Lepper

06.08.11, 00:50
Pamiętam go we wcieleniach "od buraka" do "absolwenta szkółki spindoktorskiej" (i to zdolnego ucznia).
Pamiętam go jako autora słynnego powiedzonka o gwałceniu prostytutki.
Pamiętam, jak przeklinałam słynne blokady rolnicze, gdy wracając do domu z pracy z drugiego końca Polski trzeba było odstać w imię zrozumienia "ciężkiej doli rolnika"
Ale jak zobaczyłam jego zdjęcia z ostatnich lat, to zrobiło mi się go żal. Pięćdziesiąt siedem lat, a spojrzenie skatowanego stulatka.... W co ten człowiek się wplątał?
Wiem, że te moje dywagacje nie są bezpośrednio na temat feminizmu, ale od październikowych wyborów zależy jakie poglądy przebiją się do władzy. A śmierć tego człowieka powinna być przyczynkiem do refleksji nad naszymi wyborami.
    • eat.clitoristwood Re: Lepper 06.08.11, 01:03
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,127684905,127684905,O_scierwojadach_.html
      Daleki jestem od sentymentów wobec chama, niemniej człowiekiem był i kupczenie jego śmiercią wywołuje we mnie odruch wymiotny.
    • bene_gesserit Re: Lepper 06.08.11, 01:21

      No nie wiem, mi tam smierc Leppera ani nie pomoze, ani nie przeszkodzi w zastanawianiu sie nad wyborami. Mizogin, spec od prostytutek i czlowiek wmieszany w afere 'praca za seks' nie zasluzyl na najmniejszy nawet pomniczek na tym forum.
      • eat.clitoristwood Re: Lepper 06.08.11, 01:29
        bene_gesserit napisała:
        > No nie wiem, mi tam smierc Leppera ani nie pomoze (...)

        Bo jesteś człowieką rozsądną.
        Niemniej powstał grzybnie idiotyzm męczenny. Lepper sięgnął nieomal rozmiarów Chrystusa.
        • gotlama Re: Lepper 06.08.11, 01:35
          Ne sięgnął, niemniej pozostaje pytanie czy nie poradził sobie ze swym życiem czy ktoś mu pomógł rozstać się z nim. Pozostaje pytanie czemu umożliwiamy kariery polityczne Marcinkiwiczom, Lepperom, Kaczyńskim...
          No i najbardziej frustrujące spostrzeżenie - tak naprawdę w październiku NIE MA NA KOGO GŁOSOWAĆ.
          • berta-death Re: Lepper 06.08.11, 03:44
            > No i najbardziej frustrujące spostrzeżenie - tak naprawdę w październiku NIE MA
            > NA KOGO GŁOSOWAĆ.

            Bo nie ma. Nie mamy na arenie politycznej żadnego prawdziwego ugrupowania politycznego. Mamy jedynie populistów, których elektoratem są frustraci łasi na piękne słówka obiecujące udupienie wrogów narodu i przeciwwagę, na którą głosują antypopuliści tylko po to, żeby populiści nie wygrali. I ta sytuacja ciągnie się od 89r. Tylko, że teraz sytuacja gospodarcza coraz bardziej się stabilizuje i ludzie mają coraz wyższy poziom życia i w związku z tym jest coraz mniej frustratów. A im mniej frustratów, tym populiści mają coraz mniejsze poparcie. A im populiści mają mniejsze poparcie, tym antypopuliści mają mniejszą motywację do tego, żeby głosować przeciwko nim.
            Jak tak dalej pójdzie to nikt do wyborów nie pójdzie.
          • tigertiger Re: Lepper 06.08.11, 07:19
            > No i najbardziej frustrujące spostrzeżenie - tak naprawdę w październiku NIE MA
            > NA KOGO GŁOSOWAĆ.

            I to jest refleksja, która Ci przyszła akurat po śmierci Lepera?
            • gotlama Re: Lepper 06.08.11, 09:05
              Dokładnie tiger, pozbyłam się reszty złudzeń, że większość "klasy politycznej" jest od Leppera lepsza.
    • berta-death Re: Lepper 06.08.11, 01:37
      Na dobrą sprawę on był już skończony. Odkąd PL weszła do UE, to sytuacja rolników na tyle się poprawiła, że stracił elektorat i poparcie środowisk, które wcześniej próbowały dla siebie coś ugrać na nie najlepszej sytuacji w rolnictwie. Jeszcze siłą rozpędu dostał się do parlamentu ale w błyskawicznym tempie poparcie spadło mu prawie do zera. Został tylko wizerunek błazna i chama. Wydaje mi się, że zabrakło mu pomysłu na to co dalej. Nie opracował strategii na czasy kiedy zabraknie mu dotychczasowej karty przetargowej jaką była zła sytuacja w rolnictwie. Innej karty nie miał. Nie sądzę żeby miał jakiekolwiek szanse w wyborach.

      Dla mnie zaskoczeniem były informacje o jego śmierci w zagranicznych mediach. I to całkiem trafnie opisana jego kariera, wraz z upadkiem i przyczynami. Nie przypuszczałam, że ktokolwiek poza polskimi dziennikarzami interesuje się tym i to tak dogłębnie. Nie był jakimś czołowym politykiem, który odgrywałby jakąś znaczącą rolę w polityce zagranicznej.
      • 0ffka Re: Lepper 06.08.11, 02:33
        Nie wiem... nie znam się na tym, ale dla mnie to on był przedstawicielem polskiego rolnika z jajami a nie jakieś eunuchowate sl?
    • 0ffka Re: Lepper 06.08.11, 02:30
      Był z takiego środowiska i go wykończyło. Polityka to szambo!
    • johnny-kalesony Re: Lepper 06.08.11, 08:01
      Media o tym raczej nie informują, ale w ostatnich latach sporo jeździł na Białoruś. Występował w programach Łukaszenkowskiej TV, jako "głos prawdziwej Polski", która nie ma nic wspólnego z oficjalnym stanowiskiem RP wobec białoruskiego reżimu. Przedstawiany tam był, jako prawdziwy Polak i Słowianin, którego skorumpowany, brukselski reżim usunął z życai politycznego na polecenie USA.
      Innymi słowy - polityka stała się dla niego nałogiem. Ponieważ był na jej marginesie w kraju, postanowił oddać się rozgrywkom na szczeblu międzynarodowym i to takim rozgrywkom, w których karty rozdają służby specjalne. A to niestety - dosyć stresująca sytuacja. Zwłaszcza kiedy stajemy się zabawką obcego wywiadu z tego obszaru, który nie jest zbyt przychylnie nastawiony wobec naszego kraju.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • berta-death Re: Lepper 06.08.11, 15:00
        On tam jeździł nie z ideologicznych pobudek tylko biznesowych. Jakiś interes rozkręcał razem z dawnymi kumplami i chciał zdobyć ukraińskie i białoruskie rynki dla polskich produktów rolnych. A najlepiej robi się interesy z rządem. Dodatkowo kreowanie się na osobę znaną, szanowaną i godną zaufania ułatwia zdobycie klienteli wśród lokalnych biznesmenów. I to mu podobno nie wyszło i jeszcze wpakowało go w długi. Nie pierwsze długi w jego życiu i nie pierwsza klapa biznesowa, nie sądzę, żeby doprowadziło go to do samobójstwa. Idąc w teorie spiskowe, mógł się wplątać w jakieś "wojny gangów" bo kto żyw to chce kontrolować wschodnie rynki. Olewnik wraz całą branżą mięsną też kierował i kieruje nadal oczy na wschód.
    • winniepooh Re: Lepper 06.08.11, 08:04
      przypuszczam, że musiał mieć dużo większe kłopoty, niż to co opisywano w mediach
    • altz Re: Lepper 06.08.11, 09:34
      Ja nie mam sentymentu do Leppera, zbyt wiele nie pokazał w życiu, trudno go za coś szanować.
      Zaskoczyło mnie jednak, że potrafił sobie odebrać życie, nie każdy ma tyle siły w sobie. Kto próbował popełnić samobójstwo, wie, o czym mówię.
      • tigertiger Re: Lepper 06.08.11, 10:54
        Samobójstwo jest najczęściej postrzegane jako brutalnym przerwaniem depresji, tymczasem najwięcej samobójstw zdarza się po wyjściu z największego kryzysu gdyż człowiek w depresji nie ma siły i dostatecznej energii by się zabić, a samobójstwo wymaga jednak pewnej organizacji. Jeśli samobójca ma przekonanie, że śmierć jest końcem wszystkiego to strachu przed odebraniem sobie nie jest aż tak wieli, jak u kogoś to boi się, ze to nie koniec jego udręki. W każdym samobójstwie pragnienie śmierci ma charakter ambiwalentny. Ze względu na siłę ambiwalencji wyróżnia się trzy typy samobójstw: prawdziwe, rzekome i demonstracyjne. Próba ocenienia aktu samobójczego w kategoriach odwagi czy tchórzostwa jest czymś dalece niestosownym i niemożliwym do jednoznacznego weryfikowania.
        W samobójstwach prawdziwych pragnienie śmierci jest najsilniejsze aczkolwiek podlega wahaniom i do ostatniej chwili osoba oczekuje, że ktoś ją uratuje. W samobójstwach rzekomych przeważa motyw ucieczki, występuje pragnienie aby zasnąć, zapomnieć o wszystkim. Samobójca zakłada, że albo go ktoś uratuje i coś się zmieni albo będę mieć święty spokój. Najczęściej zaś występują samobójstwa demonstracyjne mające często na celu manipulowanie otoczeniem. Ten typ samobójstw występuje przeważnie u osobowości histerycznych próbujących w ten sposób coś wymusić.
        Mnie bardziej zastanawia czy samobójstwo Lepra i jego nagłośnie w mediach (oczywiście w tym wypadku jest to nieuniknione) przyczyni się do wzrostu samobójstw w Polsce. Samobójstwo jest zjawiskiem, które podlega modelowaniu i nagłówki gazet z informacją o samobójczej śmiercie Andrzeja Lepra mogą przyczynić się do wzrostu samobójstw. Badania przeprowadzane w Wiedeńskim Ośrodku Zapobiegania Samobójstw dowodzą, że jeżeli wiadomość o samobójstwie ukaże się na pierwszej stronie gazet to wpływa to na wzrost wskaźnika samobójstw. Gdy poproszono o nie umieszczanie takich wiadomości dla eksperymentu to liczba samobójstw spadła. Na szczęście Polska nie ma najwyższego współczynnika samobójstw na Świecie, plasujemy się na 24 miejscu.
        • winniepooh Re: Lepper 06.08.11, 16:36
          > częście Polska nie ma najwyższego współczynnika samobójstw na Świecie, plasujem
          > y się na 24 miejscu.

          straszenie piekłem działa skutecznie
          • tigertiger Re: Lepper 06.08.11, 16:55
            Najwyższy wskaźnik jest na Litwie i w Rosji tam , a więc w krajach gdzie kościół ma oparcie w religijności społecznej podobnie jak u nas. Nie mam pojęcia czy w prawosławiu straszy się bardziej czy mniej piekłem ?
            • berta-death Re: Lepper 06.08.11, 17:18
              Litwa i Rosja?? Całe życie słyszałam, że Japonia, Węgry i Finlandia. I zdaje się jeszcze Łotwa i Estonia.
              • 0ffka Re: Lepper 06.08.11, 23:28
                i Słowenia
                • tigertiger Re: Lepper 07.08.11, 09:17
                  Ty chyba masz na myśli liczbę samobójstw wśród młodzieży, kilkanaście lat temu?
                  Według raportu Funduszu Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF) z roku 1996 najwyższy wskaźnik samobójstw wśród młodzieży ma Finlandia, Litwa, Łotwa, Nowa Zelandia, Rosja i Słowenia.
                  W 2008 roku umieralność w następstwie samobójstwa była na Litwie około trzykrotnie wyższa niż średnia w 27 państwach UE. Relatywnie wysokie wskaźniki (około dwa razy wyższe od unijnej średniej) zanotowano także na Węgrzech i Łotwie. Wśród kobiet stosunkowo wysoki wskaźnik samobójstw Eurostat odnotował w Luksemburgu, Belgii, Finlandii i Francji.
                  www.eksmagazyn.pl/wazny-temat/w-skrocie/na-co-umieraja-europejczycy/
              • tigertiger Re: Lepper 07.08.11, 09:09
                W 2009 r., według danych Światowej Organizacji Zdrowia, Litwa miała najwyższy wskaźnik samobójstw na świecie
                www.cafebabel.pl/article/33717/litwa-najwieksza-liczba-samobojstw-na-swiecie.html
                Największą liczbę samobójstw odnotowuje się w krajach Europy Wschodniej (zwłaszcza na Litwie, Łotwie, w Estonii i Rosji), a najmniejszą - w krajach Ameryki Łacińskiej, krajach muzułmańskich i w kilku krajach azjatyckich. Na temat samobójstw w Afryce dostępnych jest obecnie bardzo mało danych.
                www.wprost.pl/ar/?O=66597
    • easz Re: Lepper 07.08.11, 22:49

      Bo dobry chlopak byl i malo malo pil.
      A tak kiepsko skonczyl. Ku przestrodze?
    • facet123 Re: Lepper 08.08.11, 10:33
      Też mi się zrobiło żal. Przecież on był trochę ofiarą systemu. Rozumiał "gniew ludu" i umiał go zagospodarować na swój prymitywny, ale szczery, sposób. Za to do wielkiej polityki pociągnęli go spindoktorzy. Sytuacja szybko go przerosła i stał się zależny od sił których nierozumiał.

      > A śmierć tego człowieka powinna być przyczynkiem do refleksji nad naszymi wyborami.

      NA refleksję stać tylko ludzi refleksyjnych, czyli mmniejszość. Media prawicowe już sączą "wątpliwości" odnoście wersji oficjalnej. Najlepiej by dla nich było, gdyby Lepper był ofiarą spec-służb nasłanych przez Tuska i tego typu absurdalne tezy publikują.
    • wersja_robocza Re: Lepper 13.08.11, 10:01
      Człowieka szkoda. ojciec, mąż, dziadek chyba nawet, sąsiad.
      Ale polityk? Szowinista? Burak? Wstyd.com.pl
    • tad9 cóż - III RP zabiła po raz kolejny... 13.08.11, 10:08
      ... i pewnie nie ostatni..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja