Gość: Pat Bateman
IP: *.lnet.pl
14.05.04, 22:07
Czy brak odpowiedzi mam uznać za demonstrację Twej urażonej dumy?
Czy może traktujesz siebie jako specjalnie uprzywilejowanego forumowicza, profesjonalistę dyskursu, arystokratę forum femninizm?
A może jednak zgadzasz się, że postępujesz nieuczciwie, tylko brak Ci odwagi przyznać się do tego?
Czy to znaczy, że "podkuliłeś swój ogonek i czmychnąłeś"?
Pytam się, jak ustosunkowujesz się do swojej manipulacji z wykorzystaniem insynuacji jako punktu odniesienia dla swojego wywodu?
I oczywiście ponawiam pytanie, co to jest wyznacznik forum?
;-)