nut_meg
12.05.04, 00:00
Sa'di
Cudowne jest w mym zwierciadle
twoje podobieństwo,
bo zwierciadło me jest czyste,
a twarz twoja - piękna.
Tak jak widzę czyste wino
w szkle niepokalanym,
tak i twoją dobroć widzę,
urok twego serca.
Kto choć trochę pobył z tobą,
choćby się oddalił,
już nie zazna poza tobą
chwili ukojenia.
Każdy chciałby się uchronić
przed przemocą twoją,
jak gazela przed arkanem
w stepy by uciekał.
Biada ptakom, które miłość
przywiąże do miejsca -
choćby zabić je, do innych
krajów nie odlecą.
Zazdrość trawi mnie, przez ciebie
skarżę się na wszystkich,
lecz nie pójdę do lekarza
z tym lubym cierpieniem.
O, pochodnio widnokręgu,
stawiam w zakład życie,
że prędzej niż ty zagaśnie
cały świecznik Plejad.
Gdyby nie wzbraniana słodycz
ust twych roześmianych,
papugami by się stały
muchy niewybredne.
Sa'di przyszedł tu, by patrzeć
na ten ogród piękna,
tak niszczony i grabiony
przez nikczemne ręce.
(tłum.Wł.Dulęba)