Macie krew na rękach

02.07.11, 15:11
Ofiara hasła "Kobiety na politechniki":

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9880690,Skargi_na_wykladowce_po_omdleniu_na_egzaminie.html
    • berta-death Re: Macie krew na rękach 02.07.11, 15:26
      A jak byłam w podstawówce to jedna z moich koleżanek zemdlała w czasie klasówki. Czy to znaczy, że do podstawówek też dziewczyn nie należy przyjmować?
      • rychu_taxi_drajwer Re: Macie krew na rękach 02.07.11, 15:41
        A jak myślisz?
        • kocia_noga Re: Macie krew na rękach 02.07.11, 15:47
          Ja myślę, że mężczyzn nie należy leczyć stomatologicznie, bo wczoraj jeden facet zemdlał u dentysty.
          Co do tej laski z AGH, to zda poprawkę, jak się przygotuje.
          • easz Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 15:16
            kocia_noga napisała:

            > Ja myślę, że mężczyzn nie należy leczyć stomatologicznie, bo wczoraj jeden face
            > t zemdlał u dentysty.

            A ilu omdlewa przy porodach partnerek! pokotem. Tu to dopiero mamy krwi na rekach, chyba by trzeba sie na serio zastanowic nad umyciem rak i uratowaniem panow - przez odstawienie od;)
        • stackoverflow Re: Macie krew na rękach 06.07.11, 20:03
          Jakieś 3 lata temu, jedna z publicznych przychodni w Krakowie. Ludzi od groma do pobierania krwi, wczesne godziny poranne. Pacjenci wchodzą i wychodzą, nerwowa atmosfera. Nagle zastój kilkunastominutowy. Ludzie wściekli pytają co się tam dzieje. Okazuje się, że w śrdoku jest facet mdlejący, bo mu krew pobierają. Część sie wkurza, ale przez korytarz przebiega fala wesołości. Nagle drzwi się otwierają i wychodzi facet 40+ prowadzony za ramiona przez 2 pielęgniarki, zziajany i cały czerwony. "Pan poczeka, czy dalej się panu będzie robić słabo". Pan widząc radochę w oczach innych (w tym dzieci) zdecydował, że jednak mu nie będzie słabo i uciekł.

          Tak bardzo chcę wierzyć, że to chodziło o krew żylną a nie z paluszka na glukozę...
          Historię tę (na własne oczy "zawidzianą") dedykuję bohaterskiemu Rychowi :)



          rychu_taxi_drajwer napisał:
          > A jak myślisz?
          • gotlama Re: Macie krew na rękach 07.07.11, 22:55
            To ja mam lepszą powiastkę - w roku 1986 w Katowicach zostałam uraczona podczas szczepienia na choroby tropikalne widokiem bardzo dużego plakatu z roznegliżowaną niewiastą w stylu pośrednim między plejbojem a hastlerem - pani pielęgniarka kurtynkę zasłaniającą ów plakat odgarnęła odruchowo, a potem się tłumaczyła, że to zapobiega męskim omdleniom podczas zastrzyku ;)
    • wersja_robocza Re: Macie krew na rękach 02.07.11, 16:38
      Właśnie umyłam je w białym jeleniu.
    • maitresse.d.un.francais Re: Macie krew na rękach 02.07.11, 17:41
      To krwawe omdlenie było?

    • easz Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 02:47

      Ale z ciebie delikutasna laluchna. Do garow! bo widac w innej sytuacji ci nie staje zimnej krwi!!
      • bene_gesserit Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 02:53
        Czepiasz sie, a chlopak po prostu jest wrazliwy, przejal sie i chciał ukoic smutek i frustrację.
        • easz Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 03:29

          No wiem wiem i chcial dobrze dla kobiet, skoro same nie wiedza co jest dla nich dobre...
          • bene_gesserit Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 03:38
            No, ja od zawsze mowilam, ze mozemy tu kogos reedukować. Jeszcze pare latek na ff i chlopak wyjdzie na ludzi.
            • gotlama reedukacja 03.07.11, 13:08
              A jak ja odpisywałam takim kandydatom na nawróconych mając ciągle nadzieję na ich oświecenie, to się czepiałaś jak ta baba. ;)

              • znana.jako.ggigus syndrom źdźbła i belki:) 03.07.11, 13:25

              • easz Re: reedukacja 03.07.11, 15:18
                gotlama napisała:

                > A jak ja odpisywałam takim kandydatom na nawróconych mając ciągle nadzieję na i
                > ch oświecenie, to się czepiałaś jak ta baba. ;)

                Jest roznica - my takich obgadujemy za plecami, aczkolwiek tak, zeby slyszeli;) Jak mamy dobry humor, albo potrzebujemy odreagowania po watku o nowej ustawie antykobiecej np. 'My' mowie oczywista o sobie, dolacza kto chce;)
              • bene_gesserit Re: reedukacja 03.07.11, 16:17
                Ale rysiu jest inny. Wątły, bladawy, wrazliwy, kocha kolor rozowy i ma slabosc do damskich rajstop... inny od tych umiesnionych brutali. Chlopak dobrze rokuje.
            • rychu_taxi_drajwer Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 23:15
              O, widzę że instynkt wychowawczy się włączył. Może jak nikt cię zapiąć nie chce, to kup se kota?
              • bene_gesserit Re: Macie krew na rękach 04.07.11, 01:03
                Rysiulka niech tak nie napręża, i tak wszystkie znamy prawdę. Słodkie kurczątko udające szorstkiego brutakróliczka.
    • gotlama Re: Macie krew na rękach 03.07.11, 13:18
      Ani sobie głowy nie rozbiła ani menstruacji nie miała. Co ty z tą krwawą obsesję?
      Tak rozumując jak to proponujesz - to ktoś, kto głosował w poprzednich wyborach na pana Kaczyńskiego jako prezydenta - ma jego śmierć na sumieniu.
    • znana.jako.ggigus no ale nie rozmiem 03.07.11, 13:24
      czemu udzielenie jej pomocy miało być karalne wyrzuceniem z sali.
      nadgorliwy pan docent.
      U mnie w ogólniaku przed laty ówczesny nowy dyrektor pan O., przeczytał uważnie regulamin egzaminów mat. i okazało się, że uczeń nie może opuszczać sali. Dyrektor nakazał potstawienie parawanu i wiadra. Dopiero interwencja kuratorium pomogła.
Pełna wersja