znana.jako.ggigus
03.06.11, 01:22
tu watek:
forum.gazeta.pl/forum/w,16,125739904,125739904,Jak_to_ugryzc_.html
szczegolnie ta wypowiedz skadinad rozsadnej lonely.stoner
forum.gazeta.pl/forum/w,16,125739904,125750338,Re_Jak_to_ugryzc_.html
mnie zaskoczyla, bo jest i o suczach i takie tam.
A ze mialam kiedys podobna sytuacje - swietnie rozumialam sie z facetem, ulubiencem szczegolnie damskiej czesci zalogi i spora damska czesc zespolu traktowala mnie jak powietrze, to sie zastanawiam, jak to z kobieca agresja jest.
jak kobieta wyczuje w drugiej rywalke (czy nia faktycznie jest, to inna sprawa), to ciezka sprawa.
no nie wiem, jak mialam rywalke, to mi zawsze bylo jakos smutno, ze sie facet nie na mnie zdecydowalam, a przeciez jestem taka fajna, a ta dziewczyna bogu ducha winna.
no oczywiscie sa mile sposoby na rywalke, ale bez agresji.
strasznie mnie ten watek zaskoczyl i reakcja na nowa osobe w gronie irady damskich bokserek