Uroda jako pochodna inteligencji?

07.07.11, 14:20
Dobrych kilka lat temu na forum debatowano o związku atrakcyjności koleżankowej z koleżankową potencją intelektualną. I cóż mamy? Potwierdzenie, a na pewno - poważny argument, na rzecz istnienia relacji pomiędzy atrakcyjnością a ilorazem inteligencji!

supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91625,8965441,Inteligencja_idzie_w_parze_z_uroda.html

Związek ów na pewno wiele mówi na temat rzetelności zasadności teorii genderowych i może stanowić wobec nich jeden z najlepszych komentarzy, jak sądzę.
Ponieważ nie ma (podtrzymuję swoją starą tezę) brzydkich kobiet, lecz jedynie zaniedbane (w przypadku feminizmu - z powodu manifestacji ideologicznej), być może odkrycie to naukowe skłoni koleżanki do masowego odrzucenia terroryzmu estetycznego polit-popu i pokazywania nóżek w ładnych minióweczkach!
Kto wie - może nawet i sama Kazia się odważy! aczkolwiek - wziąwszy pod uwagę jej iloraz inteligencji zapewne byłby to czyn pozostający wbrew podszeptom jej daimoniona ...


Pozdrawiam
Keep Rockin'
    • berta-death Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 14:29
      A ładny jesteś? I na ile punktów zdałeś maturę?
      • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 15:03
        Skąd wnosisz, że w ogóle ją zdałem?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • berta-death Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 15:56
          Tak przypuszczam, bo teraz to wszyscy zdają. Nawet jak na 30% to też zdają.
          • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:08
            Ja się urodziłem w 1971 roku, właściwie pod koniec 1971 roku, w listopadzie, a bardziej termin uściślając - pod koniec listopada, to znaczy - 27, więc raczej nie jestem już w wieku maturalnym.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • berta-death Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:20
              A to nie ty twierdziłeś swojego czasu, że jesteś licealistą? ;)
              • pavvka Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:30
                A podobno w liceach dla pracujących tylko co piąty maturzysta w tym roku zdał.
                • berta-death Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:37
                  Kiedy on, albo ktoś z kim go pomyliłam, przekonywał, że ma 17 lat i zdaje się nawet dał linka do konta na NK. Stąd moje pytanie o wyniki matury. ;D
                  • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 17:48
                    Nie, to nie ja. Nigdy nie kryłem swojego wieku. bo raczej nie mam się czego wstydzić w swoim wieku, a osobom, które mnie widzą parę razy musiałem pokazywać dokumenty z datą urodzin na dowód dojrzałości.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • tigertiger Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 18:16
                      No, Johny - 40 letni facet, który musi udowadniać swoją dojrzałość i to za pomocą dowodu osobistego, to mi wygląda nie tylko na niedojrzałość emocjonalna, inaczej infantylizm uczuciowy, czyli de facto opóźnienie rozwoju emocjonalnego, będące przejawem dysharmonii rozwoju, ale również zahamowanie rozwoju fizycznego. Biedaku strasznie mi ciebie żal.
                      • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 20:19
                        Żal ci, bo tak wolno się starzeję? Wiesz, raczej nie podzielam twojej troski ...


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                      • znana.jako.ggigus w pokazywaniu dowodu niekoniecznie 08.07.11, 16:45
                        chodzi o dojrzalosc, a o wiek faktyczny.
                        niepotrzebne chyba te zlosliwosci.
            • wen_yinlu Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 10.07.11, 13:42
              > Ja się urodziłem w 1971 roku, właściwie pod koniec 1971 roku, w listopadzie, a
              > bardziej termin uściślając - pod koniec listopada, to znaczy - 27, więc raczej
              > nie jestem już w wieku maturalnym.

              Ożesz, moja córka ma urodziny tego samego dnia (inny rok jednak), ciekawe czy kiedyś będzie nudzić mężczyzn żeby minówki ubierali... ;P
              • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 01.08.11, 11:59
                To również dzień urodzin Jimiego ...

                youtu.be/9SdRVpnKVS4

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
    • bene_gesserit Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:12
      Gdybys sobie zadal troche trudu, o co cie oczywiscie nie podejrzewam, przeczytalbys ze:

      * badania dotyczyly dzieci w wieku lat 7, 11 i 16
      * prowadzone byly na przedstawicielach jednej (bialej) rasy
      * badania w dwoch bliskich sobie kulturowo krajach daly inne wyniki (USA i GB)
      * a co najwazniejsze - 'uroda' dzieci byla nie ustalana naukowo (np pomiary symetrii twarzy i ciala, zgodnosc ze spolecznymi normami), ale przez dwoch nauczycieli. Tzn po jednym w dwoch okresach badania podluznego.

      Typowa sensacyjka dla prasy w sezonie ogorkow i dla, bez obrazy, polglowkow.
      • rozczochrany_jelonek Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 08.07.11, 18:33
        > Typowa sensacyjka dla prasy w sezonie ogorkow i dla, bez obrazy, polglowkow.

        czyli coś takiego jak rewelacje genderówek :)
    • znana.jako.ggigus Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 16:30
      oj johny, a niedawno sobie myslalam, czemu nie piszesz juz o minioweczkach
      o badaniach pisala bene, zrypala je, wiec to chyba sciema
      • stackoverflow Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 08.07.11, 17:45
        Olaboga! Ale jak założę mini spódniczkę, to przecież sama się proszę o gwałt! Co wybrać? Co robić? Pomóżcie forumowicze! :-D
    • gotlama Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 07.07.11, 22:25
      Raczej odwrotnie - uroda traktowana jako symetria ciała i zachowanie proporcji w budowie, jest skorelowana z brakiem poważnych zaburzeń w genach. A dobre geny to duża szansa na inteligencję przynajmniej w okolicach średniej, a nawet więcej.
      Druga sprawa - gdybyś miał kogoś nauczać teorii rokendrolowych to więcej serca byś włożył w nauczanie ślicznej rokendrolówki w miniówce, czy mało dla oka przyjemnej w twym mniemaniu archetypki feministek w portkach od Dworkin ? Chyba ładniejszym wolno więcej...

      (wypowiedź o gazołupkach czytałam i popieram twą opinię, mimo licznych animozji dotyczących innych tematów)
    • evita_duarte Re: Uroda, a popapranie emocjonalne 08.07.11, 17:05
      Johnny cmon ten tekscik to za glupiutki nawet na ciebie.

      Ostatnio czytalam o tym jak dziewczyna byla przesladowana w szkole i przyszlo mi do glowy, ze ladniejsi ludzie to maja latwiej. Pomyslalam sobie, ze nie przesladuja ich w szkole, nie smieja sie z duzej pupy, niskiego wzrostu czy pryszczy. Dzieki temu maja mniejsze szanse na problemy emocjonalne. Ale ta moja blogosc trwala moze pol minutki, bo pozniej pomyslalam sobie, ze dzieciaki nie wysmiewaja tylko urode, ale tez ubranie, pochodzenie, kazda innosc. Potem pomyslalam sobie, ze tak naprawde ladne dzieci to maja jeszcze ciezko ze wzgledu na molestowanie roznych wujkow. A to tez powoduje problemy emocjonalne. A takie ladne dzieci w wieku doroslym czesto nie sa brane na powaznie, zwlaszcza jesli te ladne dzieci nie sa kobietami.
      • easz Re: Uroda, a popapranie emocjonalne 31.07.11, 19:22

        Czy to nie Mucha, polityczka Mucha, powiedziala kiedys, ze o ile uroda otwierala jej zawsze pierwsze drzwi, to natychmiast zatrzaskiwala drugie? Chyba ona, a nie brakuje jej i jednego i drugiego, aczkolwiek gadane nie ma.
    • kanchi Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 10.07.11, 13:16
      A jak się przedstawia wykorzystanie inteligencji przez Dodę i tym podobnych celebrytów? W kogo celuje Doda?
      • johnny-kalesony Re: Uroda jako pochodna inteligencji? 01.08.11, 14:24
        W płacących pieniądz za bilety na jej występy i za jej płyty.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • maitresse.d.un.francais Dlaczego Doda? Bo ma rzekomo 01.08.11, 18:13
        IQ 156 i jest w Mensie?

        He, he. Tak się składa, że Mensa nie zdradza dokładnego IQ swoich członków.

        Poza tym Dody w Mensie nie ma.
Pełna wersja