benek231
02.04.11, 19:37
"Przekaz, jaki dostają w niej osoby w wieku reprodukcyjnym, można streścić w kilku słowach – róbcie dzieci, bo inaczej nie będzie miał kto na was zarabiać na starość."
www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=1056
Cikawe, ze sto lat temu, czy wczesniej, kiedy tego rodzaju zagrozenia w ogole nie wchodzily w rachube, "niektore kregi" zalecaly dokladnie to samo...
Oczywiscie jest to podejscie tylez krotkowzroczne co kompletnie nieprzemyslane. Krotkowzroczne z uwagi na dalekosiezne skutki bezmyslnego podporzadkowania sie tym zaleceniom (przeludnienie). Oraz nieprzemyslane, gdyz wyrownanie demograficznych poziomow to co najwyzej kwestia dekady, a przez dziesiec lat panstwo/podatnik moze smialo dokladac do emerytur. No ale po co myslec skoro latwiej i bezpieczniej klepac koscielne komunaly. :)