Gość: lisek
IP: *.lnet.pl
05.05.04, 12:08
W tym roku olimpiadę fizyczną - po raz pierwszy w ponad 50-letniej historii - wygrała dziewczyna, Magda Gulewicz, z Liceum im. Poniatowskiego w Warszawie. W finale walczyła sama wśród 59 chłopaków. Znana jako "Twardzielka" ("Nieźle radziłam sobie na jednym z górskich obozów, niebacznie wtedy też rzekłam, iż mężczyźni to mięczaki") i "Całka Nieoznaczona z Zakrzywionej Przestrzeni" ("Nieoznaczona, bo nieprzewidywalna"). Ma niezłe sukcesy w chemii (laureatka olimpiady i konkursów), śpiewa w chórze, gra na gitarze, poza fizyką zajmuje ją filozofia, teologia, poezja i góry ("Moim największym osiągnięciem jest to, że nie zwariowałam jeszcze, zajmując się tym wszystkim naraz"). Nie ma jeszcze pojęcia, kim będzie, ani czym się będzie w życiu zajmować. Najbliższe plany to start na międzynarodowej olimpiadzie fizycznej w Korei, a potem Międzywydziałowe Indywidualne Studia Przyrodnicze na UW.