista od kiczu! Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Alien vs. Matrix 04.05.04, 10:38 Żałuję braku pogłębienia wątku, w którym zestawiasz obcość aliena i matrixa. Nawet na poziomie estetycznym - a od tego, zdaje się, wyszłaś, może to być interesujące. Nieco naciągane, ale interesujące:). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 to, czego mi brakuje..... 04.05.04, 12:59 ......w "Pinezce", to coś w rodzaju "tematu miesiąca". Nieco dłuższego tekstu (tekstów), na nieco poważniejszy temat. Pisząc "dłuższego" nie mam na myśli nic dłuższego, niż np. tekst o "Kodzie Leonarda...". Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: to, czego mi brakuje..... 04.05.04, 14:18 tad9 napisał: > ......w "Pinezce", to coś w rodzaju "tematu miesiąca". Nieco dłuższego tekstu > (tekstów), na nieco poważniejszy temat. Pisząc "dłuższego" nie mam na myśli nic > > dłuższego, niż np. tekst o "Kodzie Leonarda...". Mnie w "Pinezce" nie brakuje właściwie niczego, ponieważ nie czuję się "Pinezki" adresatem. Fakt, że mam w domu album H.R. Gigera raczej tego nie zmieni. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: to, czego mi brakuje..... 04.05.04, 18:07 agrafek napisał: > Mnie w "Pinezce" nie brakuje właściwie niczego, ponieważ nie czuję > się "Pinezki" adresatem. A może dlatego nie czujesz się adresatem, że tam czegoś brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Alien vs. Matrix 04.05.04, 13:58 Agrafku, bedzie jeszcze dwuczesciowy artykul, w ktorym bedzie o Matrixie, gibsonie i takich tam. nie wszystko naraz Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Alien vs. Matrix 04.05.04, 14:21 lolyta napisała: > Agrafku, bedzie jeszcze dwuczesciowy artykul, w ktorym bedzie o Matrixie, > gibsonie i takich tam. nie wszystko naraz Hm, no tak. Ale w tym o Gigerze zestawiłaś w jednym miejscu Aliena i Matriksa, co w pierwszym momencie wydało mi się zabiegiem nieusprawiedliwionym, po pewnej chwili jednak... Ale dobrze, poczytamy, zobaczymy:). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolyta Re: Alien vs. Matrix 04.05.04, 14:37 Te dwa filmy maja ze soba tyle wspolnego: oba zapoczatkowaly pewnien kanon w sztuce filmowania, nasladowane lub parodiowane potem dziesiatki razy. Gdyby o Matrixie nie wspomniec ani slowem, zostalabym zjedzona zapewne :) ale rozprawie sie z nim na osobnosci, w lecie prawdopodobnie. Odpowiedz Link Zgłoś