Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzymi...

15.04.11, 19:58
....studentkami.
Bo dziewczyny są pilniejsze, bardziej wytrwałe i osiągają sukcesy - przekonuje rektor PCz prof. Maria Nowicka-Skowron. - Nasze tegoroczne stypendystki nagród ministerialnych to też dziewczyny.
Obecnie na ponad 12 tys. studentów Politechniki Częstochowskiej 4,5 tys. to kobiety

Więcej... czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,9417886,Wszystkie_nasze_inzynierki.html#ixzz1JcEhC0Gu
    • kocia_noga Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 15.04.11, 20:12
      Tiger, klikam w kosz, bo mnie zęby bolą jak czytam taki błąd.
      • losiu4 Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 25.04.11, 17:39
        nie, nie czepiaj się ortografów, bo to w sumie mało istotne, jeśli treść wypowiedzi jest z sensem. Natomiast jak najbardziej czepiaj się treści, bo jak wyczytałem z tego artykułu, to teraz siła uczelni nie jest w tym, co sobą prezentują zarówno studenci jak i kadra, tylko tym, ile kobiet tam jest... To jest, że tak powiem, dziwne kryterium. Ale u lewusów i feministek zdaje się dość popularne

        Pozdrawiam

        Losiu
    • rozczochrany_jelonek Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 15.04.11, 22:49
      mężczyźni ogólnie mówiąc są lepsi bo zdobywają więcej nobli i tym podobne ;)
    • czerwony_rower Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 15.04.11, 23:18
      Z autopsji moge potwierdzic .... ale przyczyny sa troche inne.
      Dziewczyna (zazwyczaj) zastanowi sie trzy razy zanim trafi na politechnike. Wie na co sie decyduje i (raczej) nie wylatuje na pierwszym roku.
      Chlopak z racji samego bycia facetem jest przekonany o swoich niebywalych zdolnosciach technicznych (i wielu innych pewnie tez). Idzie wiec bez wiekszych refleksji na politechnike - no co to dla niego. No i potem polowa na pierwszym roku wylatuje - bo jednak tylko bycie facetem nie wystarcza.
    • mijo81 Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 16.04.11, 12:17
      No i dobrze, im więcej politechniczek tym mniej humanistek co się równa mniej feministek a więcej kobiet pracujących i zarabiających
    • rychu_taxi_drajwer Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 17.04.11, 23:57
      Okazały się chyba w głowie pani rektor.
      Podobnie jak okazało się że znasz ortografię.
      • gotlama Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 18.04.11, 22:31
        Tiger do kur nędzy - jak już nawet takiemu rychowi twa ortgrfija jarzy po ślepiach, to chyba ostatni moment na przebłysk inteligencji i instalację "wspomagania" dysleksji. Ja mam kolanko "nie bardzo" więc noszę ortezę. Ortezy się nie wstydzę. Wstydziła bym się "nimocy" której by można łatwo zaradzić.
        • easz Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 23.04.11, 00:33
          Wg mnie, Ty tez zrobilas blad, wiec dajcie juz zyc dziewczynie. Bo juz ktorys raz widze, a nie jest to, co pisze az tak ciezkie w odszyfrowaniu, bez przesady.
          • tigertiger Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 23.04.11, 07:32
            easz dziękuję za ujęcie się za mną:) To bardzo miłe z Twojej strony.
            Tobie również Wesołych Świąt życzę!
            • easz Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 25.04.11, 15:06
              tigertiger napisała:


              Ja Ci dam "nie pisac moge"!

              > Tobie również Wesołych Świąt życzę!

              A dziekuje, wesolych i pogodnych, swiat majowych :)
              • tigertiger Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 25.04.11, 15:14
                Tysz piknie:)

                Wzajemnie esz, udanej 4 dniowej majówki:)
        • tigertiger Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 23.04.11, 00:53
          Mam zainstalowane Wspomaganie w okienku "Treść", z jakiegoś powodu nie działa edytor w "Temacie". Skoro cały watek poświęciliście mojemu błędowi ortograficznemu to chyba sam temat mało wydał się wam interesujący. Nie mogę cofnąć już tego tematu, ani tego wątku, mogę przeprosić. No i mogę nie pisać już na forum skoro i Ciebie i Kocię narażam na oślepienie. Wesołych Świąt wam życzę:)
          • kocia_noga Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 23.04.11, 10:36
            tigertiger napisała:

            > Mam zainstalowane Wspomaganie w okienku "Treść", z jakiegoś powodu nie działa e
            > dytor w "Temacie".


            A, to wyjaśnia wszystko.

            Nie mogę cofnąć już tego
            > tematu, ani tego wątku, mogę przeprosić. No i mogę nie pisać już na forum skor
            > o i Ciebie i Kocię narażam na oślepienie.

            Byle co mnie nie oślepi, ale zawsze możesz nas postraszyć odejściem ze wskazaniem na winną tego smutnego stanu rzeczy. Zniese z godnością.

            Wesołych Świąt wam życzę:)

            Ja też, dla całej warszawki.
            • tigertiger Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 24.04.11, 19:25
              > Byle co mnie nie oślepi,
              Odniosłam się bezpośrednio do wpisu Gotlam.
              Pewnie byle co nie oślepia Cię, ale mój błąd razi Ciebie na tyle, że "aż Ciebie zęby bolą i klikasz w kosz".

              ale zawsze możesz nas postraszyć odejściem
              Nie "straszę nikogo odejściem z forum", a jedynie wyjaśniam, że skoro nie mogę nad czymś zapanować to w związku z tym mam dwa wyjścia, uszanować fakt, że moje błędy są dla forumowiczek (poniekąd gospodyń FF) rażące, albo ignorować ten fakt (ignorować mogłabym jedynie w sytuacji gdyby, pomimo błędów wątek by się rozwijał).
              Lekceważę, drwiny i impertynencje wypisywane przez Trolli i mizoginów, dlatego ich uwagi są mi obojętne, ale waszych nie ignoruję.
              Doprecyzuję co miałam na myśli pisząc "mogę już nie pisać na forum", skoro nie jestem w stanie zapanować nad błędami, za które kolejny raz przepraszam (niezwykle upokarzające możecie mi wierzyć) to rozsądne rozwiązanie problemu z mojego punktu widzenia jest zaprzestać zakładać nowe wątków na forum, nie wykluczam natomiast, że zdarzy się mi wypowiedzenie się przy jakimś temacie zamieszczonym na forum, bo wtedy mniej się błędy rzucają w oczy "oślepiają" :)

              ....ze wskazaniem na winną tego smutnego stanu rzeczy. Zniese z godnością.
              Po co ten sarkazm? Dlaczego piszesz, że wskazuję "winną"- Ciebie? (wymieniłam was obie z Gotlamą). Nikogo za nic nie winie, po prostu nie mam ochoty na notoryczne tłumaczenie się ze swojej dysfunkcji, poza tym paradoksalnie szanuję fakt, że dbacie o poprawność językową na Forum Feminizm (zwłaszcza w tematach postów), nawet jeśli zakrawa to momentami na purytanizm:)

              > Wesołych Świąt wam życzę:)
              >
              > Ja też, dla całej warszawki.

              Życzenia z mojej strony były szczere (zakończone przyjaznym uśmiechem:), a nie szyderczym;)). Ty odwzajemniasz mi się epitetem o "warszawce", do której ja się nie zaliczam i z która ja nie obcuję (dyskutowałyśmy już na ten temat na forum). Twoje uprzedzenia, Twoja spraw, ale kieruj swoje złośliwości we właściwym kierunku , a ode mnie się odczep z łaski swojej Kociej:).
              • kocia_noga Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 25.04.11, 14:45
                tigertiger napisała:

                > ale zawsze możesz nas postraszyć odejściem
                > Nie "straszę nikogo odejściem z forum", a jedynie wyjaśniam, że skoro nie mogę
                > nad czymś zapanować to w związku z tym mam dwa wyjścia, uszanować fakt, że mo
                > je błędy są dla forumowiczek (poniekąd gospodyń FF) rażące,

                Jesteś taką samą gospodynią tutaj jak ja czy Gotlama.
                O twojej dysfunkcji wiem, z resztą trudno byłoby nie wiedzieć, bo ją prezentujesz od początku :) Doceniam to, że używasz pomocy, tym bardziej więc oślepił mnie ort w nagłówku , bo będzie widoczny jeszcze długo.



                > > Wesołych Świąt wam życzę:)
                > >
                > > Ja też, dla całej warszawki.

                > Życzenia z mojej strony były szczere (zakończone przyjaznym uśmiechem:),

                Moje też.
          • takete_malouma Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 24.04.11, 15:20
            > Mam zainstalowane Wspomaganie w okienku "Treść"

            W tym przypadku i tak by nie pomogło, ponieważ słowo "leprze" istnieje w języku polskim (kto, co - lepra; kogo, czego - lepry; komu, czemu - leprze), a program nie odgadłby, że wcale nie miałaś tego słowa na myśli.
            • gotlama Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 24.04.11, 15:39
              A gdyby wpisała "leprzymi" to by jej podkreśliło ;)
              A swoją drogą to temat lepry zatrąca o zajączka - wystarczy pomyłka w jednej literce by z zajączka zrobił się trędowaty.
              • mijo81 Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprze 24.04.11, 21:14
                Ale się czepisz, jakąś polonistką jesteś ???? Tym równouprawnienia nie wprowadzisz
          • gotlama najłatwiej się nadąsać i obrazić 24.04.11, 16:31
            na ten wstrętny świat. Wiesz, ze masz dysleksję - jaki to problem nie będąc "inteligentną inaczej" sprawdzić sobie "śliskie" w pisowni słówka pod względem kontekstu.
            "Leprze" - rzeczywiście tak jak takete napisał - automat nie podkreśla (jak dobrze zauważył - żaden słownik Ci tego nie podkreśli). Jesteś w sytuacji daltonisty, który nie widząc kolorów ma w głębokim poważaniu, czy światełko, które się zaświeciło to jest na górze sygnalizatora czy na dole.
            • tigertiger Re: najłatwiej się nadąsać i obrazić 24.04.11, 19:55
              Gotlama jestem dysortografe i dyslektykiem zarazem, ja nie dostrzegam błędów, nawet jeśli znam pisownie, często wybieram zła bocję z tych podpowiedzi korygujących błąd, bo odczytuje je tak jak nie prawidłowo. Zrozum to nie lenistwo, daltonizm czy braki w nauce. Dysortografia może być korygowana, jednak całkowite ustąpienie objawów występuje bardzo rzadko. Dysleksja rozwojowa to zaburzenie przejawiające się trudnościami w nauce pisania i czytania. Mam zaburzenia percepcji i pamięci, analizy i syntezy wzrokowej oraz zaburzenia koncentracji, dlatego wszystkie Twoje mądre rady dotycząc co mam zrobić aby rozwiązać swój problem, czyli włączyć "wspomaganie", zastosować "protezę" nie wile mogą mi pomóc. Zanim zaczniesz mnie oceniać poczytaj trochę o tych dyfuzjach. Bo wiedzy na ten temat nie masz skoro tak cynicznie podchodzisz do dysekcji. Nie zamierzam więcej się z tego powodu notorycznie tłumaczyć i jestem na tyle już sfrustrowana, że mam dość.
            • kocia_noga Re: najłatwiej się nadąsać i obrazić 25.04.11, 14:50
              gotlama napisała:

              > na ten wstrętny świat. Wiesz, ze masz dysleksję - jaki to problem nie będąc "i
              > nteligentną inaczej" sprawdzić sobie "śliskie" w pisowni słówka pod względem ko
              > ntekstu.
              > "Leprze" - rzeczywiście tak jak takete napisał - automat nie podkreśla (jak dob
              > rze zauważył - żaden słownik Ci tego nie podkreśli). Jesteś w sytuacji daltonis
              > ty, który nie widząc kolorów ma w głębokim poważaniu, czy światełko, które się
              > zaświeciło to jest na górze sygnalizatora czy na dole.

              Chwała ci, o Gotlamo! Teraz już wiem wszystko. Przepraszam Tigerkę, bo wkurzyłam się tym ortem pomyslawszy, że odstawiła pomoc fachową, a prawda jest taka, że edytor nie podkreśli na czerwono, bo słowo 'leprze' może być celownikiem od 'lepra'. Nie wpadłam na to.
              Czyli Tiger usprawiedliwiona jest a błąd jakby mniej mnie razi.
    • yidele Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 22.04.11, 19:39
      ...w ortografii?
    • losiu4 Re: Na Politechnice dziewczyny okazały się leprzy 25.04.11, 17:32
      cóż, dziadownia naukowa i na politechniki w końcu dotarła... I będzie coraz gorzej, jak wszędzie gdzie nie szczycą się osiągnięciami (NIEWAŻNE czy kobieta, mężczyzna, czarny, biały, żółty zielny czy łysy), tylko tym że "mamy 11 kobiet na kierunku", a na niektórych to bab jest nawet więcej, ponad połowa studentów... Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przy takim ustawianiu wymagań wartość naukowa prac spadnie tak, że byle bździna, byle pisana przez kobietę/murzyna/homoseksualistę będzie traktowana jak objawienie, bo... innych nie będzie. Bo tak nakazała politpoprawność

      Pozdrawiam

      Losiu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja