curtiz
16.05.04, 23:14
pytam o to, troche zeby sprowokowac dyskusje o miejscu kobiety w dzisiejszych
czasach w spoleczenstwie.
z jednej strony - chcecie moje Panie byc traktowane rowno, jak mezczyzni w
pracy, w rodzinie, w spoleczenstwie i wszedzie indziej. ok.
z drugiej jednak - dalej chcecie miec specjalne prawa kobiet, takie w zwyklym
zyciu (nie mowie naturalnie o przywilejach oczywistych i zrozumialych jak w
BHP, urlopach macierzynskich itd) - czyli nadal checie byc adorowane,
traktowane na specjalnych warunkach, a prawdziwy mezczyzna powinien spelniac
zyczenia nie tylko swojej kobiety, ale tez wszystkich z ktorymi sie styka w
pracy, szkole itp
dlaczego pytam? moja kolezanka obrazila sie na mnie smiertelnie bo nie mialem
ochoty przyjezdzac do niej na druugi koniec miasta i pomoc w pewnej sprawie
technicznej do ktorej w ogole nie jest potrzebny facet tylko odrobina dobrych
checi, zajrzenie w instrukcje i 3 minuty czasu.
z drugiej strony - calujac ustawicznie kobiety w reke moj kolega zostal
posadzony o jakas erotomanie.
i tak sie zastanawiam - gdzie jeszcze kobieta ma rowne prawa w porownaniu do
mezczyzny, a gdzie zaczyna sie sfera wylacznie dla nich?