ksiądz i kobiety

04.07.11, 12:51
Siedzę sobie w cafe, aż tu do sąsiedniego stolika dosiada się xiądz z kumplem i zaczynają nawijać. Pojawia się wątek wolnych związków, xsiądz otwiera paszcze:

Te wolne związki to jest kompletne nieszanowanie się kobiety. Mam znajomego, który weźmie jedną, wyciśnie jak szmatę i bierze następną

Cytat wierny, swoją drogą fajnych "duchowny" ma znajomych.

Wątek dedykuje tym, którzy jeszcze się dziwią że xsięża nie przyswajają argumentu o podmiotowości kobiety w ciąży.
    • tigertiger Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 14:06
      Ciekawe dla czego siostry zakonne nie chadzają do kawiarni z kupelami bez habitów i nie rozmawiają o mężczyznach nie szanujących swoich kobiet czy żon?
      • bene_gesserit Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 15:29
        No, jesli uslyszysz:

        Te wolne związki to jest kompletne nieszanowanie się mezczyzny. Mam znajomą, która weźmie jednego, wycycka frajera i bierze kolejnego.

        To moze bedzie zakonnica z kolezanką.
        • winniepooh Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 15:55
          bene_gesserit napisała:

          > No, jesli uslyszysz:
          >
          > Te wolne związki to jest kompletne nieszanowanie się mezczyzny. Mam znajomą, kt
          > óra weźmie jednego, wycycka frajera i bierze kolejnego.
          >
          > To moze bedzie zakonnica z kolezanką.
          >

          jeśli już to nie frajera, tylko mopa
    • maitresse.d.un.francais Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 15:29
      I nic temu znajomemu nie mówi?
    • znana.jako.ggigus Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 16:04
      z tego co wiem, ksiadz nie ma dylematu . wolny zwiazek czy slub, wiec co go to obchodzi, co robia inni.
      pewnie sam chcialby jakas kobiete, a nawet pare powyciskac, hehe
      • tigertiger Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 16:28
        Tak jakby tego księża z kobietami nie robili, zresztą z mężczyznami i jak wiemy nawet z dziećmi też. Wiele księży katolickich ma kobiety i nawet potomstwo, jak nazwać więc te kobiety, które żyją bez ślubu i to z księdzem? te się szanują czy nie? Żyją w ukryciu, bo ujawnienie tego faktu było by jednoznaczne z odwołaniem i na stałę usunięty z posługi kapłańskiej. oczywiście wielu z nich po latach ukrywania swojego ojcostwa i współżycia z kobietami porzucają w końcu kapłaństwo, np gdy dzidzi są już w wieku szkolnym. Czy ich kobiety godząc się na życie z księdzem szanują siebie czy nie? Ciekawe jakie zdanie na ten temat ma ów ksiądz, przy kawiarnianym stoliku?
        • znana.jako.ggigus to tez de facto wolny zwiazek 04.07.11, 16:29
          moze opisywany ksiadz kogos szukal? do wycisniecia, heheh
          biedny ksiadz
          • tigertiger Re: to tez de facto wolny zwiazek 04.07.11, 17:00
            no raczej badał preferencji swego kolegi, a nóż widelec też go kobiety irytują i tm samym nie interesują. Kiedyś poznałam takiego księdza (bez koloratki), który miał swojego chłopaka, ale nie stronił od zabaw w pociąg z innymi o czym ochoczo opowiadali uczestniczy tych orgietek. Ksiądz ten na co dzień nie chodził w sutannie, jednak gdy go policja zatrzymywała, a było po alkoholu nakładał koloratkę i tłumaczył się,że jedzie do chorego z ostatnia posługą. Poznałam gościa przypadkiem na jakiejś imprezie, jednak dopiero po imprezie dowiedziałam się,że nie tylko jest księdzem ale i gejem lubiącym ostre grupowe zabawy. Rozumiem, że skoro ja poznałam jednego, który po pracy funkcjonuje jako Adam, to inni księża mogą dokładnie w podobny sposób funkcjonować incognito. Zdaje się, ze o ile księdzu wolno chodzić po cywilnemu tak zakonnicy tego zrobić nie wolno. Mino to i zakonnice w czystości nie żyją, ba korzystają z turystyki aborcyjnej. No cóż ludzie są tylko ludźmi , ale po co ta cała katolicka hipokryzja?
      • easz Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 16:51

        A ten kumpel, z ktorym przyszedl moze sobie wlasnie tak przy tym pomyslal - a co ty mozesz o tym wiedziec, hehe? Nie powiedzial glosno bo nie byl taki chamski jak jego kolega w habicie. Ksiadz, czy nie ksiadz, to zwykly prymityw byl, zalosne naczczo;) O gwalcie tez ma pewnie takie mniemanie, ze sama chciala itp. Moze nawet bywa u nas na forum tez pan;)
        • tigertiger Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 17:04
          jesteś pewna, że ten ksiądz nie miał bladego pojęcia o kobietach i życiu seksualnym?
          Zakochują się. Romansują. Uprawiają seks, płodzą dzieci. Jak normalni faceci. Tyle, że w ukryciu. Ponad połowa polskich księży katolickich chciałaby mieć legalne żony i jednocześnie odprawiać msze w kościele.
          www.polskatimes.pl/fakty/kosciol/81729,sekretne-zycie-ksiezy,id,t.html?cookie=1
    • kkkkota Re: ksiądz i kobiety 04.07.11, 17:03
      Zwykły nienawidzący kobiet debil.
    • tricolour Bym tak nie dramatyzował... 04.07.11, 17:21
      ... a szczególnie nie uogólniał na resztę xięży ani innych ludzi.

      Bo gdyby wziąc taką Kluzik (dla równowagi), to jaskrawo widać, że da dupy każdemu za kawałek władzy. Z gęby cholewę zrobi bez najmniejszego zająknięcia. Jednak nie mam ciągątek, by jej model realizcji zawodowej przypisac każdej kobiecie.

      Ksiądz nie jest kosmitą. Księża biorą się ze społeczeństwa takiego, jakie ono jest. Tymczasem oczekujemy od nich czegoś więcej niż od siebie, co trąci obłudą.
      • winniepooh Re: Bym tak nie dramatyzował... 04.07.11, 20:09
        tricolour napisał:

        > ... a szczególnie nie uogólniał na resztę xięży ani innych ludzi.
        >
        > Bo gdyby wziąc taką Kluzik (dla równowagi), to jaskrawo widać, że da dupy każde
        > mu za kawałek władzy. Z gęby cholewę zrobi bez najmniejszego zająknięcia. Jedna
        > k nie mam ciągątek, by jej model realizcji zawodowej przypisac każdej kobiecie.
        >

        my tu nie teoretyzujemy o płciach, tylko o zawodach i kluzik jest tak tak samo reprezentatywna dla zawodu polityka, jak ów xiądz zawodu księdza
        • tricolour Myslę, że przesadzasz... 05.07.11, 12:32
          ... to znaczy, że jakoś Ci jest potrzebne takie negatywne widzenie księży, a przecież są różni. To nie jest organizacja gwałcicieli, nie utrzymują burdeli, nie rżną dzieciarni masowo na katechezach, szef JP2 był raczej mądrym facetem, choć i tak są tacy, co widzą w nim zboczeńca, bo zadał się z jakąs kobietą.
    • chai22 Re: ksiądz i kobiety 06.07.11, 15:04
      O czym ty gadasz dziewczyno, otrzasnij sie z tej nienawisci zanim cos napiszesz.
    • mezyunah Re: ksiądz i kobiety 06.07.11, 17:29
      Ciekawe rozumowanie ksiedza, spoko jest ten, kto traktuje ludzi jak scierwo, be jest ten kto ufa innym ludziom i sie otwiera. Amen
    • takisobienik Re: ksiądz i kobiety 07.07.11, 13:17
      > Te wolne związki to jest kompletne nieszanowanie się kobiety. Mam znajomego,
      > który weźmie jedną, wyciśnie jak szmatę i bierze następną


      Wszystko pasuje oprócz tego "się".
      • kkkkota Re: ksiądz i kobiety 07.07.11, 13:38
        Chyba, że autorka źle usłyszała?
        • kocia_noga Re: ksiądz i kobiety 07.07.11, 17:27
          Dobrze usłyszała, kobieta jest źródłem wszelkiego zła, więc jak się ono dzieje, to jest jej wina.
    • gotlama Re: ksiądz i kobiety 07.07.11, 23:07
      Może akurat ów ksiądz ma właśnie takiego znajomego. Traktującego kobiety jak szmaty.
      A że księdza to bulwersuje - to dobry znak. Więcej takich księży. Nie godzących się na takie traktowanie kobiet.
      Troszkę mu widzenie zaburzyła kościółkowa perspektywa, że tylko bez publicznej deklaracji małżeństwa w kościele kobiety są tak traktowane. Niestety - nawet po publicznym ślubowaniu w kościele też są tak traktowane.
      • kocia_noga Re: ksiądz i kobiety 08.07.11, 07:15
        No nie wiem. Gdyby tak było, użyłby innych słów.IMO wyrażał złość z powodu istnienia związków nieformalnych. Coś w sensie "dobrze jej tak, bo skoro nie wzięła ślubu kościelnego, to jest źle traktowana " a zaś on jest złym człowiekiem. Taka pokurcza satysfakcja - wszystko co omija nasze warunki, jest złem lub prowadzi do złego. No i oczywiście cała wina jednak na kobietę. Jakoś ich w tych seminariach formują, nie?
      • winniepooh Re: ksiądz i kobiety 08.07.11, 09:02
        nie skumałas - (1) xiędza to nie bulwersuje, (2) xiądz nie ma nic przeciwko takiemu traktowaniu kobiet - one same są sobie winne

Inne wątki na temat:
Pełna wersja