dzieki warshawiaku za link

10.05.04, 12:01
Abolicjonistki uznają zresztą prostytucję za gwałt, gdyż za jedno z kryteriów
uznania danej czynności natury seksualnej za gwałt przyjmuje się
wykorzystanie czyjegoś krytycznego położenia. Czy nie w takiej właśnie
sytuacji jest kobieta zmuszona do prostytucji? Czy klienci korzystający z
usług kobiety w takiej właśnie krytycznej życiowej sytuacji, nawet jeżeli ona
sama na to przyzwoliła, nie powinni ponosić odpowiedzialności karnej jak za
gwałt? Ruchy abolicyjne postrzegają prostytucję właśnie w kategoriach gwałtu,
z tą różnicą, że gdy gwałt to stosunek odbyty bez zgody kobiety, to
prostytucja jest gwałtem odbytym za zgodą samej kobiety – zestawienie to jest
jak najbardziej właściwe, bowiem z punktu widzenia ponoszonych szkód ofiara
gwałtu i prostytutka niczym się od siebie nie różnią i podczas, gdy gwałt
zazwyczaj ogranicza się do jednego incydentu, u prostytutek jest stanem
permanentnym i przynosi proporcjonalnie duże szkody.
    • wasza_bogini Re: dzieki warshawiaku za link 10.05.04, 12:03
      Istnieje też wiele argumentów przeciwko dowodzeniu, że prostytucja to uczciwy
      układ, w którym jedna strona kupuje, a druga sprzedaje, gdyż w sytuacji, gdy
      mężczyzna zdobywa władzę poprzez pozbawienie jej i podporządkowanie sobie
      drugiej osoby, tj. prostytutki, którą kupuje na określony okres czasu i przez
      który jest jej panem, nie ma mowy o równej wymianie, bowiem tam, gdzie jedna
      strona zyskuje, druga - traci. A istnienie pana uwarunkowane jest istnieniem
      niewolnika. W tym sensie prostytucję rozpatruje się w kategoriach jednej z form
      współczesnego niewolnictwa, a prostytucja stanowi jeden z przejawów odwiecznej
      męskiej dominacji. Również, też tam, gdzie jest niewolnictwo jest i handel
      niewolnikami. Legalizacja prostytucji powoduje wzrost handlu kobietami i
      osłabienie granic moralnych przed innymi formami wyzysku i dlatego jest
      szkodliwa. Legalizacja prostytucji jest więc niczym innym niż usankcjonowaną
      prawem przemocą państwa w stosunku do swoich obywateli – kobiet, ponieważ
      przyzwala na ich nieskrępowany wyzysk, czerpie korzyści z dochodów branży, samo
      w ten sposób stając się suterenem żywiącym się na poniżeniu kobiety. Państwo,
      gwarantując też każdemu obywatelowi wolność od poniżającego i okrutnego
      traktowania, samo może być uznane za dyskryminującego niedostatecznie chroniąc
      tych, którym poprzez ustanowione przez siebie prawo tę ochronę gwarantuje, np.
      łagodnie traktując i karając sprawców gwałtów czy handlu kobietami, dając tym
      samym sygnał, że nie są to przestępstwa o dużej szkodliwości społecznej i warte
      ukarania.

      Abolicjonistki podkreślają również, że legalizacja powoduje też fałszywe
      rozróżnienie między dobrowolną i niedobrowolną prostytucją, tę ostatnią bowiem
      postrzega się jedynie w kontekście przemocy, wymuszenia siłą, działań wbrew
      woli kobiety, sugerując, że wszystko to, co nie ma znamion tego typu, jest
      dobrowolne, a kobiety pracujące w burdelach robią to z własnej i
      nieprzymuszonej woli. Tymczasem, przekonują, nie można mówić o dobrowolności w
      sytuacji biedy, gdyż jest to wybór równie wolontaryjny co poborowego podczas
      wojny.

      W jeszcze innym podejściu prostytucja to profesja, którą można rozpatrywać w
      kontekście innych zawodów ukierunkowanych na pomoc, jak lekarz, psycholog czy
      prawnik pomagających uporać się ludziom ze swoimi problemami. Abolicjonistki ze
      swej strony dowodzą, że jakoś trudno byłoby pojąć, by kobieta, gdyby miała
      rzeczywistą możliwość wyboru, wybrała prostytucję ponad prawo czy medycynę, nie
      mówiąc już o tym, że stosunek jaki odbywa prostytutka z klientem ma w sobie
      mało z psychoterapii.
      • nadszyszkownik.kilkujadek Alez pieprzenie... 10.05.04, 16:21
        W tej logice kazda praca najemna to niewolnictwo. Bez tego przeciez glod i
        zycie na ulicy. Slowem: wykorzystanie mojej krytycznej sytuacji.
        • Gość: Swastika Girl Ależ pieprzenie... IP: *.lnet.pl 15.05.04, 00:55
          Wiecie co... ja chyba jednak każę Wami nakarmić kocury!
      • feminista Więcej wyczucia współczesności! 10.05.04, 19:19
        Bogini, reprezentujesz archaiczną formę feminizmu sprzed pół wieku, a przecież
        mamy już stulecie XXI. Nie wymagam od Ciebie, abyś kroczyła w awangardzie ruchu
        kobiecego, ale warto chyba trochę przewietrzyć poglądy;)
        • Gość: w_b zacznij w koncu myslec, skarbie IP: *.dwi.uw.edu.pl 11.05.04, 11:18
          i przestan pisac bzdury na tym forum, bo to ty jestes gleboko w jakims
          potwornym zaklamanym betonie myslowym..
          • feminista Re: zacznij w koncu myslec, skarbie 11.05.04, 13:26
            Nie martw się Bogini, chłopiec dla Ciebie i Mamusi w końcu się znajdzie;)
            • Gość: lisek zabawa w "ZABIJ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 13:37
              wątek" tu ma miejsce. Podżołędnik, "feminista", tylko tadzia brakuje, ale pewno
              zaraz nadciągnie. hehehe
              • feminista Re: zabawa w "ZABIJ... 11.05.04, 13:43
                Na Boginię, to jakiś Conan z mieczem by się przydał, już po nicku widać, że
                siedzi w świecie fantasy. Osobiście wolę westerny z Clintem Eastwoodem;)
    • dokowski A licealistki z bogatych domów, które dorabiają... 11.05.04, 14:33
      wasza_bogini napisała:

      > prostytucję za gwałt, gdyż za jedno z kryteriów
      > uznania danej czynności natury seksualnej za gwałt przyjmuje się
      > wykorzystanie czyjegoś krytycznego położenia.

      ... sobie okazjonalnie do kieszonkowego? Były głośne afery związane ze
      ściganiem takich dziewczyn przez mafię związaną z zawodową prostytucją. A
      opływające w luksusy "hostessy", które rzuciły (albo nawet nie rzuciły) studia,
      albo zrezygnowały z bardzo trudnego zawodu modelki, skuszone zarobkami i
      leniuchowaniem. One np. wynajmują się na kilka dni jakiemuś bogatemu
      przyjezdnemu biznesmenowi czy dyplomacie, liczą swoją cenę za dobę (nigdy na
      godziny) w tysiącach dolarów, są do wynajęcia na wspólny wyjazd na wakacje lub
      weekend.
    • dokowski Ostatnio socjologowie opisują nowy rodzaj prostytu 11.05.04, 14:52
      To prostytucja "galeriowa", od nazwy tych sklepów, które nazywają się
      galeriami. To bardzo niebezpieczny rodzaj prostytucji, gdyż uprawiają go już
      dziewczyny z podstawówki. Zaczyna się niewinnie, kiedy grupka nudzących się
      dziewcząt spędza wolny czas kręcąc się po sklepach i knajpach w takim centrum
      handlowym, aby flirtować z chłopakami. Niestety modne jest w takim miejscu
      ocenianie od razu modności i zamożności chłopaka. Dziewczyny rywalizują o to,
      której uda się choć na chwilę poderwać chłopaka ubranego modnie i bogato.
      Sukcesem jest poważnym, kiedy chłopak postawi colę czy jakiegoś loda i pogada
      dłużej - oczywiście celem wymarzonym jest, aby chłopak zakochał się od
      pierwszego wyjrzenia.

      Niektóre dziewczyny, chcąc stworzyć pozory takiego zakochania, zgadzają się
      umówić z chłopakiem i zgadzają się na seks pod warunkiem, że "zakochany"
      chłopak kupi dziewczynie w dowód miłości jakiś drogi i gustowny drobiazg, niby
      z miłości. Wszyscy udają, że biorą ten cały cyrk za dobrą monetę, bo seks jest
      tematem tabu ... do czasu, gdy dziewczyny oswoją się ze świadomością, że parają
      się prostytucją - wtedy rezygnują z prezentów i przechodzą na pieniądze.
      • wasza_bogini a ty wierzysz kazdemu socjologowi:::))) 12.05.04, 13:25
        widzisz jednak roznice w tym, ze koledzy sa w podobnym wieku do tych dziewczyn,
        a wiec sa tak samo atrakcyjni seksualnie dla nich, jak one dla chlopcow. a
        dlaczego wybieraja tego, ktory najlepiej wyglada odpowiedz sobie
        sam:::::::::))))))) a jesli nie bedziesz umial odpowiedziec na to ptanie, to
        otworz, ktoras ze swoich ksiazeczek, moze nie z socbiologii ale po prostu z
        biologiii:::::))))))
        • dokowski Tylko faktom, ale nie interpretacjom 12.05.04, 15:58
          wasza_bogini napisała:

          > widzisz jednak roznice w tym, ze koledzy sa w podobnym wieku
          > do tych dziewczyn

          Im starszego chłopaka upolują, tym większy szpan - zapomniałem napisać.

          I oczywiście, to jest zdrowe i naturalne, tak jak prostytucja w pewnych
          sytuacjach. Nie każda prostytutka zosłała zmuszona przez okoliczności czy
          ludzi. Nie każdy rodzaj prostutucji odbiera godność. Wśród niektórych innych
          zwierząt też obserwuje się prostytucję.
          • ggigus jakie to zwierzeta? 12.05.04, 16:00
            czy mozesz podac przyklady?
            • dokowski Jakieś małpy i ptaki, gatunków nie pamiętam 12.05.04, 16:27
              Przynoszą jedzenie, czym skłaniają samicę do zdrady
              • Gość: ggigus czy to prostytucja?? IP: 194.95.59.* 12.05.04, 16:39
                momencik, to nie prostytucja. To jakby do mnie przyszedl sasiad, przyniosl
                torcik wedlowski i poprosil, zebysmy sie blizej poznali. To nie prostytucja. Bo
                po pierwsze - sasiad przychodzi z prop., nie ja, po drugie - on okresla
                korzysc, zas nie ja zaplate. Prostytucja byloby, gdybym stala przed domem z
                kartka - numerek za torcik wedlowski np.
                Gdyby samice same wystepowaly z propozycja seksu, nie zdrady, gdyby samice
                staly sobie ot tak, kolo gniazd w barwch bojowych, to bylaby prostytujca.
                czyli prostytucja nie wystepuje u zwierzat. Tylko u ludzi.czyli to nie zade
                naturalne zjawisko.
                • feminista Re: czy to prostytucja?? 12.05.04, 16:45
                  Torciki wedlowskie były kiedyś smaczniejsze, teraz to już chyba nikogo nie
                  kusi :(
                  • Gość: ggigus Re: czy to prostytucja?? IP: 194.95.59.* 12.05.04, 16:49
                    Mnie kusza nadal, bo je moge rzadko spozywac. Ostatni zjadlam w list. ub. roku
                    i zadnej roznicy w smaku, czy pogorszenia nie zauwazylam. ALe w moim rodzinnym
                    miescie ciezko je bylo dostac, bo sie zle sprzedaja.
                    • feminista Re: czy to prostytucja?? 12.05.04, 16:57
                      Rzeczywiście, nie jest tak źle jak parę lat temu, jakość czekolady się
                      poprawiła, wafel jednak wciąż nie bardzo. Ostatnio jadłem torcik mini - 45 g -
                      koszmar w mlecznej "czekoladzie". Francuzi i Belgowie mają rację - pogoniłbym
                      te wszystkie Milki do przedszkola i nie wciskał ludziom obrzydliwego mlecznego
                      kitu.
              • Gość: w_b o jessoo, znow amnezja IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.05.04, 12:20
                doku, pzrstan sie zajmowac rzeczami, ktorych nie rozumiesz. samica zwierzat
                WYBIERA zdrowych samco, zgodnie z doborem naturalnym. jesli uznajemy, ze
                czlowiek jest zwierzeciem, to prostytucja nie jets dla kobiet zjawiskiem
                naturalnym i nie ma tu z czym dyskutowac. koniec kropka.
          • Gość: w_b o jesoo, doku, masz amnezje umyslowa? IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.05.04, 12:16
            roznica miedzy nawet starszym chlopakiem i dziewczyna w multipleksie jest
            zupelnie inna niz miedzy mloda dziewczyna w burdelu, ktora wychodzi jak klacz
            na targu, zeby ja wybral lub nie klient, ktory rownie dobrze moze miec
            20,30,40,50 lat. czaisz roznice, czy nie. widzisz gdzie jest wybor, a gdzie go
            nie ma, czy udajesz?
          • Gość: w_b dodam jeszcze IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.05.04, 12:28
            ze Ciebie by nie chcialy upolowac:::)))) a jak ty bys chcial je upolowac to by
            Cie wysmialy:::))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja