mijo81 16.05.11, 22:12 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9607790,Seks_z_14_latka_bez_kary__Prokuratura_umarza_sprawe.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 16.05.11, 22:31 Na przyszłość klienci będą sprawdzać wiek prostytuujących się osób, zanim wdepną. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 16.05.11, 22:42 Nikt nie ma obowiązku nikomu się legitymować. Nawet prostytutka ma prawo pozostać anonimowa. Poza tym osoby nieletnie nie mają dowodów osobistych a seks wolno uprawiać od 15rż. Można by zakazać korzystania z usług nieletnich prostytutek, ale to byłby totalnie martwy przepis, bo nie sposób udowodnić, że to był seks za prezenty a nie seks i prezenty jako nieodzowne elementy związku partnerskiego. Wydaje mi się, że skoro młoda dziewczyna celowo kłamie co do wieku, żaden sutener jej nie zmusza do prostytuowania się, to ciężko tu mówić o tym, że ktoś ją wykorzystał i że w ogóle doszło do jakiegoś przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 09:44 Pewnie, że nikomu nie można nakazać, ale klient może, a zwłaszcza, gdy w grę wchodzi taka forma prostytucji, jak sponsoring, zaproponować okazanie dowodu tożsamości, by sprawdzić wiek osoby. Jak nie zechce pokazać, to szuka innej usługodawczyni. Proste. No i oczywiście, że można się pomylić co do wieku, sama znam gimnazjalistkę wyglądającą na ponad 20 lat. Kilka minut rozmowy wyjasnia sytuację, ale pzrecież prostytutki nie służą do rozmów. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 21:43 Ja bym jeszcze, za radą szwedzkich feministek, wprowadził obowiązkowe pisemne umowy na seks wtedy nie byłoby żadnych niedomówień Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 21.05.11, 09:39 mijo81 napisał: > Ja bym jeszcze, za radą szwedzkich feministek, wprowadził obowiązkowe pisemne u > mowy na seks wtedy nie byłoby żadnych niedomówień Owszem. Paragon, bilet itp rodzaj pisemnego kwitu bardzo wskazany. Usługa jak usługa. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Jak można było to umorzyć? 22.05.11, 00:44 Nie martw się, to nie wyjdzie. Żadna nastolatka nie chciałby mieć na papierze tego że dawała za pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 10:36 czyli prawo nie nakłada na obowiązku dociekania wieku małolaty. stary cap może twierdzić, że 12 letnie dziecko wyglądało mu na oko na 15 i nic mu nie można zrobić. co za dzicz. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 15:57 Ale jak chcesz dociec czyjegoś wieku. Musiałby je wszystkie legitymować i jeszcze znać się na fałszerstwie dokumentów, bo to żaden problem zrobić sobie lewą legitymację szkolną albo lewy dowód osobisty. Poza tym wiele prostytutek pracuje anonimowo, albo pod pseudonimami czy zmienionymi nazwiskami, bo na co dzień prowadzą normalne życie i nie chcą być rozpoznane. Albo planują wyjście z zawodu w przyszłości. I większość kłamie co do wieku, stare się odmładzają a młode postarzają. Kłamią też co do swojego pochodzenia, życia, ilości lat w zawodzie, i czego się da. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 17:55 No cóż, ta dziedzina usług już tak ma, ryzyko wpisane z założenia. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 18:58 berta-death napisała: > Ale jak chcesz dociec czyjegoś wieku. wystarczy zadac parę wyrywkowych pytań z wiedzy ogólnej, które znajdują się zazwyczaj w prgramie liceum. I tak, jeśli facet wie, że działa na granicy prawa i moze wdepnąc w nieletnią, a legitymacji prawdziwej raczej nie zobaczy, to nie uwazam, żeby to przekraczalo jego możliwosci, to jest wręcz w jego interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 19:14 A jak ktoś zakończył edukację na poziomie gimnazjum i jeszcze w tym gimnazjum na samych miernych jechał i zdarzyło mu się klasę powtarzać, to obawiam się, że obleje egzamin z wiedzy na poziomie nauczana początkowego. Osoby parające się najstarszym zawodem świata, o ile nie są to call girls w wyższej półki, na ogół nie posiadają zbyt dużej wiedzy ogólnej i nie szczególnie przykładały się do obowiązku szkolnego. Poza tym i sam usługobiorca może nie mieć zbyt dużej wiedzy ani inteligencji, żeby załapać, że ktoś go oszukuje. Można też trafić na galeriankę z lepszego środowiska, która mimo, że dopiero gimnazjalistka to mądra jak studentka. Różne motywacje mają dziewczyny decydujące się na sponsoring. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 19:31 to jest już problem satyra, któremu zachciało się lolitki. nieletnia -> gość do pudła. proste jak świński ryj. z babkami lecącymi na słodkich efebów to samo. podniesienie granicy wieku do 18 wyklarowałoby sytuację, bo nie dałoby się zwalić winy na podrobioną legitymację szkolną. to prawo jest jakąś ekstremalną kpiną skoro pozwala się wymigać od odpowiedzialności ze wykorzystanie dziecka pod byle pretekstem; bo panna kucyków nie nosiła. zawsze stary może udawać, że nie wiedział ile dziecko ma lat. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 20:21 Podniesienie wieku do lat 18 tym bardziej utrudniałoby identyfikację tego wieku. Jak jeszcze 14 latka zazwyczaj wygląda dość dziecięco i można mieć wątpliwości czy lolitka ma odpowiedni wiek, tak 16 czy 17-latki od osoby pełnoletniej nie sposób odróżnić na pierwszy a nawet drugi rzut oka. Trzeba wylegitymować. W sklepach monopolowych legitymują jak leci każdego kto nie ma zmarszczek i poważnego wyglądu. Czasem i 30-latkowi każą pokazać dowód. Podobnie w niektórych lokalach. Ale sprzedawcy i bramkarze mają takie prawo, natomiast osoba prywatna nie ma prawa zażądania dowodu od nikogo. Prawo też nie może działać przeciwko obywatelom i sprzyjać wszelkiej maści oszustom, szantażystom i naciągaczom. Przestępstwo jest wtedy kiedy delikwent ma świadomość, że łamie prawo. Tak jak z paserstwem, nie jest paserem ktoś kto w dobrej wierze kupuje używany towar np na aukcji internetowej czy bazarze. Co najwyżej może stracić zakupiony towar i nie odzyskać pieniędzy, ale do żadnej karnej odpowiedzialności nie zostanie pociągnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 20:37 analogia z paserstwem wprawdzie nośna, ale nie trafna. amator nieletniej dziwki nie może przedstawić żadnych kwitów na zakup towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 02:58 Jak ktoś kupuje na bazarze albo od obwoźnego sprzedawcy też nie może przedstawić żadnych kwitków. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 17.05.11, 20:38 > go wyglądu. Czasem i 30-latkowi każą pokazać dowód. Podobnie w niektórych lokal > ach. Ale sprzedawcy i bramkarze mają takie prawo, natomiast osoba prywatna nie > ma prawa zażądania dowodu od nikogo Noi dlatego nalezalo goscia uwolnic od zarzutow. Panna wygladala na dwadziescia parę, wylegitymowac jej przeciez nie mial prawa, wiec wyrok nienależysię. Tak? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 03:01 A należy się wyrok? Jak już to jakiś najniższy z możliwych i jeszcze w zawiasach. Nie wyobrażam sobie ścigania kogoś o seks z nieletnimi w momencie jak padł ofiarą oszustwa, którego nie był w stanie wykryć w odpowiednim momencie. Jakby ktoś chciał coś zmienić w tym względzie to trzeba by było zmienić całe ustawodawstwo z zakresu ochrony danych osobowych, współżycia nieletnich, prostytucji, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 09:18 Nie, oczywiscie, ze nie. Kazdy amator mlodych cialek moze sie wszak tlumaczyc dokladnie tak samo: wygladala na wiecej niz pietnascie, legitymowac przeciez nie mam prawa, biedny misio, podla nieletnia oszustka, to ja jestem jej ofiarą, gdyż oszukała mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 14:43 no, ale kto w tym nazwijmy to po imieniu chorym ukladzie osiaga korzysci materialne ??? oszukujaca, czy oszukany ? skoro w takiej lewicowej Hiszpanii rodzice nie maja prawa ingerowac w aborcyjne decyzje swoich nieletnich corek, to moze tak tymi tylnymi drzwiami feminizm wprowadza relatywizm moralny - czternastolatka za darmo i bez ingerencji rodzicow moze sie wyskrobac, no i nie daj Leninku zabraniac jej edukacji seskualnej, ale jak tak z jej cialka skorzysta starszy pan - to huzia na juzia... pokrecone te lewicowe systemy, tak jak i lewicowa niegdys gospodarka... bene_gesserit napisała: > Nie, oczywiscie, ze nie. > Kazdy amator mlodych cialek moze sie wszak tlumaczyc dokladnie tak samo: wyglad > ala na wiecej niz pietnascie, legitymowac przeciez nie mam prawa, biedny misio, > podla nieletnia oszustka, to ja jestem jej ofiarą, gdyż oszukała mnie. > Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 01:57 A kto w takim ukladzie osiaga korzyści dupalne? Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 11:19 hmm no najlepiej, jak obie strony bene_gesserit napisała: > A kto w takim ukladzie osiaga korzyści dupalne? > > Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 18:44 Tak tak - kazdy amator dziwek uwaza sie za supersamca, ktory sprawia kupowanym kobietom nieziemską rozkosz. Przeciez podczas seksu wydaja takie dzwieki jak na filmach porno, wiec to z pewnoscia prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 19:00 Ostatnio jakiś uniwersytet zrobił badania nad motywacją kobiet uprawiających najstarszy zawód świata. I faktycznie jest pewien odsetek osób, które robią to ze skrajnej biedy, uzależnienia od narkotyków, czy są zmuszane przez mafie. Ale to jest margines jakiś. Większość zostaje prostytutkami z własnej woli, bo postrzegają to jako łatwy sposób na zarobienie całkiem niezłej kasy. A jak dodatkowo nie brzydzą się tego co robią ani w żaden inny sposób nie sprawia im kłopotu praca swoim ciałem, to to zajęcie nie jest dla nich jakieś szczególnie uciążliwe. Niestety nie zadano pytania czy jakby miały do wyboru zarabiać taką samą kwotę w inny, równie łatwy sposób, np poprzez codzienne chodzenie do urzędu na 8h i wykonywanie tam lekkich prac biurowych, to zrezygnowałyby z prostytucji. Bo to akurat byłoby kluczowe pytanie. Tylko, że jakby odpowiedź brzmiała, że zrezygnowałyby, to by oznaczało, że to rządy poprzez stworzenie takiej a nie innej gospodarki są największymi sutenerami świata. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 20:52 berta-death napisała: Berta, bez urazy, ale ja bym naprawde chciala wiedziec, co sie stalo, ze od jakiegos czasu zaczelas tak bredzic z lekka, co? Badania w tej dziedzinie sa rozne, moja droga i czesciej takie, ze wnioski sa jednak wrecz przeciwne. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 23:41 Pls zlinkuj mi te badania. Tylko blagam - nie odsylaj mnie do Wiki tym razem, bo trudno to traktowac powaznie, dzieki z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 00:42 Mnie to w ręce wpadło, bo było zalinkowane na głównej stronie WP facet.wp.pl/kat,1007823,wid,13412085,wiadomosc.html A tu jest oryginał wraz z odnośnikami do tych badań: informant.kalwnews.org/2011/05/study-when-is-prostitution-a-choice/ A co do wiki, to ona nie jest zła jeśli chodzi o nauki ścisłe, czy jakieś konkrety dotyczące innych nauk. Fakty, daty, nazwiska, pojęcia, wzory, definicje, itp są poprawne. Czepić się można jedynie tych dziedzin, które składają się w większej części z hipotez, subiektywnych wniosków i opinii, niż z twardych danych. Bo wtedy to faktycznie wszystko zależy od osoby redagującej dany artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:27 Wiki tworza czesto przypadkowi ludzie - rzadko naukowcy. Znany przypadek bodaj fizyka, ktory wniosl poprawki do bzdurnego hasla, ale admin - informatyk - je odrzucil. Itd itd. Naprawde - traktuj to zrodlo z dystansem, bo sie przejedziesz. Acha, i wniosek: I faktycznie jest pewien odsetek osób, które robią to ze skrajnej biedy, uzależnienia od narkotyków, czy są zmuszane przez mafie. Ale to jest margines jakiś. Większość zostaje prostytutkami z własnej woli, bo postrzegają to jako łatwy sposób na zarobienie całkiem niezłej kasy. Wyciagnelas stad: ...the study indicates that many women, especially educated, affluent women, are making a rational decision to enter certain segments of the prostitution market. However, the research confirmed that women do not explicitly choose to enter the streetwalking segment of the prostitution market. Skad mialas dane o tym, ze 'to margines jakis', bo nie rozumiem? Ile z kilkudziesieciu tysiecy amerykanskich prostytutek to luksusowe call-girl - biale, piekne, wysokie, z dobrych rodzin i z dobrym wyksztalceniem? I pare danych z angielskojezycznej wiki, bardziej wiarygodnej niz polska: W New Jersey, 57% jest nosicielkami wirusa HIV, w Atlancie - 12%. Badania ponad 200 klientow prostytutek w Chicago wykazaly, ze 57% z nich podejrzdewa, ze kobiety ktorym placili byly wykorzystywane jako dzieci, a 40% twierdzilo, ze prostytutki byly zwykle pod wplywem substancji zmieniajacych swiadomosc podczas swiadczenia uslug. Oto swiat wielkich pieniedzy i satysfakcji z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:51 Ciężko jest jednoznacznie powiedzieć czy dana prostytutka prostytuuje się z własnej czy nie z własnej woli, bo sama widzisz, że 'wolna wola' jest to dość relatywne pojęcie. I w kolejnym poście to sprostowałam. Bo jako prostytucję z przymusu zakwalifikowałam jedynie przypadki przestępcze, kiedy jakaś mafia zmusza kobiety do niewolnictwa seksualnego. Takie przypadki w wielu raportach uważane są jako margines. Właśnie dlatego, że na świecie jest zbyt dużo kobiet, których fizycznie do tego procederu przymuszać nie trzeba. Natomiast to, że one są przymuszane ekonomicznie, bądź kompletnie nie potrafią w inny sposób żyć, bo nie znają innego życia, to jest inna sprawa. A co do wikipedii, to tak jak napisałam, wszystko zależy czego się od niej oczekuje. Na pewno nie zastąpi fachowej literatury, ale jak ktoś chce na szybko sprawdzić jakieś pojęcie, wydarzenie, datę, nazwę, wzór, itp to wiki w zupełności wystarczy. Oczywiście tylko w celu dowiedzenia się o co chodzi a nie w rozgryzieniu problemu. Chociaż z tego co zauważyłam to w kategorii przedmiotów ścisłych na poziomie podstawowym, np fizyka, chemia, matematyka, to wiki jest poprawna. Te artykuły to kropka w kropkę przedruki z akademickich podręczników. Aż się zdziwiłam, że autorzy tych podręczników nie protestowali, chyba, że im zapłacono. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 17:11 berta-death napisała: > Ciężko jest jednoznacznie powiedzieć czy dana prostytutka prostytuuje się z wła > snej czy nie z własnej woli, bo sama widzisz, że 'wolna wola' jest to dość rela > tywne pojęcie. i dlatego autorytatywne opinie ekspertów w tym temacie sa cokolwiek o kant dupy rozbic, jako i próby powoływania sie na owe opnie. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 04:22 > Niestety nie zadano pytania czy jakby miały do wyboru zarabiać taką samą kwotę > w inny, równie łatwy sposób, np poprzez codzienne chodzenie do urzędu na 8h i w > ykonywanie tam lekkich prac biurowych, to zrezygnowałyby z prostytucji. Bo to a > kurat byłoby kluczowe pytanie. no własnie: www.jeannetteangell.com/index.php?page=read-an-excerpt Tylko, że jakby odpowiedź brzmiała, że zrezygnow > ałyby, to by oznaczało, że to rządy poprzez stworzenie takiej a nie innej gospo > darki są największymi sutenerami świata. no to sie kobiety rzucaja z wlasnej woli, co jakoby wykazuja badania, czy badania sa tak skonstruowane, zeby ominac w nich prawdziwe przyczyny, moze sie zdecyduj? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 05:08 > no to sie kobiety rzucaja z wlasnej woli, co jakoby wykazuja badania, czy badan > ia sa tak skonstruowane, zeby ominac w nich prawdziwe przyczyny, moze sie zdecy > duj? Nie mogę się zdecydować, bo nie dysponuję odpowiednimi danymi. Kiedyś w tok.fm seksuolog stwierdził, że oprócz kobiet, które padły ofiarą przestępstwa i tych, które nie mają innej możliwości zarabiania pieniędzy, są też i takie, dla których jest to taka sama praca jak każda inna a nawet takie, które lubią tę robotę. Skoro wypowiadał się jako ekspert, to zapewne z sufitu tych informacji nie wziął i są jakieś dane to potwierdzające. Ludzie mają różną wrażliwość, różne podejście do swojej cielesności i różne gusta. Niewykluczone, że część prostytutek prostytuuje się z własnej nieprzymuszonej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 15:27 > Ludzie mają różną wrażl > iwość, różne podejście do swojej cielesności i różne gusta. Niewykluczone, że c > zęść prostytutek prostytuuje się z własnej nieprzymuszonej woli. Co jest dla mnie zdumiewające, to że o robocie polegającej na ssaniu niedomytych siuraków i wylizywaniu włochatych, spoconych jaj zupełnie obcym facetom gdzies na tylnym siedzeniu samochodu zaparkowanym kolo smietnika czy innego mało uczęszczanego miejsca mówisz "niewykluczone, że niektóre to lubią', podczas, gdy o robocie polegajacej na wrzuceniu do pralki skarpetek przyrodniego rodzeństwa mowisz "fuu, obrzeydliwe, w dodatku przyrdnie rodzeństwo to obcy ludzie więc to obóz pracy bo nikt normalny bez przymusu by tego nie robił". jaka jest twoja wrażliwośc, berta? naprawdę mając do wyboru wrzucenie bratniej skarpetki do pralki albo wzięcie z polykiem do buzi fiuta jakiegos gościa,który nie może wyrwac laski chętnej na zrobienie tego za darmo, zrobiłabys ten połyk? > Skoro wypowiadał się jako ekspert, to zapewne z sufitu tych i > nformacji nie wziął i są jakieś dane to potwierdzające. no jedyny sposób na zebranie takich danych to zapytanie tych kobiet. Ne ma, niestety, sposobu na upewnienie się, na ile one kłamia czy koloryzują dla samych siebie - jednakinaczej sie w swoich własnych oczach wygląda, jak się mówi, że cos się samej wybrało, bo sie lubi, niz, że upadło się na tyle nisko, że juz się wyboru nie miało. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:37 Ja tylko twierdzę, że o gustach się nie dyskutuje. Być może są panie, którym świadczenie usług seksualnych nie sprawia żadnego estetycznego i etycznego problemu. Nie sądzę jedynie, żeby te kobiety decydowały się na pracę w charakterze tirówek. W końcu jeszcze są prostytutki pracujące w agencjach, gdzie używa się prezerwatyw, albo pracujące w charakterze call girls na wyłączność jednego lub kilku klientów. To, że ja się brzydzę wielu rzeczy, z brudnymi skarpetami i brudnymi talerzami na czele i praca w charakterze sprzątaczki, praczki, czy pomywaczki byłaby dla mnie horrorem, jeszcze nie znaczy, że dla osób wykonujących te profesje jest to równie ciężkie. Podobnie paskudną z mojego punktu widzenia profesją jest stomatologia. Też nie wyobrażam sobie siedzenia po kilka godzin dziennie w niewygodnej pozycji i grzebania ludziom w zgniłych, śmierdzących zębach. A ludzie decydują się na to i to już na pewno nie dlatego, że nie mają wyboru. Podobne atrakcje mają dermatolodzy leczący wszelkiej maści grzybice, choroby weneryczne i wszelkie inne paskudztwa. A praca ratownika medycznego, lekarza i pielęgniarki pogotowia to już istny hardcore. 90% ich klientów to zarzygani, zasikani, zasrani i śmierdzący alkoholicy i narkomani. O pracownikach izby wytrzeźwień nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:40 warto rozwazyc prace na-ten-przyklad gdzies na produkcji w Browarze ... :P ewentualnie w rozlewni win i wodeczek... uhhh ! :) berta-death napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:43 > To, że ja się brzydzę wielu rzeczy, z brudnymi skarpetami i brudnymi talerzami > na czele i praca w charakterze sprzątaczki, praczki, czy pomywaczki byłaby dla > mnie horrorem, jeszcze nie znaczy, że dla osób wykonujących te profesje jest to > równie ciężkie. jakos nie byłas łaskawa tego zauwazyc w tamtym wątku, bylo to dla ciebie jednoznacznie bueeee obrzydliwe obcy ludzie i obóz pracy i nie było bola, zeby było inaczej. Podobne atrakcje mają dermatolod > zy leczący wszelkiej maści grzybice, choroby weneryczne i wszelkie inne paskudz > twa. A praca ratownika medycznego, lekarza i pielęgniarki pogotowia to już istn > y hardcore. 90% ich klientów to zarzygani, zasikani, zasrani i śmierdzący alkoh > olicy i narkomani. tak, ale nie trzeba ich oblizywać ani lykac tych ich wymiocin. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 25.05.11, 19:09 policjawkrainieczarow napisała: > no jedyny sposób na zebranie takich danych to zapytanie tych kobiet. Niektore z nas maja kumpele, czy sasiadki parajace sie, tylko ze nie wiedza, a czasem udaja, ze nie wiedza, chocby same przed soba. Popytac tez mozna, zadna krzywda i do zrobienia. Albo popracowac samej... A jesli ktos wierzy w slowo pisane, to sa tez knigi, tylko ze nie jakies pornograficzne sieczki, czy inne 'anonimy', brednie wyssane nie powiem z czego w stylu Czarodziejek.com, ale np. taka lektura, ktora spelnia chyba warunki tekstu naukowego - Zjawisko prostytucji w doswiadczeniach... tinyurl.com/3rdsb4w > Ne ma, nie > stety, sposobu na upewnienie się, na ile one kłamia czy koloryzują dla samych s > iebie - jednakinaczej sie w swoich własnych oczach wygląda, jak się mówi, że co > s się samej wybrało, bo sie lubi, niz, że upadło się na tyle nisko, że juz się > wyboru nie miało. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 25.05.11, 19:19 easz napisała: > > no jedyny sposób na zebranie takich danych to zapytanie tych kobiet. > > > Niektore z nas maja kumpele, czy sasiadki parajace sie, tylko ze nie wiedza, a > czasem udaja, ze nie wiedza, chocby same przed soba. > Popytac tez mozna, zadna krzywda i do zrobienia. Albo popracowac samej... easz. przeczytaj dwa razy, zanim zużuyjesz klawiaturę i prund :) ja mówię o tym, że jakoby są badania wykazujące, że częśc kobiet ma z tej pracy SATYSFAKCJĘ i to LUBI. jeśli będę mieć sąsiadkę prostytutkę, to mimo wszystko pozostanie dla mnie tajemnicą, czy ona to robi, bo lubi, czy robi, bo nie widziała innego wyjścia (mniejsza o to, czy słusznie). NAwet, jeśłi zapytana wprost, odpowie, raczej wątpię, żeby podała na tacy prawdziwą odpowiedź. Popracowanie samemu też odpowiedzi nie da, jeśli motywacją do tej pracy ma być "dowiedzenie się, jak to jest" - bo wtedy powodem jest chęć zdobycia wiedzy, a nie umiłowanie zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 25.05.11, 20:18 Prosze Cie, ale tak to mozna wszystko tlumaczyc i zawsze podsumowac kazdy tekst, ze nie ma nic pewnego na swiecie, pani gozdzikowa. Jak w ogole mozesz zyc, poruszac sie w tak niepewnym swiecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 11:14 to raczej chyba jest na odwrot... czesc prostytutek chce wierzyc w ksiecia z bajki pt. "Pretty Woman". Rzecz jasna czesc z tych z wlasnymi motywacjami do tego zajecia. No i akurat w tym temacie nie trzeba ze tak powiem znac sprawe z "wlasnych doswiadczen" czy preferencji. Dosc sporo na tym swiecie, wspomnien, dziennikow, pamietnikow i telenowel. bene_gesserit napisała: > Tak tak - kazdy amator dziwek uwaza sie za supersamca, ktory sprawia kupowanym > kobietom nieziemską rozkosz. Przeciez podczas seksu wydaja takie dzwieki jak na > filmach porno, wiec to z pewnoscia prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:30 Tak, zwlaszcza telenowele sa swietnym zrodlem informacji o swiecie. Obiektywnym i sprawdzalnym, prawdziwie naukowym. Cuś jak polska wiki. Odpowiedz Link Zgłoś
zak_szirak Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 16:38 zmartwie cie - ja nie mam telewizora, a o akcjach i postepach w telenowelach dowiaduje mimochodem 'na kawie'... bene_gesserit napisała: > Tak, zwlaszcza telenowele sa swietnym zrodlem informacji o swiecie. Obiektywnym > i sprawdzalnym, prawdziwie naukowym. Cuś jak polska wiki. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 18:51 Same słowa, bez dowodów nie są wiele warte. Tak jak w innym poście napisałam, każda tego typu sprawa jest rozpatrywana indywidualnie i za każdym razem powoływani są biegli. W końcu dojrzała płciowo 14-latka to nie nierozgarnięte 5-letnie dziecko, które nie wie co czyni. I jak najbardziej jest to prawdopodobne, że świadomie wybrała taki a nie inny sposób na zarabianie pieniędzy. Natomiast jak padła ofiarą sutenera, to jest to innego kalibru sprawa i z innego paragrafu. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 02:20 berta-death napisała: > Podniesienie wieku do lat 18 tym bardziej utrudniałoby identyfikację tego wieku niebałdzo, bo wtedy ma się juz dowód osobisty, nie tak łatwy do podrobienia jak leg. szkolną, ze zdjęciem który mozna okazać, panna może zakryc nazwisko jak sie obawia, ale będzie widać, że jest jej. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 03:10 A co z seksem między osobami nieletnimi? Do poprawczaków wszystkich gimnazjalistów i licealistów, którym się seksu zachciało? Zdelegalizować prostytucję nieletnich i wsadzać do poprawczaków każdą małolatę, która się prostytuuje? Najsensowniej byłoby zakazać korzystania z usług nieletnich prostytutek, tylko, że w praktyce byłaby to martwa ustawa. Jak wykazać swoją pełnoletność bez pokazywania dowodu osobistego? Takie zalepianie kluczowych danych jak imię i nazwisko, pesel, adres zamieszkania itp może nie wyjść. Poza tym niektóre prostytutki zaniżają swój wiek i nie chcą, żeby klient wiedział, że są paniami po 30 a nie dwudziestolatkami. I nadal nie ma ustawy pozwalającej każdemu legitymować kogo się chce. A co z cudzoziemkami przebywającymi w PL nielegalnie? No i jak udowodnić, że to prostytucja a nie związek? Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 22:32 berta-death napisała: > A co z seksem między osobami nieletnimi? Do poprawczaków wszystkich gimnazjalis > tów i licealistów, którym się seksu zachciało? popraw mnie, jesli sie myle, ale nieletni chyba nie maja zazwyczaj dochodów pozwalających im na korzystanie z prostytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 23:00 Zazwyczaj mają jakieś kieszonkowe, część zarabia. Może na usługi luksusowej call girl ich nie stać, ale na szybki numerek z galerianką czemu nie? Poza tym jeszcze jest młodzież z bogatych domów, której kasy nie brakuje. Dodatkowo prostytuować się można za różne rzeczy. W moim ogólniaku wybuchł swojego czasu skandal, ponieważ podejrzewano, że uczennice z młodszych klas uprawiają seks z uczniami klas starszych w zamian za ściągi, tematy sprawdzianów czy coś takiego. Nie mam pojęcia czy to prawda, czy urojenia sprzątaczki, która rzekomo prezerwatywę znalazła w kiblu. Ale nie ma dymu bez ognia, więc być może, że wszystkiego uczniom na umoralniających pogadankach nie powiedziano i coś było na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 16:51 berta-death napisała: > Zazwyczaj mają jakieś kieszonkowe, część zarabia. Może na usługi luksusowej cal > l girl ich nie stać, ale na szybki numerek z galerianką czemu nie? Poza tym jes > zcze jest młodzież z bogatych domów, której kasy nie brakuje. ta, zwłaszcza mlodziez z bogatych domow ma na tyle duze problemy z wyrwaniem atrakcyjnej laski, ze musi sie uciekac do platnych, acz amatorskich uslug :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 17:57 A wiadomo co takiemu delikwentowi do łba strzeli? Może np naoglądać się jakiś pornoli i nie znaleźć normalnej dziewczyny, która by mu odstawiła takie numerki. Generalnie takie sprawy są rozpatrywane indywidualnie, bo nie sposób napisać zerojedynkowego prawa, które uwzględniałoby wszystkie przypadki i wszystkie okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 01:34 berto trzeba ci przyznac ze jestes specjalistka od teorii z kosmosu wzietych. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 02:17 A co w tym takiego z kosmosu wziętego? Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 03:32 Tak jak z paserstwem, nie jest paserem ktoś kto w dob > rej wierze kupuje używany towar np na aukcji internetowej czy bazarze. Co najwy > żej może stracić zakupiony towar i nie odzyskać pieniędzy, ale do żadnej karnej > odpowiedzialności nie zostanie pociągnięty. Mialam kiedys znajomego taksowkarza, co kupil radio smochodowe na bazarze. Przy rutynowej kontroli policja sprawdzila i dostal w zawieszeniu i stracil licencje. Nikt nie sluchal, ze facet nie wiedzial, ani, ze gdyby wiedzial to oderwalby naklejke z numerami. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 14:08 To nie wystarczy samo stwierdzenie, bo tak to każdy paser by się tłumaczył. To jeszcze musi sąd i powołani do tego biegli stwierdzić czy naprawdę nie wiedział. Jak ktoś kupuje używany sprzęt na bazarze, który w całym mieście jest znany z handlu kradzionymi rzeczami, albo od dresa, o którym powszechnie wiadomo, że złodziej, to prawdopodobieństwo, że nie wiedział, że towar jest kradziony jest nikłe. Liczą się też zeznania drugiej strony, która może zeznać, że np wszyscy jego klienci znają pochodzenie towaru i jeszcze zaopatrują się u niego regularnie. I z prostytucją nieletnich jest identycznie. Też biegły ocenia dojrzałość panny i jak stwierdzi, że nie wygląda na dziecko tylko na dorosłą osobę to jest to podstawa do odstąpienia od oskarżenia. Zwłaszcza jak dodatkowo sama prostytutka zezna, że kłamała co do wieku. Przecież to nie są rzadkie przypadki, że 14-latka ma 1,75m wzrostu, krągłe biodra, waży 65kg, ma biust rozmiaru C, bujne owłosienie łonowe, którego sobie nie zgoliła. A jak jeszcze do tego dojdzie ostry makijaż, solaryjny brąz i ufarbowane na platynowy blond włosy to konia z rzędem temu kto skapnie się ile naprawdę ma lat. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 23:05 > bujne owłosienie łonowe, którego sobie nie zgoliła. A kto by chciał takiego borciucha tknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 00:40 berta-death napisała: > Przestępstwo jest wtedy kiedy delikwent ma świadomość, że łamie prawo. A to nie dziala juz regula, ze nieznajomosc prawa nie zwalnia z doswiadczania konsekwencji jego nieprzestrzegania? Zreszta w tej sprawie tez troche tak jest. Jesli zrzuce z 10 pietra wor maki i nieszczesliwie spadnie komus na glowe, kto akurat pod blokiem przechodzil, to nie oskarza mnie o nieumyslne spowodowanie itd? Akurat. Moge sobie tlumaczyc moja niewinnosc zapewnieniami, ze pod blokiem nie ma chodnika i nie mial prawa tam nikt przechodzic, ze nie wiedzialam, nie widzialam, a w ogole to jestem niewidoma - do upadlego. Zaklad? > Tak jak z paserstwem, nie jest paserem ktoś kto w dobrej wierze kupuje używany towar np na aukcji internetowej czy bazarze. Co najwyżej może stracić zakupiony towar i nie odzyskać pieniędzy, ale do żadnej karnej odpowiedzialności nie zostanie pociągnięty. To rowniez nie jest prawda. Jesli nie spisalas podejrzanie wygladajacego sprzedajacego, czy zastawiacza, to moze ci byc trudno udowodnic, ze nie wspoldzialasz itp. Tak przynajmniej to wyglada u nieamatorow;) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 18:04 To nie jest kwestia nieznajomości prawa, tylko padnięcia ofiarą oszustwa. Ten ktoś nie dlatego seksił się z 14-latką, bo nie wiedział, że nie wolno tego robić z 14-latkami, tylko nie wiedział, że panna miała dopiero 14 lat. Podobnie nie wolno uprawiać seksu z osobami ubezwłasnowolnionymi i nieposiadającymi zdolności decydowania o sobie, np upośledzonymi umysłowo albo chorymi psychicznie. Nawet jak są to osoby dorosłe i wyglądające jak dorosłe. I mimo wszystko można nie zauważyć, że się ma do czynienia z kimś takim, zwłaszcza jak delikwent będzie pijany albo pod wpływem narkotyków. I też nie można nikogo skazać za wykorzystanie seksualne osoby nie potrafiącej rozeznać się w tym co się dzieje, tylko dlatego, że ktoś decydując się uprawiając seks z osobą nietrzeźwą mógł pomyśleć, że być może ona jest bardziej niepełnosprawna psychicznie niż pijana, czy naćpana i nie wolno mi w tym wypadku iść z tym kimś do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 20:57 berta-death napisała: > To nie jest kwestia nieznajomości prawa, tylko padnięcia ofiarą oszustwa. Ten k > toś nie dlatego seksił się z 14-latką, bo nie wiedział, że nie wolno tego robić > z 14-latkami, tylko nie wiedział, że panna miała dopiero 14 lat. Berta, a to chlopak, czy dziewczyna? Rzuc no okiem. Nie wiesz, czy raczej to oszust/ka? Ale chyba cos Ci szepcze, ze cus tu jest nie tak? www.plotek.pl/plotek/1,78649,9614299.html Juz lepsza obrona i wywijaniem sie sprawcy byloby udawanie, badz utrzymywanie, ze sam jest polmozgiem niegramotnym, a nie ze dziewucha sama chciala, bo byla dojrzala nad wiek, bo wiecie, co z tego, ze 14latka, skoro ze slamsow i ze slamsowa przeszloscia, a one, to wiecie panstwo, puszczaja sie od 6 roku zycia z wlasnej woli itd. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 21:32 Ja nie jestem biegłym sądowym z zakresu seksuologii i endokrynologii, nie mnie oceniać czyjś wiek i płeć. Nie mniej jednak są pewne atrybuty wyglądu, które sprawiają, że dana osoba jest oceniana jako nastolatka, inna jako dwudziestolatka a inna jako pani po 40. I właśnie po to powoływani są biegli, żeby stwierdzić, czy dana 14 naprawdę wygląda na tyle dojrzale, że można było się pomylić, czy oskarżony ściemnia bo gołym okiem widać, że to dziecko. Sama tego na własnej skórze doświadczyłam. Ponieważ zawsze byłam wysoka to bardzo szybko ludzie zaczynali źle szacować mój wiek. Miałam też równie wielką koleżankę. I kiedyś w okolicach 2-3kl podstawówki bawiłyśmy się u niej lalkami barbie i wszedł jakiś robotnik, bo remont miał być u nich. I jak to robotnik, mocno bezpośredni i gadający co widzi i co myśli, to walnął do nas tekstem, że wstydziłybyśmy się tak tymi lalkami bawić i lepiej zebyśmy na jakąś randkę poszły, poczytały coś czy w domu pomogły, bo to wstyd. My do niego, że wszystkie 8-9latki bawią się lalkami i żeby się odczepił. Na co on stwierdził, że rany boskie jak te dzieciaki szybko teraz rosną bo on był pewien, że my 7-8 klasa jesteśmy. Rok później jakaś nauczycielka wysłała mnie z czymś tam do innej nauczycielki. I jak weszłam do klasy, to przez pewien czas nie mogłam się z tą kobietą dogadać czego ona ode mnie chce bo ja z czym innym przyszłam. Dopiero potem ona się skapnęła, że się pomyliła, bo miała do niej przyjść uczennica z 8kl z czymś tam i ona była pewna, że to ja jestem tą uczennicą. Czyli pomyliła 10-latkę z 14-latką, mimo że jaki nauczycielka z całą pewnością miała rozeznanie jak wyglądają dzieci w różnym wieku. A kolejny rok później to już nagminna była sytuacja, że jak ktoś się mnie pytał do której klasy chodzę i odpowiadałam, że do piątej, to ludzie byli pewni, że to chodzi o 5kl technikum a nie 5 podstawówki. Czyli tu już było wzięcie 11-latki za 19-latkę. Mimo, że chodziłam ubrana jak dziecko, nie miałam, bo do dzisiaj nie mam, okazałego biustu, nie malowałam się, nie fryzurowałam i w ogóle nawet nie próbowałam z siebie zrobić dorosłej. Miałam jedynie prawie 160cm wzrostu i jakieś 55kg wagi. Sporo więcej niż statystyczne rówieśnice i to wystarczało, żeby ludzi zmylić. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 22:52 Ale żadna z nich Cię nie pie...ła, co? To powazniejsza sprawa i sa okolicznosci oraz konteksty, szkielko, jesli nie oko, ktore pozwalaja latwo sie zorientowac. No ale do tego, to trzeba chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 23:24 Wbrew pozorom nie ma zbyt wielu amatorów młodego ciała. Młode ciało to na dobrą sprawę każda nastolatka a nawet około dwudziestoletnie studentki pierwszych lat studiów. Nawet rówieśnicy tych panien jak tylko mają możliwość, to wolą pójść do łóżka ze starszymi koleżankami, które są bardziej doświadczone. W związku z tym przypadki, kiedy stary chłop leci na lolitki nie są zbyt częste. Zatem nic dziwnego, że nikt mnie nie molestował. Ja tylko chciałam wykazać, że jest to jak najbardziej możliwe źle oszacować czyjś wiek, bo dzieci i młodzież rozwijają się w różnym tempie. I 14-latka 14-latce nie równa. A jak dodatkowo będzie twierdzić, że jest starsza, odpowiednio się ubierze, umaluje, zrobi sobie jakąś dorosłą fryzurę i będzie się prowokująco zachować, to spokojnie może być wzięta jako pełnoletnia osoba i nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 25.05.11, 20:26 Berta, Ty chyba nie czytasz postow, na ktore odpowiadasz. > Ja tylko chciałam wykazać, że jest to jak najbardziej możliwe źle oszacować czy > jś wiek, bo dzieci i młodzież rozwijają się w różnym tempie. I 14-latka 14-latc > e nie równa. A jak dodatkowo będzie twierdzić, że jest starsza, odpowiednio się > ubierze, umaluje, zrobi sobie jakąś dorosłą fryzurę i będzie się prowokująco z > achować, to spokojnie może być wzięta jako pełnoletnia osoba i nikomu nawet do > głowy nie przyjdzie, że jest inaczej. A to jest zwyczajnie nieistotne, takie okreslanie sytuacji jako 'sprzyjajaca', skad my to znamy.. Co to ma do rzeczy? NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Jak można było to umorzyć? 19.05.11, 23:12 > podniesienie granicy wieku do 18 wyklarowałoby sytuację, bo nie dałoby się zwalić > winy na podrobioną legitymację szkolną. Ja bym to zliberalizował a nie zaostrzał. Nawet wśród koleżanek córki (11 lat) już można typować która za rok, góra dwa będzie ciągała druta na klatce schodowej. Niektóre panienki mają predyspozycje do puszczania się już od dzieciństwa i to powinien być problem rodziców, a nie faceta który skorzystał że małolata gościnna w kroku i w dodatku naściemniała że jest starsza. Niech rodzice pilnują jak nie umieli wychować. Moja jakoś nie ma tendencji do bycia bańką na spermę. Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 01:33 sam masz dziecko 11letnie i jestes w stanie wypisywac takie rzeczy o innych dzieciach? ze dzieciak winny, a nie dorosly facet? masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 02:25 Skoro 12-latek mógł zgwałcić 9-latka i skoro banda 13-latków molestowała koleżankę aż ta popełniła samobójstwo, to dlaczego 13 albo 14-latka nie może wpaść na pomysł, żeby świadczyć odpłatnie usługi seksualne, albo żeby się lansować wśród rówieśników przy pomocy seksu? Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Jak można było to umorzyć? 20.05.11, 21:56 Niestety, niektórze rodzice nie zdają sobie sprawy, że ich córka na o wiele większą szansę na puszczenie się z własnej woli niż zostać zmuszona do seksu przez starszego chłopa. Ale tak zawsze jest: puściła się z własnej woli? Nie to nie mozliwe, nie moja curuś, to ten chłop winny.... Zupełny brak odpowiedzialności za wychowanie własnego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Jak można było to umorzyć? 21.05.11, 23:10 > sam masz dziecko 11letnie i jestes w stanie wypisywac takie rzeczy o innych dzieciach? > ze dzieciak winny, a nie dorosly facet? Piszę to, co widzę, a trochę widzę. Patrzę, obserwuję, wyłapuję charakterystyczne ludzkie zachowania, szufladkuję je sobie według powtarzających się typów. Hobby mam takie. Nawet nie hobby, tylko po prostu tak od dzieciństwa mam. Dzięki temu prowadząc jakikolwiek pojazd potrafię po zachowaniu na drodze przewidzieć co który misiu za chwilę zrobi. Ale tu nie o ruchu drogowym mowa, tylko o rozwiązłości seksualnej małolatek. Jeżeli stoją trzy jedenastolatki na chodniku i przejeżdża jakiś szrotolot z przyciemnianymi szybami i na cały regulator muza typu ync-ync, umpa-umpa, to po zachowaniu tych dziewczyn można wyłapać pewne tendencje. Jak patrzą za tym szrotem i łysym pajacem w dresie w środku, uśmiechają się i coś tam chichoczą między sobą, to już jest znak, że psitki zaczynają swędzieć i lecą na tani lansik. Dziś ten koleś ze szrota po agrotuningu by je olał, bo są za młode. Teraz są za młode. Za dwa-trzy lata urosną im cycki, pójdą na solarium, pofarbują włosy, założą różowe ciuszki, białe kozaczki, wepną sobie kolczyki w pępki i gdy już będą wyglądały jak z seryjnej produkcji fabryki lachonów, zaczną robić podchody, by zasiąść na fotelu obok dresiarza w Audi A3 zajeżdżonego i rozbitego w Niemczech, przywróconego do życia w Polsce. A wiesz jaki to jest model życia? Wiesz jakie tam są priorytety? Tu nie ma mowy o żadnej winie i o żadnym przestępstwie. Przestępcę i ofiarę czyni tu idiotyczne prawo. Faktycznie układ jest prosty. Niunia może polansować się przed innymi niuniami, że ją koleś podwozi pod gimnazjum Audicą, ale to podwożenie ma swoją cenę, którą małolata zapłaci swoją dupą usmażoną wcześniej na pomarańczowo na solarium. Jej wybór. Dla mnie to zwykła transakcja wymienna. Prawo jest jedno dla każdego przypadku, ale w rzeczywistości jest pewna różnica między bzyknięciem czternastolatki za jej entuzjastycznie wyrażoną zgodą, a między daniem czternastolatce w palnik i zgwałceniem jej w krzakach. Bajeczki z serii "niedojrzała", "nie ma świadomości co robi" można włożyć między bajki właśnie. Nie w dzisiejszych czasach. Jestem kierowcą autobusu. Jeżdżę nieraz na liniach nocnych. Myślisz, że nie widzę kogo ja wiozę? Kamerki działają i ja widzę w kabinie, co panienka robi kolesiowi ręką z tyłu autobusu i gdzie wyciera :) Jak myślisz, czy szlajające się po nocy małolaty nie mają rodziców? Czemu rodzice na to pozwalają? Małolata szlaja się, chleje, wali kolesiowi konia w autobusie, szcza na przystanku, a potem wielka afera, bo ją puknął jakiś trzydziestolatek i już się z niego robi pedofila, a ze szlajającej się i chlejącej wódę po nocach małolaty robi się liliję przenajczystszą, co nawet nie wie skąd się biorą dzieci. Ja jestem liberalny pod tym względem. Niech każdy żyje jak mu się podoba. Tylko konsekwencje niech również ponosi sam i nie widzę powodu, dla którego facet posuwający chętną czternastkę ma być traktowany jakby to samo zrobił sześciolatce. To że mam córkę jedenastoletnią nie ma tu nic do rzeczy. Ona teraz śpi, a nie szuka wrażeń na osiedlu i nie ma zwyczaju oglądania się za łysymi dresiarzami w Audi A3. Zwraca uwagę na chłopaków, na dorosłych facetów też. Ma swoje typy urody, które jej się podobają. W końcu jest człowiekiem. Jednak jest pewna różnica między zwracaniem uwagi a ślinieniem się jak pies do gnata, jak to czynią niektóre jej koleżanki, które typuję do obciągania na tylnych siedzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Jak można było to umorzyć? 21.05.11, 23:18 Z tego obfitego wylewu zdaje sie ma wynikac, ze 14-latki po solarium i w obcislych rozowych ciuchach nalezy traktowac jak dorosle, a te blade i w ciuchach mniej obcislych i rozowych - jak dzieci, gdyby ktos sie do nich dobieral. Ewentualnie w razie watpliwosci dzwonic do ciebie, zebys ocenil, gdyz jako kierowca autobusu i domorosly klasyfikator-przewidywator od dziecka umiesz przepowiedziec, co ktory misiu ktoremu misiu gdzie ręką zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
duch_mariana Re: Jak można było to umorzyć? 22.05.11, 00:12 Praca kierowcy autobusu pozwala zaobserwować nocne życie miasta. Zazwyczaj ludzie o godzinie 23 są już w domach i widzą tylko to, co się dzieje w obrębie widoku z okna. Ja widzę więcej. Może założę bloga i będę opisywał co ciekawsze historyjki ilustrowane zdjęciami i materiałem filmowym z kamerek, które kupię. Obecne na tym forum obrończynie czci, godności i niewinności małolatek czytając tego bloga prawdopodobnie osiwieją, a przeżyty szok sprawi, że od tej pory nic już nie będzie takie samo. Trudno uświadomić sobie prawdę, zwłaszcza niewygodną. Nikt do mnie nie musi dzwonić z prośbą o ocenę. Jak małolata ucieka z domu, po czym Policja wyciąga ją z jakiejś meliny, to gdzie masz wykorzystanie dziecka? Sytuacja jest jasna i tylko człowiek, który przeleżał 50 lat pod i nagle obudził się w naszych czasach, może twierdzić, że ktoś niewiniątko podstępnie uwiódł. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 22.05.11, 09:19 Wszystko to duchu, prawqda coś napisał, ale chodzi o regulację praqwną. Otóż prawo zakłada - sztywno, bo inaczej nie potrafi, że człowiek do pewnego wieku nie jest w stanie świadomie rozporządzać swoim głosem w wyborach, majątkiem albo seksualnością. W każdym z tych wypadków istnieje mnóstwo wątpliwości i kontrowersji; do pewnego stopnia w sprawach karnych reguluje to sąd, w ramach jakie mu dano. Oczywiście istnieją dziewczyny czerpiące uciechę i korzyści z uprawiania seksu i to one same nagabują. Zakłada się jednak, że do któregośtam roku życia nie całkiem wiedzą, co czynią. Natomiast dorosły korzystający z ich usług wg prawa ma obowiązek wiedzieć. Z poglądem, że wszystkie prostytutki są do tego zawodu zniewalane, a jeśli same twierdzą, że nie, to kłamią lub nierozeznały sytuacji - nie dyskutuję, bo nie daje miejsca na dyskusję :) Inna sprawa, na inną dyskusję, to szwendanie się małolatów pop nocach. Dawniej, za zbrodniczej komuny, dzieciom nie wolnobyło szlajać się po 22. Jeśli milicja znalazła małolata/tę na mieście nocą, odwoziła do domu albo na milicyjną izbę dziecka; rodzice ponosili konsekwencje. Kilka lat temu jakaś rada miasta, czy coś takiego uchwaliła, żeby wprowadzić takie coś na ich terenie - rozgorzała dyskusja, dobre serduszka zwolennicy wolności nie p[osiadali się z oburzenia, że łamie się prawa człowieka - młodego do dawania/brania d..py, narkotyzowania się, przstępczości, a ich rodziców - do braku odpowiedzialności. Kto w tym miał interes poza użytecznymi idiotami co chwilę poczuli się szlachetniejsi? Myślę, że właściciele różnych klubów, światek pzrestępczy itp. Pełnia wolności z brakiem odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 16:29 > Inna sprawa, na inną dyskusję, to szwendanie się małolatów pop nocach. Dawniej, > za zbrodniczej komuny, dzieciom nie wolnobyło szlajać się po 22. Jeśli milicja > znalazła małolata/tę na mieście nocą, odwoziła do domu albo na milicyjną izbę > dziecka; rodzice ponosili konsekwencje. > Kilka lat temu jakaś rada miasta, czy coś takiego uchwaliła, żeby wprowadzić ta > kie coś na ich terenie - rozgorzała dyskusja, dobre serduszka zwolennicy wolnoś > ci nie p[osiadali się z oburzenia, że łamie się prawa człowieka - młodego do da > wania/brania d..py, narkotyzowania się, przstępczości, a ich rodziców - do brak > u odpowiedzialności. awwww :) www.youtube.com/watch?v=kJEMaArSg00 Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 16:15 Jak myślisz, czy szlajające się p > o nocy małolaty nie mają rodziców? Czemu rodzice na to pozwalają? myślę (a moje myślenie jest poparte m. in. rozmowami z terapeutą, który przez lata całe pracował przy interwencjach związanych z dziećmi "problematycznymi"), że 90% tych dzieci nie ma obojga rodziców, bo albo któreś z nich dało w długą dawno temu, albo wyjechali za granice zarabia zostawiając dzieci pod opieką ciotek/babć. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 20:15 policjawkrainieczarow napisała: > że 90% tych dzieci nie ma obojga rodziców, bo albo któreś z nich dało w długą d > awno temu, albo wyjechali za granice zarabia zostawiając dzieci pod opieką ciot > ek/babć. > No ok, tylko co dalej? Co proponujesz? Trójka klasowa z lat 60. ub.wieku nie wchodzi w grę, więc co? Rodziców nie ma albo nie dają rady, to ma zostać tak jak jest? Wolnośc bez odpowiedzialności? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Jak można było to umorzyć? 25.05.11, 20:34 kocia_noga napisała: > No ok, tylko co dalej? Co proponujesz? Trójka klasowa z lat 60. ub.wieku nie wc > hodzi w grę, więc co? Rodziców nie ma albo nie dają rady, to ma zostać tak jak > jest? Wolnośc bez odpowiedzialności? Przynajmniej bym zaprowadzila do lekarza, po piguly i pouczyla w paru kwestiach. Gdyby sie inaczej nie dalo, to choc bolaloby mnie to, to tyle bym dla bachora zrobila. Szkoda, ze jedna znana mi osoba byla na to imo za glupia, ale moze zle ja oceniam. Bachorek na zmarnowanie byl od poczatku, ale czy musi jeszcze dodatkowo sie meczyc wciaz? Jestem prawie pewna, ze i tu nie chodzilo o wiek, ale o 'pochodzenie'. Odpowiedz Link Zgłoś
takisobienik Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 21:03 > Niektóre panienki mają predyspozycje do puszczania się już od dzieciństwa i > to powinien być problem rodziców, a nie faceta który skorzystał że małolata go > ścinna w kroku i w dodatku naściemniała że jest starsza. Niech rodzice pilnują > jak nie umieli wychować. Niektórzy kolesie mają predyspozycje do puszczania się z nastolatkami już od dzieciństwa i to powinien być problem rodziców, a nie małolaty, którą wykorzystał, bo kolesia swędziało krocze i w dodatku naściemniał, że ją kocha. Niech rodzice pilnują, jak nie umieli wychować. Odpowiedz Link Zgłoś
rychu_taxi_drajwer Re: Jak można było to umorzyć? 18.05.11, 01:43 Pukanie 14 latki jest przestępstwem umyślnym a zatem ma zastosowanie art. 28 par. 1 mówiący o błędzie co do faktu (znamienia czynu). Już błąd nieusprawiedliwiony, czyli taki że laska faktycznie wyglądała w powszechnym rozumieniu na 14 a gościu się nie skapnął, prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności karnej, czyli jest to ekskulpacja bardzo szeroko ujęta. Podstawowe przepisy kodeksu karnego, ale GW robi mecyję a jej lemingowaci czytelnicy jeszcze większą. A pani psycholog (czemu nie psycholożka?!) to niech zamknie papę i się zajmie tym na czym się zna, czyli... no właśnie czym? Odpowiedz Link Zgłoś
trans.sib Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 18:44 A to dlaczego feministki oburza fakt, że 14 latka decydowała niezależnie o swoim życiu, z kim i jak chce odbywać stosunki. Gdyby, po 1,5 miesiąca, miała 15 lat to już by wam pasowało?! Gdzie tu jakikolwiek ślad logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 19:44 trans.sib napisał: > A to dlaczego feministki oburza fakt, że 14 latka decydowała niezależnie o swoi > m życiu, z kim i jak chce odbywać stosunki. Gdyby, po 1,5 miesiąca, miała 15 la > t to już by wam pasowało?! Gdzie tu jakikolwiek ślad logiki. ty no popacz, a człowiek dzień prze 18tymi urodzinami nie może oficjalnie kupic piwa ani głosować, a nazajutrz juz może. Taka sama logika i nikt nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
trans.sib Re: Jak można było to umorzyć? 23.05.11, 20:55 policjawkrainieczarow napisała: > trans.sib napisał: > > > A to dlaczego feministki oburza fakt, że 14 latka decydowała niezależnie > o swoi > > m życiu, z kim i jak chce odbywać stosunki. Gdyby, po 1,5 miesiąca, miała > 15 la > > t to już by wam pasowało?! Gdzie tu jakikolwiek ślad logiki. > > ty no popacz, a człowiek dzień prze 18tymi urodzinami nie może oficjalnie kupic > piwa ani głosować, a nazajutrz juz może. Taka sama logika i nikt nie protestuj > e. Oczywiście. Głupia pseudo logika biurokratyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Jak można było to umorzyć? 29.05.11, 12:19 A w takiej Hiszpanii może dawać od 13 roku i jest OK Odpowiedz Link Zgłoś