lesbijka najwyższym stadium w ewolucji feminizmu?

29.05.04, 11:12
Coś takiego przeczytalem ostatnio, zgadzacie się z tym?
    • misiabella Re: lesbijka najwyższym stadium w ewolucji femini 29.05.04, 11:26
      Tak, a gej to najwyższy stopień macho. :)
    • solfuga Nie zgadzam się. 29.05.04, 11:28
      Miłość lesbijska i feminizm są ze sobą powiązane, ale żeby jedno było najwyższym stadium ewolucji drugiego to bezsensowna bzdura.

      Jak orientacja sexualna może być stadium ewolucji feminizmu?
      • Gość: Fogdragon Re: Nie zgadzam się. IP: *.ex.ac.uk / *.ex.ac.uk 29.05.04, 15:58
        Ja uwazam, ze to wlasnie kobiety heteroseksualne maja wieksza sile w promowaniu
        feminizmu w spoleczenstwie. Lesbijki (prawdziwe, nie polityczne) i feministki
        maja trudniejsze zadanie, poniewaz z gruntu sa ofiarami stereotypu i w zwiazku
        z tym traktowane jako zagrozenie. Feministki heteroseksualne sa w lepszej
        pozycji, bo mimo odczytywane sa jako zagrozenie, to nie tak wielkie jak
        lesbijki (hetero-feministki ciagle sa osiagalne seksualnie, chociaz na pewnych
        okreslonych zasadach).Lesbijki beda zawsze kojarzone z feminizmem, chociaz one
        same nie zawsze naleza do 'klubu'. Takie skojarzenie wyplywa z prostackich
        definicji feminizmu w dyskursie mas. Amen.
        • solfuga Re: Nie zgadzam się. 29.05.04, 16:21
          I stereotyp-uproszczenie, że jak ktoś broni praw homosexualistów, to sam musi nim być.
          Stawianie = między feminizmem i homosexualizmem wynika właśnie z tego uproszczenia.
          Przychylny stosunek feministek do homosexualizmu wynika ze światopoglądu, a nie z orientacji sexualnej.
          • Gość: Fogdragon Re: Nie zgadzam się. IP: *.cable.ubr06.newt.blueyonder.co.uk 29.05.04, 20:09
            dokladnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja